Gość: wartburg
IP: *.b.dial.de.ignite.net
13.02.04, 11:33
JACEK WÓDZ
DZIAłACZ SLD, PROFESOR SOCJOLOGII
Uważam, że Sojusz powinien się szybko rozwiązać - bo jest formułą bez
przyszłości, która szkodzi uczciwym ludziom o lewicowych poglądach. Ponadto z
polityki powinni odejść obecni liderzy Sojuszu, którzy sądzą, że partia
lewicowa to właśnie oni. Sojuszem włada bowiem grupa ludzi, którzy na
początku lat 90. zrozumieli, że ich szansa na funkcjonowanie w demokratycznym
kraju opiera się w dużej mierze na umiejętnościach manipulatorskich. Leszek
Miller, Krzysztof Janik znają techniki społeczne i dzięki temu łatwo
manipulowali w polityce i w gospodarce. Tyle że z umiejętności
manipulatorskich nic nie wynika. Sojusz nie produkuje żadnych wizji
przyszłości i nawet trudno mieć o to pretensję, skoro przywódcy SLD to ludzie
pięćdziesięcio-, sześćdziesięcioletni, którzy zostali ukształtowani myślowo w
minionym systemie i mają naturalną niechęć do debaty.
Liderzy SLD tworzą ponadto grupę ludzi, którzy się wzajemnie wspierają, bo
mają wspólną przeszłość oraz wspólne przedsięwzięcia gospodarcze. I właśnie
te powiązania biznesowe "zagrały" w Sojuszu szczególnie negatywnie ze względu
na obowiązujące w naszej partii myślenie, iż wszystko można zrobić, byle się
nie wydało. Jedni działali nieuczciwie, gdy SLD był w opozycji, bo sądzili,
że nikt nie będzie im się przyglądał, inni podejmują nieuczciwe działania
teraz, bo widzą, że ich kariera polityczna się kończy i chcą się zabezpieczyć.
W efekcie mamy partię wstrząsaną aferami, pozbawioną wizji i nieodpowiadającą
na oczekiwania ludzi o lewicowych poglądach. Sądzę, że po wakacjach nastąpi
na tyle duże parcie oddolne, że zostanie zwołany nadzwyczajny kongres, który
zdecyduje o samorozwiązaniu się partii. Uważam zresztą, że SLD jest pewnym
etapem przejściowym na drodze od dawnej partii komunistycznej do nowoczesnej
lewicy europejskiej. SdRP była pierwszym etapem tej ewolucji, SLD jest
drugim. Teraz nadszedł czas na trzecią formację lewicową, która - w
odróżnieniu od SLD - toczyłaby dialog ideologiczny i produkowała wizje
przyszłości. (E.O.)
_____________________
Bezlitosna diagnoza choroby. Partia rządzona przez manipulatorów "przy
użyciu technik manipulatorskich, z których nic nie wynika" przekroczyła punkt
krytyczny. Tzw. szary człowiek z ulicy chyba najszybciej zrozumiał, że
Polską rządzą złodzieje pod wodzą Millera. Teraz do tego przekonania
dochodzą ideolodzy lewicy.
To że koniec SLD zbliża się dużymi krokami, to pewne. Pytanie tylko, kiedy
do niego dojdzie?