Gość: anka
IP: *.acn.pl
11.02.04, 15:07
Naprawdę nie rozumiem,
jak można powtarzć te bzdury,że płk.Kukliński był zdrajcą.
Wg mnie jest to powtarzanie propagandy.
Tylko dziwię sie,ze po tylu latach życia w komunie są ludzie wciaż odporni na
prawdę.
Ktoś przekazywał informacje z okupowanego kraju,a ci mają dylemat.
Nie mogę pojąć!
Chyba,że wypowiadajacy te słowa są spadkobiercami,dziećmi róznej maści
aparatów-typu wojsko,ub,milicja.I ich przodkowie nigdy nie zdobyli by się na
taki akt odwagi.Dlatego zgodnie z prawami psychologii żarliwie zaprzeczaja.
Prokuratura wojskowa umorzyła sledztwo i uznała,że płk.Kuklińki działał na
rzecz pńastwa polskiego w stanie wyższej koneiczności.
Prokuratura w Polsce,w której wojska radzieckie zostały wyprowadzone!W wolne
Polsce,a nie okupowanej!