Dodaj do ulubionych

Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...

    • wyluzowana.kaczka Re: Fakty a magiel 02.05.10, 16:06
      Wiec odszczekuje. Nie mogl wiedziec w 2005, ze Marta urodzi dziecko z innym. Tym
      nie mniej udzial bratanicy w kampanii nie jest dobrym pomyslem dla niej samej.
      Dla niego wszystko jest dobre,co sluzy jego celom.
    • dzi1a Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 19:31
      jeszcze będzie trochę kłopotów z tą Martą i stryjem
      www.pardon.pl/artykul/11457/marta_kaczynska_w_kampanii_jaroslawa
    • mietowe_loczki Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 20:27
      basia.basia napisała:


      > Cytat z salonu24:
      >
      > "Życzę Marcie, aby była lżona, opluwana i atakowana jak najczęściej.
      > Każdy taki atak, to punkt dla nas
      , obnaży pustkę, beznadzieję i buractwo
      > konkurentów.
      > Kampania negatywna, to coś, czego starali się do tej pory unikać jak ognia,
      > ale już widać, że im to nie za bardzo wychodzi.
      > Zaczynam wierzyć, że Jarosław wygra, jeśli on, Marta i sztab nie dadzą sie
      > sprowokować."

      A tu taki zonk:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7837132,Bielan__Marta_Kaczynska_nie_bedzie_brala_udzialu_w.html
      • wariant_b Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 20:31
        mietowe_loczki napisała:
        > A tu taki zonk

        Odleciała do domu?
        • mietowe_loczki Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 20:33
          Kto odleciał? Dokąd odleciał? Nie rozumiem twojego wpisu.
      • wyluzowana.kaczka Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 20:33
        Będzie teraz częściej w Warszawie niż dotąd, by podtrzymywać kontakty i
        wspierać go.


        Znaczy Bielan nic nie wie o tym,ze Marta z rodzina przeprowadza sie do Warszawy?
        To co on wie?
    • mietowe_loczki Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:12
      Bez urazy, ale wymiana zdań w tym wątku już dawno przekroczyła granice absurdu.
      • wyluzowana.kaczka Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:14
        Zgadza sie. Ten watek powinien miec co najwyzej 25 postow.;)
        • mietowe_loczki Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:18
          Za długi. I popcorn już się skończył.
          • wyluzowana.kaczka Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:20
            W duzej mierze niemerytoryczny,ale znalezli sie obroncy cnoty Marty Kaczynskiej
            no i pooooszlo!;)
            • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:26
              wyluzowana.kaczka napisała:

              > W duzej mierze niemerytoryczny,ale znalezli sie obroncy cnoty Marty Kaczynskiej
              > no i pooooszlo!;)

              Nie o cnocie Marty Kaczyńskiej jest ten wątek, tylko o obyczajach politycznych w
              Polsce i szanowaniu prywatności ludzi.
              • wyluzowana.kaczka Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:33
                Przeczytaj jeszcze raz post basi.basi. Komentuje slowa szefowej sztabu JK na
                temat jego bratanicy,a nastepnie dodaje swoja opinie o komentarzach w blogu
                Kataryny. Po tym mogly nastapic posty z opiniami za i przeciw i moglo sie to
                pieknie skonczyc po 20-40 postach. Ale 300? Gdyby nie walka o cnote rodziny
                Kaczynskich, nie tylko bratanicy prezesa, watek juz dawno poszedlby w
                niepamiec,wg mnie.
                • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:41
                  wyluzowana.kaczka napisała:

                  > Przeczytaj jeszcze raz post basi.basi.

                  Przeczytałem. Zwłaszcza to jest świetne:


                  Tak właśnie myślą pisowcy i to jest przerażające. Z pełną świadomością rzucają
                  tę nieszczęsną dziewczynę "na pożarcie"!



                  Mamy tu budzące opór uogólnienie. Nie znam intencji, ale, mogę chyba napisać, że
                  forumowi zwolennicy PO broniący Marty Kaczyńskiej przed złymi zwolennikami jej
                  ojca i stryja wznoszą się na wyżyny humanitaryzmu.
                  • wyluzowana.kaczka Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:52
                    vargtimmen napisał:

                    > wyluzowana.kaczka napisała:
                    >
                    > > Przeczytaj jeszcze raz post basi.basi.
                    >
                    > Przeczytałem. Zwłaszcza to jest świetne:
                    >
                    >
                    > Tak właśnie myślą pisowcy i to jest przerażające. Z pełną świadomością rzucają
                    > tę nieszczęsną dziewczynę "na pożarcie"!

                    >
                    >
                    > Mamy tu budzące opór uogólnienie. Nie znam intencji, ale, mogę chyba napisać, ż
                    > e
                    > forumowi zwolennicy PO broniący Marty Kaczyńskiej przed złymi zwolennikami jej
                    > ojca i stryja wznoszą się na wyżyny humanitaryzmu.
                    >
                    >

                    Ale nie jest tak? Najpierw wciaga sie ja w gre wyborcza,a potem sie z tego
                    niezrecznie wycofuje. Jak na to reagowac,jesli wlasnie nie sarkazmem?
                    • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 23:01
                      wyluzowana.kaczka napisała:

                      > Ale nie jest tak? Najpierw wciaga sie ja w gre wyborcza,a potem sie z tego
                      > niezrecznie wycofuje. Jak na to reagowac,jesli wlasnie nie sarkazmem?


                      Dla mnie, jej wsparcie dla stryja jest, w tej sytuacji, rzeczą normalną i nikt
                      nie ma prawa ją za to atakować.

                      Ludzie mają prawo wspierać swoich bliskich w takich działaniach. To, co
                      powiedziała szefowa sztabu, to było stwierdzenie ogólne, nie precyzujące nawet
                      charakteru. A rzucono się natychmiast, by jej wywlekać rozwód, to z kim spała,
                      kiedy płodziła... i widać, że Kataryna ma 100% racji.
                      • wyluzowana.kaczka Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 23:26
                        vargtimmen napisał:

                        > wyluzowana.kaczka napisała:
                        >
                        > > Ale nie jest tak? Najpierw wciaga sie ja w gre wyborcza,a potem sie z teg
                        > o
                        > > niezrecznie wycofuje. Jak na to reagowac,jesli wlasnie nie sarkazmem?
                        >
                        >
                        > Dla mnie, jej wsparcie dla stryja jest, w tej sytuacji, rzeczą normalną i nikt
                        > nie ma prawa ją za to atakować.
                        >
                        > Ludzie mają prawo wspierać swoich bliskich w takich działaniach. To, co
                        > powiedziała szefowa sztabu, to było stwierdzenie ogólne, nie precyzujące nawet
                        > charakteru. A rzucono się natychmiast, by jej wywlekać rozwód, to z kim spała,
                        > kiedy płodziła... i widać, że Kataryna ma 100% racji.
                        >
                        Bo tak twierdzi ta szefowa? Bo tak twierdzi Kataryna? Bo jak na razie Marta K.
                        nie powiedziala slowa na ten temat,wiec ani ty, ani Paczulka,ani ja nie wiemy,co
                        ona sobie mysli o calej aferze.
                        • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 23:33
                          wyluzowana.kaczka napisała:

                          > > Ludzie mają prawo wspierać swoich bliskich w takich działaniach. To, co
                          > > powiedziała szefowa sztabu, to było stwierdzenie ogólne, nie precyzujące
                          > nawet
                          > > charakteru. A rzucono się natychmiast, by jej wywlekać rozwód, to z kim s
                          > pała,
                          > > kiedy płodziła... i widać, że Kataryna ma 100% racji.
                          > >

                          > Bo tak twierdzi ta szefowa? Bo tak twierdzi Kataryna? Bo jak na razie Marta K.
                          > nie powiedziala slowa na ten temat,wiec ani ty, ani Paczulka,ani ja nie wiemy,co
                          > ona sobie mysli o calej aferze.
                          >


                          Ależ niech ona robi co chce!

                          Ogólne, moralne, psychiczne wsparcie stryja byłoby ładne i, ze względów
                          ludzkich, pożądane.

                          Udział w kampanii, jako osoba pełniąca honory domu, ktoś w rodzaju pierwszej
                          damy, też jest dla mnie akceptowalny.

                          To ich sprawy i ich decyzje. Co komu do tego?
                          • wyluzowana.kaczka Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 23:38
                            vargtimmen napisał:
                            >
                            >
                            > Ależ niech ona robi co chce!
                            >
                            > Ogólne, moralne, psychiczne wsparcie stryja byłoby ładne i, ze względów
                            > ludzkich, pożądane.
                            >
                            > Udział w kampanii, jako osoba pełniąca honory domu, ktoś w rodzaju pierwszej
                            > damy, też jest dla mnie akceptowalny.
                            >
                            > To ich sprawy i ich decyzje. Co komu do tego?
                            >
                            >
                            Ale wlasnie w tym sek,ze nic na ten temat nie wiesz, wiec slusznie
                            przypuszczasz,ze byloby ladne i pozadane. Jednak ten watek o tym nie
                            byl,co byloby,tylko o tym,ze sztab wyborczy zaangazowal nieswiadoma bratanice JK
                            do roboty,o ktorej ona sie slowem nie wypowiedziala.
              • wariant_b Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:35
                vargtimmen napisał:
                > Nie o cnocie Marty Kaczyńskiej jest ten wątek, tylko o obyczajach
                > politycznych w Polsce i szanowaniu prywatności ludzi.

                Owszem, jest to protest przeciwko graniu prywatnością,
                nieuprawnionym, głupim wypowiedziom sztabów wyborczych
                i organizowaniu wspierającej kampanii medialnej naruszającej
                nasze poczucie dobrego smaku, bo tak basia.basia odebrała
                wpis, czy raczej awanturę medialną zorganizowaną przez katarynę.
                • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:44
                  wariant_b napisał:

                  > vargtimmen napisał:
                  > > Nie o cnocie Marty Kaczyńskiej jest ten wątek, tylko o obyczajach
                  > > politycznych w Polsce i szanowaniu prywatności ludzi.
                  >
                  > Owszem, jest to protest przeciwko graniu prywatnością,
                  > nieuprawnionym, głupim wypowiedziom sztabów wyborczych
                  > i organizowaniu wspierającej kampanii medialnej naruszającej
                  > nasze poczucie dobrego smaku, bo tak basia.basia odebrała
                  > wpis, czy raczej awanturę medialną zorganizowaną przez katarynę.


                  Mam całkiem inny obraz tej sytuacji i stąd ten wątek. Mój odmienny obraz wynika
                  stąd, że to pani Marta jest dysponentką swojej prywatności i swoich emocji, a
                  nie "życzliwi" z PO, którzy jej ojca i stryja niszczyli z upodobaniem, a jej
                  samej grzebią w łóżku.
                  • wariant_b Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:50
                    vargtimmen napisał:
                    > Mam całkiem inny obraz tej sytuacji i stąd ten wątek...


                    To masz identyczny obraz jak ja, czy basia.basia (przepraszam,
                    że mówię w imieniu założycielki wątku). Marta jest dysponentką
                    swojej prywatności i swoich emocji i niesmak budzi, gdy są
                    one zawłaszczane przez sztab wyborczy PiS, podobnie jak wszystko
                    inne, co jest im politycznie użyteczne.

                    A w międzyczasie Bielan już odwołał tezy Kluzik-Rostkowskiej.
                    Czekamy, aż ktoś odwoła insynuacje kataryny.
                • basia.basia Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:48
                  wariant_b napisał:

                  > Owszem, jest to protest przeciwko graniu prywatnością,
                  > nieuprawnionym, głupim wypowiedziom sztabów wyborczych
                  > i organizowaniu wspierającej kampanii medialnej naruszającej
                  > nasze poczucie dobrego smaku, bo tak basia.basia odebrała
                  > wpis, czy raczej awanturę medialną zorganizowaną przez katarynę.

                  Zgoda z wyjątkiem awantury zorganizowanej przez Katarynę. Uczciwie mówiąc
                  Kataryna niczego nie zorganizowała - ona tylko gdybała publicznie co powinna
                  zrobić Marta Kaczyńska i wypowiedziała swój osąd/skonkludowała, że coby pani
                  Marta nie zrobiła to będzie opluta
                  itp. Większość wypowiadających się pod jej wpisem uznała tę opinię za objawienie
                  i zaczęły się apele do pani Marty, które cytowałam.

                  Nawiasem mówiąc to chyba jasne, że ci hipotetyczni opluwacze to nie pisowcy a
                  wręcz przeciwnie. To mi się też nie spodobało i to bardzo.
                  Nie lubię jak się z góry zakłada, że bliźni są podli - to jest niegodne.
                  • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:51
                    basia.basia napisała:

                    > Nawiasem mówiąc to chyba jasne, że ci hipotetyczni opluwacze to nie pisowcy a
                    > wręcz przeciwnie. To mi się też nie spodobało i to bardzo.
                    > Nie lubię jak się z góry zakłada, że bliźni są podli - to jest niegodne.
                    >

                    Jak to z góry? Z dołu przecież, już zrobiono wielkie halo wokół jej rozwodu i
                    wcale nie zrobili tego zwolennicy PiS.
                    • wariant_b Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 23:03
                      vargtimmen napisał:
                      > Jak to z góry? Z dołu przecież, już zrobiono wielkie halo wokół jej
                      > rozwodu i wcale nie zrobili tego zwolennicy PiS.

                      Owszem, ponad trzy lata temu. Nikt nie lubi, kiedy się okazuje,
                      że dał się zrobić reklamie w balona i wciśnięto mu kit.
                      Znaczy - w swoim imieniu mówię, oczywiście. Bo ja nie lubię.

                      A propos - to był Jarosław na tym ślubie, czy zbojkotował?
                  • wariant_b Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:56
                    basia.basia napisała:
                    > Uczciwie mówiąc Kataryna niczego nie zorganizowała...

                    Oczywiście, że zorganizowała. Rzuca coś wyprzedzająco, co nie ma
                    jeszcze żadnego uzasadnienia w faktach i nakręca atmosferę.
                    Potem reakcje takie jak Twoja zostaną przedstawione jako zmasowany,
                    zorganizowany, brutalny atak PO na PiS i osobiście no... Jarosława
                    i jego brata-bohatera walki o prawdę i polskość pochowanego wolą
                    społeczeństwa na Wawelu obok Marszałka Piłsudskiego.
                    • basia.basia Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 23:47
                      wariant_b napisał:

                      > basia.basia napisała:
                      > > Uczciwie mówiąc Kataryna niczego nie zorganizowała...
                      >
                      > Oczywiście, że zorganizowała. Rzuca coś wyprzedzająco, co nie ma
                      > jeszcze żadnego uzasadnienia w faktach i nakręca atmosferę.

                      Ona nie robi tego świadomie. Sądzę, że Kataryna jest z tych, co to
                      w bliźnich z przeciwnego obozu widzi przede wszystkim złe intencje.
                      Ona nawet wyprzedza frazę - tu masz rację.

                      Ale dajmy spokój Katarynie. Żałuję, że ją w to wmieszałam.
        • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:28
          wyluzowana.kaczka napisała:

          > Zgadza sie. Ten watek powinien miec co najwyzej 25 postow.;)

          Sam napisałeś ze dwa razy więcej ;)
          • wyluzowana.kaczka Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:37
            vargtimmen napisał:

            > wyluzowana.kaczka napisała:
            >
            > > Zgadza sie. Ten watek powinien miec co najwyzej 25 postow.;)
            >
            > Sam napisałeś ze dwa razy więcej ;)
            >
            Nie,ze dwa razy to chyba nie,ale wlasnie na tym to polega. Posty przestaja
            dotyczyc tego co merytoryczne (czy Marta powinna brac, i czy bedzie brala udzial
            w wyborczej rzezi), a zaczynaja sie rozlazic w ocenach i charakterystykach osob,
            takze forumowiczow. Na diabla?
            • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:49
              wyluzowana.kaczka napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > wyluzowana.kaczka napisała:
              > >
              > > > Zgadza sie. Ten watek powinien miec co najwyzej 25 postow.;)
              > >
              > > Sam napisałeś ze dwa razy więcej ;)
              > >
              > Nie,ze dwa razy to chyba nie,ale wlasnie na tym to polega. Posty przestaja
              > dotyczyc tego co merytoryczne (czy Marta powinna brac, i czy bedzie brala udzial
              > w wyborczej rzezi), a zaczynaja sie rozlazic w ocenach i charakterystykach osob,
              > takze forumowiczow. Na diabla?
              >

              Sam wątek jest postawiony tak: jak paskudni pisowcy wrabiają Martę D.? Co wypada
              Marcie D., wg życzliwych zwolenników PO? - a nie tak, jak Ty sugerujesz.
              • wyluzowana.kaczka Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 22:55
                No,ale propozycja,ze komentarze w blogu Kataryny sa autorstwa POwskich
                prowokatorow to przeciez blaga. I faktycznie, w mojej ocenie tak wlasnie bylo:
                wredni PiSowcy chcieli wciagnac Marte w swoja wyborcza gre. Teraz sie z tego,
                zwlaszcza Bielan, bardzo niezrecznie wycofali.
              • basia.basia Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 02.05.10, 23:18

                > > vargtimmen napisał:

                > Sam wątek jest postawiony tak: jak paskudni pisowcy wrabiają Martę D.? Co wypad
                > a
                > Marcie D., wg życzliwych zwolenników PO? - a nie tak, jak Ty sugerujesz.
                >

                Ja chyba wiem najlepiej o co mi chodziło, nie sądzisz?
                Jednak uświadomiłeś mi, że nie dając linku do tych cytatów spowodowałam, że
                zrobiło się z tego uogólnienie. Znowuż "jednak",
                bo nie zrobiłam tego celowo, by nie mieszać w to Kataryny. Prawdą
                jest, że to TY tym komentarzem>>>

                "Jeden głupek i człowiek zacietrzewiony tak napisał, chyba nie chcesz tego
                uogólniać?"


                spowodowałeś, że podałam informację o tym, gdzie te dobre rady się pojawiły.
                Następnie Paczula wskazała palcem na mnie jako na donosicielkę. Wygląda na
                zgraną akcja, prawda? Ale jestem pewna,
                że to tylko pozory, jednak tropiącym spiski mogłoby się tak wydać.

    • basia.basia Nie potwierdziła! 02.05.10, 22:33

      I dobrze.

      Kluzik-Rostkowska wyszła przed szereg.

      www.tvn24.pl/12690,1654614,,,marta-kaczynska-pojawi-sie-w-spotach-bielan-nie-sadze,wiadomosc.html
      "Jeden z czołowych spin doktorów PiS Adam Bielan wyjaśniał w "Faktach po
      Faktach" w TVN24, że nie chodzi o bezpośrednie wsparcie polityczne.

      - Doszło do pewnego nieporozumienia. Marta Kaczyńska będzie wspierała swojego
      stryja nie tylko w czasie kampanii, ale i po wyborach. Po wielkiej tragedii
      zbliżyli się do siebie. Będzie teraz częściej w Warszawie niż dotąd, by
      podtrzymywać kontakty i wspierać go. Nie sądzę jednak, żeby była bezpośrednio
      zaangażowana w kampanię wyborczą. Nie sądzę, żeby w tej sytuacji, w jakiej się
      teraz znalazła, chciałaby brać udział choćby w wiecach wyborczych - powiedział
      Bielan. - My, jako sztab wyborczym, nie zaproponowaliśmy tego - dodał.

      Jego zdaniem jest bardzo mało prawdopodobne, by pojawiła się na konwencjach, na
      plakatach czy billboardach Jarosława Kaczyńskiego."

      Choć... to oświadczenie jest nieco asekuranckie... jako sztab to oni nie
      proponowali... ale jest mało prawdopodobne... Hmm...
      • zupelnie_nowy_nick Bielan czytał nasz wątek i ją na chwilę wycofał. : 02.05.10, 22:38

        Zdjęcie z pogrzebu będą uzyte, bo nawet nieźle wyszła w tej woalce.
        Tego Bielan nie odpuści.
        Założymy się?
      • wariant_b Re: Nie potwierdziła! 02.05.10, 22:39
        basia.basia napisała:

        > I dobrze.

        Kłamstwo przykryte kłamstwem.

        Idę o zakład że Bielan też nic z Martą nie ustalał,
        a jeśli, to nic z tego w tym komunikacie nie przekazał.
        • basia.basia Re: Nie potwierdziła! 02.05.10, 23:26
          wariant_b napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > I dobrze.
          >
          > Kłamstwo przykryte kłamstwem.
          >
          > Idę o zakład że Bielan też nic z Martą nie ustalał,
          > a jeśli, to nic z tego w tym komunikacie nie przekazał.

          Ze mną się zakładać nie musisz.
      • woda_woda Re: Nie potwierdziła! 02.05.10, 23:03
        basia.basia napisała:

        >
        > I dobrze.


        A jak będzie, Pan Bóg jeden wie :)
      • grand_bleu [...] 02.05.10, 23:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • iza.bella.iza Re: Nie potwierdziła! 02.05.10, 23:44
        basia.basia napisała:

        >
        > I dobrze.
        >
        > Kluzik-Rostkowska wyszła przed szereg.
        >

        Byłam tego pewna od samego początku, dlatego postanowiłam poczekać na to, aż
        ktoś ze sztabu Jarusia odszczeka. I mam pewną satysfakcję, że akurat Bielan
        musiał to zrobić :P
    • vargtimmen Nie 02.05.10, 22:55
      Ty pisałaś inwektywy, nawet w tym poście, a potem temu zaprzeczasz z żywe oczy.
      Małoduszny, mściwy zgred to są inwektywy.

      Ty obrażasz i Ty kręcisz.
      • wyluzowana.kaczka Re: Nie 02.05.10, 22:58
        vargtimmen napisał:

        > Ty pisałaś inwektywy, nawet w tym poście, a potem temu zaprzeczasz z żywe oczy.
        > Małoduszny, mściwy zgred to są inwektywy.
        >
        > Ty obrażasz i Ty kręcisz.
        >
        Maloduszny,msciwy zgred to wg mnie ocena charakteru. Inwektywa by bylo cos
        takiego: maly, msciwy, parszywy zgred.
        • vargtimmen Re: Nie 02.05.10, 23:07
          wyluzowana.kaczka napisała:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > > Ty pisałaś inwektywy, nawet w tym poście, a potem temu zaprzeczasz z żywe
          > oczy.
          > > Małoduszny, mściwy zgred to są inwektywy.
          > >
          > > Ty obrażasz i Ty kręcisz.
          > >
          > Maloduszny,msciwy zgred to wg mnie ocena charakteru. Inwektywa by bylo cos
          > takiego: maly, msciwy, parszywy zgred.
          >

          Daj spokój, ewidentnie chodziło o ukaranie i poniżenie. Może bez zgreda bym
          przełknął, ale w tej formie to jest inwektywa. Chciałbym widzieć Basię serwującą
          taką "ocenę" Prezydentowi prosto w oczy.
          • wyluzowana.kaczka Re: Nie 02.05.10, 23:32
            Nie zgadzam sie,ale juz sie poddaje. Tylko dodam: basia.basia oceniala charakter
            sp prezydenta,to wszystko. Nie uzywala inwektyw poniewaz zaden z wyrazow przez
            nia uzytych nie jest inwektywa.
            • vargtimmen Re: Nie 02.05.10, 23:38
              wyluzowana.kaczka napisała:

              > Nie zgadzam sie,ale juz sie poddaje. Tylko dodam: basia.basia oceniala charakte
              > r
              > sp prezydenta,to wszystko. Nie uzywala inwektyw poniewaz zaden z wyrazow przez
              > nia uzytych nie jest inwektywa.


              Słów się nie sumuje tak prosto, jak liczby :)

              Niemniej, kluczowe dla rozmowy jest to, czy jeśli Basia tak pisała o LK, to jest
              całkiem wiarygodna w swojej trosce, by chronić jego córkę przed złymi pisowcami,
              którzy jej ojca bronili i wspomagali? Czy córka by chciała przyjąć taką obronę?
              A może tu chodzi o co innego - o obronę dobrego imienia zwolenników PO, którzy
              by pani Marty w życiu złym słowem nie zadrasnęli?
              • wyluzowana.kaczka Re: Nie 02.05.10, 23:42
                Ona ocenia,ze znajac prawde o LK i JK ma prawo myslec z troska o roli MK,ktora
                jej, bez jej wiedzy (a przynajmniej nam na razie nic o jej wiedzy nie wiadomo),
                zostala narzucona przez pijarow JK.
              • basia.basia vargtimmen 03.05.10, 00:07

                vargtimmen napisał:

                > Niemniej, kluczowe dla rozmowy jest to, czy jeśli Basia tak pisała o LK, to jes
                > t
                > całkiem wiarygodna w swojej trosce, by chronić jego córkę przed złymi pisowcami
                > ,
                > którzy jej ojca bronili i wspomagali?

                Dla jasności i ponieważ pytasz to odpowiadam >>>

                Lech Kaczyński nie cieszył się moją sympatią i poważaniem a
                negatywnego stosunku do niego "nabawiłam" się w trakcie prezydentury.

                Pani Maria Kaczyńska sprawowała się jako pierwsza dama bardzo
                dobrze i była to najlepsza, moim zdaniem, z naszych pierwszych
                dam.

                Co zaś do córki tej pary to jestem zdania, że ona się wybiła na niepodległość:)
                Wyraźnie była chroniona przez rodziców przed wchodzeniem z butami w jej prywatne
                sprawy i w ogóle przed polityką - z jednym wyjątkiem tzn. w kampanii
                prezydenckiej i nie mam o to pretensji, bo to było naturalne.
                Ja jej nie potępiam za rozwód i związanie się z człowiekiem, którego ojciec był
                prominentnym działaczem SLD. Podejrzewam, że się to niektórym w rodzinie bardzo
                nie podobało, może były nawet jakieś perswazje ale nawet jeśli tak, to potrafiła
                się im przeciwstawić.
                Była w bardzo przykrej sytuacji podczas prezydentury Taty a teraz
                też ma nielekko. Ogromnie jej współczuję i życzę, by się pozbierała
                z nieszczęścia, czemu wyborczy magiel absolutnie nie służy.
                Jeśli zostanie wkręcona to i tak jej będę współczuła ale sądzę, że ona się temu
                oprze. Z różnych powodów.

                I to by było na tyle.
          • wariant_b Re: Nie 03.05.10, 00:01
            vargtimmen napisał:
            > Chciałbym widzieć Basię serwującą taką "ocenę" Prezydentowi prosto w oczy.

            Po to jest BOR, żeby do tego nie dopuścić.
            A "spieprzaj dziadu" i samochód, gdy nie ma BOR-u.

            Tak przy okazji - przypomniało mi się z początków prezydentury,
            jak powolutku z programów znikały spotkania ze studentami
            na uniwersytetach, z dziennikarzami, z Polakami za granicą...

            Przypomniały mi się relacje sąsiadów willi premiera...

            Przypomniały mi się relacje mieszkańców Helu...

            Przypomniał wspólny wyjazd koleją z Rodzinami Katyńskimi...


            Nie wiem, czy Panprezydent chciał słyszeć kogokolwiek,
            prócz nadwornych klakierów.
      • ponte_aronte "małoduszny" i "mściwy" to tylko epitety 02.05.10, 23:24
        prawdziwa inwektywa to "parszywy" (jak już wspomniano), "nikczemny", "łajdak", "kawał ch..a"
        "zgreda" też trudno uznać za inwektywę, to stosunkowo łagodne okreslenie
      • basia.basia Naprawdę chcesz, żebym Ci dowiodła, że ... 02.05.10, 23:43

        takie określenia jak małoduszny, mściwy i zgred mają
        uzasadnienie? To przecież jest wyraz mojej oceny postępowania w różnych
        sytuacjach, które miały miejsce i wywołały powszechne oburzenie (a nie tylko moje).


        Małoduszny
        niemający odwagi cywilnej, niezdolny do szlachetnych odruchów, nieumiejący
        wybaczać; też: świadczący o takich cechach»

        Mściwy
        skłonny szukać zemsty

        Zgred
        starszy mężczyzna z manią pouczania, wychowywania, marudzenia
        • vargtimmen Re: Naprawdę chcesz, żebym Ci dowiodła, że ... 02.05.10, 23:53

          Dowieść tych cech nie dasz rady, bo to ocenne, możesz jedynie podać przykłady
          zachowań.

          Sama sekwencja ma charakter poniżający i ma służyć odreagowaniu emocji, dlatego
          nazywam to inwektywą. Jeśli to zbytnio rozszerza znaczenie pojęcia, to się nie
          upieram.

          Tym niemniej, istotą tego punktu rozmowy jest zestawienie tego, krzywdzącego
          napastliwego tekstu wobec ojca z deklarowaną troską o córkę. Przyznaję, że ja
          czuję nieprzyjemny dysonans.
    • grand_bleu To będzie brutalna kampania 03.05.10, 02:25
      jeśli Jarosław Kaczyński będzie kandydował...

      basia.basia napisała:

      > Kampania negatywna, to coś, czego starali się do tej pory unikać
      jak ognia, ale już widać, że im to nie za bardzo wychodzi.
      > Zaczynam wierzyć, że Jarosław wygra, jeśli on, Marta i sztab nie
      dadzą sie sprowokować."
      >
      > Tak właśnie myślą pisowcy i to jest przerażające. Z pełną
      świadomością rzucają tę nieszczęsną dziewczynę "na pożarcie"!
      >
      > To jest ohydne. Mam nadzieję, że ona się usunie w cień, by jakoś
      poradzić sobie ze swoim nieszczęściem.


      A ja wiem, że to jest silna dziewczyna i da sobie radę z
      pomówieniami, insynuacjami i chamstwem, czyli tym wszystkim, czym
      została uraczona w tym wątku. Jestem o nią spokojna.

      Dobranoc :)
      • ave.duce Re: To będzie brutalna kampania 03.05.10, 07:34
        grand_bleu napisała:

        > jeśli Jarosław Kaczyński będzie kandydował...

        Wreszcie słowa prawdy > brutalizacja kampanii rzeczywiście była/jest/będzie "zasługą" Jarosława K. & kaczystów.

        > A ja wiem, że to jest silna dziewczyna i da sobie radę z
        > pomówieniami, insynuacjami i chamstwem, czyli tym wszystkim, czym
        > została uraczona w tym wątku. Jestem o nią spokojna.

        Nie istnieją granice śmieszności dla admiratorów PiS ;)
        Mania wielkości jest widać zaraźliwa.
        • manny-jestem Brutalizacja kampanii dzielem Jaroslawa... 03.05.10, 17:18
          jak ktos ma klapy na oczach to rozne brednie jest w stanie napisac...
          • scoutek rzekles 03.05.10, 17:55

            manny-jestem napisał:

            > jak ktos ma klapy na oczach to rozne brednie jest w stanie napisac...
            • wyluzowana.kaczka Re: rzekles 03.05.10, 18:48
              scoutek napisała:

              >
              > manny-jestem napisał:
              >
              > > jak ktos ma klapy na oczach to rozne brednie jest w stanie napisac...
              Maniak w kazdym calu. Z Waszyngtonu chce miec w Polsce Kaczora,ten przyglup boży.
          • ave.duce Re: Brutalizacja kampanii dzielem Jaroslawa... 03.05.10, 20:47
            Zdejmij wreszcie te klapy, Manny!

            :p
            • manny-jestem Re: Brutalizacja kampanii dzielem Jaroslawa... 03.05.10, 20:55
              Ja mam oczy szeroko otwarte i wzrok wciaz 20/20.
              • scoutek Re: Brutalizacja kampanii dzielem Jaroslawa... 04.05.10, 08:43
                manny-jestem napisał:

                > Ja mam oczy szeroko otwarte i wzrok wciaz 20/20.

                i co z tego? nadal nic nie widzisz
                poza koncem wlasnego nosa
                • ave.duce Re: Brutalizacja kampanii dzielem Jaroslawa... 04.05.10, 10:17
                  Końca nosa też nie widać ;)

                  :p
              • vargtimmen Re: Brutalizacja kampanii dzielem Jaroslawa... 04.05.10, 14:41

                Powtórzę to, co mi wycięto z przyczyn niezrozumiałych. Całe forumowe zamieszanie
                wokół Marty Dubienieckiej, czy ciężko chorej pani Kaczyńskiej, rodzaj i
                intensywność ataków wskazują na rosnące forumowe barbarzyństwo. Także en wątek,
                z którego już wycięto wiele chamskich wpisów po cichutku, oraz wiele
                spokojniejszych wpisów tak: [...], wskazuje na to jasno. Przewiduję, że w tej
                kampanii i na tym forum będzie przyzwolenie na niszczenie ludzi wszelkimi
                dostępnymi metodami.

                Wobec powyższego, uważam, Manny, że nie warto nikogo prostować, należy się
                skupić na istocie spraw. A pewne osoby należy, po prostu, omijać szerokim łukiem.

                Pozdrawiam,
          • vargtimmen Re: Brutalizacja kampanii dzielem Jaroslawa... 04.05.10, 14:34
            manny-jestem napisał:

            > jak ktos ma klapy na oczach to rozne brednie jest w stanie napisac...

            Tam wyżej, po prostu, nożyczki się odezwały.
    • an1005 mierna proba zerowania czy tez manipulowania 03.05.10, 20:06
      basia.basia napisała:
      Pani Kluzik w wywiadzie powiedziala: pani marta jest .. tzn
      chcialaby wlaczyc sie w kampanie stryja"
      Ta zmiana czasu terazniejszego na tryb przypuszczajacy i ta drobna
      chwila wahania mowia b duzo. Zreszta nastepnego dnia juz jakis ryzy
      szczurek (sorry ale nie znam nazwisk) po wypowiedzi jakiejs pani
      posel z PO powiedzial ze Pani MArta bedzie musiala bardzo sie
      zasytanowic nad wlaczeniem sie do kampani stryja skoro juz w tej
      chwili spotyka sie z takimi atakami (atak polegal na tym ze Pani
      posel, majac za soba chyba strate wlasnie kogos bliskiego,
      osiwadczyla ze trudno jej sobie wyobrazic by Pani Marta, zapewne
      bardzo zagubiona i cierpiaca po takiej stracie rodzicow, miala
      ochote wlaczac sie w jakies dzialanie polityczne).
      Hmmmm, rzucami jakies oswiadczenie, kotre wiadomo ze pare osob jakos
      skomenetuje, potem robimy wokol tego afere ze biedna Pani Marta jest
      zaszczuwana przez bezdusznych zwolennikow PO tak jak rzekomo
      zaszczuwany przez media byl jej ojciec.
      Zalosne
      I BARDZO MI ZAL PANI MARTY. Nie uszanuja jej bolu, bo watpie by
      nawet jesli w ogole o tym wie miala ochote na jakies prostowania,
      wyjasnienia.
      • camille_pissarro pełna zgoda ;-) 04.05.10, 08:45

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,110928581,110930102,Re_A_to_niespodzianka_dla_spekulantek_i_plotka.html
        • ab554 Re: pełna zgoda ;-) 04.05.10, 09:37
          Che che che , a to poranek .
          Rolickich ( grozil Marcie rozwodem ) zatkalo ... kakalo
    • manny-jestem Basia patrz 04.05.10, 15:06
      Jaroslaw Okropny pognal bratanice z dziecmi do parku pod kamery!!1

      www.se.pl/wydarzenia/kraj/jarek-chce-byc-dziadkiem_138113.html
      Niewatpliwie ma na nia haka!!!!
      • vargtimmen Re: Basia patrz 04.05.10, 15:19

        Komentarze (wybór tendencyjny):

        Pewnie Bielan, Kurski i Kluzikowa zaaranżowali tę sesję zdjęciową. Będą
        teraz to pokazywali na billboardach. Dla nich każdy sposób jest dobry, żeby
        uzyskać wynik wyborczy. A czy Jarek był chociaż na ślubie bratanicy?


        czytam, że Marta podobna do Jaroslawa i Lecha !!!!....bzdura! no po kim ma
        taką figurę? i do kogo jest naprawdę podobna? no przecież nie do braci
        Kaczyńskich, i nie do p.Marii...



        Widać skończyły się opowieści o wielkich pająkach , kredens też już zapewne
        sam się trzyma :D



        Jak chce być dziadkiem, to niech jest... Ale najpierw to musi być ojcem.
        Pozoranci!



        A Marta była już na grobie swoich rodziców ? Mam prośbę o zamieszczenie choć
        jednego zdjęcia dziadka stryjecznego z dziewczynkami sprzed katastrofy. W
        przeciwnym razie mozna by pomysleć, że to kampania wyborcza.

        a czy pan jarek był na DRUGIM ślubie pani marty? Słyszałem, że nie. może
        bielan sprostuje


        Trudno, jak nie można mieć dzieci z kotem, to taki ersatz też dobry.


        Może jeszcze stać ojcem-szczepińska mu już nie urodzi,ale niech spróbuje
        sexu z kobietą.WARTO


        NO,wnusia DUBIENECKA WSPIERA SLD


        Dla kariery można wszystko. Nawet zmienić poglądy polityczne (mąż p. Marty).
        Wspaniała jest "miłość do rodziny" po kilku latach braku kontaktów. Obłuda !!!

