henrykd_6
15.04.10, 13:41
Siedemdzisiąty minął rok
Katyńskiej zbrodni wieka,
Gdzie jeńców ostatni krok
Wstrzymał strzał NKWDeka.
Oni poszli w zapomnienie
W kłamstwa historyczne
Nawet o zbrodni mówienie
Ludziom losy złamało liczne.
Władza i ustroje się zmieniły,
A tajna była pilnie chroniona.
Klęski Sowietów unieważniły
Zakazy i dokumenty odtajniono.
Ażeby ten sekret poznał świat,
W lesie smoleńskim pał ofiarą
Rządzącej Elity Polskiej kwiat
W rocznicę śmierci nieprawej…
Cały naród opłakuje zgony,
W holdzie zabitym tak wielu
W pamięć o Zbrodni biją dzwony
Tak w Katyniu jak na Wawelu.
Henryk Ditchen