zoo24
28.05.10, 22:06
proste wnioskowanie
www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100415/KATASTROFA_SAMOLOTU_PREZYDENTA/773859098
w 1 saloniku prezdent z małżonką, w drugim
tuż za nimi siedzieli:
ostatni prezydent II RP Ryszard Kaczorowski,
wicemarszałkowie Sejmu Krzysztof Putra oraz Jerzy Szmajdziński,
wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek,
szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak,
szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło,
prezydencki minister Paweł Wypych.
raczej prezydent sam do kokpitu nie poszedł bo akurat gadał z
bratem, Maryśki też nie posłał. Na pewno nie Kaczorowskiego,
Bochenek, Szmajdzińskiego, Putry też nie. Wypych nowy nie miał do
niego pełnego zaufania. Pozostał Szczygło i Stasiak.Ja stawiwm na
Szczygłę, który potem zawołał do salonki kumpla Błasika i razem z
preydentem postanowili że pilot ma lądować i nie ma żadnego nie dam
rady.