        Już nie słodźcie tak tego Kartofla, bo na wymioty się zbiera.
        • manny-jestem Re: Basia patrz 04.05.10, 15:22
          Nic innego sie nie spodziewalem.
          • vargtimmen Re: Basia patrz 04.05.10, 15:33
            manny-jestem napisał:

            > Nic innego sie nie spodziewalem.

            Sporo komentarzy jest w porządku, ale te są raczej reprezentatywne dla oponentów
            Jarkacza.

            Ciekawe jest zestawienie tych dwu komentarzy:

            azor dzisiaj, 14:27

            to są zdjęcia zeszłoroczne
            kaczynski po wypadku jest bardziej siwy
            i bardziej zmaltretowany na twarzy



            ula 04.05.2010, 10:47

            A wszystko to tak przez przypadek, nawet marynarka jarka też przypadkowa,
            komedianci, dwa tygodnie od pogrzebu dopiero minęły..
          • ave.duce Manny patrz 04.05.10, 15:39
            NICZEGO.

            :p
        • wyluzowana.kaczka Re: Basia patrz 04.05.10, 15:25
          vargtimmen napisał:

          >
          > Komentarze (wybór tendencyjny):
          >
          Podobnie do wielu zwolennikow JK wpadles w jakis balwochwalczy jar, Vargen.
          Wierzyc sie nie chce,ale coz - takie jest zycie (polityczne).
          • vargtimmen Re: Basia patrz 04.05.10, 15:27
            wyluzowana.kaczka napisała:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > >
            > > Komentarze (wybór tendencyjny):
            > >
            > Podobnie do wielu zwolennikow JK wpadles w jakis balwochwalczy jar, Vargen.
            > Wierzyc sie nie chce,ale coz - takie jest zycie (polityczne).


            Nie bałwochwalczy. Ja wskazuję na to, że Kataryna miała rację.
            • wyluzowana.kaczka Re: Basia patrz 04.05.10, 15:33
              Bzdura. Sama zreszta dala impuls do takiej,a nie innej, reakcji na cyrk wokol
              tej kobietki,ktora,okazuje sie, po rozwodzie z pierwszysm mezem wszczela sprawe
              o uniewaznienie jego ojcostwa ich (wszystkim sie zdawalo!)corki.
              • vargtimmen Re: Basia patrz 04.05.10, 15:45
                wyluzowana.kaczka napisała:

                > Bzdura. Sama zreszta dala impuls do takiej,a nie innej, reakcji na cyrk wokol
                > tej kobietki,ktora,okazuje sie, po rozwodzie z pierwszysm mezem wszczela sprawe
                > o uniewaznienie jego ojcostwa ich (wszystkim sie zdawalo!)corki.


                Oj, Pożarski, temperament to świetna rzecz, a grzebanie w metrykach - nie.
                • wyluzowana.kaczka Re: Basia patrz 04.05.10, 15:49
                  > Oj, Pożarski, temperament to świetna rzecz, a grzebanie w metrykach - nie.

                  Jakie znow grzebanie w metrykach? Grzebie sie w metrykach, zeby udowodnic, ze
                  ten czy tamten nie jest prawdziwym Polakiem, a malowanym, najczesciej zydowskim,
                  lisem. Tu sie sprawa ma zupelnie inaczej. P.Marta miala meza,z ktorym miala
                  dziecko. Po rozwodzie rozpoczela sprawe o zaprzeczenie ojcostwa jej bylego meza,
                  twierdzac (pewnie z dowodami),ze nie jest ojcem dziecka. No sam powiedz!
                  • vargtimmen Re: Basia patrz 04.05.10, 16:02


                    Ale o czym, jeśli mnie to zupełnie nie interesuje?
                    • wyluzowana.kaczka Re: Basia patrz 04.05.10, 16:07
                      Ciebie to nie musi interesowac,ale mnie, na fali przekazywania nam obrazu nowo
                      zyskanego szczescia rodzinnego, to bardzo zainteresowalo, bo ta prawda o zyciu
                      rodzinnym samej Marty wystarczy za dowod,ze wszystko inne to blaga dla
                      maluczkich i naiwnych.
                      • vargtimmen Re: Basia patrz 04.05.10, 16:13
                        wyluzowana.kaczka napisała:

                        > Ciebie to nie musi interesowac,ale mnie, na fali przekazywania nam obrazu nowo
                        > zyskanego szczescia rodzinnego, to bardzo zainteresowalo, bo ta prawda o zyciu
                        > rodzinnym samej Marty wystarczy za dowod,ze wszystko inne to blaga dla
                        > maluczkich i naiwnych.


                        Oj, relacje z dziećmi czy wnukami, a małżonkiem, to jednak co innego. A co do
                        zdjęć, to wierzę głęboko, że JarKacz jest normalnym człowiekiem, a te zdjęcia
                        mówią tylko i aż tyle.
                        • wyluzowana.kaczka Re: Basia patrz 04.05.10, 16:28
                          Na tym to polega: wiara przenosi gory.;)
                          • vargtimmen Re: Basia patrz 04.05.10, 16:38
                            wyluzowana.kaczka napisała:

                            > Na tym to polega: wiara przenosi gory.;)

                            Wiara w człowieka to dobra rzecz, polecam gorąco :)

                            Pozdrówka!
                            • wyluzowana.kaczka Re: Basia patrz 04.05.10, 16:44
                              Tak, tak. Znalem to w wersji Gorkiego: Czlowiek to brzmi dumnie.;)
                              I wzajemnie.;)
      • wyluzowana.kaczka [...] 04.05.10, 15:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka