nieslusznie.zabanowany.kon 16.04.10, 10:19 zasługuje na wyrazy uznania w osobnym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
republika.republika zgadzam się 16.04.10, 10:30 Orzeł Biały dla Ewy Kopacz to ona wzięła na siebie tę ciężki obowiązek, pora zacząć honorować ludzi żmudnej pozytywistycznej pracy, a nie jedynie romantyczno-oszołomskie "bohaterstwo" - na przypał i z przytupem ps. Ewa Kopacz rozpoznaje zwłoki, pogrążeni w smutku PiSowcy zastanawiają się jaki kolor onyksu dobrze się sprzeda w kampanii Odpowiedz Link Zgłoś
loczek62 Re: zgadzam się 16.04.10, 10:35 Wielki szacunek dla Pani minister Kopacz. Odpowiedz Link Zgłoś
masuma Chappeau bas, Pani min. Kopacz! 16.04.10, 10:45 Jestem pod wielkim wrażeniem Pani pozytywistycznej, wspaniałej roboty! Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: Chappeau bas, Pani min. Kopacz! 16.04.10, 10:51 masuma napisał: > Jestem pod wielkim wrażeniem Pani pozytywistycznej, wspaniałej roboty! mnie się wydaje że w Polsce jest właśnie taki podział : Polska romantyczna kontra Polska pozytywistyczna Ta pierwsza jest lepsza na czas wojny, na czas pokoju należy wybierać drugą Odpowiedz Link Zgłoś
dupetek Re: Chappeau bas, Pani min. Kopacz! 16.04.10, 11:02 Wielka szkoda, że niektórym mylą się postawy i w czas walki chcą pracować (dla kogo?), a w czas pokoju chcą walczyć (z kim?):( Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: min. Kopacz 16.04.10, 10:52 zasluguje w pelni szacunek, pani Minister Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: min. Kopacz 16.04.10, 11:43 scoutek napisała: > zasluguje w pelni > szacunek, pani Minister > Już co najmniej po raz drugi w ostatnich miesiącach zasługuje na podziękowania. Po raz pierwszy, kiedy nie uległa w sprawie nie do końca przebadanych szczepionek. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: min. Kopacz 16.04.10, 11:51 wos9 napisała: masz racje, wos szacunek podwojny Odpowiedz Link Zgłoś
elena4.1 Re: min. Kopacz 16.04.10, 10:53 Szacunek Donka napewno. Będzie milczała jak grób, nomen omen. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: min. Kopacz 16.04.10, 11:07 No i co chciałaś w ten sposób wyrazić? I co niby miało oznaczać owo "nomen omen"? Kopacz? Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: min. Kopacz 16.04.10, 11:11 elena4.1 napisała: > Szacunek Donka napewno. > Będzie milczała jak grób, nomen omen. Chcesz powiedzieć , że gdyby tę pracę wykonywał ktoś z PiS to sprzedałby zdjęcia do SE i Faktu? Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: min. Kopacz 16.04.10, 12:11 republika.republika napisała: > elena4.1 napisała: > > > Szacunek Donka napewno. > > Będzie milczała jak grób, nomen omen. > > Chcesz powiedzieć , że gdyby tę pracę wykonywał ktoś z PiS to sprzedałby zdjęci > a > do SE i Faktu? No pewnie, przeciez to Bielan w Superaku opowiadal o urwanych konczynach, a teraz szlocha w TV, ze pani Kaczynska pyta o syna. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: min. Kopacz 18.04.10, 16:02 elena4.1 napisała: > Będzie milczała jak grób To chyba dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
dupetek Re: min. Kopacz 16.04.10, 11:04 Dzielna kobieta! Wielu mężczyzn nie dałoby rady. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.com.pl Re: min. Kopacz 16.04.10, 11:08 nieslusznie.zabanowany.kon napisała: > zasługuje na wyrazy uznania w osobnym wątku. Choć jedno zdanie uzasadnienia? Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: min. Kopacz 16.04.10, 11:46 Zgadza się. Nie uległa w sprawie grypy, a potem przypadł jej wątpliwy zaszczyt przyglądania się temu co prosty plebs nazywa "sałatką z buraków". Na to trzeba nerwów nie ze stali ale co najmniej tytanu. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: min. Kopacz 16.04.10, 11:53 Szacunek. Gdyby każdy w takim momencie robił, do czego jest powołany i co potrafi... Odpowiedz Link Zgłoś
blanzeflor Re: min. Kopacz 16.04.10, 12:06 wielki szacunek, podziw i ogrom wspóczucia Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: min. Kopacz 16.04.10, 12:14 Wielki szacunek dla pani minister. Do tego sluzy i tak powinien pracowac sprawny rzad. Pomyslcie, co sie teraz dzieje w MSZ, jaka ogromna prace trzeba wykonac przy koordynacji sprowadzania i chowania ofiar oraz organizacji wystawiania cial. A tymczasem wszystko biegnie supersprawnie i nie slychac o zadnych specjalnych czkawkach (poza wulkanem, no ale naprawde). Jeszcze raz sprawdza sie haslo, ze najlepszy rzad to taki, o ktorym nic nie slychac. Odpowiedz Link Zgłoś
nesta_fan Re: min. Kopacz 16.04.10, 12:38 muszę powiedzieć,obiektywnie,że premier zachowuje się wzorowo , także pan Marszałek , kt jest w bardzo trudnej sytuacji...i na to trzeba wziąć poprawkę ... i wielkie dzięki tym, kt organizują te wszystkie przykre czynności dla rodzin zmarłych ...pani Kopacz , panu Boni, panu Sikorskiemu i wielu innym...a także Rosjanom oraz żołnierzom, kt niosą trumny np ,harcerzom Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Pospieszalski podziękował? 17.04.10, 08:07 przecie taki wzór moralności z niego Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: min. Kopacz 17.04.10, 21:41 nieslusznie.zabanowany.kon napisała: > zasługuje na wyrazy uznania w osobnym wątku. Cicha bohaterka. Już to pisałam, ale powtórzę - nie jestem nawet w stanie myśleć, że sobie wyobrażam przez co ona przechodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nieslusznie.zabanowany.kon Re: min. Kopacz 17.04.10, 21:52 siostra Stanisława Mikkego - "Byłam w Moskwie identyfikować ciało i muszę podziękować minister Ewie Kopacz. Bez niej nie przetrwałabym tej procedury. Ona naprawdę była nam tam ogromnym wsparciem" www.dziennik.pl/wydarzenia/article588231/Wielka_tragedia_setek_osieroconych_rodzin.html?page=1 Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: min. Kopacz 18.04.10, 16:03 nieslusznie.zabanowany.kon napisała: > siostra Stanisława Mikkego - "Byłam w Moskwie identyfikować ciało i > muszę podziękować minister Ewie Kopacz. Bez niej nie przetrwałabym > tej procedury. Ona naprawdę była nam tam ogromnym wsparciem" > www.dziennik.pl/wydarzenia/article588231/Wielka_tragedia_setek_osieroconych_rodzin.html?page=1 Mam nadzieję, że ona przez to wszystko przejdzie i się nie rozsypie. I mam nadzieję, że ktoś doceni to, co robiła przez te wszystkie dni. Odpowiedz Link Zgłoś
notozobaczymy Otrzymała najtrudniejsze zadanie 17.04.10, 21:45 Jej relacja o rozpoznaniu ciała Marii Kaczyńskiej była jednym z najbardziej poruszających momentów ostatniego tygodnia. Okrutny obowiązek na nią nałożono. Odpowiedz Link Zgłoś
ariella Re: Otrzymała najtrudniejsze zadanie 18.04.10, 15:52 Slusznie, wogole jestem pozytywnie zaskoczona cala organizacja i stosunkiem wladzy do problemu. To dobrze zdany egzamin, choc zupelnie nie tak medialny. Ale mam glebokie przekonanie, ze zaprocentuje :) I jak sie wszyscy otrzasna to docenia. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika jakiż kontrast z beczącym Łopińskim 18.04.10, 16:00 małe dziewczynki z Dużego Pałacu, nawet paru słów poświęconych czemuś innemu niż ich prywatna strata nie są w stanie wygłosić Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: min. Kopacz 18.04.10, 20:37 Pani Minister! Wielki szacunek!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mr.sajgon Pani minister Kopacz 18.04.10, 20:40 Dziekuje za pani wklad i zaangazowanie w tych trudnych chwilach. Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: min. Kopacz 18.04.10, 20:43 Wielki szacunek Pani Minister. To musiały być ciężkie chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-bacha Podziwiam Panią minister. 18.04.10, 20:51 Od samego początku. Zrobiła kawał dobrej roboty.To twarda kobieta czynu.Myślę, że w dowód wdzięczności została poproszona przez rodzinę Prezydenta na sam Wawel. Odpowiedz Link Zgłoś
e.beata Re: min. Kopacz 18.04.10, 20:58 Wyrazy szacunku, podziwu i - dziękuję. Podobno żołnierze, którzy sprzątali teren wypadku, przez kilka dni nie jedli. To zostaje na całe życie, to nie zwykłe prosektorium. A ona tyle dni, i jeszcze kontakt z rodzinami... fizyczny i psychiczny horror. Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Re: min. Kopacz 18.04.10, 21:36 Ewę Kopacz od początku uważałam za świetną minister i podporę rządu Tuska. Odwaga i konsekwencja z jaką wykonuje swe obowiązki, ani przez chwilę nie ulegając pokusie łatwego populizmu, zasługują na najwyższe uznanie. To, co robi teraz, po katastrofie - to juz wręcz bohaterstwo! Pani minister - najwyższe wyrazy uznania, szacunku i wielkiej sympatii. damakier Odpowiedz Link Zgłoś
nieslusznie.zabanowany.kon i jeszcze o pani minister 16.07.10, 11:55 Zza pleców zaatakował je jakiś człowiek i zaczął się z nimi szarpać. Krzyczał coś o spisku i o tym, że przez takich jak ona ziemia smoleńska pochłonęła prawdziwych patriotów. Parę dni później w rodzinnym Szydłowcu znów ją ktoś złapał za rękę. I znów był barczysty, wysoki, na oko trzydziestolatek. Dopytywał, czy go pamięta: małego Sebastianka, którego wiozła do Radomia na sygnale. Że jak ją teraz widzi w telewizji, to się o nią martwi. Gdyby zdecydowała się wrócić do zawodu, zapisze do niej wszystkie swoje dzieci. Byli pacjenci tworzą dziś jej najwierniejszy fanklub. Kogokolwiek zapytać w Szydłowcu, Orońsku czy Chlewiskach, mówi o Kopacz jak o lokalnej ikonie. Ten pamięta, że przez całą drogę z Szydłowca do Radomia, 30 km, robiła masaż serca. Tamten, że kupiła mu leki za własne pieniądze, gdy nie miał. Sąsiedzi z bloku w Szydłowcu pamiętają kolejki stojące na klatce schodowej przed jej drzwiami. www.polityka.pl/kraj/ludzie/1507078,1,sylwetka-minister-ewy-kopacz.read A ja, kurczę, lubię tę kobietę. Jest jednym z nielicznych polityków, których zwyczajnie, po ludzku lubię. Odpowiedz Link Zgłoś