Dodaj do ulubionych

starsza pani Komorowska

28.06.10, 23:29

nie dość w kategorii żon Jarosław przegrywa walkowerem, to i w kategorii
matek Jadwiga Kaczyńska kiepściutko prezentuje się przy Jadwidze
Komorowskiej. Starsza pani Komorowska, świetnie wykształcona, pięknie mówi po
polsku i w dodatku nie trzeba jej dorabiać wojennej historii w tak żenujący
sposób jak robili to bracia Kaczyńscy przenosząc Powstanie Warszawskie do
Starachowic


wyborcza.pl/1,87648,8063830,To_dla_mnie_ojciec_Bronka_rwal_te_czeresnie.html
Obserwuj wątek
    • dzi1a Re: starsza pani Komorowska 28.06.10, 23:43
      kaczyńskiej żle patrzy z oczu
    • white_lake Re: starsza pani Komorowska 28.06.10, 23:50
      To prawda. Przeczytałam ten wywiad z ogromną przyjemnością. I
      odrobiną zazdrości - ciekawe życie w ciekawych, choć bardzo trudnych
      czasach, a ta pani tak ładnie, z taką pogodą o tym opowiada.
      A druga Jadwiga zawsze we mnie budziła ogromną nieufność, synkowie
      nie świadczą o niej najlepiej.
    • mr.sajgon GW musi byc okropnie zdesperowana jak 29.06.10, 00:07
      popiera takie nacjonalistyczne herezje.

      Komorowska klamie jak synalek.

      "Ale czas już był i dziecko przyszło na świat samodzielnie"

      Wzial Bronek i wylazl ;-)))
      Po co wiec sa szpitale poloznicze, niech rodza na Bronka.
      • haen1950 Re: GW musi byc okropnie zdesperowana jak 29.06.10, 00:16
        Ty sajgon, ogłupiałeś od pisowskich kłamstw. Czasy były tak
        wielkiego wyżu, że łóżek na porodówkach zabrakło. Porody w domach
        odbierały akuszerki.
        • mr.sajgon Re: GW musi byc okropnie zdesperowana jak 29.06.10, 00:19
          haen1950 napisał:

          > Ty sajgon, ogłupiałeś od pisowskich kłamstw. Czasy były tak
          > wielkiego wyżu, że łóżek na porodówkach zabrakło. Porody w domach
          > odbierały akuszerki.

          Rozumiesz znaczenie slowa "samodzielnie" ???
          • rydzyk_smigly "Samodzielnie", pisi przymule to bez kleszczy 29.06.10, 00:34
            chirurga na główce. Tak jak w twoim przypadku było, zenek/xenek.
    • headh-unter Re: starsza pani Komorowska 29.06.10, 00:25
      ...starsza pani Komorowska ... opowiedziałaby nam pewnie niejedno
      na przykład czy dziadek Bronka naprawdę był "krasnoarmiejcem",
      w armii Tuchaczewskiego? Pewnie mogłaby wytłumaczyć jakim cudem
      podobno złapany przez Sowietów z bronią w ręku Zygmunt Leon
      Komorowski
      - ojciec dzisiejszego kandydata PO - żołnierz AK związany z tzw.
      bandą Łupaszki przeżył to zatrzymanie
      i wkrótce potem zrobił błyskawiczną karierę w Ludowym Wojsku Polskim?

      Tylko kto ją o takie rzeczy zapyta? Gazeta Wyborcza?


      forum.gazeta.pl/forum/w,396,113450919,113450919,niewygodna_prawda_o_ojcu_Bronka_.html

      Cyt.: niewygodna prawda o ojcu Bronka ?

      Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku
      1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje do wojska polskiego - armii
      Berlinga. Służy w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie
      awansuje na stopień oficerski.
      Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze: "Zygmunt
      Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej
      okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji
      (ps.Kor), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec
      przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z
      bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili
      do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z
      celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do takiej w której
      siedzieli rekruci do armii Berlinga."
      Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z
      oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców,
      złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP.
      Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale
      Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest
      to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim
      agentem

      A może pomogła służba dziadka Bronka w armii Tuchaczewskiego ?"
      • republika.republika Re: starsza pani Komorowska 29.06.10, 00:36
        headh-unter napisał:

        : to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest
        > to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim
        > agentem


        SB Jarosław nie dość że wypuściło to jeszcze pączkiem poczęstowało, a Ty się
        dziwisz że za złoty pierścionek Komorowskiego puścili?

        No ale pewnie wytłumaczenie tego cudu jest tylko jedno Jarosław był SBckim agentem
        • snajper55 Re: starsza pani Komorowska 29.06.10, 00:41
          republika.republika napisała:

          > No ale pewnie wytłumaczenie tego cudu jest tylko jedno Jarosław był SBckim agen
          > tem

          A tatuś Kaczyńskiego ? Żołnierz AK, który uczył po wojnie kacyków nowego ustroju
          uczył markisizmu-leninizmu. Pieszczoszek komuchów, wysyłany na zagraniczne
          kursy. Którego dzieci angażowano do filmu. To wszystko to pewnie nagroda za
          udział w Powstaniu Warszawskim ?

          S.
      • snajper55 Re: starsza pani Komorowska 29.06.10, 00:37
        headh-unter napisał:

        > Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z
        > oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców,
        > złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP.

        A po co ma tłumaczyć, skoro wszystko jest opisane ?

        "Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji
        sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps.Kor), a od
        jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski
        razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali
        jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni
        strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do
        takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga."

        Wiem, ty wolisz cytować wybiórczo.

        S.
        • headh-unter Re: starsza pani Komorowska 29.06.10, 00:51

          był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski
          razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie
          rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia.


          Jak stu innych. Miał szczęście, bo był... sto pierwszy?

        • headh-unter re starsza pani Komorowska 30.06.10, 11:14
          snajper55 napisał:
          > Wiem, ty wolisz cytować wybiórczo.
          > A po co ma tłumaczyć, skoro wszystko jest opisane ?


          Cytuje się zawsze 'wybiórczo', ważne, żeby rzetelnie i bez
          manipulacji.

          Nie wiem czy wytłumaczenie cudownego oszczędzenia życia pojmanemu z
          bronią w ręku AK-owcowi z bandy Łupaszki - jakie podaje syn Zygmunta
          Bronisław ['za pierscionek babuni'] jest wiarygodne. Mnie wydaje się
          mało wiarygodne - przekupywanie bolszewików zdarzało się nierzadko o
          ile wiemy, ale nie w ogniu walki frontowej - AK, Łupaszka to byli
          najgorsi śmiertelni wrogowie Rodiny, nie ważyłby się takiego wroga
          puścić za łapówkę. Informacja wojskowa, różni Wolscy czuwali.
          Ale mniejsza z tym - pewnie nie dowiemy się tego nigdy.

          Na milę cuchnie mi za to kariera wojskowa i zawodowa tego człowieka
          o steranych przez wojnę nerwach, jego skakanki z jednej instytucji do
          drugiej, 'profesor bez matury', a najbardziej te wojaże po zgniłym
          zachodzie, te Paryże w latach sześćdziesiątych, złotych latach
          Geremków i POdobnych, mieszkanie w r.1959... - wszystko to śmierdzi
          związkami z UBecją na milę.
          • wujaszek_joe Re: re starsza pani Komorowska 30.06.10, 11:47
            te, a willa Rajmunda ci nie śmierdzi?
            A nauczanie esbeków przez Kaczyńskiego? Dziwne że IPN się tym nie zajął, jak
            sędzią TK Wyrzykowskim.
          • mdro Re: re starsza pani Komorowska 30.06.10, 11:49
            Taa, oczywiście. Pewnie mój dziadek - oficer WP i AK z
            Nowogródczyzny - też był sowieckim agentem. Bo nie rozstrzelali go
            na miejscu, a "tylko" wysłali do Kaługi, skąd w 1946 nawet wrócił do
            Polski. Pewnie go zwerbowali w 1939, gdy udało mu się uciec z
            transportu do obozu jenieckiego i cudem zdobyć cywilne ubranie.

            Wielu z ocalałych podczas II wojny światowej ma do opowiedzenia
            historię, która wydaje się mało prawdopodobna. Poczytaj trochę
            wojennych wspomnień.
            • wujaszek_joe Re: re starsza pani Komorowska 30.06.10, 12:01
              po co mu to, najlepiej siedzieć dziś wygodnie przed komputerem i osądzać innych
              żyjących w okrutnych czasach
    • etwas-geheimnis Re: starsza pani Komorowska 29.06.10, 01:00
      Sympatyczna kobieta ,sympatyczny wywiad.
    • nieslusznie.zabanowany.kon Re: starsza pani Komorowska 29.06.10, 21:41
      interesująca, bezpretensjonalna kobieta. I mądra.
    • elena4.2 Re: starsza pani Komorowska 29.06.10, 23:39
      Jesli taka perfekcyjna, to jak jej sie udało taki bład wychowawczy popełnic?
      A z tym pieknym jezykiem polskim- nie do sprawdzenia.
      Wywiad przeprowadzali ludzie ze srodowisk, które nauczone sa wybielac swoich a
      pogrążac i ośmieszac nieswoich. Nie wiadomo na ile to jest sposób wyrażania sie
      bohaterki, na ile wygładzenie tekstu poczynione przez wywiadujących.
      • nieslusznie.zabanowany.kon Re: starsza pani Komorowska 29.06.10, 23:58
        Elenka, wróciłaś! Muszę przyznać, że tęsko mi było, boś moim
        ulubionym pisiorkiem na forum. Naprawdę. Cyniczna jak cholera
        jesteś, ale szczera. Nie znoszę hipokryzji i egzaltacji Paczuli,
        pseudointelektualizmu pretensjonalnego Kamilka, wiecznego zdziwienia
        Kecawy, prostactwa Kiko, czy napastliwości Normalnegoczłowieka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka