opornik5
14.04.10, 21:37
W tej tragedii wszystko jest nadzwyczajne.
To, że Prezydent z Małżonką,
To, że przy Nim kilkadziesiąt najważniejszych osób w Państwie,
To, że całe dowództwo Armii,
To, że w całym tysiącleciu Świat nie odnotował czegoś podobnego
I na koniec to, że Wawel, dla człowieka, który niczym nadzwyczajnym
nie zapisał sie w dziejach narodu, chociaż przeżył 60 lat.
Ta musi i musiało nastąpić.
Wielka kompromitacja, gigantyczna - hekatomba!!!
Kilka dni po pogrzebie, po tym jak zostanie wylane morze łez,
a On zostanie obwołany Ojcem Narodu,
zostaną ujawnione nagrania.
Na tych nagraniach usłyszymy, że Pan Prezydent nie przewiduje opcji
z lądowaniem na innym lotnisku.
I wtedy eksploduje bomba__Wawel runie ze wstydu.
A świat nas po raz kolejny wyśmieje.