Dodaj do ulubionych

Jest list. Ale bzdety!

24.02.10, 12:11
wyborcza.pl/1,75478,7596342,Prezydent_odmawia_premierowi.html
Takie coś odstawiało prezydenta przez pięć lat i kosztuje drożej od
monarchii brytyjskiej.
Obserwuj wątek
    • porannakawa20 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:11
      Stara pierdoła!
      • zaba_pelagia Porażka ;-))))) 24.02.10, 12:13
        Gdzie ten hak? Bo to list o zagrożeniach cywilizacyjnych? czy
        Sikorski stanowi zagrożenie cywilizacyjne?
      • haen1950 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:15
        Panie Premierze, jeszcze raz mogę Panu czule wyszeptać wszystkie
        plotki sprzed dwóch lat. Infantylny debil.
        • porannakawa20 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:17
          I ta stara pierdoła jest najwyższą piwerdołą?
          Jak toto funkcjonuje za takie ogromne pieniądze?
          To są te haki?
          Orgazmu dostali?
          • trydzyk Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:19
            To musi byc jakas medialna manipulacja, ten koles na urzedzie, nawet jesli jest
            bratem prezesa PiS, nie moze byc az tak ograniczony, nawet on.

            F.
        • zaba_pelagia Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:18
          Niestety każdego dnia proponowane są Polakom medialnie chwytliwe
          tematy zastępcze, częstokroć przedstawiane jako istotne, lecz
          wątpliwe co do proponowanych rozwiązań, a przede wszystkim w obecnej
          sytuacji niemożliwe do zrealizowania.



          Czy to aluzja do brata?
        • zoro_wieczorowo_poro to jest niezłe : 24.02.10, 12:21


          "Afera hazardowa podważyła zaufanie Polaków do osób sprawujących władzę. "

          Pokażta durniowi w końcu wyniki sondaży i 10% wzrost poparcia dla PO.
          • normalnyczlowiek1 Ależ poparcie dla PO jest niezmienne,gdyż dotyczy 24.02.10, 12:53
            zoro_wieczorowo_poro napisał: Pokażta durniowi w końcu wyniki sondaży i 10%
            wzrost poparcia dla PO.

            ---> określonego środowiska. Chyba jest oczywiste, że zwykli, uczciwi ludzie,
            widząc oszustwa członków Platformy, nigdy im poparcia nie udzielą.
            Tak więc wyniki sondaży można pokazać, ale by mieć pełny obraz należy pokazać,
            jakiego środowiska jest to "reprezentatywna próbka".
            • kancelaria_p_prezydenta Re: Ależ poparcie dla PO jest niezmienne,gdyż dot 24.02.10, 13:16
              normalnyczlowiek1 napisał:

              > zoro_wieczorowo_poro napisał: Pokażta durniowi w końcu wyniki sondaży i 10%
              > wzrost poparcia dla PO.
              >
              > ---> określonego środowiska. Chyba jest oczywiste, że zwykli, uczciwi ludzi
              > e,
              > widząc oszustwa członków Platformy, nigdy im poparcia nie udzielą.
              > Tak więc wyniki sondaży można pokazać, ale by mieć pełny obraz należy pokazać,
              > jakiego środowiska jest to "reprezentatywna próbka".
              >
              • kancelaria_p_prezydenta Alez zwykły1, normalny1, uczciwy1 - nikt cie 24.02.10, 13:18
                nie zmusza do popierania Tuska.
            • wujaszek_joe normalny ma pogłębione badania 24.02.10, 13:26
              Może to Szczygło kryje się za tym nickiem?
              On też głupkowaty taki.
              • prawieemeryt Re: normalny ma pogłębione badania 24.02.10, 13:38
                proktologiczne.
            • ukos FałszujOM? 24.02.10, 13:48
              normalnyczlowiek1 napisał:

              > (...) wyniki sondaży można pokazać, ale by mieć pełny obraz należy
              > pokazać, jakiego środowiska jest to "reprezentatywna próbka".
              >

              Inaczej mówiąc "fałszujOM, bijOM PiS", nieprawdaż, abnormals?

              Tak właśnie wrzeszczał Jarek tuż przed wyborami 2007: "sondaże
              fałszujOM, fałszujOM, krzywdzOM PiS". A po trzech dniach nastąpiło
              przesławne lanie w kaczy kuper, którego dokliwości ŻADNE, nawet
              najbardziej "krzywdzące" sondaże nie doszacowały.

              Jak widać, nie wystarczyło, że Prezes zrobił z siebie idiotę, żeby
              paranoidalny światowy spisek sondażowni przestał się snuć po
              PiSdackich łbach.
    • trydzyk Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:17
      Ten kretyn po raz kolejny sie kompromituje, podpisujac sie pod takimi frazesami
      bez konkretow (i w duzej czesci nie na temat).

      F.
      • porannakawa20 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:19
        trydzyk napisał:

        > Ten kretyn po raz kolejny sie kompromituje, podpisujac sie pod takimi frazesami
        > bez konkretow (i w duzej czesci nie na temat).
        >
        > F.

        Może nie zrozumiał na jakie pytanie miał odpisać?
        Niepociumkany taki.
        Panie Prezydencie - a jak tam zdrówko?
        • trydzyk Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:22
          > Może nie zrozumiał na jakie pytanie miał odpisać?
          > Niepociumkany taki.
          > Panie Prezydencie - a jak tam zdrówko

          Przeciez on tu nie napisal ani linijki, tylko sie podpisal pod tym, co mu pod
          nos podsuneli. Jesli to przeczytal i podpisal - to matol z niego do kwadratu,
          jesli nie przeczytal i podpisal - to znaczy, ze nie wie co robi, czyli jest
          niebezpieczny dla panstwa.

          F.
    • dupetek Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:20
      Radek powinien poprosić Jara w sądzie o wyjaśnienie tzw. "haków"! Korespondencja
      z Kaczkami, to strata czasu.
      Ten list, to bełkot!
    • dr.krisk Żadne bzdety! 24.02.10, 12:21
      Tylko preceyzyjne używanie Ctrl+C, Ctrl+V. Stąd te jęki o słożbie
      zdrowia, aferze hazardowej, i inne takie.
      Mamrotek gra na zwłokę, bo Bulgotek mu jeszcze nie napisał co ma
      myślec.
    • boblebowsky Tchórz ! 24.02.10, 12:22
      Bał się w wyrazić zastrzeżenia w formie pisemnej, bo nie mógłby wtedy
      manipulować faktami!

      "Chcąc jednak wyjść naprzeciw oczekiwaniom Pana Premiera, gotów jestem do
      rozmowy z Panem, podczas której raz jeszcze przekażę posiadane przeze mnie
      informacje."
    • pisuarro Odpowiedź Tuska ;) 24.02.10, 12:22
      "Szanowny Panie Prezydencie

      Oczywiście pamiętam nasza rozmowę sprzed dwóch lat; wtedy mnie Pan nie przekonał - wątpię, by nastąpiło to teraz.

      Zamiast rozmowy w cztery oczy proponuję, by zwrócił się Pan z orędziem do Polaków - może ich Pan przekona?"
      • zaba_pelagia Re: Odpowiedź Tuska ;) 24.02.10, 12:25
        Tak. Ja poprosze orędzie. Ewentualnie ogłoszenie w kilku dziennikach.
      • pisuarro Re: "Skończył się czas prywatnych rozmów... 24.02.10, 15:27
        ...z których później robi się taki insynuacyjny użytek w kampanii politycznej".

        ;)
    • prawieemeryt Re: Pisze w nim wicekurdupel! 24.02.10, 12:23
      "Polska dziś stoi przez wielkimi wyzwaniami cywilizacyjnymi". A ja
      twierdzę, że pierwsze i najpoważniejsze z nich to wykorzenić w
      Polsce "Kaczyzm i Kurduplizm". Chce przed premierem doo_pę obrabiać
      jego podwładnemu za jego plecami - jak przekupa nie zostawiając
      dowodów. Zwykły umysłowy, etyczny kurdupel. Inni by może
      powiedzieli świnia.
    • elena4 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:26
      To dlatego Sikorski był za jego ujawnieniem, hehehe.
      • dupetek Zaniedbujesz się, nerwy? 24.02.10, 12:30
        Nie przelogowałaś się na Bździnka:( hehehe.
        • elena4 Re: Zaniedbujesz się, nerwy? 24.02.10, 12:44
          No co? Śmiac mi się chce. Inaczej by piszczał gdyby tam było faktycznie coś
          konkretnego. A powinno. Gdyby w takim wypadku premier ujawnił, poszedłby pod
          Trybunał Stanu za ujawnienie tajemnicy, hehehe.
          Jako kobieta mam genetyczna alergię na takich facetów jak Sikorski i resztatej
          tchórzliwej,symulującej i symulowanej zbieraniny nie wiadomo skąd.

          A insynuacje jakobym miała cos wspólnego z sugerowanym przez ciebie nickiem w
          buty sobie wsadź. Klasa ci podrosnie, hehehe.
          • wujaszek_joe Re: Zaniedbujesz się, nerwy? 24.02.10, 12:49
            gdyby było coś tajnego i gdyby premier to ujawnił.. czytasz ty czasem swoje
            przemyślenia?
            List pisany z myślą o wyborcach, szkoda że bez treści.
            • elena4 Re: Zaniedbujesz się, nerwy? 24.02.10, 12:59
              Przemyslenia to ja piszę.
              Nie musisz mnie przekonywac, ze i prezydent bawi się w grę pod tytułem
              "pozorowanie". Daje sie to zauwazyc.
              • wos9 Re: Zaniedbujesz się, nerwy? 24.02.10, 13:02
                elena4 napisała:

                > Przemyslenia to ja piszę.
                > Nie musisz mnie przekonywac, ze i prezydent bawi się w grę pod
                tytułem
                > "pozorowanie". Daje sie to zauwazyc.

                Nareszcie to widzisz. Bardzo mnie to cieszy.
                • elena4 [...] 24.02.10, 13:07
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • elena4 No jasne! 24.02.10, 13:17
                    No co tam bylo niezgodnego z regulaminem?
                    Korwin Mikke? Zagłosuje na niego bo innej mozliwości nie widzę na wyjście z tej
                    pętli. Może przynajmniej ten zadymy narobi.
                  • elena4 Uuuuuuj 24.02.10, 13:29
                    Co jest. Korwin Mikke na cenzurowanym?
                    • wos9 Re: Uuuuuuj 24.02.10, 14:50
                      elena4 napisała:

                      > Co jest. Korwin Mikke na cenzurowanym?

                      A w jakim kontekście to napisałaś, jeśli wolno wiedzieć oczywiście?
              • wujaszek_joe Re: Zaniedbujesz się, nerwy? 24.02.10, 13:02
                jak w milicji, jeden umie czytać, a drugi pisać.
                • elena4 Re: Zaniedbujesz się, nerwy? 24.02.10, 13:06
                  Widac, że ty z tych piszących.
          • flc99 Re: Zaniedbujesz się, nerwy? 24.02.10, 14:08
            Pomyśl lepiej damo, iluż to facetów ma wręcz alergiczne uczulenie na
            ciebie. Tez nie wiadomo skąd tyś, i nie wiadomo z kim tyś, i dlaczego
            tak tanio.
      • wujaszek_joe Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:31
        dziwisz mu się? Znowu z pisowskich oszczerstw zostało NIC.
        Kolejny strzał w kaczą płetwę. Faktycznie było to bardzo zabawne, jak zapowiadał
        Haczyński
        • elena4 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:47
          A czego chciałeś się dowiedziec? Czego byś się dowiedzial?
          Gdyby w tym liście było coś konkretnego, Sikorskiemu zwieracze by pusciły i nie
          byłby taki pewny siebie.
          Zastanawiam się czy juz narodził sie w Polsce ktoś, kto zetrze bezczelnośc i
          butę z tych facjat i pogoni tę ferajnę.
          • wujaszek_joe Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:51
            sama przyznajesz że nie ma tu nic konkretnego. Kaczyński uchylił się od
            odpowiedzi, woli półgębkiem smęcić że coś jest. mam nadzieję że jesienią Polacy
            wywalą taki sposób uprawiania polityki
            • elena4 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 13:00
              mam nadzieję że jesienią Polacy
              > wywalą taki sposób uprawiania polityki

              Musieliby poslac w p...u całą ob ecną klasę polityczną bez wyjątku. Tylko kim ją
              zastąpic?
          • wos9 Jeśli chodzi o prezydenta, to za 300 dni. 24.02.10, 12:57
            elena4 napisała:

            > A czego chciałeś się dowiedziec? Czego byś się dowiedzial?
            > Gdyby w tym liście było coś konkretnego, Sikorskiemu zwieracze by
            pusciły i nie
            > byłby taki pewny siebie.
            > Zastanawiam się czy juz narodził sie w Polsce ktoś, kto zetrze
            bezczelnośc i
            > butę z tych facjat i pogoni tę ferajnę.
            • elena4 Re: Jeśli chodzi o prezydenta, to za 300 dni. 24.02.10, 13:05
              Nie da rady. Nie ma go kim zastąpic.
              • wos9 KAŻDY będzie lepszy. 24.02.10, 14:53
                elena4 napisała:

                > Nie da rady. Nie ma go kim zastąpic.
          • wos9 A pogonią go wyborcy, którzy się już narodzili i 24.02.10, 13:00
            dorośli do pełnoletności.

            elena4 napisała:

            > A czego chciałeś się dowiedziec? Czego byś się dowiedzial?
            > Gdyby w tym liście było coś konkretnego, Sikorskiemu zwieracze by
            pusciły i nie
            > byłby taki pewny siebie.
            > Zastanawiam się czy juz narodził sie w Polsce ktoś, kto zetrze
            bezczelnośc i
            > butę z tych facjat i pogoni tę ferajnę.
            • elena4 Re: A pogonią go wyborcy, którzy się już narodzil 24.02.10, 13:11
              Ci szesnastoletni?

              Przyjdzie czas, ze będą musieli się sami z tego g...na wygrzebac.
              Nas już wtedy na swiecie nie będzie.
              • wos9 Nie wiesz, kiedy w Polsce człowiek staje się pełno 24.02.10, 14:55
                letni?

                elena4 napisała:

                > Ci szesnastoletni?
                >
                > Przyjdzie czas, ze będą musieli się sami z tego g...na wygrzebac.
                > Nas już wtedy na swiecie nie będzie.
          • zaba_pelagia Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 13:05
            A ty wciąż wierzysz, że jest w ogóle COŚ konkretnego?
            • elena4 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 13:54
              Dla mnie wystarczy, że ten facet jest napompowany jak balon.
              Przez kogo, mogę sie tylko domyslac, a chciałoby sie znac prawdę.
              • zaba_pelagia Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 14:47
                Dla mnie wystarczy, że ten facet jest napompowany jak balon.
                Przez kogo, mogę sie tylko domyslac, a chciałoby sie znac prawdę.


                Jaki rodzaj napompowania masz na myśli?
        • elzunia3 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:51
          Pisal, pisal i napisal.
          Ile dni to mu zajęło????
          • wos9 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:56
            elzunia3 napisała:

            > Pisal, pisal i napisal.
            > Ile dni to mu zajęło????

            Sporo. Ale żeby napisać wielkie NIC, to trzeba mieć talent.
    • keram.keram Kaczyński, gdzie ten Twój hak ? 24.02.10, 12:47
      odszczekaj kalumnie, oszczerco.
      • ukos He, he, trzyma go dla siebie :))) 24.02.10, 13:51
        keram.keram napisał:

        > odszczekaj kalumnie, oszczerco.
    • dystans4 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 12:50
      Ale co zamiesza, to się do płetwy przylepi.

      List jest świadectwem poziomu intelektualnego i wagi argumentów
      najwybitniejszych specjalistów Kancelarii Prezydenta oraz ZPP.

      Skutki poznamy w czasie drukowania go na plakatach w czasie kampanii
      prezydenckiej. Wyniki kampanii, tak sądzę, są oczywiste już dziś. Dlatego gorąco
      popieram postulat z innego wątku:

      Wprowadzić poprawkę do Konstytucji RP i parytety dla PiS !!!

      Większość konstytucyjną (na podstawie pogłębionych analiz sondaży).
    • wylogowany.pielegniarz Pocieszny facecik 24.02.10, 12:51
      Zarówno list jak i sugerowane w nim podanie do publicznej wiadomości treści
      naszej rozmowy z 2007 roku, można potraktować jako próbę włączenia autorytetu
      Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej do wewnątrzpartyjnej dyskusji
      przedwyborczej. Z oczywistych powodów, nie mogę zgodzić się na wciąganie mnie,
      jako Prezydenta RP, do doraźnej rozgrywki wewnątrz jakiejkolwiek partii.



      Nic tylko boki zrywać i współczuć.
      • wos9 Re: Pocieszny facecik 24.02.10, 13:05
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > Zarówno list jak i sugerowane w nim podanie do publicznej
        wiadomości treści
        > naszej rozmowy z 2007 roku, można potraktować jako próbę włączenia
        autorytetu
        > Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej do wewnątrzpartyjnej dyskusji
        > przedwyborczej. Z oczywistych powodów, nie mogę zgodzić się na
        wciąganie mnie,
        > jako Prezydenta RP, do doraźnej rozgrywki wewnątrz jakiejkolwiek
        partii.

        >
        >
        > Nic tylko boki zrywać i współczuć.

        Wolę się śmiać. Zwłaszcza, że nawet brat mu nie współczuje, a wręcz
        sam go w tę groteskę wepchnął.
      • dystans4 Re: Pocieszny facecik 24.02.10, 13:06
        Teraz serio. Cała gromada ludzi nad tym myślała, najtęższe głowy z Kancelarii i
        ZPP. Pewnie dr. Migalski (z kropką, żeby uwydatnić wyjątkowość dra. Migalskiego
        - kurczę, konwencja się łamie).

        Kompletna pustka merytoryczna.
        Poczekamy na wyniki sondaży.
        Bo sondarze pogłębione pokażą wiadomo co.

        --
        Raz się konwencja złamała, to dalej też pójdzie:

        "Wprowadzić poprawkę do Konstytucji RP - parytety dla PiS !!!"
        • chilum Re: Pocieszny facecik 24.02.10, 13:22
          >uwydatnić wyjątkowość dra. Migalskiego

          Hm...

          Jednak chyba posłowie PiS nie rozumieją słów jakimi się posługują( filipnka)..wiem, stare ;-P, ale też okazuje się,że nie wiedzą nic o swoich eurodeputowanych.

          Wczoraj błysnął A.Hoffman, mówiąc o Migalskim per "ornitolog" LOL

          I te inne irasiady & many more.
          • dystans4 Re: Pocieszny facecik 24.02.10, 16:17
            Może paleontolog?
            Nasz
            Tetrapod nie jest grubym tetrapodem. Ma oczywiście okrągłą głowę, ale nie jest
            grubym tetrapodem.
    • boblebowsky Ale bzdety!Kto mu to pisał? Zaleciało Kownackim! 24.02.10, 13:00
      Słabo wybrnęli z tej trudnej sytuacji w której postawił ich Tusk. Żenująco słabo
      dla siebie i potencjalnych wyborców, którym tylko odświeżyli wspomnienia o
      konfrontacyjnym stylu całej kaczej prezydentury. A już się wydawało, że coś się
      zmieniło.....
      Do dna Leszku, do dna:)))))

      "List Pana Premiera zbiegł się w czasie z ogłoszonymi przez Pańską partię
      prawyborami, mającymi wyłonić kandydata Platformy Obywatelskiej na urząd
      Prezydenta RP. Zarówno list jak i sugerowane w nim podanie do publicznej
      wiadomości treści naszej rozmowy z 2007 roku, można potraktować jako próbę
      włączenia autorytetu Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej do wewnątrzpartyjnej
      dyskusji przedwyborczej. Z oczywistych powodów, nie mogę zgodzić się na
      wciąganie mnie, jako Prezydenta RP, do doraźnej rozgrywki wewnątrz jakiejkolwiek
      partii."
    • etwas-geheimnis Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 13:01
      Znowu ,wiem ale nie powiem?
    • mao111 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 13:02
      Co haki na Sikorskiego mają wspólnego z "aferą hazardową" czy służbą zdrowia???
      kto mi powie?
      • zaba_pelagia Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 13:06
        Przecież to oczywista oczywistość ;-)
      • dystans4 Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 13:09
        Może Pan Prezydent w najbliższym Orędziu Pana Prezydenta do Narodu (Wolskiego).
        Wykładnię słów Pana Prezydenta dadzą członkinie Rodzin RM.
        --
        Wprowadzić poprawkę do Konstytucji RP - parytety dla PiS !!!
    • zelazny.karzel.wasyl Buuhaha:-). I TO mialoby załatwić Sikorskiego? 24.02.10, 13:37
      Przecać to Kacze jest niepoważne...
      On chyba naprawdę uważa Tuska za głupka, jeśli wierzył choć przez
      chwilę, ze Tusk się czymś takim przejmie, albo że zdoła zamieszać
      tym listem cokolwiek w platformianych prawyborach.

      Kabaret Moralnego Niepokoju, jak babcię kocham :-).
      • wos9 Re: Buuhaha:-). I TO mialoby załatwić Sikorskiego 24.02.10, 15:07
        zelazny.karzel.wasyl napisała:

        > Przecać to Kacze jest niepoważne...
        > On chyba naprawdę uważa Tuska za głupka, jeśli wierzył choć przez
        > chwilę, ze Tusk się czymś takim przejmie, albo że zdoła zamieszać
        > tym listem cokolwiek w platformianych prawyborach.
        >
        > Kabaret Moralnego Niepokoju, jak babcię kocham :-).

        ORALNEGO niepokoju co najwyżej.
    • zapijaczony_ryj A co mozna napisać jak się nie ma nic do powiedzen 24.02.10, 13:45
      ia poza tym, ze PO jest be
    • zapijaczony_ryj List jest długi-treść jest krótka 24.02.10, 13:49
      zaszłyszane w TV hehehe
      • dystans4 Re: List jest długi-treść jest krótka 24.02.10, 14:03
        Jaka "krótka treść". Na temat nie ma nic.
        --
        "Poprawka do Konstytucji RP - parytety dla PiS !!!
    • kukipl co za frustracja heniu? 24.02.10, 14:08
      gra toczy się dalej. Na bramce u Prezydenta nie stoi rosół oferma. W
      PełO dalej nie wiedzą na kogo stawiać, a wybory tuż tuż. Cobyś nie
      napisał to strach i niepewność u cieniasów coraz większa.
      Potwierdzeniem tego jest zachowanie czapy platfusów lansującej
      komorowskiego w mediach przy jednoczesnym puszczaniu plotek o
      przewadze sikorskiego w terenie. I te dzisiejsze miny komentujące
      list, jakieś takie bezpłciowe, nijakie. Paliwo się kończy cy cuś? A
      pytania o ceny jabłek, szpitale itd dopiero będą padały.
      ----------------
      Głosuj na PełO zobaczysz dno
      • haen1950 Re: co za frustracja heniu? 24.02.10, 14:58
        Właśnie dostał Kaczuś taki respons, że mu w pięty poszło. Pan
        Premier nie życzy sobie głupawek z Panem Prezydentem.

        Szczygło zabulgotany.
        • kukipl Re: co za frustracja heniu? 24.02.10, 15:16
          haen1950 napisał:

          > Pan Premier nie życzy sobie głupawek z Panem Prezydentem.
          ---------
          PRmierny został z palcem w nocniku. Myślał że zaszachuje Prezydenta RP.
          A tu i list z odpowiedzią i sprawa dalej nie wyjaśniona, dalej ból
          głowy. A coś na rzeczy musi być, bo tak przerażonego i mało konkretnego
          dukaczewskiego już dawno nie widziałem
          • haen1950 Re: co za frustracja heniu? 24.02.10, 15:37
            Wszyscy o pięć lat bardziej doświadczeni tragifarsą w wykonaniu
            Kaczorow. Każdy szantaż walnie w nich do końca. Rozlecą się z hukiem.
            • kukipl Re: co za frustracja heniu? 24.02.10, 16:58
              heniu, kilkadziesiąt minut temu w rynszTOK FM znowu słychać było
              przerażonego dukaczewskiego. Gra chyba się dopiero zacznie. Po
              dzisiejszym wyroku TK swołocz sb-cka ruszy do ataku. Zobaczyli że
              kiszczak i jaruzelski nie ruszeni tylko on frajerami.
    • szalony_kapelusznik Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 17:41
      ale debilowate to 'wciąganie mnie, jako Prezydenta'

      Zarówno list jak i sugerowane w nim podanie do publicznej
      wiadomości treści naszej rozmowy z 2007 roku, można potraktować
      jako próbę włączenia autorytetu Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej
      do wewnątrzpartyjnej dyskusji przedwyborczej. Z oczywistych powodów,
      nie mogę zgodzić się na wciąganie mnie, jako Prezydenta RP
      , do
      doraźnej rozgrywki wewnątrz jakiejkolwiek partii.


      brat go wciągnał i włączył, sam sie wciągnął i włączył
      a teraz idiotę struga
    • wariant_b Re: Jest list. Ale bzdety! 24.02.10, 17:41
      Pewnie w czasie wręczenia nominacji sobie podyskutowali:
      Na pewno wtedy Pan Prezydent zgłosił uwagi
    • retronick Czyli rżnie głupa ... 24.02.10, 18:03
      ... i na takiego wyglada od dawna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka