zoro_wieczorowo_poro
21.04.10, 12:39
To może zrezygnuj z zasiadania w komisji śledczej. Przesłuchiwałeś
Gosiewskiego robiąc do kamer groźne miny, zadawałeś podchwytliwe pytania i nic
ciekawego z tego nie wynikło. Teraz, po śmierci Przemysława przyznałeś się, że
znaliście się z Gosiewskim ponad 30 lat, a wasi rodzice przyjaźnią się od
zawsze. Nie mogłeś pan panie Arłukowicz wykluczyć się z tego powodu oficjalnie
z przesłuchania tego świadka, a tylko udawałeś srogiego bacząc by nie zrobić
przyjacielowi najmniejszej krzywdy?
Wstyd Arłukowicz. Wstyd