jareal
01.05.10, 10:17
Do założenia tego wątku skłoniły mnie wątpliwości prawych Polaków czy psychiatra może być ministrem obrony. Zaniepokojeni o los Państwa uważają oni, że nie, bo nie ma stosownych kwalifikacji. W związku z tym chciałbym się dowiedzieć, jakie kwalifikacje mieli panowie Stasiak i Szczygło, którzy tak dzielnie do samego końca służyli swoim doświadczeniem i wiedzą Prezydentowi ? Proszę też o informację nt. innych czołowych przedstawicieli nurtu patriotyczno-narodowego, którymi PiS obsadzał ważne funkcje w administracji w kontekście ich fachowości. Zaś na pytanie dot. Klicha odpowiem tak : skoro sekretarka z warszawskiego Ratusza mogła być ministrem sportu, to dlaczego psychiatra nie może kierować resortem obrony ?