alza73
18.06.10, 14:05
W sumie to demokracja jest do d..py. Wybór w tej chwili ogranicza
mnie do tego kogo bym nie chciała na prezydenta, a nie kogo bym
chciała wybrać. nie chcę by prezydentem był J. Kaczyński, ale B.
Komorowski nie jest kandydatem, na którego z całym przekonaniem
zagłosuję. Pozostali kandydaci wogóle mi nie pasują.