Dodaj do ulubionych

dwa dni temu minęła 59 rocznica zdrady jałtańskiej

13.02.04, 15:45
www.polskiejutro.com/art/a.php?p=92historia
- za rok będzie okrągłe 60 lat...skutki tego odczuwamy po dziś dzień
Obserwuj wątek
    • indris Skutki Jałty 13.02.04, 16:22
      Najtrwalszym skutkiem Jałty są obecne granice i skład ludnościowy Polski. A są
      one najlepsze w jej 1000 letniej historii.
      Pominięcie rządu polskiego przy ustaleniach jałtańskich było oczywiście
      złamaniem zawartych traktatów ze strony W. Brytanii (bo nie ze strony USA). Ale
      gdyby Churchill się uparł, żeby rząd RP jednak wprowadzić do rokowań, to co by
      było ? Rząd polski oczywiście nie zgodziłby się na oddanie ziem wschodnich,
      rząd radziecki oczywiście by to zignorował, a Armia Czerwona stała nad Odrą...
      PKWN w Polsce i tak by rządził. Co najwyżej rząd RP w Londynie byłby dłużej
      uznawany przez państwa zachodnie, podobnie jak rząd na Taiwanie.
      Zarzuit o złamiani traktatów jest słuszny w odniesieniu do W. Brytanii. Zarzut
      o sprzedaniu - nie, bo sprzedać można tylko to co się ma.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Skutki Jałty 13.02.04, 16:30
        indris napisał:

        > Najtrwalszym skutkiem Jałty są obecne granice i skład ludnościowy Polski. A

        > one najlepsze w jej 1000 letniej historii.
        - To paradoks ale to Stalin spowodował spełnienie postulatów Romana Dmowskiego
        w zakresie przebiegu polskich granic
        > Pominięcie rządu polskiego przy ustaleniach jałtańskich było oczywiście
        > złamaniem zawartych traktatów ze strony W. Brytanii (bo nie ze strony USA).
        Ale
        >
        > gdyby Churchill się uparł, żeby rząd RP jednak wprowadzić do rokowań, to co
        by
        > było ? Rząd polski oczywiście nie zgodziłby się na oddanie ziem wschodnich,
        > rząd radziecki oczywiście by to zignorował, a Armia Czerwona stała nad Odrą...
        > PKWN w Polsce i tak by rządził. Co najwyżej rząd RP w Londynie byłby dłużej
        > uznawany przez państwa zachodnie, podobnie jak rząd na Taiwanie.
        > Zarzuit o złamiani traktatów jest słuszny w odniesieniu do W. Brytanii.
        Zarzut
        > o sprzedaniu - nie, bo sprzedać można tylko to co się ma.
        - kolejnym plusem Jałty jest to że nie mamy zbyt licznych mniejszosci
        narodowych i na tym w zasadzie możnaby korzysci z Jałty zakończyć
        • indris Stalin a Dmowski 13.02.04, 17:07
          Oszołom napisał: "To paradoks ale to Stalin spowodował spełnienie postulatów
          Romana Dmowskiego w zakresie przebiegu polskich granic"
          To nie tak. Postulaty Dmowskiego zostały przedstawione w jego książce "Polityka
          polska i odbudowanie państwa". Dmowski w ogóle nie wyobrażał sobie przesiedleń,
          o co oczywiście nie można mieć do niego pretensji. "Granice Dmowskiego" były o
          wiele bardziej przesunięte na wschód.
          A swoją droga ciekawe, co by się stało, gdyby Dmowski pożył z 10 lat dłużej
          pozostając w dobrej formie umysłowej. Był to chyba jedyny człowiek, który
          mógłby bez ryzykowania opinii zdrajcy zaryzykować przekonywanie Polaków do
          zmian granicznych, które i tak musiały nastąpić. A przy okazji mógłby
          wytargować Lwów. Przypominam mało wspominany fakt: komunistyczny PKWN
          wytargował od Stalina Białystok. To miasto zostało przyłączone w
          wyniku "referendum", a jakże, do BSRR, o czym Stalin był uprzejmy "zapomnieć".
          Wytargowanie Lwowa leżało moim zdaniem też w granicach możliwości, ale jedynie
          pod warunkiem zgody na rewizję granic wschodnich RP. A taką zgodę mógłby
          wyrazić tylko ktoś o autorytecie Dmowskiego. Każdy inny musiał, pod grozą
          okrzyknięcia zdrajcą trzymac się zasady wszystko albo nic.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Stalin a Dmowski 13.02.04, 17:10
            indris napisał:

            > Oszołom napisał: "To paradoks ale to Stalin spowodował spełnienie postulatów
            > Romana Dmowskiego w zakresie przebiegu polskich granic"
            > To nie tak. Postulaty Dmowskiego zostały przedstawione w jego
            książce "Polityka
            >
            > polska i odbudowanie państwa". Dmowski w ogóle nie wyobrażał sobie
            przesiedleń,
            >
            > o co oczywiście nie można mieć do niego pretensji. "Granice Dmowskiego" były
            o
            > wiele bardziej przesunięte na wschód.
            > A swoją droga ciekawe, co by się stało, gdyby Dmowski pożył z 10 lat dłużej
            > pozostając w dobrej formie umysłowej. Był to chyba jedyny człowiek, który
            > mógłby bez ryzykowania opinii zdrajcy zaryzykować przekonywanie Polaków do
            > zmian granicznych, które i tak musiały nastąpić. A przy okazji mógłby
            > wytargować Lwów. Przypominam mało wspominany fakt: komunistyczny PKWN
            > wytargował od Stalina Białystok. To miasto zostało przyłączone w
            > wyniku "referendum", a jakże, do BSRR, o czym Stalin był uprzejmy "zapomnieć".
            > Wytargowanie Lwowa leżało moim zdaniem też w granicach możliwości, ale
            jedynie
            > pod warunkiem zgody na rewizję granic wschodnich RP. A taką zgodę mógłby
            > wyrazić tylko ktoś o autorytecie Dmowskiego. Każdy inny musiał, pod grozą
            > okrzyknięcia zdrajcą trzymac się zasady wszystko albo nic.

            -oj żal wielki ze Lwów nie jest już nasz
            • freemason Re: Stalin a Dmowski 13.02.04, 17:37
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > indris napisał:
              >
              > > Oszołom napisał: "To paradoks ale to Stalin spowodował spełnienie postulat
              > ów
              > > Romana Dmowskiego w zakresie przebiegu polskich granic"
              > > To nie tak. Postulaty Dmowskiego zostały przedstawione w jego
              > książce "Polityka
              > >
              > > polska i odbudowanie państwa". Dmowski w ogóle nie wyobrażał sobie
              > przesiedleń,
              > >
              > > o co oczywiście nie można mieć do niego pretensji. "Granice Dmowskiego" by
              > ły
              > o
              > > wiele bardziej przesunięte na wschód.
              > > A swoją droga ciekawe, co by się stało, gdyby Dmowski pożył z 10 lat dłuże
              > j
              > > pozostając w dobrej formie umysłowej. Był to chyba jedyny człowiek, który
              > > mógłby bez ryzykowania opinii zdrajcy zaryzykować przekonywanie Polaków d
              > o
              > > zmian granicznych, które i tak musiały nastąpić. A przy okazji mógłby
              > > wytargować Lwów. Przypominam mało wspominany fakt: komunistyczny PKWN
              > > wytargował od Stalina Białystok. To miasto zostało przyłączone w
              > > wyniku "referendum", a jakże, do BSRR, o czym Stalin był uprzejmy "zapomni
              > eć".
              > > Wytargowanie Lwowa leżało moim zdaniem też w granicach możliwości, ale
              > jedynie
              > > pod warunkiem zgody na rewizję granic wschodnich RP. A taką zgodę mógłby
              > > wyrazić tylko ktoś o autorytecie Dmowskiego. Każdy inny musiał, pod grozą
              > > okrzyknięcia zdrajcą trzymac się zasady wszystko albo nic.
              >
              > -oj żal wielki ze Lwów nie jest już nasz

              Ja tam nie żałuję, mamy za to Peremyszl, który w 1939/41 należał do ZSRR.
          • freemason Re: Stalin a Dmowski 13.02.04, 17:36
            indris napisał:

            > Oszołom napisał: "To paradoks ale to Stalin spowodował spełnienie postulatów
            > Romana Dmowskiego w zakresie przebiegu polskich granic"
            > To nie tak. Postulaty Dmowskiego zostały przedstawione w jego
            książce "Polityka
            >
            > polska i odbudowanie państwa". Dmowski w ogóle nie wyobrażał sobie
            przesiedleń,
            >
            > o co oczywiście nie można mieć do niego pretensji. "Granice Dmowskiego" były
            o
            > wiele bardziej przesunięte na wschód.
            > A swoją droga ciekawe, co by się stało, gdyby Dmowski pożył z 10 lat dłużej
            > pozostając w dobrej formie umysłowej. Był to chyba jedyny człowiek, który
            > mógłby bez ryzykowania opinii zdrajcy zaryzykować przekonywanie Polaków do
            > zmian granicznych, które i tak musiały nastąpić. A przy okazji mógłby
            > wytargować Lwów. Przypominam mało wspominany fakt: komunistyczny PKWN
            > wytargował od Stalina Białystok. To miasto zostało przyłączone w
            > wyniku "referendum", a jakże, do BSRR, o czym Stalin był uprzejmy "zapomnieć".
            > Wytargowanie Lwowa leżało moim zdaniem też w granicach możliwości, ale
            jedynie
            > pod warunkiem zgody na rewizję granic wschodnich RP. A taką zgodę mógłby
            > wyrazić tylko ktoś o autorytecie Dmowskiego. Każdy inny musiał, pod grozą
            > okrzyknięcia zdrajcą trzymac się zasady wszystko albo nic.

            A pamiętasz słowa Stalina, że "za Lwów z Ukraińcami wojny nie będę prowadził"?
            Zresztą, dość niechlubną rolę odegrała w negocjacjach nt. granic niejaka Wanda
            Lwowna. Przypomnę jednak, że to dzięki wpływowi Osóbki-Morawskiego udało się
            Polakom wytargować od Stalina Puszczę Białowieską (rozbawił go anegdotą o
            żubrach!). Białystok zaś był wynagrodzeniem ze strony ZSRR za zabranie nam
            północnej części Prus Wschodnich z Królewcem.
            • indris Ustępstwa Stalina 13.02.04, 17:53
              Wojnę z Ukraińcami miał Stalin i tak, Polska zresztą również. Przynależność
              państwowa Lwowa to był przy tym przysłowiowy pryszcz. Takie odzywki to mógł
              Józef Wissarionowicz emitować do Osóbki, ale nie do Dmowskiego. To jest zresztą
              typowa historia alternatywna. A ważnym jej składnikiem jest hipotetyczna forma
              umysłowa i wpływy Dmowskiego, gdyby żył jeszcze te 10 lat. Ponieważ czytałem
              jego powieść z lat 30 "Dziedzictwo" jestem "w tym temacie" raczej pesymistą.
              Ale pomarzyć można...
              A zabranie "nam" Królewca to chyba jakiś żart ? Kiedy to Królewiec był "nasz" ?
              • freemason Re: Ustępstwa Stalina 13.02.04, 18:00
                indris napisał:

                > Wojnę z Ukraińcami miał Stalin i tak, Polska zresztą również. Przynależność
                > państwowa Lwowa to był przy tym przysłowiowy pryszcz. Takie odzywki to mógł
                > Józef Wissarionowicz emitować do Osóbki, ale nie do Dmowskiego. To jest
                zresztą
                >
                > typowa historia alternatywna. A ważnym jej składnikiem jest hipotetyczna
                forma
                > umysłowa i wpływy Dmowskiego, gdyby żył jeszcze te 10 lat. Ponieważ czytałem
                > jego powieść z lat 30 "Dziedzictwo" jestem "w tym temacie" raczej pesymistą.
                > Ale pomarzyć można...

                Osobiście wątpię w możliwości Dmowskiego "w tym temacie". Przecież w 1945 roku
                byłby już zgrzybiałym starcem, niewiele kojarzącym, tak jak np. Witos i
                Grabski, co też zostali użyci przez komunistów do firmowania ich polityki, a
                mimo autorytetu większego niż Dmowski, nie mieli w ogóle wpływu na bieg
                wydarzeń. Zresztą warto przypominać, że zwalenie się nam na głowę Armii
                Radzieckiej we wrześniu 1939 po części zawdzięczamy panu Romanowi i różne
                oszołomy z Radia Maryja powinny o tym pamiętać.

                > A zabranie "nam" Królewca to chyba jakiś żart? Kiedy to Królewiec był "nasz"?

                Wg wcześniejszych ustaleń aliantów ze Stalinem CAŁE Prusy Wschodnie przypaść
                miały Polakom (poza Kłajpedą, włączoną do LSRR), Stalin postanowił jednak
                wymienić je na obwód białostocki, gdyż ZSRR potrzebował dobrego portu morskiego
                na Bałtyku (również dla celów wojennych).
        • freemason Re: Skutki Jałty 13.02.04, 17:31
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > - To paradoks ale to Stalin spowodował spełnienie postulatów Romana
          Dmowskiego
          > w zakresie przebiegu polskich granic
          No chyba przesadziłeś, oszołom. Dmowski by się wgrobie przewrócił! Z tego co
          wiem, patron ronda w Warszawie nie opowiadał się w 1919 roku aż za tak
          radykalnym przesunięcniem granicy zachodniej, co najwyżej naciskał na włączenie
          do Polski Gdańska, Opola i Mazur. Nie słyszałem też by Dmowski popierał linię
          Curzona jako polską granicę wschodnią, wręcz przeciwnie jego żądania były
          jeszcze bardziej radykalne niż granica ryska z 1920 roku (chciał włączenia
          Mińska i Kamieńca Podolskiego).

          > - kolejnym plusem Jałty jest to że nie mamy zbyt licznych mniejszosci
          > narodowych i na tym w zasadzie możnaby korzysci z Jałty zakończyć

          Ale to nie decyzje jałtańskie! To przecież dopiero w Poczdamie zadecydowano
          o "ewakuacji pozostałej na wschód od Odry i Nysy [pytanie której? - przyp. mój.
          freemason] ludności niemieckiej". A jeżeli chodzi o Ukraińców i Białorusinów to
          o ich wysiedleniu postanowiono znacznei później, akcja Wisła, przypominam,
          odbyła się w 1947 roku. Poza tym pozwolę sobie nie zgodzić się z teza, że brak
          mniejszości etnicznych i religijnych jest dla nas dobrodziejstwem: wszyscy
          przecież widzą do jakiego zubożenia kulturowego dorpowadziło Polskę np.
          wymordowanie Żydów.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Skutki Jałty 13.02.04, 17:42
            freemason napisał:

            > oszolom.z.radia.maryja napisał:
            >
            > > - To paradoks ale to Stalin spowodował spełnienie postulatów Romana
            > Dmowskiego
            > > w zakresie przebiegu polskich granic
            > No chyba przesadziłeś, oszołom. Dmowski by się wgrobie przewrócił! Z tego co
            > wiem, patron ronda w Warszawie nie opowiadał się w 1919 roku aż za tak
            > radykalnym przesunięcniem granicy zachodniej, co najwyżej naciskał na
            włączenie
            >
            > do Polski Gdańska, Opola i Mazur. Nie słyszałem też by Dmowski popierał linię
            > Curzona jako polską granicę wschodnią, wręcz przeciwnie jego żądania były
            > jeszcze bardziej radykalne niż granica ryska z 1920 roku (chciał włączenia
            > Mińska i Kamieńca Podolskiego).
            >
            > > - kolejnym plusem Jałty jest to że nie mamy zbyt licznych mniejszosci
            > > narodowych i na tym w zasadzie możnaby korzysci z Jałty zakończyć
            >
            > Ale to nie decyzje jałtańskie! To przecież dopiero w Poczdamie zadecydowano
            > o "ewakuacji pozostałej na wschód od Odry i Nysy [pytanie której? - przyp.
            mój.
            >
            > freemason] ludności niemieckiej". A jeżeli chodzi o Ukraińców i Białorusinów
            to
            >
            > o ich wysiedleniu postanowiono znacznei później, akcja Wisła, przypominam,
            > odbyła się w 1947 roku. Poza tym pozwolę sobie nie zgodzić się z teza, że
            brak
            > mniejszości etnicznych i religijnych jest dla nas dobrodziejstwem: wszyscy
            > przecież widzą do jakiego zubożenia kulturowego dorpowadziło Polskę np.
            > wymordowanie Żydów.

            -gdyby te tzry miliony Żydów żyłoby w naszym kraju mielibyśmy dziś Strefę Gazy
            i zach Brzeg Jordanu z intifadą u siebie!
            • freemason Re: Skutki Jałty 13.02.04, 17:45
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > > przecież widzą do jakiego zubożenia kulturowego dorpowadziło Polskę np.
              > > wymordowanie Żydów.
              >
              > -gdyby te tzry miliony Żydów żyłoby w naszym kraju mielibyśmy dziś Strefę
              Gazy
              > i zach Brzeg Jordanu z intifadą u siebie!
              Sugerujesz, że ojciec Rydzyk stałby się drugim Arafatem?! Do twarzy byłoby mu w
              tej chuście!

              A mówiąc na poważnie, to trochę żenujące, że po 50 latach są w Polsce ludzie,
              którzy się cieszą z zagłądy Żydów. Żal.
              • oszolom.z.radia.maryja Re: Skutki Jałty 13.02.04, 18:11
                nie cieszę sie z zagłady Żydów, wolałbym żeby zostali żywi wyekspediowani na
                Madagaskar
            • neceser lpracki smiec cieszy sie z holocaustu 13.02.04, 18:04
              co wiecej oczekiwac od katonazi? dlatego nigdy wladzy miec nie bedziecie!
              dominujecie tam gdzie naszych zabijali- w Jedwabnem. walczysz z sila ktorej nie
              pokonasz nazisto!
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > freemason napisał:
              >
              > > oszolom.z.radia.maryja napisał:
              > >
              > > > - To paradoks ale to Stalin spowodował spełnienie postulatów Romana
              > > Dmowskiego
              > > > w zakresie przebiegu polskich granic
              > > No chyba przesadziłeś, oszołom. Dmowski by się wgrobie przewrócił! Z tego
              > co
              > > wiem, patron ronda w Warszawie nie opowiadał się w 1919 roku aż za tak
              > > radykalnym przesunięcniem granicy zachodniej, co najwyżej naciskał na
              > włączenie
              > >
              > > do Polski Gdańska, Opola i Mazur. Nie słyszałem też by Dmowski popierał li
              > nię
              > > Curzona jako polską granicę wschodnią, wręcz przeciwnie jego żądania były
              > > jeszcze bardziej radykalne niż granica ryska z 1920 roku (chciał włączenia
              >
              > > Mińska i Kamieńca Podolskiego).
              > >
              > > > - kolejnym plusem Jałty jest to że nie mamy zbyt licznych mniejszosci
              >
              > > > narodowych i na tym w zasadzie możnaby korzysci z Jałty zakończyć
              > >
              > > Ale to nie decyzje jałtańskie! To przecież dopiero w Poczdamie zadecydowan
              > o
              > > o "ewakuacji pozostałej na wschód od Odry i Nysy [pytanie której? - przyp.
              >
              > mój.
              > >
              > > freemason] ludności niemieckiej". A jeżeli chodzi o Ukraińców i Białorusin
              > ów
              > to
              > >
              > > o ich wysiedleniu postanowiono znacznei później, akcja Wisła, przypominam,
              >
              > > odbyła się w 1947 roku. Poza tym pozwolę sobie nie zgodzić się z teza, że
              > brak
              > > mniejszości etnicznych i religijnych jest dla nas dobrodziejstwem: wszyscy
              >
              > > przecież widzą do jakiego zubożenia kulturowego dorpowadziło Polskę np.
              > > wymordowanie Żydów.
              >
              > -gdyby te tzry miliony Żydów żyłoby w naszym kraju mielibyśmy dziś Strefę
              Gazy
              > i zach Brzeg Jordanu z intifadą u siebie!
              • oszolom.z.radia.maryja nie cieszę się z tego faktu! 13.02.04, 18:12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka