Lech Kaczyński nie zna języków obcych

24.03.10, 19:17
dziś dyskwalifikujące na wysokim szczeblu polityki .
    • normalnyczlowiek1 Bronisław Komorowski nie zna a do tego jest ze WSI 24.03.10, 19:20
      katarynka-5 napisała: nie zna języków obcych dziś dyskwalifikujące na wysokim
      szczeblu polityki .

      ---> więc się nie nadaje... :)
    • pozarski Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:21
      A wolski to pies?;))
      • katarynka-5 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:24
        dlaczego PIS jest w stanie przełknąć Komorowskiego niż Sikorskiego ?
        bo wizja jak Sikorski swobodnie ,bez tłumacza i bez szamotania się ze
        słuchawką rozmawia z innym prezydentem ,jest dla nich zabójcza .
        • normalnyczlowiek1 Nie język zdobi człowieka...tym bardziej bufona 24.03.10, 19:27
          katarynka-5 napisała: bo wizja jak Sikorski swobodnie ,bez tłumacza

          ---> ... bez poglądów ...
    • boblebowsky Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:22
      Co nie przeszkadza jego kaczej nędzy kpić ze znajomości języków przez innych
      polityków.
    • remez2 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:30
      Postaw się przed wyborem: poliglota - idiota i mądry, zrównoważony mówiący
      jednym językiem. Na kogo oddasz głos?
      • katarynka-5 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:33
        Lech K dał się zapisać jako mówiący jednym niezrozumiałym /do tego kaleczącym w
        niedopuszczalny sposób / języku niereformowalny osobnik .
        • remez2 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:39
          katarynka-5 napisała:

          > Lech K dał się zapisać jako mówiący jednym niezrozumiałym /do tego kaleczącym w
          > niedopuszczalny sposób / języku niereformowalny osobnik .
          Przedstawiłem Ci hipotetyczna sytuację. Nie odpowiedziałaś.
          • wos9 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 20:09
            remez2 napisał:

            > katarynka-5 napisała:
            >
            > > Lech K dał się zapisać jako mówiący jednym niezrozumiałym /do
            tego kalecz
            > ącym w
            > > niedopuszczalny sposób / języku niereformowalny osobnik .
            > Przedstawiłem Ci hipotetyczna sytuację. Nie odpowiedziałaś.
            >
            Dla mnie Kaczyński mógłby znać 20 języków, a i tak na niego NIGDY
            nie zagłosuję.
      • rickky Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:41
        remez2 napisał:

        > Postaw się przed wyborem: poliglota - idiota i mądry, zrównoważony mówiący
        > jednym językiem. Na kogo oddasz głos?

        Na szczęście to nie jest jedyny wybór.
        Istnieją jeszcze inne wybory, inni kandydaci.
        • mak67 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:43
          Tow. Katarynka jakoś zapomniał dodać, że Jaruzelski i Kwaśniewski
          władali wyłącznie kacapskim a wszak nie jest to język przydatny w
          kontaktach międzynarodowych
          • katarynka-5 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:45
            Kwaśniewski swobodnie komunikował się z innymi po angielsku .
            Nie podawaj kłamliwych informacji.
        • remez2 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:51
          Na szczęście to nie jest jedyny wybór.
          Istnieją jeszcze inne wybory, inni kandydaci.

          O tym właśnie napisałem. pozdrawiam :-)
      • porannakawa22 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 19:59
        remez2 napisał:

        > Postaw się przed wyborem: poliglota - idiota i mądry, zrównoważony mówiący
        > jednym językiem. Na kogo oddasz głos?

        Kaczyński Lech nie spełnia żadnego z tych warunków do oddania na niego głosu.
        Ani poliglota, ani zrównoważony, ani mądry.
        Widziałeś uzasadnienie przyznania mu doktoratu?
        Zero osiągnięć naukowych, zero znajomości języków, zero działalności naukowej i
        dydaktycznej.
        Jakie warunki mianowicie spełnia aby być Prezydentem RP wg kryteriów, które
        wyżej wymieniłeś?
        • katarynka-5 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 20:04
          w dodatku spełnia wszelkie warunki osoby ubezwłasnowolnionej
        • remez2 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 20:24
          Kaczyński Lech nie spełnia żadnego z tych warunków do oddania na niego głosu.
          Ani poliglota, ani zrównoważony, ani mądry.
          Widziałeś uzasadnienie przyznania mu doktoratu?
          Zero osiągnięć naukowych, zero znajomości języków, zero działalności naukowej i
          dydaktycznej.
          Jakie warunki mianowicie spełnia aby być Prezydentem RP wg kryteriów, które
          wyżej wymieniłeś?

          Zostałem źle zrozumiany. Chodzi mi o to, że np. pewna posłanka mówi w trzech
          językach ... jednocześnie, nie mając nic mądrego do powiedzenia. Znajomość
          obcych języków może być jedynie jednym z kryteriów pomocniczych.
    • 4cat B.Komorowski zna tylko łacine kucheną 24.03.10, 20:12
      • remez2 Tego nie wiem ale 24.03.10, 20:26
        jego wypowiedź na temat zapłodnienia in vitro była kompromitująca.
    • zoil44elwer Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 20:17
      W PO znają tylko języki propagandy!!
      • 4cat Genialny poliglota Bronisław Komorowski 24.03.10, 20:25
        forum.gazeta.pl/forum/w,396,109176149,,Genialny_poliglota_Bronislaw_Komorowski.html?v=2
    • zapijaczony_ryj Wazne, ze zna język polski,ze zna kiedy "aktów " t 24.03.10, 20:33
      teczki wszystkich "aktów odkryją!!
      Wazne ze zawsze po "polsku":

      www.o23.pl/Lech%2BKaczy%25F1ski%2Bwita%2B%2526quot%253Bbiskupa%2BRzyma%2526quot%253B-id-NEY9cvqiaAo.html
      • zoil44elwer Re: Wazne, ze zna język polski,ze zna kiedy "aktó 24.03.10, 21:33
        "Zdobyliśmy sukces"(R Sikorski)
        • wos9 "Wyrazy najgorszego współczucia" - L. Kaczyński. 25.03.10, 09:26
          zoil44elwer napisał:

          > "Zdobyliśmy sukces"(R Sikorski)
      • prawieemeryt Re: Po takim powitaniu zapewne 25.03.10, 09:15
        biskup Rzyma się mocno zżyma. Verfluchte donnerwetter katschendrek.
    • ayran Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 24.03.10, 21:23
      Lech Kaczyński doskonale zna kilka języków obcych. Angielski: poprawia tłumaczy,
      a słysząc toporny akcent premiera nie mógł powstrzymać się od śmiechu. Rosyjski:
      bez pudła potrafił rozróżnić czysto rosyjski akcent sołdatów mierzących do
      kolumny prezydenckiej w gruzińskich wąwozach i - wbrew dyletantom dziennikarzom
      - nie miał najmniejszej wątpliwości, ze byli to Rosjanie a nie udający ich
      Gruzini. No i litewski: z prezydentem Adamkusem rozmawiał bez tłumacza i
      świetnie się rozumieli.
      • katarynka-5 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 25.03.10, 07:35
        Kaczyński przez 5 lat prezydentury niczego się nie nauczył.
        • pozarski Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 25.03.10, 07:55
          Jak nie? Panstwo to ja - i stad te viagry, malpki, testy na ciaze, loty
          na Hel, willa dla brata, ale juz nie Palikota, choc niby kazdy ja moze
          miec, wycieczki na lokalne wojny i podroze miedzy krzeslami. Malo?
          Pewnie da sie jeszcze cos znalezc.
    • pit_44 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 25.03.10, 07:58
      katarynka-5 napisała:
      Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych

      Musi znać rosyjski, bo uczył się go 10 lat w szkole, ale się do tego
      nie przyznaje.
      Za to nie zna angielskiego, chociaż w czasie debaty telewizyjnej
      zełgał, że zna angielski biegle.
    • prawieemeryt Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 25.03.10, 08:12
      Czy ktoś ośmiela się twierdzić, że ojczysty zna?
      • wos9 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 25.03.10, 09:34
        prawieemeryt napisał:

        > Czy ktoś ośmiela się twierdzić, że ojczysty zna?

        Ależ skąd! Nie tylko szkoła, ale i mamusia-polonistka nie zadbała o
        poprawną polszczyznę swoich bliźniąt.
        • katarynka-5 Re: Lech Kaczyński nie zna języków obcych 26.03.10, 06:04
          jako synkowie wysokiego funkcjonariusza partyjnego nie musieli starać się ,bo
          tato wszystko załatwiał ?
Pełna wersja