Dodaj do ulubionych

PSL domaga się dymisji Cimoszewicza i Huebner

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.02.04, 15:36
Slownictwo, jakiego uzywa rzecznik rzadu, dobrze oddaje stan umyslow tych
panow. Niekryta pogarda dla opozycji i kompletne zamazanie standardow miedzy
rynsztokiem a wysokim urzedem. Pan Kaszuba z talentem pokazuje, jak rzad SLD
traktuje spolecznstwo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gościu Re: PSL domaga się dymisji Cimoszewicza i Huebner IP: 195.85.227.* 03.02.04, 15:52
      Cimoszewicz i Huebner domagają się dymisji PSL. Ludzie, "bałagan jak w polskim
      sejmie ..."
      • Gość: mk kaszuba, ty zboju! komunistyczna tubo! IP: *.twcny.rr.com 03.02.04, 22:04
        kaszuba - sam jestes zbojem na uslugach neo-komunistow, ty czerwona tubo!
        czy sciema i danuska zostali zobowiazani przez rzad czy nie?! NA TO
        STWIERDZENIE ODPOWIEDZ! Zwykle TAK czy NIE? Czy Kalinowski ma podstawy tak
        twierdzic czy nie? ty czerwony politruku! a jak nie wiesz to dpowiedz kto jest
        kompetentny odpowiedziec na to pytanie.

        cytat:
        Cimoszewicz i Huebner nie dopilnowali wynegocjowania zmiany art. 23 Traktatu
        Akcesyjnego który - zdaniem ludowców - umożliwia UE jednostronną zmianę
        zawartych w Traktacie warunków integracji dotyczących rolnictwa.

        Kalinowski powiedział, że Cimoszewicz i Huebner zostali zobowiązani przez rząd
        do wynegocjowania zmiany zapisu tego artykułu tak, by stanowił on, że wszelkie
        zmiany między dniem podpisania Traktatu (1 kwietnia 2003 r.) a dniem
        przystąpienia Polski do UE (1 maja 2004 r.) mogą być dokonywane wyłącznie za
        zgodą Polski.
    • Gość: obiektywny Re: PSL do gazu za biopaliwa ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.02.04, 16:19
    • Gość: Waldemar Re: PSL domaga się dymisji Cimoszewicza i Huebner IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.04, 16:43
      On sie nadaje na rzecznika posledniejszej jakosci burdelu. Wlasnie dowiodl, ze
      posiada odpowiednie do tego "stanowiska" kwalifikacje.
    • Gość: Drugie dno Problem jest znacznie poważniejszy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 23:37
      Zapis art. 23 niewątpliwie świadczy o zdradzie interesu narodowego, czy jak kto
      woli, państwa polskiego. Budzi zdziwienie "odkrycie" tego faktu dopiero teraz,
      w dodatku przez J. Kalinowskiego, ówczesnego ministra rolnictwa i wicepremiera.
      Chyba, że uznać to za formę "nawrócenia" części establishmentu prącego na oślep
      do Unii.
      Cała tzw. elita doskonale wiedziała o treści zapisu art. 23 traktatu
      akcesyjnego. Zarówno większość rządowa, jak i opozycja. Wszyscy konsekwentnie
      działając ręka w rękę, milczeli niczym mumie egipskie. Społeczeństwo w swej
      masie nie miało szans dowiedzieć się o tym, jak i wielu innych przekrętach.

      Na forum UE wielokrotnie o tym mówiono. Jednym z pierwszych był prawdopodobnie
      ten post:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=4839131&a=4839131
      Jak z tego wynika, konsekwencje należałoby wyciągnąć wobec wszystkich krążących
      w orbicie władzy. Trójwładzy, bo przecież Sąd Najwyższy też nie jest bez winy.
      Nie należy zapominać o dziennikarzach, którzy dopiero nazajutrz po referendum
      zaczęli "uświadamiać" społeczeństwo o zagrożeniach związanych z akcesją do UE.
    • Gość: Brrr!!! Stan umysłów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 07:10
      Cała ta sytuacja określa bardzo plastycznie stan umysłów klasy politycznej, a
      także czwartej władzy, co doskonale widoczne jest na przykładzie omawianego
      artykułu.
      Dla dziennikarza michnikowego to "normalka", że przedstawiciel rządu obrzuca
      błotem swoich oponentów. Gdyby jednak, czego przykładów możnaby podawać na
      pęczki, podobne słowa padły z ust kogoś po przeciwnej stronie ław sejmowych,
      zapewne zostałby zlinczowany przez cały tabun pismaków.
      Zadbaliby, aby podniesiony rwetes trafił "pod strzechy".
      A tak, cieszcie się, że w ogóle napisali, co powiedział Kaszuba.
    • Gość: Kinga Cimosiewicz i ambasador RP z Wszyngtonu do GNOJU IP: *.rasserver.net 04.02.04, 08:00
      Cimosiewicz i te półgłowki z ambasady RP w Waszyngtonie kompletnie nie mają
      pojecia jak funkcjonuje system prawny w USA.

      Te półgłowki myślą do dziejszego dnia że to TYLKO Kwaśniewski użebrze
      zniesienie wiz dla Polaków w czasie rozmowy z Bushem.

      Polski MSZ od dobrych 8 lat IGNORUJE i NIE WSPÓLPRACUJE z czołowymi
      organizacjami polonijnymi w USA, które w przeszłosci zoorganizowały grupę
      nacisku politycznego w czasie 4-ro letniego PROCESU przyjmowania Polski do NATO.

      System ustawodawczy w USA nie wiele zależy od prezydenta USA, lecz od
      senatorów, kongresmenów i ich urzedników w terenie, ktorzy przygotowuja
      projekty ustaw.

      Musi być najpierw NACISK polityczny w terenie, aby ci urzednicy przygotowali
      projekty ustaw z uwzglednieniem rządań swich wyborców, ktorymi jest Polonia
      Amerykanska i sprzymierzency Poloni np. włoska grupa etniczna.

      Gdy Sharon chce coś załatwic dla Izraela to najpierw kontaktuje sie z tym
      zydowskim forum w USA:

      www.conferenceofpresidents.org/
      a ci właśnie zaczynja chodzić wokół sprawy PIERWSI i nawet drogą szntazu
      politycznego zmuszają administrację na nizszych szczeblach do stworzenia
      KOZYSTCH projektów ustaw, zarzadzeń itp.

      Spotkanie dwóch premierów czy prezydentów to juz tylko formalność.

      Cimosiewicz i ambasador RP w Waszyngtonie z tymi głupkami co gruchy obija w USA
      powini BYĆ WYRZUCENI NA ZBITY PYSK CZYM PREDZEJ, gdyż dla Prezydenta RP który
      się udawał z wizytą do USA kompletnie NIC nie przygotowali i to dopiero
      Prezydent dopiero musiał zebrać o wiele rzeczy.

      Kwasniwski i Miller ZRUB CZYSTKĘ i ZMIEŃ 75% personalu z ambasady PR w
      Waszyngtonie bo te 75% to GŁUPKI !!!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka