Dodaj do ulubionych

osobowość a prezydentura

24.06.10, 17:36
jakie cechy osobowości kandydatów zdeterminują styl ich ewentualnej
prezydentury ?

jaka będzie prezydentura p. Kaczyńskiego, gdy weźmie się pod uwagę
cechy jego charakteru, życiorys, poglądy ?

jaka będzie prezydentura p. Komorowskiego, gdy weźmie się pod uwagę
cechy jego charakteru, życiorys, poglądy ?

jakie są osobowościowe cechy kandydatów, które mogą gwarantować
prezydenturę optymalną i jaka ma być ta optymalna prezydentura ?

czy cechy osobowości wyborców przypominają charaktery kandydatów na
których wyborcy ci zagłosują ?
co łączy wyborcę z ich kandydatem ?
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: osobowość a prezydentura 24.06.10, 17:40
      Janina Paradowska pisze tak na ten temat :

      „
      Komorowski, dzielny opozycjonista w czasach PRL, ostatnie 20 lat
      spędził w polityce jako ważny i rozpoznawalny działacz, minister,
      marszałek Sejmu, który nie unikał ani obowiązków, ani
      odpowiedzialności. Konserwatywno-katolicki, nieufny wobec lewicowych
      żądań, ale też chyba gotowy do rozmów i koncyliacji.
      Bronisław Komorowski nie robi wrażenia polityka, który dopasowuje
      się ze swoimi poglądami do politycznej koniunktury i do najbliższego
      otoczenia, był wręcz dość kostyczny i czasami dość osobny, na
      własnych papierach, daleki od wewnętrznych partyjnych rozgrywek w
      Platformie.
      Prezydentura byłaby dla Komorowskiego uwieńczeniem długiej
      biografii, może i rodowej dumy. Ta osobista perspektywa jest być
      może najsilniejszą gwarancją, że ten akurat prezydent na żadne
      eksperymenty i awantury łatwo nie pójdzie, że zapisy konstytucyjne
      będzie traktował poważnie. To właśnie on nieustannie wspomina o
      konstytucji, znacznie częściej niż główny konkurent, którego partia
      ma własny projekt ustawy zasadniczej.
      Zarazem Komorowski to nie typ wizjonera, trudno go skojarzyć z
      jakimś wielkim projektem, to raczej strażnik politycznego środka,
      radykalny zwolennik kompromisu. Ma cechy patrona i prezesa, nie ma
      temperamentu rewolucjonisty, woli, żeby świat zmieniał się w zgodzie
      ze sprawdzonymi historycznie zasadami.
      /…/
      Umiar bywa nudnawy w kampanii, ale bardzo potrzebny jest wybranemu
      już prezydentowi. Ideologia środka z natury rzeczy nie jest
      fascynująca w opowiadaniu, w prezentacji; jej siła wyłania się
      dopiero w politycznej codzienności, gdzie setki spraw można
      rozwiązywać w sytuacji nieustannego kryzysu albo względnego spokoju.
      /…/
      Osobowość Jarosława Kaczyńskiego jest dość dobrze rozpoznana, choć
      ostatnio pojawiły się wokół niej pytania i różnego rodzaju zagadki,
      sygnowane zapewnieniami, że prezes PiS ponoć się zmienił, stał się
      innym człowiekiem.
      /…/
      Zgodnie z formułą: pokaż mi swoich zwolenników, a powiem ci, kim
      jesteś, można stwierdzić, że chociaż Kaczyński wypowiada się o Unii
      Europejskiej dość łagodnie, to ma wśród swoich zagorzałych
      wielbicieli śmiertelnych wrogów Unii; choć szef PiS nie mówi, że pod
      Smoleńskiem doszło do zbrodni, to ci, którzy gorąco lansują jego
      kandydaturę, mówią wprost o zamachu. Kaczyński zaczął się cieplej
      wyrażać o Niemcach, ale gazeta jego – jak sam powiedział –
      najcenniejszego, radiomaryjnego elektoratu wciąż maluje obraz
      podstępnych Krzyżaków.
      /…/
      Można przypuszczać, że osobista tragedia jeszcze bardziej umocniła w
      Jarosławie Kaczyńskim wszystkie znane cechy determinacji i uwolniła
      od jakichkolwiek psychicznych ograniczeń i wątpliwości. Pogłębiła
      także jego wsobność, alienację, samotność, co nie jest najlepszą
      rekomendacją na urząd prezydenta wszystkich Polaków.Prezydent
      Jarosław Kaczyński nie byłby dla wszystkich Polaków, a już na pewno
      nie dla Donalda Tuska. Jeśli premier narzekał na obstrukcyjną
      politykę poprzedniego prezydenta, w niej widział główną zawalidrogę
      dla polskich reform, to schody naprawdę zaczęłyby się dopiero
      teraz. „

      www.polityka.pl/wybory/1506640,1,komorowski-czy-kaczynski-ktory-lepszy.read
      • indeed4 Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 17:47
        Jarosław Kaczyński - zdecydowany i bezkompromisowy :-)

        Wielu wyborcom to się właśnie podoba ; natomiast Komorowski ich zdaniem jest
        zbyt "miękki" - taka "ciepła klucha" :-)
        • off_nick Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 17:56
          indeed4 napisał:

          > Jarosław Kaczyński - zdecydowany i bezkompromisowy :-)
          >
          > Wielu wyborcom to się właśnie podoba ; natomiast Komorowski ich zdaniem jest
          > zbyt "miękki" - taka "ciepła klucha" :-)



          Tak, charakter i jeszcze poczucie humoru.
          Jarek to posiada.
          No i nie jest 'nabzdyczony' tak jak jego kontrkandydat z tymi gestami i tonem
          kaznodziejskim.
          • indeed4 Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 18:09
            off_nick napisała:

            No i nie jest 'nabzdyczony' tak jak jego kontrkandydat z tymi gestami i tonem
            kaznodziejskim.

            To jest normalne dla b. UW :-)
        • olga_w_ogrodzie Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 18:00
          indeed4 napisał:

          > Jarosław Kaczyński - zdecydowany i bezkompromisowy :-)

          bezkompromisowy ?
          naprawdę ?!

          układ z LPR, Samoobroną, TVP PiS/SLD, umizgi do lewicy, która już
          nie jest postkomuną...

          dla mnie pan prezes jest cynicznym do bólu, żądnym władzy ponad
          wszystko manipulatorem, i, jak pokazują jego
          ostatnie "przeobrażenia" koniunkturalistą.

          ktoś o takich cechach charakteru nie gwarantuje stabilnej,
          spokojnej, rozważnej prezydentury.
          taka osobowość - ogromnie konfliktowa budzi obawę przed prezydentem
          dla którego osobiste ambicje przeważać będą nad dobrem kraju.

          jego przeszłe wypowiedzi, np. o tych, co stoją tam, gdzie ZOMO,
          wskazują na to, że prezydentem wszystkich Polaków to on nie będzie.
          dodatkowo niepokoi mnie jego ostatnio przejawiana labilność
          emocjonalna i gwałtowne zmiany poglądów - jeśli to nawet tylko
          udawanie, to też jest równie niebezpieczne.

          a ja oczekuję prezydentury stabilności, spokoju, rozwagi,
          przemyślanych słów i decyzji, porzucenia osobistych i partyjnych
          interesów i ambicji na rzecz decyzji, które w danym momemncie będą
          najbardziej ważkie.
          takim spokojnym, rozważnym i zdolnym do tego rodzaju stylu
          prezydentury kandydatem jest dla mnie p. Komorowski.
          • indeed4 Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 18:07
            Tak - tobie nie odpowiada Kaczyński, bo masz lewicowość w genach - nie wiem czy
            wiesz, ale człowiek podobno przychodzi na świat zaprogramowany na określone
            poglądy :-)

            A lewicy trudno zrozumieć prawicowy punkt widzenia, zwłaszcza poglądy prawicy
            narodowej - zwłaszcza w Polsce, kraju, w którym ostatnia prawica narodowa
            działała przed wojną :-)
            • olga_w_ogrodzie Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 18:39
              indeed4 napisał:

              > Tak - tobie nie odpowiada Kaczyński, bo masz lewicowość w genach -

              po pierwsze - co Ty możesz wiedzieć o moich genach ? nothing.
              po drugie - ja nie jestem lewicowa, natomiast pan Kaczyński
              przyznał, że tak - że jest po trochu lewicowy, co było widać od
              zawsze.
              po trzecie - nie jest to wątek o mnie.

              nie wiem cz
              > y
              > wiesz, ale człowiek podobno przychodzi na świat zaprogramowany na
              określone
              > poglądy :-)

              wiem, że nie jest tak, iż człowiek przychodzi na świat
              zaprogramowany poglądowo.
              >
              > A lewicy trudno zrozumieć prawicowy punkt widzenia, zwłaszcza
              poglądy prawicy
              > narodowej - zwłaszcza w Polsce, kraju, w którym ostatnia prawica
              narodowa
              > działała przed wojną :-)

              a narodowa prawica rozumie lewicę ?
              • indeed4 Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 18:53
                A jaka jesteś ? Na pewno nie prawicowa ;-)

                Zwolennicy demokracji to też lewica - demokrata Obama jest w USA nazywany
                zdradzieckim komunistą ; natomiast prawicę tworzą tam republikanie :-)

                Ale pomijając te temat - serio pierwszy raz słyszysz, że poglądy się dziedziczy
                ? Dziwię się, bo sam czytałem na ten temat już dość dawno i sądziłem, że fakt
                ten jest raczej powszechnie znany :-)
                • olga_w_ogrodzie Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 18:59
                  indeed4 napisał:

                  > A jaka jesteś ? Na pewno nie prawicowa ;-)

                  a co to ma do rzeczy w tym wątku ?
                  >
                  > Zwolennicy demokracji to też lewica - demokrata Obama jest w USA
                  nazywany
                  > zdradzieckim komunistą ; natomiast prawicę tworzą tam
                  republikanie :-)
                  >
                  ale nie o tym jest wątek.

                  > Ale pomijając te temat - serio pierwszy raz słyszysz, że poglądy
                  się dziedziczy
                  > ? Dziwię się, bo sam czytałem na ten temat już dość dawno i
                  sądziłem, że fakt
                  > ten jest raczej powszechnie znany :-)

                  nie wiem gdzie czytałeś i czy rozumiałeś to, co czytasz, ale
                  zapewniam Cię, iż poglądy nie są dziedziczne.
                  chętnie bym Ci to udowodniła, ale to też nie jest tematem tego
                  wątku - mogę Cię tylko zapewnić, iż w tej kwestii posiadam wiedzę
                  naprawdę sporą, więc jestem pewna tego, co mówię.

                  a, póki co, skoro temat wątku Cię nie interesuje - EOT.
                • indeed4 Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 19:08
                  O - coś o dziedziczeniu poglądów :

                  www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/nauka/geny-polityki,7079,3


                  www.polityka.pl/psychologia/poradnikpsychologiczny/1503504,1,czy-geny-decyduja-o-naszych-pogladach.read
                  • olga_w_ogrodzie Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 19:13
                    nie linkuj tu, bo to nie na temat wątku, ani nie na temat forum.

                    a na marginesie - swojej wiedzy o dziedziczeniu nie posiadłam z
                    gazet czy czasopism.
                    uczyłam się ze znacznie poważniejszych źródeł.
                    • indeed4 Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 19:23
                      olga_w_ogrodzie napisała:

                      > wiem, że nie jest tak, iż człowiek przychodzi na świat
                      zaprogramowany poglądowo.

                      Trzeba było jednak gdzieś próbować uzupełnić tą "wiedzę" - choćby z ulubionej
                      przez kandydata BK wikipedii :-)

                      Pozwolisz, że sam będę decydował o tym co i do kogo piszę - ok ?
                      Jesteś dziś już drugą osoba, która zachowuje się tak, jakby wątki na forum były
                      jej prywatną własnością :-D
                      • olga_w_ogrodzie Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 19:48

                        indeed4 napisał:


                        > Pozwolisz, że sam będę decydował o tym co i do kogo piszę -
                        ok ?
                        > Jesteś dziś już drugą osoba, która zachowuje się tak, jakby wątki
                        na forum były
                        > jej prywatną własnością :-D

                        jeśli uważasz, że na tematycznych forach i w wątkach zgodnych z
                        tematem danego forum możesz rozprawiać nie na temat, kierować wątek
                        w stronę przytyków personalnych tym samym lekceważąc regulamin, to
                        znaczy to, iż Ty, a nie ja, chcesz traktować to forum jako swoją
                        prywatną własność.
                        na następny Twój post, który nie będzie dotyczyć kwestii poruszanej
                        w tym wątku i w ogóle tematyki forum, już nie odpowiem.
                    • indeed4 Nie bocz się. 24.06.10, 19:50


                      Nie chciałem cię urazić - temat dziedzicznych poglądów politycznych poruszyłem
                      bo jestem przekonany, że istnieje coś takiego jak prawicowe i lewicowe
                      przeżywanie rzeczywistości - krańcowo różne i wzajemnie cięzkie do zrozumienia
                      dla przedstawicieli obu tych opcji.
                      Zobacz to :

                      wyborcza.pl/1,75480,8015317,Pranie_pl.html?as=2&startsz=x

                      Tomasz Kwaśniewski to cenny nabytek dla GW - ten artykuł jest po prostu genialny.
            • allspice Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 18:59
              indeed4 napisał:

              > Tak - tobie nie odpowiada Kaczyński, bo masz lewicowość w genach -
              nie wiem cz
              > y
              > wiesz, ale człowiek podobno przychodzi na świat zaprogramowany na
              określone
              > poglądy :-)
              >
              > A lewicy trudno zrozumieć prawicowy punkt widzenia, zwłaszcza
              poglądy prawicy
              > narodowej - zwłaszcza w Polsce, kraju, w którym ostatnia prawica
              narodowa
              > działała przed wojną :-)

              A Kaczyński nie ma lewicowosci w genach? Jego tatuś Rajmund był
              komunistą,a on dwa dni temu powiedział o sobie 'lewicowiec'
              I mamy mu nie wierzyć,kłamie w żywe oczy? Prezydent -kłamca???
              Nie.Nie.Nie.
              • indeed4 Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 19:16
                Ja mam lepszy dowód na lewicowość Kaczora ;-)

                jedyniesluszne.blox.pl/2007/09/Czlonkowie-PZPR-w-szeregach-PiS.html
          • off_nick Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 18:25
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > a ja oczekuję prezydentury stabilności, spokoju, rozwagi,
            > przemyślanych słów i decyzji, porzucenia osobistych i partyjnych
            > interesów i ambicji na rzecz decyzji, które w danym momemncie będą
            > najbardziej ważkie.
            > takim spokojnym, rozważnym i zdolnym do tego rodzaju stylu
            > prezydentury kandydatem jest dla mnie p. Komorowski.


            Przypomina mi to co piszesz tych z minionych lat '80 'reprezentantów narodu'
            którym tylko o spokój chodziło.
            A i również tę 'siłę spokoju', która wpędziła nas w bagno, w którym tkwimy, nie
            wspomnę o 'komisji Michnika', która buszowała w archiwach MSW...
            Zaś p.Komorowski z jego koneksjami z WSI powinien dać sobie spokój i zająć się
            wnukami.
            • indeed4 Re: Może najpierw charakter :-) 24.06.10, 19:37
              Spokój jest ważny - o ile się go nie myli z biernością względem zaborczej i
              godzącej w nasz interes polityki innych państw - zwłaszcza tych za miedzą.

              Niedobrze jest też, jeśli zdecydowane i radykalne stanowisko wobec tych państw
              wyraża się w nacechowanej agresją formie - swoje racje można wyrażać w sposób
              zdecydowany i radykalny ale bez agresji.
    • wanda43 Re: osobowość a prezydentura 24.06.10, 17:45
      wiem jedno - nie zycze sobie miec za prezydenta faceta, ktorego sąd uznal kłamcą.
      • indeed4 [...] 24.06.10, 17:59
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • wanda43 Re: A ja z partii, która jest winna powodzi 2010 24.06.10, 18:03
          osobiscie i wlasnymi rencami te powodz zrobil? Chiba nie!
          Za to twoj idol klamal osobicie i wlasnogebnie.
          • indeed4 Nie umiesz czytać ? 24.06.10, 18:08
            Zapodałem link w którym stoi jak byk, co zawalił Tusk i jego rząd :-)
      • porannakawa01 Re: osobowość a prezydentura 24.06.10, 18:02
        wanda43 napisała:

        > wiem jedno - nie zycze sobie miec za prezydenta faceta, ktorego sąd uznal kłamc
        > ą.

        Czterokrotnie, czterokrotnie!
        • ave.duce Re: osobowość a prezydentura 24.06.10, 18:11
          Może "prawnicy" Pi$ odwołają się, wzorem Qr..skiego do Strasbourga?

          :p
          • indeed4 Przydałoby się :-D 24.06.10, 18:54
            Notowania PiS na wałkowaniu tego tematu rosną :-)
    • hummer Katolicki beton 24.06.10, 19:18
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > jaka będzie prezydentura p. Kaczyńskiego, gdy weźmie się pod uwagę
      > cechy jego charakteru, życiorys, poglądy ?

      Katolicki beton

      > jaka będzie prezydentura p. Komorowskiego, gdy weźmie się pod uwagę
      > cechy jego charakteru, życiorys, poglądy ?

      Katolicki beton.

      Wyboru dużego nie ma :) Zło, albo Zło :)
    • keram.keram Re: osobowość a prezydentura 24.06.10, 19:26
      Przez całą karierę polityczną Jarka wmawiano nam, że to człowiek prawy,
      uczciwy i stały w poglądach ... nie dodawano do tych cech "mądry" bo nikt by nie
      uwierzył, ale pprzynajmniej te pierwsze cechy niektórzy traktowali jako pewnik.
      Ja nie! Przynajmniej nie od momentu kiedy zawarł koalicję z Lepperem i
      Giertychem, którymi wczesniej gardził i mówił że taka koalicja jest niemozliwa.

      Teraz jednak Jarek zaczyna zjadać własny ogon, matacząc w kłamstwach i
      zmieniając poglądy jak kameleon, tak że nawet jego oddana fanka - Staniszkis
      wydaje się zdezorientowana, a komentatorzy polityczni zastanawiają sie kiedy
      zaśpiewa "Międzynarodówkę":) Tymczasem sprawa jest bardzo prosta. Jarek nie
      ma żadnej wizji Polski, ani państwa. Jedyne co nim kieruje to ślepa, chora
      ambicja i żądza władzy. To człowiek, który wyrzucił z partii najbliższych
      współpracowników, którzy mieli ciut inne poglądy na pewne tematy. To człowiek o
      charakterze dyktatora. To człowiek, który właśnie pokazuje, że zrobi absolutnie
      wszystko, by zostać Prezydentem. Człowiek, który kiedyś domagał się
      delegalizacji SLD, a teraz płaszczy się przed politykami lewicy i byłby gotów
      pocałować ich w tyłek. Facet, który nagle wycofał się ze swojego sztandarowego
      projektu IV RP i udaje, że nie miał z tym nic wspólnego, że te rzeczy, do
      których doprowadził to był tylko zły sen. Liczy, że nie pamiętamy juz o łamaniu
      praw człowieka, o zaszczuciu Barbary Blidy, o kłamstwach Ziobry, o wannie
      Wassermana, o tej całej spirali nienawiści, zemsty, buractwa, które musieliśmy
      znosi
      ć. Jarku - pamietamy. Nie licz na głosy umiarkowanych wyborców, nie
      licz na głosy lewicy. Martw sie o swój własny betonowy elektorat. Bo wprawdzie
      ida za toba jak sekta, ale niektórym może się trochę w głowie zakręcić jak
      będziesz całował po rękach Napieralskiego.

      Boję sie też o kota, żeby Jarek przypadkiem go nie poćwiartował i nie zjadł
      licząc na dodatkowe kilka tysięcy głosów od satanistów:)


      z jednego z blogów
      • yoleczka Re: osobowość a prezydentura 24.06.10, 20:14
        nic dodać i nic ująć .
    • qqazz Powiem krótko 24.06.10, 20:18
      Ta prezydentura ma wielkie szanse być najgorsza bez względu na wynik wyborów.



      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka