witek.bis
06.02.10, 11:49
W zeznaniach Sobiesiaka, do których "dotarła" Rzepa przeczytać mozna między
innymi:
>>Sobiesiak zeznał: „W czasie spotkania w sierpniu 2009 Marcin Rosół, z tego,
co mówiła córka, zasugerował jej, że ponieważ są donosy na »twojego
tatusia«, to lepiej, żeby nie startowała. (...) Córka powiedziała, że
poinformował ją, że są donosy na mnie”. Zapewne chodzi o spotkanie z 24
sierpnia 2009 r. w lokalu Pędzący Królik znane ze stenogramów podsłuchów CBA."
No, teraz to się Rzepa trochę zrehabilitowała. Uniewinniła Tuska i doniosła na
Kamińskiego. Sam byłem ciekaw, jak CBA dokonało owego "aksamitnego przecieku",
a teraz dzięki Rzepie wiem, że zrobiło to za pomocą donosów. Bo chyba nikt
przytomny nie będzie podejrzewał, że Chlebowski i Drzewiecki, chcąc przestrzec
Sobiesiaka, pisali na niego jakieś donosy.