Dodaj do ulubionych

Pierwsza para Burundi

08.06.10, 12:50
Tekst linka
Proszę tego nie traktować jak propagandy. Byłoby mi wstyd gdyby jakiś oszukany wyborca PO nagle zagłosował tak jak ja.
No cóż, na fotce jest obleśny dzieciorób z wąsem, długoletni wykładowca w seminarium, ruski lokaj, typ, który lubi zabijać zwierzęta itd. wraz z małżonką. Nie chce mi się nawet o nim pisać.
Ciekawi mnie natomiast jak się czują ci, którym PO kazała głosować na takiego typa?
Inne ciekawe pytanie to czy osobie (feministka, singielka) i jej podobnym, która nagle zaczęła mnie przekonywac, że robienie dzieci jest ok. a single są podejrzane, myślistwo jest szlachetnym zajęciem a koty to zwierzęta futerkowe itp. nie przeszło do głowy, że być może ktoś nią manipuluje?
Obserwuj wątek
    • etwas-geheimnis Re: Pierwsza para Burundi 08.06.10, 14:38
      To jest propaganda :-)
    • klara551 Re: Pierwsza para Burundi 08.06.10, 16:20
      O gustach się nie dyskutuje.A stare przysłowie mówi,że każda potwora
      trafi na wsojego amatora.Jeżeli dla ciebie Kaczyński jest chłopem
      jak dąb ,który kilka dni temu posadził,twoja sprawa.Jeżeli nie
      lubisz wąsów,twoja sprawa.Jeżeli lubisz facetów beż zebów twoja
      sprawa.A w życiu,jak to w życiu są
      single,bezdzietni,feministki,myśliwi,rzeźnicy i nawet koty bez
      futra.I nie zapominaj,że myśliwi,tylko ze szlachetności wypłacają za
      zniszczenia spowodowane przez dziki odszkodowania rolnikom .A bez
      robienia dzieci i przyjemności z tym związanej ludzkość wyginie.
    • yoma Re: Pierwsza para Burundi 08.06.10, 17:04
      Zabijać zwierzęta wraz z małżonką?
      • witoldzbazin Re: Pierwsza para Burundi 08.06.10, 17:17
        gruba tylko patroszy i zajada jak widać hehehehehe
    • zoil44elwer Re: Pierwsza para Burundi 08.06.10, 17:11
      "Frekwencja" aktywu PO w prawyborach-47 %.BMK zyskał poparcie 61 % to jest ok 30
      %!! Wśród członków Platformy!!??I to jeszcze przed serią gamoniowatych wpadek.
    • wikul Pierwsza para Gabonu 08.06.10, 18:00
      dziennik.pl/zycienaluzie/article15714/Jaroslaw_Kaczynski_Spie_z_kotem.html

      ...Imię noszone przez kota Jarosława stanowi przejaw głębokiego patriotyzmu genetycznego oraz przywiązania do tradycji katolickiej i ma na celu propagowanie tych wartości na arenie międzynarodowej. Anglojęzyczne brzmienie sformułowania "Kot Alik" ("Cat Alik") ma niemal identyczną fonetykę jak słowo "catholic" (katolik).

      Na początku lat 80. Jarosław Kaczyński miał dwa koty o wadze 20 kg każdy. 1 Ich dalszy los pozostaje nieznany. Kolejnym kotem Jarosława był Busio (ur. 1994, zm. 2005) - miał on liczne problemy zdrowotne, między innymi niedorozwój jąder i nadwagę, która bardzo utrudniała mu poruszanie się. We wrześniu 2005 roku Busio, mając 11 lat zginął w niewyjaśnionych okolicznościach - wypadł z okna ponosząc śmierć na miejscu. "Super Express" sugerował, iż nie był to wypadek, tylko zabójstwo, w które miałby być zamieszany Przemysław Edgar Gosiewski.

      Następca Busia ma na imię Alik (ur. 2000 lub 1998). Premier znalazł go na wsi, potrąconego przez samochód. Miał złamane biodro. Dziś Alik jest zdrowy i silny, jednak sprawia Jarosławowi sporo problemów - oto fragment wywiadu udzielonego gazecie "Fakt" przez premiera:
      "Cały czas mam ręce podrapane i pogryzione, w bliznach [...] Gdy wracam do domu, to Alik z radości tupie, potem biega i cap mnie zębami za rękę tak mocno."

      Nie wiemy już nawet, czy mamy się śmiać, czy płakać - więc oceńcie sami. Co na to redakcja pisma "Mój Pies"?


      www.pitbul.pl/parcie-na-szklo/kaczynski-mowi-o-kocie-wyzszej-kategorii-video
    • wikul Pierwsza para Gabonu 08.06.10, 19:02
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka