Dodaj do ulubionych

PiS to obciach z mocy prawa

30.05.10, 17:02
...bo tak orzekł salon.
Dlatego znoszone buty i braki w uzębieniu u Jarkacza to wstyd a
rozpiety rozporek Lisa czy tłuste włosy Sikorskiego już nie.
Dlatego Komorowski może publicznie nazywać duńskie żołnierki
kaszaltoami (to taki rubaszny sposób bycia) a Lech Kaczyński
prywatnie używając określenia "małpa w czerwonym" okazał się chamem.
Dlatego gdy Komorowski powołuje Radę Bezpieczeństwa Narodowego nie
ma znaczenia że posiłkuje się wikipedią a gdy proponuje Belkę na
prezesa NBP nie ma znaczenia, że nie wie nawet kim jest jego
kandydat i wykazuje się ignorancją w kwestii strefy Euro - wiadomo,
że to wielkie gesty polityka ponad podziałami. Ale gdy Kaczyński
wygłasza orędzie do Rosjan wiadomo, że robi to pod publiczkę no a
najważniejsze są jego okulary i pianino, na którym przecież nie gra.
Dlatego Komorowski odwiedza Muzeum Powstania Warszawskeigo z
potrzeby serca a Jarkacz robi sobie ustawki.
Dlatego gdy prezes PiS zwraca się do "prawych Polaków" w sposób
oczywisty dzieli społeczeństwo (bo sugeruje, że są jacyś "lewi
Polacy"), natomiast Andrzej Wajda mówiący o wojnie domowej pozostaje
człowiekiem dialogu, który trochę się zdenerwował.
Dlatego żarty z rządzącej PO są niestosowne (bo przecież oni tak się
męczą, zasługują na kapitał zaufania) a opozycji można kopać do
woli.

A oświecony lud to kupi.
Obserwuj wątek
    • vargtimmen Dokładnie tak. 30.05.10, 17:07

      Tak działa salon i tak reaguje oświecony lud.
      • wyluzowana.kaczka Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 17:12
        Widac Komorowski ma cos wiecej,jesli Kaczor nie daje z nim rady.
        Wpadki Komorowskiego sa wpadkami, czyli wyjatkami od raczej
        monotonnej rzeczywistosci. U Kaczora jest wrecz przeciwnie. To
        nastajaszczij cham i calowanie w reke kobietek to wlasnie taki
        wyjatek bez znaczenia.
        • kukipl owszem ma rozlatujące się budy w których się wycho 30.05.10, 17:16
          wychował. A i jest czereśniakiem, sam się do tego przyznał
        • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 17:18
          wyluzowana.kaczka napisała:

          > Widac Komorowski ma cos wiecej,jesli Kaczor nie daje z nim rady.


          Komorowski nie ma osobowości; ma jedynie nominację PO i "zasługi" Kaczyńskich w
          antagonizowaniu sobie paskudnych, ale silnych środowisk (typu szemrany "wielki
          biznes", postkomunistyczne układy w wojsku i służbach, eurokracja, władze Rosji,
          establishment niemiecki) oraz antagonizowanie sobie całych grup społecznych
          (typu lekarze, dziennikarze, naukowcy - zupełnie niepotrzebne).


          > Wpadki Komorowskiego sa wpadkami, czyli wyjatkami od raczej
          > monotonnej rzeczywistosci.

          Nie, wpadki Komorowskiego są regułą, wskazującą na to, że sam Marszałek ma
          osobowość cynicznego prostaka.

          U Kaczora jest wrecz przeciwnie. To
          > nastajaszczij cham i calowanie w reke kobietek to wlasnie taki
          > wyjatek bez znaczenia.

          Jarosław Kaczyński bywa bardzo drażliwy, przez co zachowuje się czasem
          agresywnie, ale chamem nie jest.
          • wyluzowana.kaczka Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 17:23
            Vargu, jestes zakochany,a wiec bezkrytyczny.
            • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 17:26
              wyluzowana.kaczka napisała:

              > Vargu, jestes zakochany,a wiec bezkrytyczny.

              Na pewno nie w Kaczyńskim. Dużo bliższe prawdy jest to, że jestem przerażony
              perspektywą zmonopolizowania władzy przez PO i ludzi pokroju Komorowskiego.
              • wyluzowana.kaczka Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 17:29
                Nienie,tak jak bronisz Kaczora,ktory bezprzecznie jest chamem,jasno
                wskazuje na zauroczenie kandydatem.;)
                • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 17:39
                  wyluzowana.kaczka napisała:

                  > Nienie,tak jak bronisz Kaczora,ktory bezprzecznie jest chamem,jasno
                  > wskazuje na zauroczenie kandydatem.;)

                  Nie, mam go za człowieka pełnego różnych wad, ale nie za chama. Kaczyński
                  zdecydowanie góruje nad Komorowskim tak intelektem, jak wrażliwością i
                  wyczuciem. Jego problemem są konsekwencje wynikające z posiadania osobowości
                  paranoidalnej (uwaga: tu nie chodzi o paranoję, czy coś chorobowego, tylko o typ
                  osobowości) i konsekwencje tego dla ustawienia jego relacji z ludźmi.
                  • wyluzowana.kaczka Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 17:46
                    vargtimmen napisał:


                    >
                    > Nie, mam go za człowieka pełnego różnych wad, ale nie za chama.
                    Kaczyński
                    > zdecydowanie góruje nad Komorowskim tak intelektem, jak
                    wrażliwością i
                    > wyczuciem.
                    Jego problemem są konsekwencje wynikające z
                    posiadania osobowości
                    > paranoidalnej (uwaga: tu nie chodzi o paranoję, czy coś
                    chorobowego, tylko o ty
                    > p
                    > osobowości) i konsekwencje tego dla ustawienia jego relacji z
                    ludźmi.
                    >
                    Wyczuciem czego? Wrazliwoscia na co? Inteligencja? Nie:
                    intiligiencjom? Znaczy chcesz miec prezydenta o osobowosci
                    paranoidalnej?
                    psychoterapia.wordpress.com/2007/11/06/paranoidalne-zaburzenie-osobowosci-osobowosc-paranoidalna/

                    Osoby z paranoidalnym zaburzeniem osobowości przejawiają obsesyjną
                    podejrzliwość i nieufność względem otoczenia.


                    No wiec jesli uwazasz,ze Polsce jest potrzebny taki prezydent to juz
                    nie wiem,co mam sobie myslec.
                    • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 18:30
                      wyluzowana.kaczka napisała:

                      >
                      > Wyczuciem czego?

                      Sytuacji :)

                      > Wrazliwoscia na co?

                      Na rzeczywistość i ludzi :)

                      > Inteligencja? Nie: intiligiencjom?

                      Nie, inteligencją :)

                      > Znaczy chcesz miec prezydenta o osobowosci paranoidalnej?

                      (...)

                      > Osoby z paranoidalnym zaburzeniem osobowości przejawiają obsesyjną
                      > podejrzliwość i nieufność względem otoczenia.

                      >
                      > No wiec jesli uwazasz,ze Polsce jest potrzebny taki prezydent to juz nie
                      wiem,co mam sobie myslec.
                      >


                      Kiedy mówię o osobowości paranoidalnej, mam na myśli nie jakieś poważne
                      zaburzenia, tylko kierunek w porównaniu z przeciętną. Nie uważam, by Kaczyński
                      był paranoikiem, ale w porównaniu z przeciętną, jest przesunięty w tym kierunku.

                      Czy to dobrze? Ma to pożyteczne strony: ostrożność, zapobiegliwość, dbałość o
                      zasady. Jeśli alternatywą ma być Polska wporzo-kolesiów i naiwnego ludu, to wolę
                      Polskę ostrożniejszą, bardziej zasadniczą. Choć, nie chciałem i nie chciałbym
                      Polski we władaniu Kaczyńskich, w tym konkretnym momencie, myślę raczej o
                      zachowaniu równowagi politycznej w państwie.
                      • wyluzowana.kaczka Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 18:38
                        Podejrzliwosc do otoczenia to dbalosc o zasady? Nie, poczekam na po
                        wyborach; moze ci przejdzie zachlystniecie sie paranoidalna
                        osobowoscia.;)
                        • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 18:46
                          wyluzowana.kaczka napisała:

                          > Podejrzliwosc do otoczenia to dbalosc o zasady?

                          Nie, to inna, powiązana cecha osobowości z lekką paranoją ;)

                          Wiesz, to jest tak, jak z lekami. W małej dawce - lekarstwo, w zbyt dużej -
                          trucizna. Wiele zależy od intensywności ekspresji.

                          > Nie, poczekam na po
                          > wyborach; moze ci przejdzie zachlystniecie sie paranoidalna osobowoscia.;)


                          Już mi trochę ręce opadają :)

                          Widzę Kaczyńskiego jako bat na PO, który zmobilizuje tę partię do wysiłku i
                          uniemożliwi dalszy rozwój peowskiego oportunizmu, nie pozwoli na poczucie
                          bezkarności, szkodliwe dla państwa dyskontowanie przywilejów władzy.

                          A przy tym, o ile Tuska cenię, mimo zastrzeżeń, to Komorowski jest dla mnie pod
                          każdym ważnym względem kandydatem nie do przyjęcia.
                          • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 18:50
                            vargtimmen napisał:


                            > Komorowski jest dla mnie pod każdym ważnym względem kandydatem nie
                            do przyjęcia.


                            .....?


                            Kaczyński jako prezydent będzie przede wszsytkim batem na samego
                            siebie i PiS - działacze PiS bardzo obawiają się jego wygranej,
                            czy domyślasz się z jakiego powodu ?
                            • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 18:56
                              i pytanie nr 2 :

                              śp. Lech Kaczyński był BARDZO KIEPSKIM PREZYDENTEM, realnie była to
                              jedna z najgorzej ocenianych prezydentur RP - skąd masz pewność, że
                              Jarosław będzie od niego lepszy ....?
                            • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 19:27
                              indeeed4 napisał:

                              > vargtimmen napisał:
                              >
                              >
                              > > Komorowski jest dla mnie pod każdym ważnym względem kandydatem nie
                              > do przyjęcia.
                              >
                              >
                              > .....?
                              >

                              Nie chcę się powtarzać.

                              Nie odpowiada mi ani jego osobowość, ani ścieżka kariery (związki z wojskiem i
                              starymi w nim układami), ani jego komitet poparcia, ani jego wtórność
                              polityczna, ani sposób pełnienia obowiązków prezydenta (bezczelne dyskontowanie
                              tragedii), ani układ w państwie, który nastanie po jego ewentualnym zwycięstwie.



                              > Kaczyński jako prezydent będzie przede wszsytkim batem na samego
                              > siebie i PiS - działacze PiS bardzo obawiają się jego wygranej,
                              > czy domyślasz się z jakiego powodu ?

                              PiS mnie nie obchodzi :)
                              • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 19:39
                                Kota z wami można dostać ! Jak PiS dochodzi do władzy to jest krzyk,
                                że faszyści, III RP i ogólnie kaplica - jak dochodzi do władzy PO
                                mamy dokładnie TO SAMO !!!

                                Czy wy wszyscy powariowaliście ?! To samo było po katastrofie w
                                Smoleńsku - histeria ogólnonarodowa, tak jakby nagle ktoś wysadził w
                                powietrze Sejm i Senat, cały Episkopatem i Kancelarię Premiera :-O

                                Zamiast wprowadzać ton uspokojenia i pragmatyzmu tą atmosferę
                                jeszcze podkręcały media ! Co się z wami dzieje, ludziska ...? :-(
                                • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 19:45
                                  indeeed4 napisał:

                                  > Kota z wami można dostać ! Jak PiS dochodzi do władzy to jest krzyk,
                                  > że faszyści, III RP i ogólnie kaplica - jak dochodzi do władzy PO
                                  > mamy dokładnie TO SAMO !!!
                                  >

                                  No widzisz, ja wierzę w pożytki płynące z równowagi i wzajemnej kontroli
                                  głównych sił politycznych, w kraju takim jak Polska, politycy obdarzeni zbyt
                                  dużą władzą demoralizują się błyskawicznie, ze szkodą dla państwa i obywateli.
                                  • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 19:57
                                    vargtimmen napisał:

                                    > politycy obdarzeni zbyt dużą władzą demoralizują się
                                    błyskawicznie, ze szkodą dla państwa i obywateli.

                                    To jasne ! Ale takiego zagrożenia nie ma :-) Polacy są już dużo
                                    bardziej rozsądni niż kiedyś, a Tusk za bardzo liczy się z opinią
                                    społeczną, żeby iść w poprzek sondażom :-)


                                    www.tvn24.pl/12690,1658310,0,1,komorowski-prezydentem--to-marszalek-z-opozycji,wiadomosc.html
                                    • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 19:58
                                      indeeed4 napisał:

                                      > vargtimmen napisał:
                                      >
                                      > > politycy obdarzeni zbyt dużą władzą demoralizują się
                                      > błyskawicznie, ze szkodą dla państwa i obywateli.
                                      >
                                      > To jasne ! Ale takiego zagrożenia nie ma :-) Polacy są już dużo
                                      > bardziej rozsądni niż kiedyś, a Tusk za bardzo liczy się z opinią
                                      > społeczną, żeby iść w poprzek sondażom :-)
                                      >


                                      Tusk i PO mają za dużo władzy i są zbyt biegli w manipulacji opinią publiczną.

                                      Nie chcę powtórki z Kwaśniewskiego.
                                      • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 20:17
                                        Nie bądż naiwny - jeśli chodzi o manipulacje każdy polityk
                                        jest mistrzem w tej dziedzinie :-) Odpowiedz sobie - po co przed
                                        wyborami kluby wynajmują speców od politmarketingu ? I to
                                        wszystkie : od lewej strony - do prawej ( również PiS ), mamipulacja
                                        zdaje się stała się częścią uprawiania polityki, tak że nie można
                                        czynić z tego zarzutu jakiejkolwiek partii ....

                                        Przypominasz sobie w jaki sposób doszedł do władzy PiS ? Nowatorską,
                                        błyskawiczną i dynamiczną kampanią, którą zdystansował na starcie a
                                        potem całkowicie zdeklasował konkurencję - pamiętasz 2005 rok ?
                                        • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 22:24
                                          indeeed4 napisał:

                                          > Nie bądż naiwny - jeśli chodzi o manipulacje każdy polityk jest
                                          mistrzem w tej dziedzinie

                                          Gorzej, jeśli nie widać nic, oprócz manipulacji, albo to co widać pod spodem
                                          jest bardzo złe.
                          • wyluzowana.kaczka Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 18:51
                            Ja to wiem,ale jakos nie zauwazylem (moze sie nie przygladalem?),zeby
                            ci jednowladztwo Kaczorow przeszkadzalo. Stracili okazje, teraz nastal
                            czas PO. Potem sie zobaczy.;)
                            • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 18:58
                              :-)


                              forum.gazeta.pl/forum/w,28,112211689,112217255,_O.html
                            • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 19:24
                              wyluzowana.kaczka napisała:

                              > Ja to wiem,ale jakos nie zauwazylem (moze sie nie
                              > przygladalem?),zeby ci jednowladztwo Kaczorow przeszkadzalo.

                              Mam świadków ;)))


                              > Stracili okazje, teraz nastal czas PO.

                              Widzę i ostrzegam. Tylko, żeby ktoś potem nie pisał:

                              "jakos nie zauwazylem (moze sie nie przygladalem?),zeby ci jednowladztwo PO
                              przeszkadzalo."

                              ;)))

                              > Potem sie zobaczy.;)

                              Szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń wsiędzie,
                              Donek z Bronkiem na czele, i - jakoś to będzie!

                              ;)
                              • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 19:50
                                vargtimmen - PiS jest w opozycji ! rozumiesz ...? I na razie nie ma
                                nikogo innego kto by mógł zająć ich miejsce ; w każdym razie na
                                scenie politycznej mamy równowagę, gdyby było inaczej sam bym
                                podciągnął PiSowi poparcie ;-D .... bo znam mentalność PO i
                                świetnei sobie zdaję sprawę z tego, jak by się panowie z KLD i UW
                                rozhasali nie czując munsztuka :-)
                                • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 19:54
                                  indeeed4 napisał:

                                  > vargtimmen - PiS jest w opozycji ! rozumiesz ...? I na razie nie ma
                                  > nikogo innego kto by mógł zająć ich miejsce ; w każdym razie na
                                  > scenie politycznej mamy równowagę, gdyby było inaczej sam bym
                                  > podciągnął PiSowi poparcie ;-D .... bo znam mentalność PO i
                                  > świetnei sobie zdaję sprawę z tego, jak by się panowie z KLD i UW
                                  > rozhasali nie czując munsztuka :-)


                                  Różnica między nami polega na tym, że ja uważam, że PO w okresie swojej
                                  jednowładzy poważnie zaszkodzi państwu i chcę tego uniknąć.

                                  Wolę scenariusz rząd PO / Prezydenta z PiS, niż rząd / Prezydent PO lub rząd
                                  PiS, Prezydent PO.

                                  Ty to widzisz inaczej, ale nie musimy się zgodzić, prawda?
                                  • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 20:22
                                    Ja uważam podobnie jak Wałęsa, że powinnismy dać szansę
                                    Kaczyńskiemu - jak juz wcześniej pisałem : zwyczajnie po ludzku jest
                                    mi go żal :-/
                                    Ale od razu zastrzegam - nie mam żadnych złudzeń, ze Kaczyńskiemu w
                                    analogicznej sytuacji byłoby żal kogokolwiek, ma paskudny
                                    charakter :-///
                                    • woda_woda Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 20:27
                                      indeeed4 napisał:

                                      zwyczajnie po ludzku jest
                                      > mi go żal :-/


                                      Żartujesz? Chciałbyś kierować się litością przy politycznym wyborze?
                                      Matko...
                                      • indeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 20:49
                                        Tak, wiem - nie powinno się tak robić, ale pisałem już kiedyś - moim
                                        zdaniem ten facet jest postacią tragiczną :-///
                                        Partia, którą stworzył ( i której trzeba przyznać poświęcił 3/4
                                        zycia ) dołuje w sondażach ( przynajmniej do czasu katastrofy ; jak
                                        będzie dalej, zobaczymy ), brat, którego wciągnął do polityki ginie
                                        wraz z żoną, matka - staruszka w szpitalu :-/// Taki ciężar
                                        niejednego wgniótłby wprost w ziemię :-/ A on poza polityką
                                        praktycznie nie ma i już nie będzie miał niczego innego.

                                        Czytałem, że jako berbeć przechwalał się matce " będę generałem" -
                                        nie ma brata, rodziny, niech będzie już tym "generałem" :-/ I w
                                        końcówce kariery ma chociaż to :-/// Moim zdaniem zasłużył - głównie
                                        konsekwencją, chociaż gdyby w trakcie rządów 2005- 07 choć w połowie
                                        zrobił tyle dobrego co złego .... :-/
                                        • woda_woda Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 21:09
                                          indeed4 napisał:

                                          > Tak, wiem - nie powinno się tak robić, ale pisałem już kiedyś -
                                          moim
                                          > zdaniem ten facet jest postacią tragiczną :-///


                                          Jestem skłonna się z tym zgodzić.
                                          Ale nie chcę na urzędzie Prezydenta postaci tragicznej, tylko
                                          normalnego, zdrowego i sprawnego gościa.

                                          • indeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 21:23
                                            woda_woda napisała


                                            nie chcę na urzędzie Prezydenta postaci tragicznej, tylko
                                            > normalnego, zdrowego i sprawnego gościa.

                                            No i zdaje się, że większość Polaków chce tego samego :-) Nie jestem
                                            wrogiem Komorowskiego, jeśli zostanie wybrany - powiem OK ! Serio !
                                            Ale głos oddam na Jarka - dostaje ode mnie szansę, żeby mógł być tym
                                            wymiarzonym "generałem", tak mi nakazuje uczynić sumienie - tyle.
                                            Poprzednio głosowałem na PO :-)
                                            • woda_woda Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 21:29
                                              indeed4 napisał:

                                              Wspaniałomyślny jesteś :)

                                              Ja chętnie dam szansę prezesowi, gdy czas potwierdzi jego przemianę -
                                              czyli, powiedzmy, w następnej kadencji.
                                              • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 21:44
                                                Tak, wiem ; zapamiętałem to, wspominałaś o dwóch
                                                latach "próby" .... No cóż, to rzeczywiście chyba byłaby
                                                najbardziej rozsądna i "propaństwowa" decyzja, pytanie tylko, czy w
                                                swojej przemianie Jarosław wytrzyma taki szmat czasu ...? :-)
                                                Bo prezydentura ( jako urząd ) automatycznie narzuca pewne rygory -
                                                niezły argument za tym, żeby jednak posłać JK do pałacu ;-)
                                                • woda_woda Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 21:47
                                                  indeeed4 napisał:

                                                  Wiesz, dla mnie państwo jest jednak ważniejsze od prezesa :)
                          • damakier1 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 22:55
                            > Wiesz, to jest tak, jak z lekami. W małej dawce - lekarstwo, w
                            zbyt dużej -
                            > trucizna. Wiele zależy od intensywności ekspresji.

                            Przepraszam, że się wcinam w Waszą interesującą dyskusję, ale
                            chciałam sie upewnić, czy naprawdę uważasz, że mała dawka trucizny
                            to dla nas najlepszy kandydat na prezydenta?
                            • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 23:07
                              damakier1 napisała:

                              > > Wiesz, to jest tak, jak z lekami. W małej dawce - lekarstwo, w
                              > zbyt dużej -
                              > > trucizna. Wiele zależy od intensywności ekspresji.
                              >
                              > Przepraszam, że się wcinam w Waszą interesującą dyskusję, ale
                              > chciałam sie upewnić, czy naprawdę uważasz, że mała dawka trucizny
                              >
                              to dla nas najlepszy kandydat na prezydenta?
                              >

                              Czy lubisz wino?
                              • damakier1 Re: Dokładnie tak. 31.05.10, 00:19
                                > Czy lubisz wino?
                                >
                                Na prezydenta?
                                • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 31.05.10, 00:23
                                  damakier1 napisała:

                                  > > Czy lubisz wino?
                                  > >
                                  > Na prezydenta?
                                  >

                                  Nie, do picia.
          • sclavus Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 17:47
            Komorowski nie ma osobowości; ma jedynie nominację PO
            ... a Kaczyński jest "tylko" wykonawcą testamentu wielkiego
            brata, bohatera, męczennika, walczącego z komunizmem, największego
            patrioty, cieepłego męża i zwykłego człowieka...
            I dlatego wywiesił bialą flagę!
            • vargtimmen Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 18:31
              sclavus napisał:

              > Komorowski nie ma osobowości; ma jedynie nominację PO
              > ... a Kaczyński jest "tylko" wykonawcą testamentu (...)

              Bzdura :)
          • wzmozony_moralnie kłamiesz vargtimmen 30.05.10, 20:14
            vargtimmen napisał:


            > Jarosław Kaczyński bywa bardzo drażliwy,
            > przez co zachowuje się czasem
            > agresywnie, ale chamem nie jest.

            Kaczyńskie wielokrotnie popisał się chamstwem, o czym doskonale
            wiesz!

            Począwszy od wręczenia Donaldowi Tuskowi nominacji na urząd Premiera
            Rzeczypospolitej Polski w bocznej salce pałacu Prezydenckiego.
            Prezydent Kaczyńskie zachował się wtedy jak cham nie tylko wobec
            Tuska, ale wobec wszystkich wyborców Platformy Obywatelskiej, których
            potraktował po swojemu - czyli po chamsku!
            • vargtimmen he, he, zupełnie nowy nick ;))) n/t 30.05.10, 22:14

              • wzmozony_moralnie U ciebie stare łgarstwa, jak zwykle 30.05.10, 22:53
                vargtimmen napisał:

                >
          • notozobaczymy Komorowski ma życiorys 30.05.10, 20:20
            którego nie musi się wstydzić. Działalność opozycyjna od 1968, zatrzymanie na
            pocz. lat 70., współpraca z KOR, ROPCiO, pozbawienie wolności, internowanie,
            praca państwowa od 1989. Do tego brak knucia, cynizmu, obrażania ludzi. Normalna
            fajna rodzina, prawo jazdy i konto w banku.

            Jeśli to osoba bez osobowości, to ja i tak wybiorę taką, niż faceta, co w stanie
            wojennym zajmował się głownie żarciem pączka, a komunistyczną mendę, co
            skazywała Komorowskiego, uczynił wiceministrem.
            • wyluzowana.kaczka Re: Komorowski ma życiorys 30.05.10, 20:22
              notozobaczymy napisał:

              > którego nie musi się wstydzić. Działalność opozycyjna od 1968,
              zatrzymanie na
              > pocz. lat 70., współpraca z KOR, ROPCiO, pozbawienie wolności,
              internowanie,
              > praca państwowa od 1989. Do tego brak knucia, cynizmu, obrażania
              ludzi. Normaln
              > a
              > fajna rodzina, prawo jazdy i konto w banku.
              >
              > Jeśli to osoba bez osobowości, to ja i tak wybiorę taką, niż
              faceta, co w stani
              > e
              > wojennym zajmował się głownie żarciem pączka, a komunistyczną
              mendę, co
              > skazywała Komorowskiego, uczynił wiceministrem.

              Dokladnie tak. To,co na Komorowskim jest widoczne golym okiem to
              normalnosc; zadnych wychylow. Kaczor to inna sprawa. Osobowosc
              paranoidalna; wystarczy chyba?;)
            • woda_woda Re: Komorowski ma życiorys 30.05.10, 20:24
              notozobaczymy napisał:

              Mniej więcej własnie tak :)

              Ja bym powiedziała tak: obaj panowie przez całe swoje życie
              pokazali, co i w jaki sposób potrafią budować oraz to, czy potrafia
              współpracować z innymi ludźmi.

              I to w zupełności jako rekomendacja na Urząd wystarczy :)
            • ploniekocica elena zaraziła mnie cytowaniem poezji 30.05.10, 20:50
              "Pracować trzeba jak cholera.
              Czyśmy to jacy tacy?
              Więcej Osmańczyka, mniej Grottgera
              I wszystko będzie cacy.
              To bardzo łatwo jest umierać,
              żyć trudniej - rzekł Horacy."
            • vargtimmen Życiorys nie kończy się w 1989 30.05.10, 22:20

              Ludzie się zmieniają. To, jakim jest Bronek dziś jest ważne.
              • notozobaczymy Re: Życiorys nie kończy się w 1989 30.05.10, 23:18
                5 kadencji w Sejmie, wiceminister w pierwszym niekomunistycznym rządzie,
                minister obrony narodowej, wicemarszałek i marszałek Sejmu. Do tego funkcje w
                organizacjach społecznych. Znakomite doświadczenie państwowe.

                Co ma do zaoferowania Jarosław? Formalnie dużo (senator, poseł, premier,
                minister w kancelarii prezydenta). Merytorycznie? Koalicję z kryminalistą i
                skrajnym narodowcem, obrażanie i poniżanie ludzi, obniżanie jakości organów
                państwowych (wiele nominacji z tego okresu) i pozycji państwa. Mamy to u
                Komorowskiego?

                • vargtimmen Re: Życiorys nie kończy się w 1989 30.05.10, 23:37
                  notozobaczymy napisał:

                  > 5 kadencji w Sejmie, wiceminister w pierwszym niekomunistycznym rządzie,
                  > minister obrony narodowej, wicemarszałek i marszałek Sejmu. Do tego funkcje w
                  > organizacjach społecznych. Znakomite doświadczenie państwowe.


                  Był, sprawował, nabył doświadczenia.

                  Pytanie, jak spożytkował?

                  >
                  > Co ma do zaoferowania Jarosław? Formalnie dużo (senator, poseł, premier,
                  > minister w kancelarii prezydenta).

                  S-a-m-o-d-z-i-e-l-n-o-ś-ć polityczną, intelektualną. Brak zakulisowych układów.
                  W-ł-a-s-n-ą wizję Polski.




                  > Merytorycznie? Koalicję z kryminalistą i
                  > skrajnym narodowcem,

                  ... których najpierw ucywilizował trochę, a potem wyeliminował z polityki.

                  obrażanie i poniżanie ludzi, obniżanie jakości organów
                  > państwowych (wiele nominacji z tego okresu) i pozycji państwa.



                  > Mamy to u Komorowskiego?

                  U Komorowskiego, w zasadzie, nic nie mamy. Owszem, skłonności do poniżania
                  troszkę widać; vide "kaszaloty" o Dunkach, czy "jaka wizyta, taki zamach".

                  Mnie, osobiście bardzo niepokoją jego znakomite relacje ze starymi
                  układami w wojsku.
                  • notozobaczymy Re: Życiorys nie kończy się w 1989 30.05.10, 23:48
                    > S-a-m-o-d-z-i-e-l-n-o-ś-ć polityczną, intelektualną. Brak zakulisowych układów.
                    > W-ł-a-s-n-ą wizję Polski.

                    Cynizm, nienawiść do ludzi, dzielenie ludzi i ich obrażanie. To żałosna wizja
                    Polski, którą już realizował. Po co to komu?

                    > ... których najpierw ucywilizował trochę, a potem wyeliminował z polityki.

                    Tak cywilizował, że po wybuchu seksafery, uznał, że nie ma problemu. Ośmieszasz
                    się trochę.

                    > U Komorowskiego, w zasadzie, nic nie mamy. Owszem, skłonności do poniżania
                    > troszkę widać; vide "kaszaloty" o Dunkach, czy "jaka wizyta, taki zamach".

                    1 zbędna wypowiedź, druga trochę celna - zwłaszcza po ustaleniach, jak to w
                    Gruzji było.
                    • vargtimmen Re: Życiorys nie kończy się w 1989 31.05.10, 00:06
                      notozobaczymy napisał:

                      > > S-a-m-o-d-z-i-e-l-n-o-ś-ć polityczną, intelektualną. Brak zakulisowych uk
                      > ładów.
                      > > W-ł-a-s-n-ą wizję Polski.
                      >
                      > Cynizm,

                      Komorowski ma w nadmiarze.

                      > nienawiść do ludzi, dzielenie ludzi i ich obrażanie.

                      Kaczyński piętnował ludzi skorumpowanych i nieuczciwych.

                      Reszta: mógłbym to samo powiedzieć o GW, czy komitecie poparcia Komorowskiego.

                      > To żałosna wizja
                      > Polski, którą już realizował. Po co to komu?
                      >

                      To tylko Twoja ocena.


                      > > ... których najpierw ucywilizował trochę, a potem wyeliminował z polityki
                      > .
                      >
                      > Tak cywilizował, że po wybuchu seksafery, uznał, że nie ma problemu.

                      Jak to nie ma? Był proces, są wyroki.

                      > Ośmieszasz się trochę.

                      E tam.

                      > > U Komorowskiego, w zasadzie, nic nie mamy. Owszem, skłonności do poniżani
                      > a
                      > > troszkę widać; vide "kaszaloty" o Dunkach, czy "jaka wizyta, taki zamach"
                      > .
                      >
                      > 1 zbędna wypowiedź, druga trochę celna - zwłaszcza po ustaleniach, jak to w
                      Gruzji było.

                      Bardzo celna, zwłaszcza po 10 kwietnia.

                      Zeszliśmy na dosyć subiektywny teren. Opinie zostały wyrażone, myślę, że nie ma
                      o czym dalej rozmawiać.
                      • notozobaczymy Re: Życiorys nie kończy się w 1989 31.05.10, 00:31
                        > > Tak cywilizował, że po wybuchu seksafery, uznał, że nie ma problemu.
                        >
                        > Jak to nie ma? Był proces, są wyroki.

                        Artykuł Kąckiego był mocny. Czy wpłynął na koalicję (grudzień 2006)? Oczywiście
                        że nie. Przecież nie po to Lipiński pracował w pokoju Beger.

                        > Kaczyński piętnował ludzi skorumpowanych i nieuczciwych.

                        Sędziów, prawników, przedsiębiorców, zasłużonych działaczy Solidarności
                        związanych z PO, kadrę akademicką, internautów, dziennikarzy (w tym tych
                        aktywnych w opozycji)... jasne.

                        > Bardzo celna, zwłaszcza po 10 kwietnia.

                        O ile mi wiadomo, to wypowiedź padła przed 10 kwietnia.
                        • vargtimmen Re: Życiorys nie kończy się w 1989 31.05.10, 00:37
                          notozobaczymy napisał:

                          > > > Tak cywilizował, że po wybuchu seksafery, uznał, że nie ma problemu.
                          > >
                          > > Jak to nie ma? Był proces, są wyroki.
                          >
                          > Artykuł Kąckiego był mocny. Czy wpłynął na koalicję (grudzień 2006)? Oczywiście
                          > że nie.

                          Czy ktoś żąda o PSL zerwania koalicji po ujawnieniu afery hazardowej?


                          > > Kaczyński piętnował ludzi skorumpowanych i nieuczciwych.
                          >
                          > Sędziów, prawników, przedsiębiorców, zasłużonych działaczy Solidarności
                          > związanych z PO, kadrę akademicką, internautów, dziennikarzy (w tym tych
                          > aktywnych w opozycji)... jasne.
                          >

                          Oczywiście, że nie piętnował wszystkich z nich, choć tak to zostało zrozumiane.
                          Tym niemniej, zgadzam się, że Jarkacz popełnił głupio kardynalne błędy, zrażając
                          sobie duże grupy ludzi.


                          > > Bardzo celna, zwłaszcza po 10 kwietnia.
                          >
                          > O ile mi wiadomo, to wypowiedź padła przed 10 kwietnia.

                          Po 10 kwietnia odbiera się ją inaczej, bo widać, co pan Komorowski sobie lekko
                          potraktował.
                          • woda_woda Re: Życiorys nie kończy się w 1989 31.05.10, 00:45
                            vargtimmen napisał:

                            > Po 10 kwietnia odbiera się ją inaczej,

                            To ty traktujesz ją inaczej, nie "traktuje się".

                            Zdanie było i jest prawdziwe - "jaka wizyta, taki zamach".
                            Śmierć prezydenta nie zmieniła oceny jego zachowania, byłoby to
                            nadzwyczaj głupie.
                            • vargtimmen Re: Życiorys nie kończy się w 1989 31.05.10, 00:50
                              woda_woda napisała:

                              > vargtimmen napisał:
                              >
                              > > Po 10 kwietnia odbiera się ją inaczej,
                              >
                              > To ty traktujesz ją inaczej, nie "traktuje się".
                              >
                              > Zdanie było i jest prawdziwe - "jaka wizyta, taki zamach".

                              Jest zdaniem pogardliwym, lekceważącym wobec sytuacji, która mogła skończyć się
                              tragicznie. W dodatku deprecjonuje ważną wizytę Prezydenta RP. To wypowiedź
                              skandaliczna.


                              > Śmierć prezydenta nie zmieniła oceny jego zachowania, byłoby to nadzwyczaj głupie.

                              Śmierć Prezydenta pokazuje całą płytkość Komorowskieg, widoczną w tym zdaniu, a
                              jego lekceważący, pogardliwy stosunek do Prezydenta RP był widoczny od początku.
                              • notozobaczymy Re: Życiorys nie kończy się w 1989 31.05.10, 00:53
                                > > Zdanie było i jest prawdziwe - "jaka wizyta, taki zamach".
                                >
                                > Jest zdaniem pogardliwym, lekceważącym wobec sytuacji, która mogła skończyć się
                                > tragicznie. W dodatku deprecjonuje ważną wizytę Prezydenta RP. To wypowiedź
                                > skandaliczna.

                                Zamach którego nie było albo który był prowokowany przez gruzińskiego Saszkę.
                                Bez przesady.

                                > Czy ktoś żąda o PSL zerwania koalicji po ujawnieniu afery hazardowej?

                                A na czym ta afera polega? Gdzie tu jest przestępstwo? I bądź co bądź nastąpiły
                                reakcje dość szybkie w stosunku do ZC. Przypomnij mi poprzednią ekipę ;)
                                Wojewoda co jedno piwo wypił i jechał rowerem? Kryże? Lepper?

        • grand_bleu Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 20:00
          wyluzowana.kaczka napisała:

          > Widac Komorowski ma cos wiecej,jesli Kaczor nie daje z nim rady.

          No, ma Palikota, Niesiołowskiego, Sikorskiego, Bartoszewskiego i
          wielu innych chamów gotowych rzucić się Jarosławowi do gardła.

          > To nastajaszczij cham

          Taak? poszę o uzasadnienie.
          • wyluzowana.kaczka Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 20:03
            Uzasadnienie? No,chocby fakt,ze nie zna polskiego hymnu. To
            chamstwo,nie? A jego odzywki do kobiet (salonowych, nie jego roznych
            Kemp i Jakubiak)? Starczy z nadmiarem.
            • grand_bleu Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 20:11
              wyluzowana.kaczka napisała:

              > Uzasadnienie? No,chocby fakt,ze nie zna polskiego hymnu. To
              > chamstwo,nie?

              :)))
              No nie, jednak nie, szukaj dalej :)


              > A jego odzywki do kobiet

              Proszę o konkrety.
              • wyluzowana.kaczka Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 20:12
                Nie chce mi sie szukac,wiec daje link:
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,112213783,112220315,LZESZ_vargtimmen_To_nie_dokladnie_tak.html
                • grand_bleu Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 20:40

                  Pozarski, a co Ty mi dajesz, linka do jakiegoś bełkotu? :)

                  Czekam na TWOJE argumenty uzasdniające tezę, że Jarosław jest
                  chamem... może znajdziesz coś w stylu: "jaka wizyta, taki zamach"
                  albo "nie wierzcie dewiantom", albo coś o moralnych karłach... jak
                  sią postarasz na peno coś znajdzesz , więc rusz proszę główką... ;)
                  • wyluzowana.kaczka Re: Dokładnie tak. 31.05.10, 07:16
                    grand_bleu napisała:

                    >
                    > Pozarski, a co Ty mi dajesz, linka do jakiegoś bełkotu? :)
                    No popatrz,a ja ci dalem ten link,bo tam autor wlasnie wylicza punkt
                    po punkcie wypadki chamstwa twojego idola. Nic na to, Paczulko, nie
                    poradze, ze co dla ciebie belkotem jest, dla mnie nie jest wlasnie.;)
                    Nawiasem mowiac: jaka wizyta, taki zamach jest chyba adekwatnym
                    obrazem tego,co sie stalo w Gruzji? Dzis juz wiemy,ze to nie byl
                    zaden zamach,a cyrk na zamowienie.
                    • wyluzowana.kaczka Re: Dokładnie tak./ps 31.05.10, 07:17
                      Mialem bana (maruderek sie postaral) do nocy,wiec dlatego dopiero teraz
                      odpisuje.
      • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 17:12
        Niekoniecznie.

        A możesz mi powiedzieć, dlaczego PiS ma tak beznadziejnych
        piarowców ?

        Widziałeś tą listę ? ( Do językowych mudżahedinów : piszę "tą" i tak
        będę pisać ! Howgh ! )


        www.niepoprawni.pl/blog/394/trojmiejski-komitet-poparcia-jaroslawa-kaczynskiego

        Dlaczego mając takie atuty w ręku nie robią NIC, żeby pokazać
        ludziom kto głosuje na JK ?
        • indeeed4 Re: Dokładnie tak. 30.05.10, 17:17
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7907318.html
        • x2468 Re: Dokładnie tak. 31.05.10, 00:42
          Nie wyglupiaj sie W trojmiescie mieszka okolo 1 miliona osob z tego
          ta garstka podpisala.Czym tu sie chwalic?
      • wzmozony_moralnie ŁŻESZ vargtimmen . To nie dokładnie tak 30.05.10, 20:05

        To wogóle nie tak.


        Dlatego znoszone buty i braki w uzębieniu u Jarkacza to wstyd a
        rozpiety rozporek Lisa czy tłuste włosy Sikorskieg
        o

        Jarosław Kaczynskei był Premierem Rzeczypospolitej, i CODZIENNIE
        wyglądał jak flejtuch. Lis i Sikroski nie byli premierami a ponadto
        raz im się zdarzyło.

        "Dlatego Komorowski może publicznie nazywać duńskie żołnierki
        kaszaltoami (to taki rubaszny sposób bycia) a Lech Kaczyński
        prywatnie używając określenia "małpa w czerwonym" okazał się
        chamem
        .

        Nie tak, vargtimmen.
        Dlatego bo Lech Kaczyńskie był Prezydentem Rzeczypospolitej, i
        WYZWISKO wobec tej panie powiedział za jej plecami, bo nie wiedział
        ze mikrofon jest włączony.
        Komorowski swoje powiedział wprost, otwartym tekstem, zresztą wśród
        wodniaków wcale nie jest to słowo pejoratywne.


        Dlatego gdy Komorowski powołuje Radę Bezpieczeństwa Narodowego nie
        ma znaczenia że posiłkuje się wikipedią a gdy proponuje Belkę na
        prezesa NBP nie ma znaczenia, że nie wie nawet kim jest jego
        kandydat i wykazuje się ignorancją w kwestii strefy Euro - wiadomo,
        że to wielkie gesty polityka ponad podziałami.


        Lepiej się posługiwać Wikipedią niż o. Rydzykiem. W sprawie ONZ
        faktycznie dał ciała, ale nieprównywalnie mniejszego niż np.
        Kaczyński i Fotyga, którzy negocjując kompromis z Joaniny myśleli że
        tylko Polska będzie miała możliwość blokowania a inne Unii kraje już
        nie.

        Ale gdy Kaczyński
        wygłasza orędzie do Rosjan wiadomo, że robi to pod publiczkę no a
        najważniejsze są jego okulary i pianino, na którym przecież nie gra.
        Dlatego Komorowski odwiedza Muzeum Powstania Warszawskeigo z
        potrzeby serca a Jarkacz robi sobie ustawki.


        Jeżeli niedowiarek przed śmiercia nagle się nawraca i przyjmuje
        komunie, to choćby się zaklinał że kochał Pana Boga całe zycie nikt
        mu nie uwierzy. (Poza Panem Bogiem oczywiście)
        Komorowski nigdy nie twierdził że Powstanie Warszawskie robione przez
        agentów KGB, WSI, TVN, Michnika etc ...

        Dlatego wszyscy słusznie uznali wystąpienie Kaczyńskiego za pic, a
        Komorowskiego za potrzebę serca.

        Dlatego gdy prezes PiS zwraca się do "prawych Polaków" w sposób
        oczywisty dzieli społeczeństwo (bo sugeruje, że są jacyś "lewi
        Polacy"),


        Kaczyński nie sugeruje ze sa "lewi" Polacy. Kaczyński to mówi
        - że stali po stronie ZOMO, Ze są pociotkami KPP, że są zdrajcami
        i agentami GRU, ze są wykształciuchami, lemingami etc ...


        Dlatego żarty z rządzącej PO są niestosowne (bo przecież oni tak
        się męczą, zasługują na kapitał zaufania) a opozycji można kopać do
        woli.


        Wyrzucili kogos z TVP za emitowanie kłamliwych PiSowych spotow o
        Platformie? Zapłaciła jakaś telewizja czy radio prywatne kare za
        obrażanie Tuska i lub Platformy? - NIE!
        Eska zapłaciła - pod wpływem nacisków PiSu wycofał się sponsor
        audycji Wojewódzkiego i Figurskiego za żarty na temat Jarosława
        Kaczyńskiego.



        • grand_bleu To nie dokładnie, czy w ogóle ? 30.05.10, 21:18

          zdecyduj się, bo wyszedł Ci bełkot.

          wzmozony_moralnie napisał:

          >
          > To wogóle nie tak.
          >
          • wzmozony_moralnie Jedne kwestie "nie tak", inne "nie dokładnie tak" 30.05.10, 22:59

            jeszcze inne "wcale nie tak".


            grand_bleu napisała:

            > zdecyduj się, bo wyszedł Ci bełkot.

            Przykro mi paczulo że potrzebujesz dodatkowych wyjaśnień.
            Zalecam ci przejście na Salon24, tam są prostsze teksty,
            w sam raz dla moherów.
        • vargtimmen już nawet nie czytam Twoich postów 30.05.10, 22:17

          boś napastliwy i nudny, krzyczysz i nie rozumiesz słów, którymi się posługujesz.
    • isa.stern Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 17:10
      niektórzy uwielbiają użalać się nad sobą...;)
    • marzeka1 Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 17:10
      Dlatego Bronka koronujmy, jako że ojciec płodny, zapewnijmy rodowi
      Komorowskich dynastyczne przekazywanie władzy. PO oddajmy pełnię
      władzy nad wszystkimi instytucjami w państwie, pokażą, jak oświeceni
      rządzą (oby nie jak wyrzucony już chyba radny PO o wdzięcznym
      nazwisku Dulski).
      Niech nami rządzą do końca świata i jeden dzień.
    • kukipl salon czyli Muppet Show w Lazienkach 30.05.10, 17:13
      sądzę że to drugie określenie dla tej hołoty jest trafniejsze
    • sodoma4 'Niech mowy będą krótkie, a kiełbasy długie'. 30.05.10, 17:16
      'Trudno dźwigając dwa ciężkie worki obowiązków na plecach, tańczyć
      oberka wyborczego.'– Komorowski
    • pis_na_pis Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 17:17
      Yaroslaw jest zoliborskim chamem, ktoremu wydaje sie, ze na wyzsza
      polke usiadl. Niestety jest za pozno, aby tutaj cokolwiek zmienic.
    • ploniekocica nie z mocy prawa 30.05.10, 17:35
      z kwestii smaku
      • marzeka1 Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 17:41
        Smaku? A jaki smak widzisz w Niesiołowskim, Kutzu, Palikocie?
        Czy ten Herbertowski, w którym "są włókna duszy i cząstki
        sumienia"????
        • ploniekocica Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 17:51
          Tak
          i nie przekonuj mnie, ze czarne jest czarne, bo sama to wiem.

          Kaczyński jest obciachem, bo nie ma za grosz do siebie dystansu i nie potrafi
          zrobić broni z własnych słabości. Nikt nie jest doskonały, każdy popełnia gafy i
          czasami nie zapina rozporka, ale każdy człowiek z klasa potrafi przejść nad tym
          do porządku dziennego, a nie non stop strzelać focha i się nadymać.
          Kwestia smaku to jest tez kwestia klasy, a Kaczor po prostu za grosz nie ma klasy.
          Moim skromnym zdaniem ma o wiele mniej klasy nawet od Leppera, bo tamten choć
          prostak i cham, ale przynajmniej w tym swoim prostactwie autentyczny i z tym
          swoim chamstwem zadowolony z siebie, a nie uciśniony i pokrzywdzony.
          • marzeka1 Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:01
            Nienawiść zaślepia, co widać po tym poście, skoro lepszy dla ciebie
            Lepper, ten cham od "nie można zgwałcić prostytutki".
            I najfajniejsze jest to, że na forum działa na niektórych system
            zero-jedynkowy: albo Bronek, albo kaczka. Nie można nie zagłosować
            na Bronka, bo nie chce się, by cała władza była w rękach jednej
            partii, aby nie być nazwanym "pisdzielcem"".
            • ploniekocica Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:09
              czy ja mówię, że Lepper lepszy? Rozmawiamy o obciachu i klasie. Lepper jest
              obciachem, który nie udaje, że nim nie jest. Natomiast Jarosław K. tak strasznie
              jest skupiony na tym, żeby nie być śmieszny, że staje się kwintesencją obciachu.
              Niektórzy tak mają to jest kwestia smaku, klasy, a przede wszystkim poczucia
              humoru na swój temat.
              Nic mnie nie zaślepia, bo ja pana prezia nie nienawidzę, bo mnie śmieszy
              nieustannie. Co nie znaczy, że chcę, aby był w polityce. Nie, nie chcę, bo
              ludzie bez poczucia humoru i dystansu nie powinni pełnić żadnych funkcji
              publicznych.
              • wojciech.2345 Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:18
                ploniekocica napisała:
                > czy ja mówię, że Lepper lepszy? Rozmawiamy o obciachu i klasie.
                Lepper jest obciachem, który nie udaje, że nim nie jest.
                Natomiast Jarosław K. tak strasznie jest skupiony na tym, żeby
                nie być śmieszny, że staje się kwintesencją obciachu.
                Niektórzy tak mają to jest kwestia smaku, klasy, a przede wszystkim
                poczucia humoru na swój temat.
                Nic mnie nie zaślepia, bo ja pana prezia nie
                nienawidzę, bo mnie śmieszy nieustannie. Co nie
                znaczy, że chcę, aby był w polityce. Nie, nie chcę, bo
                ludzie bez poczucia humoru i dystansu nie powinni pełnić
                żadnych funkcji publicznych.
                ----------------------------------------
                Spróbuj napisać ten tekst bez takiego nagromadzenia terminów
                negatywnych.

                Zobaczysz sama jak przeholowałaś w tym co napisałaś.
                • wyluzowana.kaczka Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:27
                  No,ale wtedy to juz nie bedzie to,co chce powiedziec ploniekocica. Ja
                  sie z nia zgadzam w 100%.;))
                  • wojciech.2345 Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:31
                    wyluzowana.kaczka napisała:
                    > No,ale wtedy to juz nie bedzie to,co chce powiedziec ploniekocica.
                    Ja
                    > sie z nia zgadzam w 100%.;))
                    ----------------------------------------
                    Moje uznanie.
                    Po raz pierwszy napisałeś coś ciekawego.

                    PS. Pierwsze zdanie mogłem napisać tak - "Nie obraź się." Jak się
                    chce, to można.
                • ploniekocica Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:31
                  z przyjemnością, ale to będzie mocniejsze i bez żadnego "nie" .Vous l'avez
                  voulu, George Dandin.

                  Lepper jest obciachem przyznającym się do bycia nim. Natomiast Jarosław udaje
                  człowieka z klasą i czujnie tropi wszystkich, którzy się podśmiewają z jego
                  wpadek, a przez to staje sie o wiele bardziej śmieszny niż gdyby sam się z
                  siebie śmiał. Zdarzają się ludzie, którzy tak mają, to jest kwestia smaku,
                  klasy, a przede wszystkim
                  poczucia humoru na swój temat.
                  Jeśli według Ciebie jest to kwestia zaślepienia to ja temu kategorycznie
                  zaprzeczam. Mogłabym nawet rzec, że całkiem lubię Jarosława K., gdyż mnie
                  rozbawia ustawicznie. Inna sprawą jest jego miejsce w polityce, tutaj moim
                  zdaniem powinno sie go z polityki usunąć właśnie z powodu braku dystansu do
                  siebie samego i poczucia humoru na swój temat.
                  • wyluzowana.kaczka Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:40
                    Nie, to juz nie ma tej sily, co pierwotna wersja,wg mnie.;)
                    • ploniekocica Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:42
                      można nad tym popracować:)
                      chciał bez nie to strzeliłam spod dużego palca bez jednego "nie". Nawet bez
                      niektórzy i nieustannie.
                  • wojciech.2345 Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:46
                    ploniekocica napisała:
                    > z przyjemnością, ale to będzie mocniejsze i bez żadnego "nie" .Vous
                    l'avez voulu, George Dandin.
                    ----------------------------------------
                    Można chyba jeszcze lepiej. Proponuję zamianę "żadnego" na
                    "jakiegokolwiek".

                    Wybacz, ale mówisz o braku medialnej tresury. Pijarowcy będą
                    zadowoleni, ale po co to robić?
                    • wyluzowana.kaczka Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:55
                      Ty mi dales komplement (no, powiedzmy),a ja cie skarce. W ogole nie
                      zalapuje twojego belkotu. Troche mnie tlumaczy wieloletni pobyt za
                      granicami tego zwariowanego kraju,ale przeciez te kocice rozumiem
                      bardzo dobrze. Wiec blad tkwi w tobie, wojciechu z numerkiem.;)
                      • wojciech.2345 Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 19:01
                        wyluzowana.kaczka napisała:
                        > W ogole nie zalapuje twojego belkotu.
                        --------------------------------------
                        To mnie nawet cieszy.
                        --------------------------------------
                        > ... ale przeciez te kocice rozumiem bardzo dobrze.
                        --------------------------------------
                        Ja także rozumiem.
                        -------------------------------------
                        Wiec blad tkwi w tobie, wojciechu z numerkiem.;)
                        -------------------------------------
                        Mylisz się.
                        • wyluzowana.kaczka Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 19:06
                          To sie ciesze.;)
                • x2468 Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 21:52
                  Prosciej? Bez nie? Prosze:Kaczynski to kaszana.
          • wojciech.2345 Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:09
            Pamiętasz jak przedstawiano parę prezydencką w mediach przed
            katastrofą? A Jak wyglądała ta sama para w mediach po katastrofie?
            Wiele kobiet chciałoby być tak traktowaną przez męża jak Maria
            Kaczyńska.

            Czy nie sądzisz, że media także w przypadku Jarosława przedstawiają nam
            zupełnie inną osobę?
            • ploniekocica Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:11
              No i co z tego?
              Zresztą ja nie widzę specjalnej różnicy. Bo dla mnie byli sympatyczni jako para
              mimo swojej komiczności. Sympatyczni jako ludzie, ale tak jak napisałam wyżej
              żaden z braci Kaczyńskich nie nadaje się na żadne stołki, bo nie ma dystansu do
              siebie.
              • wojciech.2345 Re: nie z mocy prawa 30.05.10, 18:25
                Pamiętasz jak składali kondolencje na Wawelu prezydenci Ukrainy i
                Gruzji. Ja pamiętam.

                Mnie to wystarczy by ocenić Lecha Kaczyńskiego.
            • x2468 Re: nie z mocy prawa 31.05.10, 00:31
              Nie pamietam.Nie ogladalem.Poszedlem na dlugi spacer do lasu.
    • ave.duce Dla Ciebie mityczny "salon" ustanawia prawo? 30.05.10, 17:41
      Po kaczyście spodziewałabym się więcej, jeżeli o "prawo" chodzi.

      :p
      • piotr7777 Re: prawa może nie, ale 30.05.10, 18:15
        ...pewne normy moralno- etyczne jak najbardziej.
        I bynajmniej nie mityczny - to ludzie, ktorych można łatwo określić
        z imienia i z nazwiska (choćby wszyscy "ludzie roku" GW, prawie
        wszyscy laureaci nagrody Nike, autorzy różnego rodzaju listów
        otwartych etc.) To co ich łączy, to że sami się ogłosili wybitnymi,
        sami się nagradzają i cytują a także poczucie wyższości w stosunku
        do innych, najczęściej maskowane obłudą. To są ludzie, dla których
        wolność słowa polega na nieskrępowanym głoszeniu jedynie słusznych
        poglądów a każdy to te poglądy podważa jest "oszołomem", z którym z
        definicji się nie dyskutuje, bo to "poniżej godności".
        A kazystą nie jestem - nie odpowiada mi PiS-woska wizja państwa, ale
        nie uważam tego ugrupowania za bardziej zagrażające demokracji niż
        np. Berlusconi. Uważam też, że to PO jako ugrupowanie rządzące
        powinno być pod większą kontrolą mediów a tak niestety nie jest.
        • marzeka1 Re: prawa może nie, ale 30.05.10, 18:17
          " Uważam też, że to PO jako ugrupowanie rządzące
          powinno być pod większą kontrolą mediów a tak niestety nie jest."-

          bo jak powiedział Wajda w "tvn-ie i innej stacji mamy przyjaciół".
          Nawet Olejnikową to ruszyło :))))
        • ave.duce Re: prawa może nie, ale 30.05.10, 21:29
          Przepraszam za "kaczystę" > poniosło mnie od czytania niektórych postów na FK > wybacz.

          Co do reszty > nie wiem, z jakimi ludźmi masz do czynienia. Dla mnie podstawą jest informacja, nie komentarz. Dlatego nie czytuję prawie w ogóle blogów.

          Niestety, w środowisku okołopisowym mało jest osób, z których opiniami, po wyrobieniu sobie własnej, mogę się choć w niewielkim ułamku zgadzać. Więcej wspólnego znajduję w gremiach przeciwnych PiS.

          Obłuda PiS jest z niczym nieporównywalna (no, może z kk&co).

          Oczywiście, wszelkie uogólnienia są uproszczeniami. Wszędzie są ludzie i ludziska. Dyskusja nie powinna się zaczynać od "ustawiania przeciwnika", ale od otwartości na partnera, choćby miał on całkiem inne poglądy.
          "Salon" został wymyślony przez pismaków (ktoś taki jak dziennikarz właściwie nie istnieje), którzy się nie załapali albo zostali zmuszeni przez okoliczności do opuszczenia środowiska skupionego wokół GW. Sama historia tego środowiska to temat na niejedną książkę, więc nie miejsce tutaj.

          ps. miłego forumowania.

          :p
    • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 19:52
      piotr7777 napisał:

      > ...bo tak orzekł salon.

      Salon bardzo się boi Jarosława Kaczyńskiego i PiSu, to co ma mówić?
      • wyluzowana.kaczka Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 19:58
        No, jest sie czego bac. Prezydent z paranoidalna osobowoscia,to nie sa
        zarty, Paczulko. A rzad paranoikow - jeszcze gorzej.
        • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:05
          wyluzowana.kaczka napisała:

          > No, jest sie czego bac. Prezydent z paranoidalna osobowoscia,to
          nie sa
          > zarty, Paczulko. A rzad paranoikow - jeszcze gorzej.

          Pozarski, tak sie jakoś składa, że im wyższe IQ tym większa
          skłonność do paranoi, a wybitne umysły to jest to co kręci mnie
          najbardziej, tak więc nie jesteś w stanie mnie nastraszyć ;)
          • wyluzowana.kaczka Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:14
            Moze masz racje, wiec wyglada na to,ze lepiej bedzie jak sie Kaczor
            wezmie za jakas inna robote,nizby mial narazic panstwo na jakies
            niebezpieczenstwo, ktore z racji swojej paranoi sam wywola.
            • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:21
              wyluzowana.kaczka napisała:

              > Moze masz racje, wiec wyglada na to,ze lepiej bedzie jak sie
              Kaczor
              > wezmie za jakas inna robote,nizby mial narazic panstwo na jakies
              > niebezpieczenstwo, ktore z racji swojej paranoi sam wywola.

              Państwo już jest w niebezpieczeństwie, a "paranoja", której tak sią
              obawiasz, to nic innego jak umiejętność przewidywania.
              • wyluzowana.kaczka Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:24
                grand_bleu napisała:

                > wyluzowana.kaczka napisała:
                >
                > > Moze masz racje, wiec wyglada na to,ze lepiej bedzie jak sie
                > Kaczor
                > > wezmie za jakas inna robote,nizby mial narazic panstwo na jakies
                > > niebezpieczenstwo, ktore z racji swojej paranoi sam wywola.
                >
                > Państwo już jest w niebezpieczeństwie, a "paranoja", której tak
                sią
                > obawiasz, to nic innego jak umiejętność przewidywania.
                >
                I co przewidzial twoj ulubieniec? Poprosze o przyklady z zycia.;)
          • ploniekocica Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:15
            Wow
            Jak Cie kręci ten mityczny wybitny umysł ze skłonnościami do paranoi i wysokiego
            IQ to sobie ten umysł weź razem z z opakowaniem i zabierz jak najdalej od reszty
            polskiego społeczeństwa.
            Najwybitniejszy umysł z paranoją nie powinien zajmować żadnych stanowisk
            publicznych nawet w gminie, a co dopiero w pałacu prezydenckim.
            • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:29
              ploniekocica napisała:

              > Wow
              > Jak Cie kręci ten mityczny wybitny umysł ze skłonnościami do
              paranoi i wysokiego
              > IQ to sobie ten umysł weź razem z z opakowaniem i zabierz jak
              najdalej od reszty polskiego społeczeństwa.

              To zdanie jest z oczywistych względów bez sensu.


              > Najwybitniejszy umysł z paranoją nie powinien zajmować żadnych
              stanowisk
              > publicznych nawet w gminie, a co dopiero w pałacu prezydenckim.

              Dobrze, więc sprecyzujmy , co rozumiesz przez "wybitny umysł z
              paranoją"?
              • wyluzowana.kaczka Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:34
                > Dobrze, więc sprecyzujmy , co rozumiesz przez "wybitny umysł z
                > paranoją"?
                Pewnie sie zdziwisz:
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,112213783,112214922,Re_Dokladnie_tak_.html
                • ploniekocica Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:46
                  ja polemizowałabym zdecydowanie z tą większą inteligencją, wrażliwością i
                  wyczuciem. Bo jeśli one są to są od 20 lat tak głęboko ukryte, że żaden
                  postronny obserwator ich jeszcze nie widział. Czyli są jak UFO - I want to believe?
                  • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:59
                    ploniekocica napisała:

                    > ja polemizowałabym zdecydowanie z tą większą inteligencją,
                    wrażliwością i wyczuciem. Bo jeśli one są to są od 20 lat tak
                    głęboko ukryte, że żaden postronny obserwator ich jeszcze nie
                    widział.

                    A Ty jesteś "żaden", czy wiesz za wszystkich?

                    Bez obrazy, ale nie jesteś w stanie ocenić poziomu inteligencji
                    Jarosława Kaczyńskiego :)
                    • ploniekocica Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 21:06
                      A jestem chociażby z tego powodu, że mam uprawnienia zawodowe do wykonywania
                      testów psychologicznych. Także tych wyliczających IQ.

                      Ale oczywiście zdaniem zaślepionych nie jestem w stanie docenić tak jest ta
                      inteligencja ogromna. Otóż inteligencja ogromna ma to do siebie, że się objawia
                      w jakikolwiek sposób. Na przykład werbalnie, a zasób słów i składnia prezesa
                      jest zdecydowanie poniżej przeciętnej dla jego wieku i poziomu wykształcenia.
                      Bez obrazy, ale to jest ściema ta ponadprzeciętna. Ja nie jestem w stanie jej
                      oczywiście ocenić, bo ona niewidzialna, jak duch swięty.
                      • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 21:15
                        Nawyraźniej nie zrozumiałaś, co miałam na myśli pisząc:
                        "Bez obrazy, ale nie jesteś w stanie ocenić poziomu inteligencji
                        Jarosława Kaczyńskiego", zdziwiona nie jestem.
                        No i nie odpowiedziałaś na moje pytanie.

                        • ploniekocica Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 21:26
                          socjotechnika i manipulacja

                          żaden postronny obserwator nie widział inteligencji Kaczora albowiem jego
                          inteligencje docenić mogą tylko wyznawcy. Nie znam nikogo, kto nie jest wyznawcą
                          Kaczora, mówiącego o jego ponadprzeciętnej inteligencji. Znam natomiast wielu,
                          którzy doceniają inteligencję swoich przeciwników politycznych.
                          Jarosław Kaczyński jest bez wątpienia inteligentnym politykiem skoro udało mu
                          się zebrać tylu wyznawców, podobnie jak inteligentnym politykiem jest ojciec
                          dyrektor. Natomiast mówiąc o ponadprzeciętnej inteligencji mówimy jednak o czym
                          innym chyba.
                          Chociaż może nas różnić to, co uważamy za przeciętna inteligencję i dlatego
                          inaczej odczuwamy ponadprzeciętność tejże. Dla mnie ponadprzeciętna inteligencja
                          u polityka to erudycja, wiedza, ale także poczucie humoru, dystans do siebie
                          samego i umiejętność współpracy z ludźmi. Troszkę inaczej wygląda to u naukowca,
                          ale Jarosław chyba nie jest kandydatem do nagrody nobla w dziedzinie jakiejś
                          nauki ścisłej?
                          • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 21:57
                            ploniekocica napisała:

                            > socjotechnika i manipulacja
                            >
                            > żaden postronny obserwator nie widział inteligencji Kaczora
                            albowiem jego inteligencje docenić mogą tylko wyznawcy.

                            Odczuwam niemal fizyczny ból, kiedy czytam taki bełkot.



                            > Natomiast mówiąc o ponadprzeciętnej inteligencji mówimy jednak o
                            czym innym chyba.
                            > Chociaż może nas różnić to, co uważamy za przeciętna inteligencję
                            i dlatego
                            > inaczej odczuwamy ponadprzeciętność tejże. Dla mnie
                            ponadprzeciętna inteligencja
                            > u polityka to erudycja, wiedza, ale także poczucie humoru, dystans
                            do siebie
                            > samego i umiejętność współpracy z ludźmi.

                            ? :/
                            Sorry, ale o czym Ty piszesz?, bo ja o umyśle... wybitny umysł to
                            zdolność do analizy, rozumiesz? a_n_a_l_i_z_y !
                            charakterystykę postaci możemy sobie darować.
                            • ploniekocica Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 22:08
                              a gdzie ta analiza?
                              rozumiem,, co to jest analiza, ale nadal jej nie widzę ani u Ciebie, ani u wodza

                              To, co piszesz to są ogólniki i slogany z najprymitywniejszych podręczników
                              propagandy.

                              Co Twój wybitny umysł zanalizował i do jakich wniosków doszedł,bo chyba tylko do
                              takich, że wróg (klasowy) nie śpi? I,że za każdym rogiem ktoś czyha na niego i
                              naród Polski, czyli takich, jak Elena (to mi dowodziła w innym wątku) i Ty, bo
                              na mnie nikt nie czyha. Dalszym wnioskiem wybitnie analitycznego umysłu wodza
                              było to, że skoro na takich jak ja nikt nie czyha to nie jesteśmy naród polski.
                              Boże, chroń nas od takich wybitnie analitycznych umysłów oraz tych wszystkich,
                              co w takie analizy wierzą.
                              • vargtimmen Jarosław Kaczyński 30.05.10, 22:34

                                ...i Lech Kaczyński - samodzielnie, bez pomocy brudnych pieniędzy, Sobiesiaków,
                                specsłużbistów itp., wbrew mainstreamowym mediom i silnym środowiskom
                                polityczno-biznesowym, stworzyli pierwszą siłę polityczną w państwie w latach
                                2005-2007, wciąż bardzo znaczącą. W oparciu o wizję przyszłości Polski: silnej,
                                praworządnej, nieskorumpowanej, samodzielnej, szanowanej.

                                To jest coś... Bronek przy czymś takim, to umysł wtórny i niesamodzielny,
                                polityczny figurant. I wiele wskazuje na to, że, w dodatku, prostak.
                                • ploniekocica Re: Jarosław Kaczyński 30.05.10, 22:52
                                  A Telegraf to czyste pieniądze? Żartujesz chyba.
                                  Z całym szacunkiem mój osobisty znajomy z nimi to robił, więc mnie nie przekonasz.

                                  Słowa, słowa, słowa - jak pisał Szekspir, a za nim powtórzył Wyspiański.

                                  A poza tym, co ma partia polityczna do ponad przeciętnej inteligencji i
                                  analitycznego umysłu. Rydzyk ma jeszcze wierniejszy dwór.
                                  Juz nie mówiąc o tym, ze nic a nic ta wizja Polki do mnie nie przemawia.
                                  • vargtimmen Re: Jarosław Kaczyński 30.05.10, 22:58
                                    ploniekocica napisała:

                                    > A Telegraf to czyste pieniądze? Żartujesz chyba.
                                    > Z całym szacunkiem mój osobisty znajomy z nimi to robił, więc mnie nie przekonasz.
                                    >

                                    Nie wierzę plotkom, zwłaszcza tego rodzaju.

                                    > Słowa, słowa, słowa - jak pisał Szekspir, a za nim powtórzył Wyspiański.
                                    >

                                    > A poza tym, co ma partia polityczna do ponad
                                    > przeciętnej inteligencji i analitycznego umysłu.


                                    Nic, każdy głupek może stworzyć od podstaw rządzącą partię i zostać, dzięki
                                    własnemu dziełu, Prezydentem.


                                    > Rydzyk ma jeszcze wierniejszy dwór.

                                    Przecież nie pisałem o wiernym dworze, tylko o rządzeniu krajem.


                                    > Juz nie mówiąc o tym, ze nic a nic ta wizja Polki do mnie nie przemawia.

                                    Nie musi, ważne, że ci dwaj ludzie ją zbudowali i przekonali do niej tylu
                                    obywateli, że dostali mandat na rządzenie krajem. Jest to wielkie obiektywne
                                    osiągnięcie, znamionujące wybitne kwalifikacje intelektualne.

                                    A Bronek... ma wszystko podane na tacy, ale musi się modlić o krótką kampanię
                                    wyborczą, by ta nijakość go nie zatopiła.
                                    • ploniekocica Re: Jarosław Kaczyński 30.05.10, 23:05
                                      Ja nie wierze ja wiem. Z pierwszej ręki wiem.Zresztą to wie każdy w tym kraju
                                      oprócz wyznawców, którzy nie wierzą nawet twardym dowodom.

                                      Nie dyskutuję o Komorowskim. Napisałam gdzieś wyżej, że Kaczyński to
                                      inteligentny i zdolny polityk, ale to nie jest dowodem na wybitną inteligencję
                                      oraz wrażliwość i wyczucie. Czy wszyscy sprawni politycy byli i są wybitnie
                                      inteligentni? Bo wygrali wybory, bo zmontowali partie, bo rozpętali wojnę, bo
                                      wybili przeciwników politycznych? Stalin, Hitler, Gerge W. Bush? Kim ir Sen?
                                      Gomółka?
                                      • vargtimmen Re: Jarosław Kaczyński 30.05.10, 23:21
                                        ploniekocica napisała:

                                        > Ja nie wierze ja wiem. Z pierwszej ręki wiem.

                                        To biegnij na policję!

                                        > Zresztą to wie każdy w tym kraju oprócz wyznawców,
                                        > którzy nie wierzą nawet twardym dowodom.

                                        Ale co wiedzą? Jakie twarde dowody? Przez dwa lata byłem strasznym kaczkożercą i
                                        nic nie wiem.

                                        Opisz koniecznie co wiesz i wskaż te twarde dowody.

                                        > Nie dyskutuję o Komorowskim. Napisałam gdzieś wyżej, że Kaczyński to
                                        > inteligentny i zdolny polityk, ale to nie jest dowodem na wybitną inteligencję
                                        > oraz wrażliwość i wyczucie.

                                        Hm, inteligencja nie jest dowodem na inteligencję?

                                        Gubię się. To jakaś nowa szkoła psychologii ;)))

                                        Wrażliwość - mogę to zastąpić słowem wyczulenie, bo wrażliwość ma takie
                                        poetyckie konotacje, o które nie chodzi. Chodzi o głębszy, bardziej wnikliwy i
                                        wyprzedzający odbiór rzeczywistości.


                                        > Czy wszyscy sprawni politycy byli i są wybitnie
                                        > inteligentni? Bo wygrali wybory, bo zmontowali partie, bo rozpętali wojnę, bo
                                        > wybili przeciwników politycznych? Stalin, Hitler, Gerge W. Bush? Kim ir Sen?
                                        > Gomółka?
                                        >

                                        www.aceviper.net/estimated_iq_of_famous_people.php
                                        Przykład:

                                        Adolf Hitler Nazi leader Germany IQ 141

                                        Czy wielcy przywódcy to ludzie wybitni? Oczywiście. *) Pytanie jedynie, jak
                                        używają swoich zdolności.


                                        *) Uwaga! Nie dotyczy G. W. Busha, który był figurantem.
                                        • vargtimmen PS 30.05.10, 23:26

                                          Napisałaś gdzieś wyżej, że potrafisz przeprowadzić ewaluację kwestionariusza IQ.
                                          Ale, nie obraź się, to potrafiłby nawet średnio rozgarnięty drugoklasista, gdyby
                                          mu dać szablon odpowiedzi :D

                                          Cała siła kwestionariusza IQ leży w odpowiednio przygotowanych pytaniach i
                                          statystycznych badaniach rozkładu ilości trafnych odpowiedzi, a nie w jakichś
                                          szczególnych zdolnościach sprawdzającego multiple-choice test.
                                          • ploniekocica Re: PS 30.05.10, 23:45
                                            Czytaj ze zrozumieniem, a nie skupiaj się na usiłowaniu obrażenia mnie za pomocą
                                            porównań do średnio inteligentnego drugoklasisty.

                                            Testy oceniające IQ są w większości przypadków testami pytań i odpowiedzi
                                            ocenianymi w większości testów w skali punktowej wg klucza. Tak, że nie trzeba
                                            wybitnej inteligencji, żeby policzyć komuś IQ. Przy testach profesjonalnych
                                            trzeba mieć pewne umiejętności, aby je właściwie zinterpretować, ale przede
                                            wszystkim trzeba móc je przeprowadzać i mieć ku temu zawodowe uprawnienia.
                                            Oficjalny test to nie jest test pięciominutowy na FB, gdzie możesz sobie sam
                                            wyliczyć inteligencję i nawet porównać ja z wielkimi tego świata.
                                            • vargtimmen Re: PS 31.05.10, 00:01
                                              ploniekocica napisała:

                                              > Czytaj ze zrozumieniem, a nie skupiaj się na usiłowaniu obrażenia mnie za pomocą
                                              > porównań do średnio inteligentnego drugoklasisty.
                                              >


                                              Czytaj ze zrozumieniem: nie porównuję Ciebie, tylko charakteryzuję czynność.


                                              > Testy oceniające IQ są w większości przypadków testami pytań i odpowiedzi
                                              > ocenianymi w większości testów w skali punktowej wg klucza. Tak, że nie trzeba
                                              > wybitnej inteligencji, żeby policzyć komuś IQ. Przy testach profesjonalnych
                                              > trzeba mieć pewne umiejętności, aby je właściwie zinterpretować, ale przede
                                              > wszystkim trzeba móc je przeprowadzać i mieć ku temu zawodowe uprawnienia.
                                              > Oficjalny test to nie jest test pięciominutowy na FB, gdzie możesz sobie sam
                                              > wyliczyć inteligencję i nawet porównać ja z wielkimi tego świata.
                                              >

                                              Pewnie, trzeba skorygować na wiek i rozbić wyniki na typy inteligencji :)))

                                              Używasz Wechslera, czy czegoś lepszego?

                                              Tak, czy inaczej, to dygresja, mądrość metody badnia IQ siedzi w teście, nie w
                                              szczególnym darze oceny prowadzącego badanie. To, że potrafisz opracować wyniki
                                              testu nie mówi prawie nic o Twoich osobistych kwalifikacjach do oceny czyjejś
                                              inteligencji na postawie obserwacji. Zwłaszcza, jeśli emocje Ci rzutują na ocenę
                                              (key-words: zachodzenie sfery emocjonalnej na poznawczą, redukcja dysonansu
                                              poznawczego ;) )
                                              • ploniekocica Re: PS 31.05.10, 00:13
                                                Czy sugerujesz, że jestem głupia?
                                                Pozwoliłam sobie powiedzieć, że mam uprawnienia do przeprowadzania testów na
                                                dictum, ze kim jestem, żeby oceniać. To był taki trochę żart. Aczkolwiek meritum
                                                jest prawdziwe.
                                                Zresztą coraz mniejsza wagę przywiązuje się do skali B-S i pomiaru inteligencji
                                                w liczbach. Dlatego ja nawet nie śmiałabym sugerować jakichkolwiek pomiarów
                                                inteligencji wodza i nie wypowiadam się jako "fachowiec" tylko obserwator. Może
                                                i ma IQ= 180 tylko, co z tego, jak mu ta wybitna inteligencja i wrażliwość idą
                                                zamiast w otwarcie to w zamknięcie? Co mnie przeciętnego Polaka obchodzi
                                                nawarstwiająca się i spiętrzająca wybitna inteligencja polityka, który nie jest
                                                dla mnie skuteczny?
                                                • vargtimmen Re: PS 31.05.10, 00:22
                                                  ploniekocica napisała:

                                                  > Czy sugerujesz, że jestem głupia?

                                                  Nie, jedynie, że usiłujesz podpierać się w dyskusji osobistym autorytetem
                                                  zawodowym, tam, gdzie to nie powinno mieć miejsca.


                                                  > Zresztą coraz mniejsza wagę przywiązuje się do skali B-S i pomiaru inteligencji
                                                  > w liczbach. Dlatego ja nawet nie śmiałabym sugerować jakichkolwiek pomiarów
                                                  > inteligencji wodza i nie wypowiadam się jako "fachowiec" tylko obserwator. Może
                                                  > i ma IQ= 180 tylko, co z tego, jak mu ta wybitna inteligencja i wrażliwość idą
                                                  > zamiast w otwarcie to w zamknięcie? Co mnie przeciętnego Polaka obchodzi
                                                  > nawarstwiająca się i spiętrzająca wybitna inteligencja polityka, który nie jest
                                                  > dla mnie skuteczny?


                                                  Jeśli patrzyć na jego wpływ na polską rzeczywistość ostatnich lat, to należy do
                                                  najskuteczniejszych, najbardziej znaczących polityków.

                                                  Oceniając jego dorobek, warto zwrócić uwagę na to, jak ambitne cele sobie
                                                  stawiał, w porównaniu z Platformą. Dlaczego przegrali? Kaczyńskich
                                                  charakteryzuje niepokorność, non-konformizm, autentyczna pasja reformatorska.

                                                  Typową nędzę polskiej polityki, w tym Platformę, charakteryzuje oportunizm i
                                                  bezwład. A pokorne ciele dwie matki ssie... tyle, że jeśli to ciele jest
                                                  politykiem, to ssanie się zwykle odbywa kosztem obywateli.
                                                  • pis_do_jarka Re: PS 31.05.10, 02:11
                                                    A teraz napiszę na powaznie. Wszxystkie wywody o monopolu władzy są
                                                    o kasnt d potłuc. Czy ktokolwiek wyobraża sobie, że gdy ten
                                                    psychopata Jarosław wygra wybory prezydenckie, to pisiory zaczną
                                                    nawoływać do samoograniczenia i nie bedą chciały wygrać wyborów
                                                    parlamentarnych? Zrobią wszystko, by ogarnąć cały kraj.
                                                    Co do mompetencji JK - mierny polityk, mierny intelektualista, a
                                                    najgorsze,że nędzny człowiek. Nędzny człowiek, który żadnych
                                                    ambitnych celów sobie nie stawiał poza jednym: być u władzy. Nie
                                                    ważne z kim - z Samoobroną, z komuchami, z kimkolwiek byle tylko u
                                                    władzy. Dno
                                        • ploniekocica Re: Jarosław Kaczyński 30.05.10, 23:36
                                          A możesz mi odpowiedzieć jak to jest, że wszyscy wyznawcy PiS twierdzą, że byli
                                          kaczkożercami? To , kto na nich głosował w 2005?
                                          To chyba jest jednak chwyt propagandowy ci wszyscy nawróceni na PiS:) Osobiście
                                          nie znam żadnego takiego przypadku, a wybory w 2007 dowodzą,ze były przypadki
                                          przeciwne.

                                          Ale gdzie ta ponadprzeciętną inteligencja?
                                          Ja nie twierdzę, że JK jest kretynem, ja tylko nie widzę żadnego śladu
                                          wybitności oprócz może wybitnego parcia na szkło.
                                          Dowody jakieś na wybitność - dzieła spłodzone, sprawność werbalna
                                          ponadprzeciętna, krasomówstwo, wybitne umiejętności interpersonalne, dowcip,
                                          dystans do siebie, urok osobisty, erudycja, oczytanie, znajomość języków obcych,
                                          zdolności artystyczne, cokolwiek ponadprzeciętność. Pomiędzy stwierdzeniem
                                          "inteligentny polityk", a "człowiek o ponad przeciętnej inteligencji" jest
                                          jednak pewna różnica.
                                          • vargtimmen Re: Jarosław Kaczyński 30.05.10, 23:44
                                            ploniekocica napisała:

                                            > A możesz mi odpowiedzieć jak to jest, że wszyscy
                                            > wyznawcy PiS twierdzą, że byli kaczkożercami?

                                            Wiesz, to pytanie jest wadliwie skonstruowane, bo zawiera same fałszywe założenia :D


                                            > To , kto na nich głosował w 2005?
                                            > To chyba jest jednak chwyt propagandowy ci wszyscy nawróceni na PiS:) Osobiście
                                            > nie znam żadnego takiego przypadku, a wybory w 2007 dowodzą,ze były przypadki
                                            > przeciwne.


                                            Wiesz, zachowujesz się, jak pewni budowlańcy, których kiedyś zatrudniałem.
                                            Potrafili stać przed czymś rażąco krzywym i twierdzić, że jest proste.

                                            Piszę, jak jest. Twierdzisz, że kłamię?



                                            > Ale gdzie ta ponadprzeciętną inteligencja?
                                            > Ja nie twierdzę, że JK jest kretynem, ja tylko nie widzę żadnego śladu
                                            > wybitności oprócz może wybitnego parcia na szkło.

                                            Co ja poradzę na to, że Ty nie widzisz?


                                            > Dowody jakieś na wybitność - dzieła spłodzone,

                                            Partia rządząca krajem.

                                            > sprawność werbalna
                                            > ponadprzeciętna, krasomówstwo, wybitne umiejętności
                                            > interpersonalne, dowcip, dystans do siebie, urok osobisty, erudycja,
                                            oczytanie, znajomość języków obcych,
                                            > zdolności artystyczne, cokolwiek ponadprzeciętność.


                                            Nic, każdy przeciętniak może stworzyć partię rządzącą krajem :)))

                                            Sprawność werbalna, niewątpliwie. Myślenie strategiczne, zdolność przewidywania,
                                            zdolności organizacyjne.



                                            > Pomiędzy stwierdzeniem
                                            > "inteligentny polityk", a "człowiek o ponad przeciętnej inteligencji" jest
                                            > jednak pewna różnica.
                                            >

                                            Czy zaprzeczysz, że politycy są inteligentniejsi od przeciętnej w populacji?
                                            • ploniekocica Re: Jarosław Kaczyński 31.05.10, 00:02
                                              nie, nie twierdze,, że kłamiesz, ale niemal wszyscy wyznawcy piS na tym forum
                                              nawrócili się na PiS, a poniewaz wiekszość z nich uprawia tutaj propagandę to
                                              uważam, że jest to jakiś pomysł pijarowski. Nie twierdzę, że u Ciebie. Pytam.

                                              Sprawności werbalnej ni dudu nie widzę. Słyszę rażące błędy gramatyczne i bardzo
                                              ubogie słownictwo.
                                              Z tymi innymi zdolnościami nie będę polemizować, bo mój marny intelekt chyba nie
                                              potrafi:)

                                              Czy przeciętny polityk jest inteligentniejszy od przeciętnego członka
                                              społeczeństwa? To zależy, co uznamy za przeciętność - jeśli to będzie to
                                              mityczne IQ = 100, czyli średnią, do której się odnosimy, to pewnie faktycznie
                                              jest. I wtedy faktycznie JarKacz ponadprzeciętny mocno. Jest pewnie tez
                                              inteligentniejszy od większości swoich wyborców.
                                              Ale to nadal nie jest wybitna inteligencja wg moich kryteriów.

                                              • vargtimmen Re: Jarosław Kaczyński 31.05.10, 00:10

                                                Sprawność werbalna to dla mnie umiejętność zwięzłej, trafnej artykulacji
                                                skomplikowanych treści, a nie kwestia gramatyki.

                                                Pod tym względem, orędzie do Rosjan było wręcz wybitne na tle platformianego
                                                wodolejstwa.

                                                Ogólnie: jeśli deprecjonujesz dzieło polityczne Jarkacza, jako miarę jego
                                                intelektu, to obawiam się, że nie mamy szans na uzgodnienie stanowisk.
                                                • ploniekocica Re: Jarosław Kaczyński 31.05.10, 00:24
                                                  Nie dogadamy się, bo dzieło polityczne oparte na cierpiętnictwie (i nie mowie tu
                                                  o Smoleńsku) jest dla mnie może i wybitnie inteligentne, ale wybitnie odrażające
                                                  również.
                                                  Dla mnie dzieło polityczne to polityka, której nie ma i ja jej nie widzę w ogóle.
                                                  • vargtimmen Re: Jarosław Kaczyński 31.05.10, 00:30
                                                    ploniekocica napisała:

                                                    > Nie dogadamy się, bo dzieło polityczne oparte na cierpiętnictwie (...)

                                                    Nie na cierpiętnictwie, na nazwaniu zła, korupcji, niesprawiedliwości i
                                                    bezprawia po imieniu.
                                        • wyluzowana.kaczka Re: Jarosław Kaczyński 31.05.10, 07:22
                                          vargtimmen napisal:

                                          *) Uwaga! Nie dotyczy G. W. Busha, który był figurantem.

                                          Mozesz jasniej? Facet jest prezydentem USA przez 2 kadencje i jest
                                          figurantem? Lech K. byl figurantem, ale to ci spod klawiatury nie
                                          wyjdzie.;)
                              • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 22:38
                                ploniekocica napisała:


                                > Co Twój wybitny umysł zanalizował

                                Mój wybitny umysł mówi mi, że dalsza rozmowa nie ma sensu:)

                                Dobranoc!

                                • ploniekocica Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 22:54
                                  Nie o Twoim wybitnym umyśle personalnie była mowa tylko o wybitnym umyśle
                                  Twojego wodza

                                  a faktycznie nie ma sensu rozmowa, bo nic mi nie powiedziałaś tego, że wybitnym
                                  on jest, a ja Ci nie uwierzyłam, bo mój niewybitny umysł jakoś wierzy dowodom, a
                                  nie zapewnieniom wyznawców.
                              • wojciech.2345 Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 22:45
                                Przeczytaj ten króciutki tekst.

                                www.wprost.pl/ar/122495/Raport-ekspertow-SLD-tylko-PiS-ma-spojna-wizje-Polski/
                                • ploniekocica Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 22:59
                                  Ale co mają eksperci jacykolwiek z wybitna inteligencja Kaczyńskiego Jarosława?
                                  Szczególnie eksperci SLD w 2008 roku.

                                  Wiesz ja jestem kobieta w średnim wieku i jakoś do mnie nie przemawia to, że
                                  Komorowski i Tusk to bolszewicy, a Wiatr to wiarygodny ekspert. Nie dlatego
                                  nawet, że jestem przywiązana do oceniania czyjejś wiedzy wg przynależności
                                  politycznej, ale z powodu obłudy PiS. Jak ich chwalą to zapominają, że to agenci
                                  i postkomuna.
                                  • wojciech.2345 Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 23:15
                                    Hm. Na to trzeba tak patrzeć. Eksperci SLD szukają słabych punktów
                                    przeciwnika. I mają z tym problemy. Ostrzegają przed siłą Jarkacza.

                                    Jarkacz to polityk no 1, a Tusk&Co to tło.
                                    • ploniekocica Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 23:20
                                      Dla Ciebie.
                                      polityk numer jeden nie robi z siebie jednocześnie najbardziej pokrzywdzonego i
                                      oplutego człowieka w Polsce, bo być może to jest skuteczne na krótka metę i
                                      teraz jeszcze rydzykowe rodziny go poprą, ale za pięć lat nie będzie go komu
                                      popierać po prostu.
                                      Skuteczny polityk to jest polityk patrzący na młodzież swojego narodu, a nie
                                      plączący i chowający się pod spódnice kościelnych babć.
                                      To jest może skuteczna taktyka, ale odrażająca.
                                      • wojciech.2345 Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 23:33
                                        Wygrywanie w dyskusji mnie nie bawi. Natomiast przekonać Ciebie nie
                                        potrafię.

                                        Może innym razem.

                                        Pozdrawiam.
                • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:54
                  wyluzowana.kaczka napisała:

                  >
                  > Pewnie sie zdziwisz:
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,28,112213783,112214922,Re_Dokladnie_tak_.html

                  ani troszkę :) również uważam, że:
                  "Kaczyński zdecydowanie góruje nad Komorowskim tak intelektem, jak
                  wrażliwością i wyczuciem."

                  co do reszty postu - rozumiem, o co Timowi chodziło, ale IMHO źle
                  sformułował myśl, która mu przyświecała < sorry Tim:)>
                  • vargtimmen Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 22:28
                    Witaj wieczornie :)

                    grand_bleu napisała:

                    > ani troszkę :) również uważam, że:
                    > "Kaczyński zdecydowanie góruje nad Komorowskim tak intelektem, jak
                    > wrażliwością i wyczuciem."
                    >

                    :)

                    > co do reszty postu - rozumiem, o co Timowi chodziło, ale IMHO źle
                    > sformułował myśl, która mu przyświecała < sorry Tim:)>
                    >

                    Nie ma za co, zgadzam się z Tobą. Obawiam się, że użyłem terminu zdecydowanie
                    zbyt mocnego.

                    :)

                    Serdecznie &
                    • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 22:46
                      vargtimmen napisał:

                      > Witaj wieczornie :)

                      :)


                      > > co do reszty postu - rozumiem, o co Timowi chodziło, ale IMHO
                      źle
                      > > sformułował myśl, która mu przyświecała < sorry Tim:)>
                      > >
                      >
                      > Nie ma za co, zgadzam się z Tobą. Obawiam się, że użyłem terminu
                      zdecydowanie zbyt mocnego.

                      przeceniłeś adwersarzy :) a jeśli chodzi o paranoje, to Twoje
                      uwielbiam ;D

                      > :)
                      >
                      > Serdecznie &

                      &
                      • vargtimmen Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 22:54
                        grand_bleu napisała:

                        :)

                        > > Nie ma za co, zgadzam się z Tobą. Obawiam się, że
                        > > użyłem terminu zdecydowanie zbyt mocnego.
                        >
                        > przeceniłeś adwersarzy :)


                        Oczywiście, że Tobie bardzo trudno dorównać, zwłaszcza, że Ty czytasz, to co ja
                        myślę, a nie to, co ja piszę ;)


                        > a jeśli chodzi o paranoje, to Twoje uwielbiam ;D

                        No, niech się Jarkacz schowa, zwłaszcza, że zmiękł ostatnio za bardzo ;)))


                        > &

                        :)
    • notozobaczymy Wikipedia to żaden obciach 30.05.10, 20:17
      W haśle na Wiki była lista dot. członków, lepiej opracowana niż na stronach BBN.
      Więc Tobie media wmówiły, że to obciach.
    • kecawa Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 20:26
      Piotrze pienie to podsumowałeś.

      kecaw z miłym kwa kwa
    • kubala11 Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 21:22
      Piotrze, a po cholerę zajmujesz się jełopami? Niech siebie mamią, że sa
      debesciaki, elita, super hiper gostki. A my i tak wiemy, ze to ciecie zbierajace
      śmieci z bzdety... przepraszam gazety, spijający śmietankę (tzn slinę) z ust
      mlaskacza Zakowskiego czy skrzeczącej Janki i pekajacy ze smiechu słuchając
      "żartów" Grzecha Miecugowa czy Kupy Wojewódzkiego, albo błazna Szymka.;)
      • grand_bleu Re: PiS to obciach z mocy prawa 30.05.10, 21:29
        kubala11 napisał:

        > Piotrze, a po cholerę zajmujesz się jełopami? Niech siebie mamią,
        że są debesciaki, elita, super hiper gostki.

        oj mamią się mamią - im głębsza prowincja, im większe kompleksy tym
        większa potrzeba przynależenia do tych, którzy obwołali się elitą
    • wyluzowana.kaczka Re: PiS to obciach z mocy prawa 31.05.10, 08:14
      wyborcza.pl/1,76842,5222851,Fundacja_na_ciezkie_czasy.html?as=4&ias=11&startsz=x#ixzz0pU52iNDE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka