haen1950
23.01.10, 10:46
WPROST donosi:
"Donald Tusk planuje rządową rewolucję, która wystartuje 29 stycznia
na Politechnice Warszawskiej. Premier od kilku tygodni prosi
ministrów o zgłaszanie nowych projektów, także takich rozpisanych na
pięć lat naprzód. Zapowiada również, że chciałby być pierwszym
premierem, który rządzi dwie kadencje – nieoficjalnie
ustaliły „Wprost” i „Dżungla polityczna” TVP Info. Czy to oznacza
rezygnację ze startu w wyborach prezydenckich? – Bardzo możliwe, ale
niewykluczone też, że to tylko zasłona dymna – mówi nasz informator."
Za tydzień stanie się to, o czym od dawna pisałem. Racjonalni ludzie
zawsze znajdują optymalne rozwiązania. Wystarczy kierować się
zwyczajną logiką korzyści.