ta
02.11.22, 11:25
Temat okołozaduszkowy.
W mojej rodzinie powoli, ale skrzętnie zbiera się informacje do drzewa genealogicznego. Zabrało się za tę pracę kilka osób z młodego pokolenia, w tym nawet trzynastolatek, którego poruszyła historia pradziadka zamordowanego w Katyniu. Trudno dotrzeć do dokumentów z ziem wschodnich, niemniej kroczek po kroczku zdobywamy informacje. Przyznam, że nie mam aż takiego zapału, jak zaangażowani członkowie rodziny, niemniej zaczyna mnie ten temat coraz bardziej interesować. Na razie znaleziono potwierdzenie krwi trzech nacji, a wyglada, że odkryjemy ich więcej. Ten aspekt jest dla mnie najbardziej interesujący :)
Czy ktoś z Was uczestniczy w podobnym rodzinnym przedsięwzięciu ?