Dodaj do ulubionych

Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły

IP: *.pse.pl 20.02.02, 14:27
Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły,
syna Karola i Emilii z Kaczorowskich

Ponieważ koszt wizyty papieża budzi duże emocje na
FORUM, zrozumiałe zwłaszcza wśród przeciwników tej
wizyty, zgłaszam konstruktywną propozycję, która
powinna wszystkich
pogodzić:


Od dnia .......... wszystkie oficjalne wizyty
zagranicznych gości będą finansowane wyłącznie przez
osoby bezpośrednio zainteresowane tymi
wizytami.

i tak np:
wizyty przedstawicieli kościołów -
a. papieża - przez katolików i to tylko
tych którzy wyrażą na to zgodę
b. Dalaj Lamy tylko przez tybetańskich buddystów
i to tych, którzy wyraża zgodę na tę wizytę.
c. naczelnego rabina przez członków gmin żydowskich,
d. zwierzchników innych kościołów przez członków
tych
kościołów.

Podobne zasady należy stosować wobec innego rodzaju
wizyt jak
np
a. wizyty prezydenta USA, Rosji, kanclerza Niemiec
itd itp finansowane wyłącznie przez tych obywateli,
którzy wyrażą na to
zgodę

oraz przedsięwzięć polityczno-społecznych czy
kulturalnych:
jak np
-
a. partie polityczne dofinansowane być mogą wyłącznie
przez zwolenników tych partii, żadnych dopłat lub
zwrotu kosztów z
budżetu
b. środki masowego przekazu wyłącznie przez ich
odbiorców
- żadnych dotacji do prasy i
wydawnictw,
- kodowany program TV (wyłącznie dla posiadaczy
dekoderów)
c. żadnych dotacji z budżetu do filmów, widowisk
(teatry, koncerty) czy imprez masowych. Sport
finansowany wyłącznie przez kibiców odpowiednich
dyscyplin, np wyjazdy Małysza finansowane przez
kibiców narciarstwa (lub z jego środków własnych),
podobnie wyjazd reprezentacji piłkarskiej na

MŚw,

i wszelkich działań, które służą jedynie wybranej
grupie
obywateli:
np dotacje do LOT-u tylko przez pasażerów samolotów.
budowa autostrad finansowana w całości przez
kierowców,
budowa ulicy Karolkowej tylko przez mieszkańców tej
ulicy i osoby z niej korzystające (bramki przy
wjeździe)


W dalszej kolejności:
finansowanie szkolnictwa tylko przez osoby bezpośrednio
zainteresowane - dlaczego mam płacić za edukację
cudzych dzieci,
finansowanie służby zdrowia - dlaczego mam płacić za
leczenie ludzi o których nawet nie
słyszałem.
itd
itp


Projekt ustawy "O powszechnej zrzutce czyli ściepie"
powinien wnieść do laski marszałka pan prezydent lub
premier.
Możliwa jest też inicjatywa obywatelska uczestników
FORUM.

Z góry rezygnuję z jakichkolwiek praw do tego pomysłu.


pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: rd Re: Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 14:40
      No to moze ja . Chcialbym zasponsorowac kilku nawiedzonym wizyte (conajmniej kilkkutygodniowa
      bo mam gest) w osrodku gdzie w standarcie sa pokoje bez klamek i snieznobiale scianki..
      • Gość: Dzik Re: Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły IP: *.pse.pl 20.02.02, 15:41
        Gość portalu: rd napisał(a):

        > No to moze ja . Chcialbym zasponsorowac kilku
        > nawiedzonym wizyte (conajmniej kilkkutygodniowa
        > bo mam gest) w osrodku gdzie w standarcie sa pokoje bez
        > klamek i snieznobiale scianki..

        To bardzo miły gest, rzadki w tym skomercjalizowanym
        świecie.

        To w zasadzie nie moja sprawa, co robisz z twoimi
        pieniędźmi, ale skoro do mnie napisałeś, odpisuję.
        Skontaktuj się z ministrem Łapińskim, mógłbyś zasilić
        jego Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia, zaznacz na jaki
        cel mają być pieniądze, może to uszanują i nie przepiją.
        Jest też fundacja im Jolanty Kwaśniewskiej.
        Wybór jest chyba spory. Nie powinieneś mieć problemu.

        Jednak, do czasu uchwalenia odpowiedniej ustawy,
        nie uchroni cię to raczej niestety, od finansowania
        wizyty obywatela W., o ile taka nastąpi z woli władz
        państwowych.

      • Gość: Dzik Re: Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły IP: *.pse.pl 20.02.02, 15:41
        Gość portalu: rd napisał(a):

        > No to moze ja . Chcialbym zasponsorowac kilku
        > nawiedzonym wizyte (conajmniej kilkkutygodniowa
        > bo mam gest) w osrodku gdzie w standarcie sa pokoje bez
        > klamek i snieznobiale scianki..

        To bardzo miły gest, rzadki w tym skomercjalizowanym
        świecie.

        To w zasadzie nie moja sprawa, co robisz z twoimi
        pieniędźmi, ale skoro do mnie napisałeś, odpisuję.
        Skontaktuj się z ministrem Łapińskim, mógłbyś zasilić
        jego Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia, zaznacz na jaki
        cel mają być pieniądze, może to uszanują i nie przepiją.
        Jest też fundacja im Jolanty Kwaśniewskiej.
        Wybór jest chyba spory. Nie powinieneś mieć problemu.

        Jednak, do czasu uchwalenia odpowiedniej ustawy,
        nie uchroni cię to raczej niestety, od finansowania
        wizyty obywatela W., o ile taka nastąpi z woli władz
        państwowych.

      • Gość: Dzik Re: Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły IP: *.pse.pl 20.02.02, 15:43
        Gość portalu: rd napisał(a):

        > No to moze ja . Chcialbym zasponsorowac kilku
        > nawiedzonym wizyte (conajmniej kilkkutygodniowa
        > bo mam gest) w osrodku gdzie w standarcie sa pokoje bez
        > klamek i snieznobiale scianki..

        To bardzo miły gest, rzadki w tym skomercjalizowanym
        świecie.

        To w zasadzie nie moja sprawa, co robisz z twoimi
        pieniędźmi, ale skoro do mnie napisałeś, odpisuję.
        Skontaktuj się z ministrem Łapińskim, mógłbyś zasilić
        jego Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia, zaznacz na jaki
        cel mają być pieniądze, może to uszanują i nie przepiją.
        Jest też fundacja im Jolanty Kwaśniewskiej.
        Wybór jest chyba spory. Nie powinieneś mieć problemu.

        Jednak, do czasu uchwalenia odpowiedniej ustawy,
        nie uchroni cię to raczej niestety, od finansowania
        wizyty obywatela W., o ile taka nastąpi z woli władz
        państwowych.

    • Gość: Indris Reductio ad absurdum IP: *.ibspan.waw.pl 20.02.02, 15:02
      Dzik napisał: "(...)budowa ulicy Karolkowej tylko przez mieszkańców tej
      ulicy i osoby z niej korzystające (bramki przy wjeździe)"
      I tak libertarianizm został logicznie sprowadzony do absurdu.
    • Gość: Delir Literat z ciebie. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 15:36
      Cześć.

      Gratuluję pomysłu i humoru.
      Rozumiem, że Twój tekst powstał w celu ośmieszenia pomysłu pokrywania kosztów
      przedsięwzięć publicznych przez zainteresowane grupy interesu.
      Określenie papieża Jana Pawła II mianem „obywatel” jest przecież obraźliwe z
      wielu względów zwłaszcza zaś w stosunku do funkcji, którą pełni. Odkąd
      usłyszałem z ust Sierakowskiej słowa skierowane do papieża „dzień dobry panu” w
      polskim sejmie nie mam wątpliwości co do głębokości intencji postkomunistów
      oraz lewicy laickiej. Jeśli bowiem wolność oznacza dla nich dyskredytację oraz
      pozbawienie prawa do należnej danej osobie publicznej czci, to są to postępki
      anarchistyczne i antyspołeczne. W prawie cywilnym jest określenie „zasady
      współżycia społecznego”. Czy osoby obrażające w ten sposób osobę i osobiste
      dokonana papieża choćby w małym procencie mogą pochwalić się jakimkolwiek
      wkładem w historię powszechną oraz dorobek ludzkości?
      Tego typu nadużycia powinny być ścigane z urzędu. Poza tym jeśli ktoś pluje na
      własne gniazdo, jest nic nie wart.
      • Gość: rd Re: Literat z ciebie. IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 15:49
        A co Ty masz do Sierakowskiej za to "dzien dobry Panu"??????
        Czyzby miala obowiazek byc osoba wierzaca i calowac sygnet, tytulujac tego
        czlowieka Ojcem swietym?? Nie jestem poplecznikiem pani Sierakowskiej ale taki
        argument jest cokolwiek smieszny. Jaki obowiazek ma taka pani Sierakowska witac
        sie z takim panem Wojtyla per "Ojcze Swiety" ??? Czyzby "PAn" to byla jakas
        obelga? Miala powiedziec "PAni"? Skoro jest glowa panstwa to raczej
        pasowaloby "PAnie prezydencie" albo PAnie przywodco....(dopiero byscie morde
        darli)
        SOrki mate ale mam nadzieje, ze polska ( jak to podkreslaja nasze elity) to
        panstwo swieckie... Prawo do wyznania przysluguje kazdemu, ale nie masz prawa
        zwracac komukolwiek uwagi ze sie nie zwroci do Twojego Bozka (jakim ostatnio
        stal sie papiez)per "Swiety" ale "PAn" bo masz taki kaprys...
        W nosie mam Wasze idealy i hierarchie swietosci tak jak Wy macie w nosie moje
        pojecie wolnosci wyznania i prawo do gloszenia wlasnych pogladow. Skupilem sie
        tez dlatego na negatywnych skutkach kolejnego gradobicia (wizyty papy) a nie na
        tym czy jego osoba to swietosc czy tez kolejny przyklad ze kler zeruje na
        finansach spolecznych...
      • Gość: Dzik Re: Literat z ciebie. IP: *.pse.pl 20.02.02, 15:49
        Gość portalu: Delir napisał(a):

        > Cześć.
        >
        > Gratuluję pomysłu i humoru.
        > Rozumiem, że Twój tekst powstał w celu ośmieszenia
        > pomysłu pokrywania kosztów
        > przedsięwzięć publicznych przez zainteresowane grupy
        > interesu.
        oczywiście.
        tekst powstał w reakcji na oburzenie kilku forumowiczów,
        że wizyta Ojca Świętego może być, jeśłi będzie,
        to będzie finansowana z dziurawego budżetu pańśtwa.
        > Określenie papieża Jana Pawła II mianem ,,obywatel"
        > jest przecież obraźliwe z wielu względów zwłaszcza zaś
        > w stosunku do funkcji, którą pełni. Odkąd
        > usłyszałem z ust Sierakowskiej słowa skierowane do
        > papieża ,,dzień dobry panu" w
        > polskim sejmie nie mam wątpliwości co do głębokości
        > intencji postkomunistów oraz lewicy laickiej. Jeśli
        > bowiem wolność oznacza dla nich dyskredytację oraz
        > pozbawienie prawa do należnej danej osobie publicznej
        > czci, to są to postępki
        > anarchistyczne i antyspołeczne. W prawie cywilnym jest
        > określenie ,,zasady współżycia społecznego".
        Pełna zgoda. Też mnie to oburza.
        > Czy osoby obrażające w ten sposób osobę i osobiste
        > dokonana papieża choćby w małym procencie mogą
        > pochwalić się jakimkolwiek
        > wkładem w historię powszechną oraz dorobek ludzkości?
        to gwiazdy jednego sezonu w naszym Grajdołku.
        > Tego typu nadużycia powinny być ścigane z urzędu. Poza
        > tym jeśli ktoś pluje na
        > własne gniazdo, jest nic nie wart.

        pozdrawiam.
        • Gość: rd Re: Literat z ciebie. IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 16:02
          Kolego Dzik prosze sie wypowiedziec ad meritum a nie belkotac... Czy wedlug
          Ciebie wizyta Papy bedzie sponsorowana przez prywatnych sponsorow czy z kasy
          panstwa? Czy finanse panstwowe sa w na tyle dobrym stanie zeby nas bylo na to
          stac? I czy nie zgadzajac sie z szastaniem publicznymi pieniedzmi popelniam(y)
          jakies przestepstwo (nawet w pojeciu TWOJEGO kosciola)? I czy wreszcie
          mieszkamy w Panstwie swieckim gdzie Katolicyzm jest (niestety) wiekszoscia czy
          w PAnstwie religijnym ( na wzor ex. Afganistanu) gdzie kamienuja wszystkich
          ktorzy odwazyli sie sprzeciwic polityce panstwa ktore jest zbyt sklonne wachac
          sie z Klerem lozac ciezkie pieniadze na zapewnienie parafianom
          (ciemnoscie=patrz jakakolwiek encyklopedia na wytlumaczenie tego slowa)igrzysk?
          I wreszcie czy Ty i Tobie podobni nie potraficie sobie znalezc innych argu
          • Gość: Dzik Re: Literat z ciebie. IP: *.pse.pl 20.02.02, 16:20
            Gość portalu: rd napisał(a):

            > Kolego Dzik prosze sie wypowiedziec ad meritum a nie
            > belkotac... Czy wedlug
            > Ciebie wizyta Papy bedzie sponsorowana przez prywatnych
            > sponsorow czy z kasy panstwa?
            także z kasy państwa, którego jesteśmy obywatelami
            > Czy finanse panstwowe sa w na tyle dobrym stanie zeby
            > nas bylo na to stac?
            uważam że finanse państwa są w dostatecznie dobrym stanie
            a jeśłi tak nie jest to władze powinny to otwarcie
            powiedzieć.
            I nie pisz, że brakuje na leki, zasiłki, emerytury itp
            bo to prawda ale nie z powodu wizyt papieża tylko
            marnotrawstwa, korupcji i niegospodarności - wide kolejne
            afery; skutek niekompetencji kolejnych tzw elit
            polityczno-gospodarczych.

            Nie wiem ile mialeś lat gdy papież pierwszy raz był w
            Polsce.
            Podejrzewam, że albo nie było cię wtedy na świecie albo
            niewiele cię to obchodziło.
            Nie rozumiesz czym dla większości Polaków są pielgrzymki
            papieża.

            > I czy nie zgadzajac sie z szastaniem publicznymi
            > pieniedzmi popelniam(y)
            > jakies przestepstwo (nawet w pojeciu TWOJEGO kosciola)?
            nie zgadzałem się i nie zgadzam z szastaniem publicznych
            pieniedzy jednak nie nazwałbym kosztów przyjęcia papieża
            szastaniem pieniędzy.
            > I czy wreszcie
            > mieszkamy w Panstwie swieckim gdzie Katolicyzm jest
            > (niestety) wiekszoscia czy
            > w PAnstwie religijnym ( na wzor ex. Afganistanu) gdzie
            > kamienuja wszystkich
            > ktorzy odwazyli sie sprzeciwic polityce panstwa ktore
            > jest zbyt sklonne wachac sie z Klerem lozac ciezkie
            > pieniadze na zapewnienie parafianom
            > (ciemnoscie=patrz jakakolwiek encyklopedia na
            > wytlumaczenie tego slowa)igrzysk?
            sam sobie odpowiedź na jakim świecie żyjesz.
            czy spotkała cię w tym państwie jakaś dyskryminacja z
            racji twoich przekonań.
            Jeśli tak, to jestem z tobą.
            > I wreszcie czy Ty i Tobie podobni nie potraficie sobie
            > znalezc innych argu
            ???
            • Gość: rd Re: Literat z ciebie. IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 16:34
              Oj Dziku Dziku kolejne argumenta ktore albo nie maja sensu albo sa tak plaskie ze szkoda slow..
              Niech CI wystarczy za odpowiedz na temat mojego wieku ze wywalila mnie z polski komuna za to ze
              miedzy innymi pozwalalem sobie nie zgadzac sie z tym ze KAtoli tepiono, co wcale nie przeszkadza mi
              teraz zauwazac ze Kler sie posuwa odrobinke za daleko...
              Milo mi ze zauwazyles korupcje i marnotrawienie pieniedzy ... Nie dokladajmy do tego kolejnych
              idacych w miliony kosztow KOLEJNEJ wizyty Papy bo nas po prostu na to nie stac.
              Pozwolilem sie ustosunkowac do koronnego argumentu Katoli, ze to podejmowanie "glowy panstwa"
              co Ty na to ze nie podoba mi sie ze to panstwo tylko zeruje na glupocie naszych obywateli?
              Podziwialem papieza jeszcze do niedawna, cieszylem sie jak przyjezdzal w wrazliwych momentach
              (pierwsza wizyta) ale sorki nie stac na na to zeby nas "uszczesliwial" kiedy tylko mu na to przyjdzie
              ochota albo na zaproszenie naszych decydentow, ktorzy albo z wdziecznosci ze dal ich malzonkom
              pocalowac sygnet na oczach tlumow albo zeby zdobyc sobie poparcie tych tlumow (wierzacych)
              funduja kolejny manifest glupoty i naszego ciemnogrodztwa. Kurde jak jestescie tacy gleboko
              wierzacy a PApa jest tak czulym pasterzem , i nie macie na celu zerowania na finansach
              panstwowych zeby zobaczyc papieza to wolna droga do Rzymu i proscie o audiencyje, gowno sie
              dostaniecie przed oblicze swiatobliwego Wojtyly, zeby tak wypadalo to dostalibyscie batem po
              grzbiecie ciemnogrodzianie.
              • Gość: Dzik Re: Literat z ciebie. IP: *.pse.pl 20.02.02, 17:08
                Gość portalu: rd napisał(a):

                > Oj Dziku Dziku kolejne argumenta ktore albo nie maja
                > sensu albo sa tak plaskie ze szkoda slow..
                > Niech CI wystarczy za odpowiedz na temat mojego wieku
                > ze wywalila mnie z polski komuna za to ze
                > miedzy innymi pozwalalem sobie nie zgadzac sie z tym ze
                > KAtoli tepiono, co wcale nie przeszkadza mi
                > teraz zauwazac ze Kler sie posuwa odrobinke za
                > daleko...
                > Milo mi ze zauwazyles korupcje i marnotrawienie
                > pieniedzy ... Nie dokladajmy do tego kolejnych
                > idacych w miliony kosztow KOLEJNEJ wizyty Papy bo nas
                > po prostu na to nie stac.
                > Pozwolilem sie ustosunkowac do koronnego argumentu
                > Katoli, ze to podejmowanie "glowy panstwa"
                to słaby argument, "głowa państwa" papież jest dla osób
                niewierzących np. dla Kwaśniewskiego
                > co Ty na to ze nie podoba mi sie ze to panstwo tylko
                > zeruje na glupocie naszych obywateli?
                > Podziwialem papieza jeszcze do niedawna, cieszylem sie
                > jak przyjezdzal w wrazliwych momentach
                dlaczego nie pozwalasz nam (katolikom) nadal się cieszyć.
                > (pierwsza wizyta) ale sorki nie stac na na to zeby nas
                > "uszczesliwial" kiedy tylko mu na to przyjdzie
                > ochota albo na zaproszenie naszych decydentow, ktorzy
                > albo z wdziecznosci ze dal ich malzonkom
                > pocalowac sygnet na oczach tlumow albo zeby zdobyc
                > sobie poparcie tych tlumow (wierzacych)
                prawda, to niesmaczne,
                > funduja kolejny manifest glupoty i naszego
                > ciemnogrodztwa. Kurde jak jestescie tacy gleboko
                > wierzacy a PApa jest tak czulym pasterzem , i nie macie
                > na celu zerowania na finansach
                > panstwowych zeby zobaczyc papieza to wolna droga do
                > Rzymu i proscie o audiencyje, gowno sie
                > dostaniecie przed oblicze swiatobliwego Wojtyly, zeby
                > tak wypadalo to dostalibyscie batem po
                > grzbiecie ciemnogrodzianie.
                Z kardynałem Wojtyła rozmawiałem zanim jeszcze został
                papieżem.
                Skąd wiesz, że nie byłem na audiencji ?
                Dlaczego sądzisz, że koszt przyjazdu papieża do Polski
                nawet z osobami towarzyszącymi jest większy niż koszt
                wyjazdu do Rzymu wszystkich osób, które chciałyby się z
                nim spotkać.


                Nie wiem dlaczego wyjechałeś z Polski.
                Wiele osób które, nie zgadzało się na PRL zostało i
                działało w podziemiu. Rozumiem, że musiałeś wyjechać.
                Może gdybyś też działał w podziemiu, prędzej byśmy się
                porozumieli.
                A tak musimy spisać protokół rozbieżności i tyle.

                Szkoda, że dyskutujemy o konkretnym przypadku wizyty
                papieża zamiast o zasadach.

                Tobie przeszkadza wizyta papieża, mnie źle przygotowana
                wizyta Putina lub wizyta Millera z całą rodziną w Rzymie
                (na mój koszt) lub budowa przez Kwaśniewskiego wieży
                widokowej w jego prezydenckiej rezydencji w Juracie (na
                mój koszt, wbrew opinii konserwatora przyrody i władz
                Juraty).
                Itd itp

                pozdrawiam
              • Gość: Dzik Re: Literat z ciebie. IP: *.pse.pl 20.02.02, 17:08
                Gość portalu: rd napisał(a):

                > Oj Dziku Dziku kolejne argumenta ktore albo nie maja
                > sensu albo sa tak plaskie ze szkoda slow..
                > Niech CI wystarczy za odpowiedz na temat mojego wieku
                > ze wywalila mnie z polski komuna za to ze
                > miedzy innymi pozwalalem sobie nie zgadzac sie z tym ze
                > KAtoli tepiono, co wcale nie przeszkadza mi
                > teraz zauwazac ze Kler sie posuwa odrobinke za
                > daleko...
                > Milo mi ze zauwazyles korupcje i marnotrawienie
                > pieniedzy ... Nie dokladajmy do tego kolejnych
                > idacych w miliony kosztow KOLEJNEJ wizyty Papy bo nas
                > po prostu na to nie stac.
                > Pozwolilem sie ustosunkowac do koronnego argumentu
                > Katoli, ze to podejmowanie "glowy panstwa"
                to słaby argument, "głowa państwa" papież jest dla osób
                niewierzących np. dla Kwaśniewskiego
                > co Ty na to ze nie podoba mi sie ze to panstwo tylko
                > zeruje na glupocie naszych obywateli?
                > Podziwialem papieza jeszcze do niedawna, cieszylem sie
                > jak przyjezdzal w wrazliwych momentach
                dlaczego nie pozwalasz nam (katolikom) nadal się cieszyć.
                > (pierwsza wizyta) ale sorki nie stac na na to zeby nas
                > "uszczesliwial" kiedy tylko mu na to przyjdzie
                > ochota albo na zaproszenie naszych decydentow, ktorzy
                > albo z wdziecznosci ze dal ich malzonkom
                > pocalowac sygnet na oczach tlumow albo zeby zdobyc
                > sobie poparcie tych tlumow (wierzacych)
                prawda, to niesmaczne,
                > funduja kolejny manifest glupoty i naszego
                > ciemnogrodztwa. Kurde jak jestescie tacy gleboko
                > wierzacy a PApa jest tak czulym pasterzem , i nie macie
                > na celu zerowania na finansach
                > panstwowych zeby zobaczyc papieza to wolna droga do
                > Rzymu i proscie o audiencyje, gowno sie
                > dostaniecie przed oblicze swiatobliwego Wojtyly, zeby
                > tak wypadalo to dostalibyscie batem po
                > grzbiecie ciemnogrodzianie.
                Z kardynałem Wojtyła rozmawiałem zanim jeszcze został
                papieżem.
                Skąd wiesz, że nie byłem na audiencji ?
                Dlaczego sądzisz, że koszt przyjazdu papieża do Polski
                nawet z osobami towarzyszącymi jest większy niż koszt
                wyjazdu do Rzymu wszystkich osób, które chciałyby się z
                nim spotkać.


                Nie wiem dlaczego wyjechałeś z Polski.
                Wiele osób które, nie zgadzało się na PRL zostało i
                działało w podziemiu. Rozumiem, że musiałeś wyjechać.
                Może gdybyś też działał w podziemiu, prędzej byśmy się
                porozumieli.
                A tak musimy spisać protokół rozbieżności i tyle.

                Szkoda, że dyskutujemy o konkretnym przypadku wizyty
                papieża zamiast o zasadach.

                Tobie przeszkadza wizyta papieża, mnie źle przygotowana
                wizyta Putina lub wizyta Millera z całą rodziną w Rzymie
                (na mój koszt) lub budowa przez Kwaśniewskiego wieży
                widokowej w jego prezydenckiej rezydencji w Juracie (na
                mój koszt, wbrew opinii konserwatora przyrody i władz
                Juraty).
                Itd itp

                pozdrawiam
              • Gość: Dzik Re: Literat z ciebie. IP: *.pse.pl 20.02.02, 17:08
                Gość portalu: rd napisał(a):

                > Oj Dziku Dziku kolejne argumenta ktore albo nie maja
                > sensu albo sa tak plaskie ze szkoda slow..
                > Niech CI wystarczy za odpowiedz na temat mojego wieku
                > ze wywalila mnie z polski komuna za to ze
                > miedzy innymi pozwalalem sobie nie zgadzac sie z tym ze
                > KAtoli tepiono, co wcale nie przeszkadza mi
                > teraz zauwazac ze Kler sie posuwa odrobinke za
                > daleko...
                > Milo mi ze zauwazyles korupcje i marnotrawienie
                > pieniedzy ... Nie dokladajmy do tego kolejnych
                > idacych w miliony kosztow KOLEJNEJ wizyty Papy bo nas
                > po prostu na to nie stac.
                > Pozwolilem sie ustosunkowac do koronnego argumentu
                > Katoli, ze to podejmowanie "glowy panstwa"
                to słaby argument, "głowa państwa" papież jest dla osób
                niewierzących np. dla Kwaśniewskiego
                > co Ty na to ze nie podoba mi sie ze to panstwo tylko
                > zeruje na glupocie naszych obywateli?
                > Podziwialem papieza jeszcze do niedawna, cieszylem sie
                > jak przyjezdzal w wrazliwych momentach
                dlaczego nie pozwalasz nam (katolikom) nadal się cieszyć.
                > (pierwsza wizyta) ale sorki nie stac na na to zeby nas
                > "uszczesliwial" kiedy tylko mu na to przyjdzie
                > ochota albo na zaproszenie naszych decydentow, ktorzy
                > albo z wdziecznosci ze dal ich malzonkom
                > pocalowac sygnet na oczach tlumow albo zeby zdobyc
                > sobie poparcie tych tlumow (wierzacych)
                prawda, to niesmaczne,
                > funduja kolejny manifest glupoty i naszego
                > ciemnogrodztwa. Kurde jak jestescie tacy gleboko
                > wierzacy a PApa jest tak czulym pasterzem , i nie macie
                > na celu zerowania na finansach
                > panstwowych zeby zobaczyc papieza to wolna droga do
                > Rzymu i proscie o audiencyje, gowno sie
                > dostaniecie przed oblicze swiatobliwego Wojtyly, zeby
                > tak wypadalo to dostalibyscie batem po
                > grzbiecie ciemnogrodzianie.
                Z kardynałem Wojtyła rozmawiałem zanim jeszcze został
                papieżem.
                Skąd wiesz, że nie byłem na audiencji ?
                Dlaczego sądzisz, że koszt przyjazdu papieża do Polski
                nawet z osobami towarzyszącymi jest większy niż koszt
                wyjazdu do Rzymu wszystkich osób, które chciałyby się z
                nim spotkać.


                Nie wiem dlaczego wyjechałeś z Polski.
                Wiele osób które, nie zgadzało się na PRL zostało i
                działało w podziemiu. Rozumiem, że musiałeś wyjechać.
                Może gdybyś też działał w podziemiu, prędzej byśmy się
                porozumieli.
                A tak musimy spisać protokół rozbieżności i tyle.

                Szkoda, że dyskutujemy o konkretnym przypadku wizyty
                papieża zamiast o zasadach.

                Tobie przeszkadza wizyta papieża, mnie źle przygotowana
                wizyta Putina lub wizyta Millera z całą rodziną w Rzymie
                (na mój koszt) lub budowa przez Kwaśniewskiego wieży
                widokowej w jego prezydenckiej rezydencji w Juracie (na
                mój koszt, wbrew opinii konserwatora przyrody i władz
                Juraty).
                Itd itp

                pozdrawiam
              • Gość: Dzik Pierwsza wizyta IP: *.pse.pl 20.02.02, 17:37
                Napisałeś, że cieszyłeś się z pierwszej wizyty papieża
                w 1979 roku.
                Dla mnie wizyty papieża to nie tylko ta najważniejsza
                pierwsza, z wezwaniem Ducha Świętego na placu
                Zwycięstwa i wezwaniem nie lękajcie się !
                To także druga w 1983, spotkanie z młodzieżą w
                Częstochowie i msza pod PKiNem - świeżo zniesiony stan
                wojenny i trasparenty Solidarności wyrywane przez MO i
                SBków, trzecia w 1987 - Msza na Zaspie w Gdańsku,
                manifestacja z transparentami i gonitwy z tajniakami,
                wreszcie czwarta już w wolnej Polsce gdy papiueż
                wyrażał troskę co też z tą wolnością zrobimy,
                wreszcie ostatnia gdy był już ciężko chory a mimo to
                żartował z tłumami.
                Gdybys widział łzy w oczach zgromadzonych ludzi,
                gdybyś widział i słyszał zapał i wzruszenie górali
                i nie tylko górali możebyś zrozumiał czym jest
                pielgrzymka papieża do Polaków, no dobrze dla
                katolików.
                I że nie da się tego wzruszenia przeliczyć na żadne
                pieniądze.

                Ty byś chciał żeby papież przyjeżdał wtedy kiedy nas na
                to stać i gdy jest Polsce potrzebny ale nie wtedy gdy
                my jesteśmy potrzebni jemu..

                Po raz kolejny myślimy, że może to być już ostatnia
                jego pielgrzymka.
                Jeśli napiszesz, że masz nadzieję, że ostatnia toś
                łajdak.
                • Gość: rd Re: Pierwsza wizyta IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 17:55
                  A dlaczego lajdak? ????? Wiec mam nadzieje, ze to jego ostatnia pielgrzymka Szczesliwy? PApiez
                  ma juz odrobine za duzo lat i zbyt jest schorowany zeby nadal prowadzic kosciol katolicki i IMHO zle by
                  nie bylo i dla jego zdrowia i dla KK gdyby odpuscil i abdykowal . Z wielka przyjemnoscia przywitam
                  zasluzonego czlowieka jak przyjedzie do polski zeby osiasc na stale na zasluzonej emeryturze ale
                  nadal podtrzymuje zdanie ze na pielgrzymki nas nie stac. I zastrzegam sie przed ewentualnymi
                  atakami ze strony Katoli za to ze smiem wogole wspominac o abdykacji Papy... Moze sie jeszcze
                  okazac ze sa wierzacy dopoty dopoki w stolicy apostolskiej zasiada Papiez Polak ( choc inni znowoz
                  nazywaja go glowa obcego panstwa co w zasadzie sie nawzajem wyklucza)
              • Gość: Dzik Pierwsza wizyta IP: *.pse.pl 20.02.02, 17:51
                Napisałeś, że cieszyłeś się z pierwszej wizyty papieża
                w 1979 roku.
                Dla mnie wizyty papieża to nie tylko ta najważniejsza
                pierwsza, z wezwaniem Ducha Świętego na placu
                Zwycięstwa i wezwaniem nie lękajcie się !
                To także druga w 1983, spotkanie z młodzieżą w
                Częstochowie i msza pod PKiNem - świeżo zniesiony stan
                wojenny i trasparenty Solidarności wyrywane przez MO i
                SBków, trzecia w 1987 - Msza na Zaspie w Gdańsku,
                manifestacja z transparentami i gonitwy z tajniakami,
                wreszcie czwarta już w wolnej Polsce gdy papiueż
                wyrażał troskę co też z tą wolnością zrobimy,
                wreszcie ostatnia gdy był już ciężko chory a mimo to
                żartował z tłumami.
                Gdybys widział łzy w oczach zgromadzonych ludzi,
                gdybyś widział i słyszał zapał i wzruszenie górali
                i nie tylko górali możebyś zrozumiał czym jest
                pielgrzymka papieża do Polaków, no dobrze dla
                katolików.
                I że nie da się tego wzruszenia przeliczyć na żadne
                pieniądze.

                Ty byś chciał żeby papież przyjeżdał wtedy kiedy nas na
                to stać i gdy jest Polsce potrzebny ale nie wtedy gdy
                my jesteśmy potrzebni jemu..

                Po raz kolejny myślimy, że może to być już ostatnia
                jego pielgrzymka.
                Jeśli napiszesz, że masz nadzieję, że ostatnia toś
                łajdak.
          • Gość: rd dokonczenie.. IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 16:20
            ... argumenty poza jakze Katolskim osmieszniem innych ktorzy pozwolili sobie miec inne zdanie na
            prawdopodobna a jakze znowu kosztowna wizyte PANA Wojtyly w naszym ucisnionym kraju?
            Czekam na odpowiedz czy wizyta tej "glowy panstwa" ma na celu cokolwiek poza podtrzymaniem
            ciemnoty w spoleczenstwie na jego wlasny koszt...
          • Gość: rd dokonczenie IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 16:21
            ... argumenty poza jakze Katolskim osmieszniem innych ktorzy pozwolili sobie miec inne zdanie na
            prawdopodobna a jakze znowu kosztowna wizyte PANA Wojtyly w naszym ucisnionym kraju?
            Czekam na odpowiedz czy wizyta tej "glowy panstwa" ma na celu cokolwiek poza podtrzymaniem
            ciemnoty w spoleczenstwie na jego wlasny koszt...
            • Gość: Dzik Niczego nie rozumiesz, prawda ? IP: *.pse.pl 20.02.02, 16:25
              • Gość: rd Re: Niczego nie rozumiesz, prawda ? IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 16:37
                Uzyj kochasiu argumentow a nie bzdetow to obiecuje ze zrozumie (Twoj punkt widzenia bo racji
                przynajmniej na razie Ci nie przyznam bo jej niemasz w moim subiektywnym odczuciu)
    • Gość: rd Re: Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 15:39
      Czyzbys sie jakal?
      Zapraszam do odwiedzenia pokoiku bez klamek (na moj koszt)
      • Gość: Astra Re: Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły IP: *.ima.pl 21.02.02, 14:03
        Gość portalu: rd napisał(a):

        > Czyzbys sie jakal?
        > Zapraszam do odwiedzenia pokoiku bez klamek (na moj koszt)

        Aleś się SKAGANIŁ!!!!
    • Gość: Laik Re: Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły IP: *.ec.bialystok.pl 20.02.02, 15:40
      Dzik, urodziłeś się jako ciężki frajer, a uderzysz w kalendarz jako frajer
      jeszcze cięższy.
      Czy Ty nie widzisz, kto za wizytę płaci, a kto z niej odnosi korzyści? Płaci
      piszczące z biedy społeczeństwo, a śmietankę zbierają J. Glemp i spółka w
      postaci zwiększonych wpływów kościoła w społeczeństwie. A nie dość, że
      sierściuchy nie dołożą ani grosza, to jeszcze wyremontuje się kilka pałaców
      biskupich i tym podobnych przybytków jako miejsce noclegowe dla Papcia. A na
      każdej mszy z Papciem gwoździem programu jest oczywiście taca!

      • Gość: digger12 Re: Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 21:13
        I?
        Ja tam odniosę sporą, duchową korzyść.
        Z wizyty Putina, czy wieży Kwaśniewskiego nie mam nic....
      • Gość: komentat Re: Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły IP: 192.168.24.* 21.02.02, 11:51
        Gość portalu: Laik napisał(a):

        > biskupich i tym podobnych przybytków jako miejsce noclegowe dla Papcia. A na
        > każdej mszy z Papciem gwoździem programu jest oczywiście taca!
        >

        Na mszach z Papiezem nie ma tacy.
    • Gość: Indris Reductio ad absurdum IP: *.ibspan.waw.pl 20.02.02, 15:42
      Dzik napisał: "(...)budowa ulicy Karolkowej tylko przez mieszkańców tej
      ulicy i osoby z niej korzystające (bramki przy wjeździe)"
      I tak libertarianizm został logicznie sprowadzony do absurdu.
    • Gość: Google Re: Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły IP: *.net.external.hp.com 20.02.02, 16:00
      Ja tez nie chce, zeby ten starzec przybyl tu za moja kase. Niech Watykan
      pokryje koszty, biedni wszak nie sa.
      • Gość: Dzik Zgłoś projekt ustawy o zrzutce 'na papieża' IP: *.pse.pl 20.02.02, 16:23
        Gość portalu: Google napisał(a):

        > Ja tez nie chce, zeby ten starzec przybyl tu za moja
        kase. Niech Watykan
        > pokryje koszty, biedni wszak nie sa.

        • Gość: rd Re: Zgłoś projekt ustawy o zrzutce 'na papieża' IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 17:07
          Proponuje zamiast zglaszac projekt ustawy ustawienie sie pod kosciolkiem i zbieranie na te wizyte
          zamiast na Mesia dla plebana....
          A moze zerwijcie te balwochwalcze wota z kosciolow ? Stac Was bedzie nie tylko na te ale i na wiele
          wiele innych wizyt Papy...
        • Gość: rd Re: Zgłoś projekt ustawy o zrzutce 'na papieża' IP: *.server.ntl.com 20.02.02, 17:08
          Proponuje zamiast zglaszac projekt ustawy ustawienie sie pod kosciolkiem i zbieranie na te wizyte
          zamiast na Mesia dla plebana....
          A moze zerwijcie te balwochwalcze wota z kosciolow ? Stac Was bedzie nie tylko na te ale i na wiele
          wiele innych wizyt Papy...
    • andrzejg Dziki pomysł , ale z przebłyskami 20.02.02, 19:58
      Gość portalu: Dzik napisał(a):

      > Finansowanie wizyty ob. Karola Wojtyły,
      > syna Karola i Emilii z Kaczorowskich
      >
      > Ponieważ koszt wizyty papieża budzi duże emocje na
      > FORUM, zrozumiałe zwłaszcza wśród przeciwników tej
      > wizyty, zgłaszam konstruktywną propozycję, która
      > powinna wszystkich
      > pogodzić:
      >
      >
      > Od dnia .......... wszystkie oficjalne wizyty
      > zagranicznych gości będą finansowane wyłącznie przez
      > osoby bezpośrednio zainteresowane tymi
      > wizytami.
      >
      > i tak np:
      > wizyty przedstawicieli kościołów -
      > a. papieża - przez katolików i to tylko
      > tych którzy wyrażą na to zgodę
      > b. Dalaj Lamy tylko przez tybetańskich buddystów
      > i to tych, którzy wyraża zgodę na tę wizytę.
      > c. naczelnego rabina przez członków gmin żydowskich,
      > d. zwierzchników innych kościołów przez członków
      > tych
      > kościołów.
      >
      > Podobne zasady należy stosować wobec innego rodzaju
      > wizyt jak
      > np
      > a. wizyty prezydenta USA, Rosji, kanclerza Niemiec
      > itd itp finansowane wyłącznie przez tych obywateli,
      > którzy wyrażą na to
      > zgodę



      Wiem ,że piszesz to przewrotnie w odpowiedzi na ataki przeciwników
      finansowania wizyty papieża w Polsce.
      Uważam ,że skoro zaprasza go rząd RP to powinna ona być finansowana
      przez państwo Polskie.Związane z tą wizytą emocje wynikają z faktu,
      że przy okazji wizyt papieskich , dofiansowywane były również uroczystości
      czysto religijne,ze środków np.samorządowych.Rozumiem ,że władze lokalne
      też czuły się w obowiązku podjąć gościa.
      Nie wiem ,czy przy wizytach papieża jest możliwe rozgraniczenie uroczystości
      czysto państwowych od religijnych.Nie chodzi mi o mszę dla Kwaśniewskiego,
      czy innego lokalnego notabla podczas tej uroczystości.
      Wskazana byłaby przejrzystość i jawność finansowania takich przedsięwzięć,
      dla uniknięcia niedomówien.

      Podejrzewam ,że przy wizytach głów państw są też częsci prywatne i nie wiem
      kto je finansuje , jednak to nie są tak masowe spotkania jak z papieżem.



      >
      > oraz przedsięwzięć polityczno-społecznych czy
      > kulturalnych:
      > jak np
      > -
      > a. partie polityczne dofinansowane być mogą wyłącznie
      > przez zwolenników tych partii, żadnych dopłat lub
      > zwrotu kosztów z budżetu

      Jestem za całkowitym zniesieniem dofinansowywania partii.



      > b. środki masowego przekazu wyłącznie przez ich
      > odbiorców
      > - żadnych dotacji do prasy i wydawnictw,
      > - kodowany program TV (wyłącznie dla posiadaczy
      > dekoderów)


      Prawa rynkowe?
      To będziemy mieć tylko pisma kobiece i męskie a w telewizji seriale
      brazylijskie i teleturnieje.
      Ponieważ dalsze w zasadzie odbiegają od tematu to pominę.

      > c. żadnych dotacji z budżetu do filmów, widowisk
      > (teatry, koncerty) czy imprez masowych. Sport
      > finansowany wyłącznie przez kibiców odpowiednich
      > dyscyplin, np wyjazdy Małysza finansowane przez
      > kibiców narciarstwa (lub z jego środków własnych),
      > podobnie wyjazd reprezentacji piłkarskiej na
      >
      > MŚw,
      >
      > i wszelkich działań, które służą jedynie wybranej
      > grupie
      > obywateli:
      > np dotacje do LOT-u tylko przez pasażerów samolotów.
      > budowa autostrad finansowana w całości przez
      > kierowców,
      > budowa ulicy Karolkowej tylko przez mieszkańców tej
      > ulicy i osoby z niej korzystające (bramki przy
      > wjeździe)
      >
      >
      > W dalszej kolejności:
      > finansowanie szkolnictwa tylko przez osoby bezpośrednio
      > zainteresowane - dlaczego mam płacić za edukację
      > cudzych dzieci,
      > finansowanie służby zdrowia - dlaczego mam płacić za
      > leczenie ludzi o których nawet nie
      > słyszałem.
      > itd
      > itp
      >
      >
      > Projekt ustawy "O powszechnej zrzutce czyli ściepie"
      > powinien wnieść do laski marszałka pan prezydent lub
      > premier.
      > Możliwa jest też inicjatywa obywatelska uczestników
      > FORUM.
      >
      > Z góry rezygnuję z jakichkolwiek praw do tego pomysłu.
      >
      >
      > pozdrawiam

      • Gość: Dzik Re: Dziki pomysł , ale z przebłyskami IP: *.pse.pl 21.02.02, 11:26
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Wiem ,że piszesz to przewrotnie w odpowiedzi na ataki
        > przeciwników finansowania wizyty papieża w Polsce.
        > Uważam ,że skoro zaprasza go rząd RP to powinna ona
        > być finansowana przez państwo
        Polskie.

        I tu jest pies pogrzebany.

        Wizytę zainicjował chyba Miller w czasie swojej wizyty
        w Watykanie i poparł Kwaśniewski.
        Nie sądzę, że chodziło im o treści religijne
        jakie papież może przekazać w czasie pielgrzymki.
        Mam o SLD złe mniemanie więc podejrzewam ich, może
        niesłusznie, o najgorsze.
        Zapraszając papieża LM i AK chcieli zyskać nieco
        punktów u osób wierzących i poparcie kościoła dla
        planów rządu.
        Chcieli zorganizować ludowi igrzyska by odwrócić uwagę
        od problemów z
        chlebem.
        Nie mają pomysłu na gospodarkę więc pielgrzymka albo
        np. lustracja.
        Jednocześnie mogli się spodziewać, że w trudnej
        sytuacji gospodarczej kraju koszt takiej wizyty wywoła
        dyskusje i skłóci ludzi wg poglądów na wiarę.
        A tu emocje mogą być gwarantowane.
        Dziel i rządz.
        Same korzyści (dla SLD).
        Ale dlaczego ja mam za to płacić ?

        Nie ma nic za darmo.
        Skoro wybrany przez naród rząd - uwaga !!! nie
        konsultując sprawy z episkopatem - zaprosił papieża,
        musi teraz pokryć część kosztów.
        I to jest minus.

        Ale ............
        jakie to są koszty ?
        Przeloty, pobyt, pokrywa kościół, chyba że prezydent
        zaprosi na obiad to zapłaci z funduszu kancelarii.
        Główny koszt to ochrona zgromadzeń i samego papieża.
        Ale jak to rozliczyć ?
        Gdyby nie było milionów obywateli na spotkaniach z
        papieżem, nie byłoby problemu służb porządkowych,
        parkingowych itp
        Więc co ?, wprowadzić płatne bilety na spotkania
        z papieżem ?
        Można, szkoda ludzi biednych, którzy stanowia duży
        procent chodzacych na spotkania z papieżem, ale można.
        To nie ci ludzie podnoszą największy szum w związku
        z kosztami. Oni nie korzystają z internetu.
        Tylko, jeśli kościół ma zapłacić państwu za ochronę
        nie chciałbym żeby za moje pieniędze minister
        Siemiątkowski kupił urządzenia do podsłuchiwania
        opozycji lub poseł Dziewulski nabył sobie nowy
        motocykl.

        Temat fiansowania pielgrzymki jest nieco niesmaczny
        ale jest gospodarka rynkowa więc OK.
        Jedźmy dalej.

        Pisze się tu tylko o kosztach.
        Zróbmy business plan.
        Potraktujmy pielgrzymkę jako imprezę.
        Na całym świecie masowe imprezy są źródłem dochodów
        dla lokalnych społeczności, pojawia się dużo turystów,
        kupują noclegi, obiady, pamiątki. Ludzie podróżują
        jak się da i czym się da. Płynie benzyna, woda
        i orzeżwiające napoje.
        Kręci się konfesyjny biznes - tandetne obrazki
        itd.
        Rosną przychody i dochody.
        Dziennikarze wykupują akredytacje a stacje telewizyjne
        prawa do transmisji.
        To akurat może być dodatkowy dochód
        kościoła.
        Ale dochody to także dodatkowe podatki dla
        samorządu
        i
        państwa.
        Więc co
        ?

        Zrobimy bilans
        "ile można zarobić w razie się straci ???"

        > Związane z tą wizytą
        > emocje wynikają z faktu, że przy okazji wizyt
        > papieskich, dofiansowywane były również uroczystości
        > czysto religijne, ze środków np.samorządowych.
        > Rozumiem ,że władze lokalne też czuły się w obowiązku
        > podjąć gościa.
        > Nie wiem, czy przy wizytach papieża jest możliwe
        > rozgraniczenie uroczystości czysto państwowych
        > od religijnych.

        osobiście wolałbym by pielgrzymki miały charakter
        czysto religijny i służbę porządkową organizował sam
        kościół, tak jak było np w 1979 - byłem w tej służbie,
        oczywiście społecznie, i myślę, że lepiej pilnowaliśmy
        papieża niż większość milicjantów.
        Kiedy widzę polityka w pierwszym rzędzie od ołtarza
        ma brzydkie podejrzenia.
        Wolałbym żeby samorządy nie dofinansowywały pielgrzymki
        ale ..... jak wyżej, business plan.
        > Nie chodzi mi o mszę dla Kwaśniewskiego, czy innego
        > lokalnego notabla podczas tej uroczystości.
        Nie wiem czy AK będzie miał czelność przyjść po tym jak
        kpili sobie z Siwcem z papieża. Będzie musiał mieć,
        ale po nim wszystko spływa.
        > Wskazana byłaby przejrzystość i jawność finansowania
        > takich przedsięwzięć, dla uniknięcia niedomówien.
        Zgoda i też jestem za tym by KK płacił podatki ale
        wtedy z całym rozliczeniem jak napisałem
        wyżej.
        > Podejrzewam ,że przy wizytach głów państw są też
        > częsci prywatne i nie wiem kto je finansuje, jednak
        > to nie są tak masowe spotkania jak z
        papieżem.

        Całą ta sprawa jest dość bolesna.
        Nie uważam, że Polska jest dziś w gorszej sytuacji
        niż kilkanaście czy dwadzieścia lat temu.
        Jest bezrobocie.
        To tragedia, która dotyczy ok 20% osób zdolnych
        do pracy, więc z rodzinami kilku milionów.
        Ale kiedy patrzę, a jeżdżę co nieco po kraju, na duże
        i małe miasta widzę jednak rozwój - miasta i ludzie się
        bogacą, ludzie jeżdzą o niebo lepszymi autami niż
        kiedyś,
        wakacje spędzają za granicą o której kiedyś można
        było
        marzyć (pytanie dlaczego nie w kraju)
        -
        mimo trudności kraj się
        rozwija.

        I właśnie teraz słyszę, że nas nie stać na wizytę
        papieża.

        Kiedy był nam potrzebny,
        kiedy mówił w naszym imieniu
        (do dziś pamiętam jak generałowi J trzęsły się w 1983
        ręce, gdy czytał na zamku wypociny majora
        Górnickego),
        choć były kartki na wszystko i powszechne
        trudności
        z zaspokojeniem podstawowych potrzeb
        mieszkaniowych,
        higienicznych, ubraniowych i kulturalnych
        wtedy
        było nas
        stać.
        Dziś, kiedy chciałby przyjechać, kiedy może my
        jesteśmy
        jemu potrzebni ktoś tam pisze siedząc przy
        komputerze
        za kilka tysięcy złotych lub myśli jadąc
        autem
        za kilkdziesiąt tysięcy, że nas nie stać.
        Wstyd.


        "NIE MOŻECIE SŁUŻYĆ BOGU I MAMONIE !"

        "kto to powiedział ? kto powiedział ?
        Zapomniałem."

        To już dwa tysiące lat.
        • Gość: k Re: Dziki pomysł , ale z przebłyskami IP: 212.244.77.* 21.02.02, 11:45
          Gość portalu: Dzik napisał(a):

          > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
          >
          > > Wiem ,że piszesz to przewrotnie w odpowiedzi na ataki
          > > przeciwników finansowania wizyty papieża w Polsce.
          > > Uważam ,że skoro zaprasza go rząd RP to powinna ona
          > > być finansowana przez państwo
          > Polskie.
          >
          > I tu jest pies pogrzebany.
          >
          > Wizytę zainicjował chyba Miller w czasie swojej wizyty
          > w Watykanie i poparł Kwaśniewski.
          > Nie sądzę, że chodziło im o treści religijne
          > jakie papież może przekazać w czasie pielgrzymki.
          > Mam o SLD złe mniemanie więc podejrzewam ich, może
          > niesłusznie, o najgorsze.
          > Zapraszając papieża LM i AK chcieli zyskać nieco
          > punktów u osób wierzących i poparcie kościoła dla
          > planów rządu.
          > Chcieli zorganizować ludowi igrzyska by odwrócić uwagę
          > od problemów z
          > chlebem.
          > Nie mają pomysłu na gospodarkę więc pielgrzymka albo
          > np. lustracja.
          > Jednocześnie mogli się spodziewać, że w trudnej
          > sytuacji gospodarczej kraju koszt takiej wizyty wywoła
          > dyskusje i skłóci ludzi wg poglądów na wiarę.
          > A tu emocje mogą być gwarantowane.
          > Dziel i rządz.
          > Same korzyści (dla SLD).
          > Ale dlaczego ja mam za to płacić ?
          >
          > Nie ma nic za darmo.
          > Skoro wybrany przez naród rząd - uwaga !!! nie
          > konsultując sprawy z episkopatem - zaprosił papieża,
          > musi teraz pokryć część kosztów.
          > I to jest minus.
          >
          > Ale ............
          > jakie to są koszty ?
          > Przeloty, pobyt, pokrywa kościół, chyba że prezydent
          > zaprosi na obiad to zapłaci z funduszu kancelarii.
          > Główny koszt to ochrona zgromadzeń i samego papieża.
          > Ale jak to rozliczyć ?
          > Gdyby nie było milionów obywateli na spotkaniach z
          > papieżem, nie byłoby problemu służb porządkowych,
          > parkingowych itp
          > Więc co ?, wprowadzić płatne bilety na spotkania
          > z papieżem ?
          > Można, szkoda ludzi biednych, którzy stanowia duży
          > procent chodzacych na spotkania z papieżem, ale można.
          > To nie ci ludzie podnoszą największy szum w związku
          > z kosztami. Oni nie korzystają z internetu.
          > Tylko, jeśli kościół ma zapłacić państwu za ochronę
          > nie chciałbym żeby za moje pieniędze minister
          > Siemiątkowski kupił urządzenia do podsłuchiwania
          > opozycji lub poseł Dziewulski nabył sobie nowy
          > motocykl.
          >
          > Temat fiansowania pielgrzymki jest nieco niesmaczny
          > ale jest gospodarka rynkowa więc OK.
          > Jedźmy dalej.
          >
          > Pisze się tu tylko o kosztach.
          > Zróbmy business plan.
          > Potraktujmy pielgrzymkę jako imprezę.
          > Na całym świecie masowe imprezy są źródłem dochodów
          > dla lokalnych społeczności, pojawia się dużo turystów,
          > kupują noclegi, obiady, pamiątki. Ludzie podróżują
          > jak się da i czym się da. Płynie benzyna, woda
          > i orzeżwiające napoje.
          > Kręci się konfesyjny biznes - tandetne obrazki
          > itd.
          > Rosną przychody i dochody.
          > Dziennikarze wykupują akredytacje a stacje telewizyjne
          > prawa do transmisji.
          > To akurat może być dodatkowy dochód
          > kościoła.
          > Ale dochody to także dodatkowe podatki dla
          > samorządu
          > i
          > państwa.
          > Więc co
          > ?
          >
          > Zrobimy bilans
          > "ile można zarobić w razie się straci ???"
          >
          > > Związane z tą wizytą
          > > emocje wynikają z faktu, że przy okazji wizyt
          > > papieskich, dofiansowywane były również uroczystości
          > > czysto religijne, ze środków np.samorządowych.
          > > Rozumiem ,że władze lokalne też czuły się w obowiązku
          > > podjąć gościa.
          > > Nie wiem, czy przy wizytach papieża jest możliwe
          > > rozgraniczenie uroczystości czysto państwowych
          > > od religijnych.
          >
          > osobiście wolałbym by pielgrzymki miały charakter
          > czysto religijny i służbę porządkową organizował sam
          > kościół, tak jak było np w 1979 - byłem w tej służbie,
          > oczywiście społecznie, i myślę, że lepiej pilnowaliśmy
          > papieża niż większość milicjantów.

          Wpadłem na kilka minut zobaczyc jak sie bawicie..hyhy.
          Alez drogi Dziku, spiesze Ci donieść ,że nic sie nie zmieniło. Słuzbe porzadkową
          nadal organizuje Kościół i bezpłatni oczywiście wolontariusze. Policja i tak jest
          przy każdej masowej "imprezie" ,a wiecej roboty ma np. podczas koncertów, gdzie
          musi przepychac sie z narkomanami i pijaną młodzieżą i np. po meczach niż przy
          takich imprezach ,gdzie głównie zajmuje sie kierowaniem ruchem drogowym. tak samo
          z porzadkami po "imprezie". Wolontarisze mówia ,że jest tak czysto,że nie ma
          własciwie co robic(oprócz wywiezienia koszty ze smieciami przez firmy
          smieciarskie)
          Papież ma osobista ochrone ,choc pewnie nasze słuzby specjalne nie próznuja(jak w
          przypadku wizyty każdej głowy państwa). Więc doprawdy nie wiem o jakich to
          wielkich kosztach mowa...
          Cze...
          • Gość: k Re: Dziki pomysł , ale z przebłyskami-dodatek IP: 212.244.77.* 21.02.02, 11:48
            Gość portalu: k napisał(a):

            > Gość portalu: Dzik napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
            > >
            > > > Wiem ,że piszesz to przewrotnie w odpowiedzi na ataki
            > > > przeciwników finansowania wizyty papieża w Polsce.
            > > > Uważam ,że skoro zaprasza go rząd RP to powinna ona
            > > > być finansowana przez państwo
            > > Polskie.
            > >
            > > I tu jest pies pogrzebany.
            > >
            > > Wizytę zainicjował chyba Miller w czasie swojej wizyty
            > > w Watykanie i poparł Kwaśniewski.
            > > Nie sądzę, że chodziło im o treści religijne
            > > jakie papież może przekazać w czasie pielgrzymki.
            > > Mam o SLD złe mniemanie więc podejrzewam ich, może
            > > niesłusznie, o najgorsze.
            > > Zapraszając papieża LM i AK chcieli zyskać nieco
            > > punktów u osób wierzących i poparcie kościoła dla
            > > planów rządu.
            > > Chcieli zorganizować ludowi igrzyska by odwrócić uwagę
            > > od problemów z
            > > chlebem.
            > > Nie mają pomysłu na gospodarkę więc pielgrzymka albo
            > > np. lustracja.
            > > Jednocześnie mogli się spodziewać, że w trudnej
            > > sytuacji gospodarczej kraju koszt takiej wizyty wywoła
            > > dyskusje i skłóci ludzi wg poglądów na wiarę.
            > > A tu emocje mogą być gwarantowane.
            > > Dziel i rządz.
            > > Same korzyści (dla SLD).
            > > Ale dlaczego ja mam za to płacić ?
            > >
            > > Nie ma nic za darmo.
            > > Skoro wybrany przez naród rząd - uwaga !!! nie
            > > konsultując sprawy z episkopatem - zaprosił papieża,
            > > musi teraz pokryć część kosztów.
            > > I to jest minus.
            > >
            > > Ale ............
            > > jakie to są koszty ?
            > > Przeloty, pobyt, pokrywa kościół, chyba że prezydent
            > > zaprosi na obiad to zapłaci z funduszu kancelarii.
            > > Główny koszt to ochrona zgromadzeń i samego papieża.
            > > Ale jak to rozliczyć ?
            > > Gdyby nie było milionów obywateli na spotkaniach z
            > > papieżem, nie byłoby problemu służb porządkowych,
            > > parkingowych itp
            > > Więc co ?, wprowadzić płatne bilety na spotkania
            > > z papieżem ?
            > > Można, szkoda ludzi biednych, którzy stanowia duży
            > > procent chodzacych na spotkania z papieżem, ale można.
            > > To nie ci ludzie podnoszą największy szum w związku
            > > z kosztami. Oni nie korzystają z internetu.
            > > Tylko, jeśli kościół ma zapłacić państwu za ochronę
            > > nie chciałbym żeby za moje pieniędze minister
            > > Siemiątkowski kupił urządzenia do podsłuchiwania
            > > opozycji lub poseł Dziewulski nabył sobie nowy
            > > motocykl.
            > >
            > > Temat fiansowania pielgrzymki jest nieco niesmaczny
            > > ale jest gospodarka rynkowa więc OK.
            > > Jedźmy dalej.
            > >
            > > Pisze się tu tylko o kosztach.
            > > Zróbmy business plan.
            > > Potraktujmy pielgrzymkę jako imprezę.
            > > Na całym świecie masowe imprezy są źródłem dochodów
            > > dla lokalnych społeczności, pojawia się dużo turystów,
            > > kupują noclegi, obiady, pamiątki. Ludzie podróżują
            > > jak się da i czym się da. Płynie benzyna, woda
            > > i orzeżwiające napoje.
            > > Kręci się konfesyjny biznes - tandetne obrazki
            > > itd.
            > > Rosną przychody i dochody.
            > > Dziennikarze wykupują akredytacje a stacje telewizyjne
            > > prawa do transmisji.
            > > To akurat może być dodatkowy dochód
            > > kościoła.
            > > Ale dochody to także dodatkowe podatki dla
            > > samorządu
            > > i
            > > państwa.
            >
            > > Więc co
            > > ?
            > >
            > > Zrobimy bilans
            > > "ile można zarobić w razie się straci ???"
            > >
            > > > Związane z tą wizytą
            > > > emocje wynikają z faktu, że przy okazji wizyt
            > > > papieskich, dofiansowywane były również uroczystości
            > > > czysto religijne, ze środków np.samorządowych.
            > > > Rozumiem ,że władze lokalne też czuły się w obowiązku
            > > > podjąć gościa.
            > > > Nie wiem, czy przy wizytach papieża jest możliwe
            > > > rozgraniczenie uroczystości czysto państwowych
            > > > od religijnych.
            > >
            > > osobiście wolałbym by pielgrzymki miały charakter
            > > czysto religijny i służbę porządkową organizował sam
            > > kościół, tak jak było np w 1979 - byłem w tej służbie,
            > > oczywiście społecznie, i myślę, że lepiej pilnowaliśmy
            > > papieża niż większość milicjantów.
            >
            > Wpadłem na kilka minut zobaczyc jak sie bawicie..hyhy.
            > Alez drogi Dziku, spiesze Ci donieść ,że nic sie nie zmieniło. Słuzbe porzadkow
            > ą
            > nadal organizuje Kościół i bezpłatni oczywiście wolontariusze. Policja i tak je
            > st
            > przy każdej masowej "imprezie" ,a wiecej roboty ma np. podczas koncertów, gdzie
            >
            > musi przepychac sie z narkomanami i pijaną młodzieżą i np. po meczach niż przy
            > takich imprezach ,gdzie głównie zajmuje sie kierowaniem ruchem drogowym. tak sa
            > mo
            > z porzadkami po "imprezie". Wolontarisze mówia ,że jest tak czysto,że nie ma
            > własciwie co robic(oprócz wywiezienia koszty ze smieciami przez firmy
            > smieciarskie)
            > Papież ma osobista ochrone ,choc pewnie nasze słuzby specjalne nie próznuja(jak
            > w
            > przypadku wizyty każdej głowy państwa). Więc doprawdy nie wiem o jakich to
            > wielkich kosztach mowa...
            > Cze...

            Aha dodam jeszcze,że kosztami np. ustawiania ołtarzy zajmuje sie Kościół i
            sponsorzy,a pomaganiem przy tym równiez wolontariusze...
            Pa.

      • Gość: Dzik Re: Dziki pomysł , ale z przebłyskami IP: *.pse.pl 21.02.02, 11:37
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Wiem ,że piszesz to przewrotnie w odpowiedzi na ataki
        > przeciwników finansowania wizyty papieża w Polsce.
        > Uważam ,że skoro zaprasza go rząd RP to powinna ona
        > być finansowana przez państwo
        Polskie.

        I tu jest pies pogrzebany.

        Wizytę zainicjował chyba Miller w czasie swojej wizyty
        w Watykanie i poparł Kwaśniewski.
        Nie sądzę, że chodziło im o treści religijne
        jakie papież może przekazać w czasie pielgrzymki.
        Mam o SLD złe mniemanie więc podejrzewam ich, może
        niesłusznie, o najgorsze.
        Zapraszając papieża LM i AK chcieli zyskać nieco
        punktów u osób wierzących i poparcie kościoła dla
        planów rządu.
        Chcieli zorganizować ludowi igrzyska by odwrócić uwagę
        od problemów z
        chlebem.
        Nie mają pomysłu na gospodarkę więc pielgrzymka albo
        np. lustracja.
        Jednocześnie mogli się spodziewać, że w trudnej
        sytuacji gospodarczej kraju koszt takiej wizyty wywoła
        dyskusje i skłóci ludzi wg poglądów na wiarę.
        A tu emocje mogą być gwarantowane.
        Dziel i rządz.
        Same korzyści (dla SLD).
        Ale dlaczego ja mam za to płacić ?

        Nie ma nic za darmo.
        Skoro wybrany przez naród rząd - uwaga !!! nie
        konsultując sprawy z episkopatem - zaprosił papieża,
        musi teraz pokryć część kosztów.
        I to jest minus.

        Ale ............
        jakie to są koszty ?
        Przeloty, pobyt, pokrywa kościół, chyba że prezydent
        zaprosi na obiad to zapłaci z funduszu kancelarii.
        Główny koszt to ochrona zgromadzeń i samego papieża.
        Ale jak to rozliczyć ?
        Gdyby nie było milionów obywateli na spotkaniach z
        papieżem, nie byłoby problemu służb porządkowych,
        parkingowych itp
        Więc co ?, wprowadzić płatne bilety na spotkania
        z papieżem ?
        Można, szkoda ludzi biednych, którzy stanowia duży
        procent chodzacych na spotkania z papieżem, ale można.
        To nie ci ludzie podnoszą największy szum w związku
        z kosztami. Oni nie korzystają z internetu.
        Tylko, jeśli kościół ma zapłacić państwu za ochronę
        nie chciałbym żeby za moje pieniędze minister
        Siemiątkowski kupił urządzenia do podsłuchiwania
        opozycji lub poseł Dziewulski nabył sobie nowy
        motocykl.

        Temat fiansowania pielgrzymki jest nieco niesmaczny
        ale jest gospodarka rynkowa więc OK.
        Jedźmy dalej.

        Pisze się tu tylko o kosztach.
        Zróbmy business plan.
        Potraktujmy pielgrzymkę jako imprezę.
        Na całym świecie masowe imprezy są źródłem dochodów
        dla lokalnych społeczności, pojawia się dużo turystów,
        kupują noclegi, obiady, pamiątki. Ludzie podróżują
        jak się da i czym się da. Płynie benzyna, woda
        i orzeżwiające napoje.
        Kręci się konfesyjny biznes - tandetne obrazki
        itd.
        Rosną przychody i dochody.
        Dziennikarze wykupują akredytacje a stacje telewizyjne
        prawa do transmisji.
        To akurat może być dodatkowy dochód
        kościoła.
        Ale dochody to także dodatkowe podatki dla
        samorządu
        i
        państwa.
        Więc co
        ?

        Zrobimy bilans
        "ile można zarobić w razie się straci ???"

        > Związane z tą wizytą
        > emocje wynikają z faktu, że przy okazji wizyt
        > papieskich, dofiansowywane były również uroczystości
        > czysto religijne, ze środków np.samorządowych.
        > Rozumiem ,że władze lokalne też czuły się w obowiązku
        > podjąć gościa.
        > Nie wiem, czy przy wizytach papieża jest możliwe
        > rozgraniczenie uroczystości czysto państwowych
        > od religijnych.

        osobiście wolałbym by pielgrzymki miały charakter
        czysto religijny i służbę porządkową organizował sam
        kościół, tak jak było np w 1979 - byłem w tej służbie,
        oczywiście społecznie, i myślę, że lepiej pilnowaliśmy
        papieża niż większość milicjantów.
        Kiedy widzę polityka w pierwszym rzędzie od ołtarza
        ma brzydkie podejrzenia.
        Wolałbym żeby samorządy nie dofinansowywały pielgrzymki
        ale ..... jak wyżej, business plan.
        > Nie chodzi mi o mszę dla Kwaśniewskiego, czy innego
        > lokalnego notabla podczas tej uroczystości.
        Nie wiem czy AK będzie miał czelność przyjść po tym jak
        kpili sobie z Siwcem z papieża. Będzie musiał mieć,
        ale po nim wszystko spływa.
        > Wskazana byłaby przejrzystość i jawność finansowania
        > takich przedsięwzięć, dla uniknięcia niedomówien.
        Zgoda i też jestem za tym by KK płacił podatki ale
        wtedy z całym rozliczeniem jak napisałem
        wyżej.
        > Podejrzewam ,że przy wizytach głów państw są też
        > częsci prywatne i nie wiem kto je finansuje, jednak
        > to nie są tak masowe spotkania jak z
        papieżem.

        Całą ta sprawa jest dość bolesna.
        Nie uważam, że Polska jest dziś w gorszej sytuacji
        niż kilkanaście czy dwadzieścia lat temu.
        Jest bezrobocie.
        To tragedia, która dotyczy ok 20% osób zdolnych
        do pracy, więc z rodzinami kilku milionów.
        Ale kiedy patrzę, a jeżdżę co nieco po kraju, na duże
        i małe miasta widzę jednak rozwój - miasta i ludzie się
        bogacą, ludzie jeżdzą o niebo lepszymi autami niż
        kiedyś,
        wakacje spędzają za granicą o której kiedyś można
        było
        marzyć (pytanie dlaczego nie w kraju)
        -
        mimo trudności kraj się
        rozwija.

        I właśnie teraz słyszę, że nas nie stać na wizytę
        papieża.

        Kiedy był nam potrzebny,
        kiedy mówił w naszym imieniu
        (do dziś pamiętam jak generałowi J trzęsły się w 1983
        ręce, gdy czytał na zamku wypociny majora
        Górnickego),
        choć były kartki na wszystko i powszechne
        trudności
        z zaspokojeniem podstawowych potrzeb
        mieszkaniowych,
        higienicznych, ubraniowych i kulturalnych
        wtedy
        było nas
        stać.
        Dziś, kiedy chciałby przyjechać, kiedy może my
        jesteśmy
        jemu potrzebni ktoś tam pisze siedząc przy
        komputerze
        za kilka tysięcy złotych lub myśli jadąc
        autem
        za kilkdziesiąt tysięcy, że nas nie stać.
        Wstyd.


        "NIE MOŻECIE SŁUŻYĆ BOGU I MAMONIE !"

        "kto to powiedział ? kto powiedział ?
        Zapomniałem."

        To już dwa tysiące lat.
      • Gość: Dzik Re: Dziki pomysł , ale z przebłyskami IP: *.pse.pl 21.02.02, 11:38
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Wiem ,że piszesz to przewrotnie w odpowiedzi na ataki
        > przeciwników finansowania wizyty papieża w Polsce.
        > Uważam ,że skoro zaprasza go rząd RP to powinna ona
        > być finansowana przez państwo
        Polskie.

        I tu jest pies pogrzebany.

        Wizytę zainicjował chyba Miller w czasie swojej wizyty
        w Watykanie i poparł Kwaśniewski.
        Nie sądzę, że chodziło im o treści religijne
        jakie papież może przekazać w czasie pielgrzymki.
        Mam o SLD złe mniemanie więc podejrzewam ich, może
        niesłusznie, o najgorsze.
        Zapraszając papieża LM i AK chcieli zyskać nieco
        punktów u osób wierzących i poparcie kościoła dla
        planów rządu.
        Chcieli zorganizować ludowi igrzyska by odwrócić uwagę
        od problemów z
        chlebem.
        Nie mają pomysłu na gospodarkę więc pielgrzymka albo
        np. lustracja.
        Jednocześnie mogli się spodziewać, że w trudnej
        sytuacji gospodarczej kraju koszt takiej wizyty wywoła
        dyskusje i skłóci ludzi wg poglądów na wiarę.
        A tu emocje mogą być gwarantowane.
        Dziel i rządz.
        Same korzyści (dla SLD).
        Ale dlaczego ja mam za to płacić ?

        Nie ma nic za darmo.
        Skoro wybrany przez naród rząd - uwaga !!! nie
        konsultując sprawy z episkopatem - zaprosił papieża,
        musi teraz pokryć część kosztów.
        I to jest minus.

        Ale ............
        jakie to są koszty ?
        Przeloty, pobyt, pokrywa kościół, chyba że prezydent
        zaprosi na obiad to zapłaci z funduszu kancelarii.
        Główny koszt to ochrona zgromadzeń i samego papieża.
        Ale jak to rozliczyć ?
        Gdyby nie było milionów obywateli na spotkaniach z
        papieżem, nie byłoby problemu służb porządkowych,
        parkingowych itp
        Więc co ?, wprowadzić płatne bilety na spotkania
        z papieżem ?
        Można, szkoda ludzi biednych, którzy stanowia duży
        procent chodzacych na spotkania z papieżem, ale można.
        To nie ci ludzie podnoszą największy szum w związku
        z kosztami. Oni nie korzystają z internetu.
        Tylko, jeśli kościół ma zapłacić państwu za ochronę
        nie chciałbym żeby za moje pieniędze minister
        Siemiątkowski kupił urządzenia do podsłuchiwania
        opozycji lub poseł Dziewulski nabył sobie nowy
        motocykl.

        Temat fiansowania pielgrzymki jest nieco niesmaczny
        ale jest gospodarka rynkowa więc OK.
        Jedźmy dalej.

        Pisze się tu tylko o kosztach.
        Zróbmy business plan.
        Potraktujmy pielgrzymkę jako imprezę.
        Na całym świecie masowe imprezy są źródłem dochodów
        dla lokalnych społeczności, pojawia się dużo turystów,
        kupują noclegi, obiady, pamiątki. Ludzie podróżują
        jak się da i czym się da. Płynie benzyna, woda
        i orzeżwiające napoje.
        Kręci się konfesyjny biznes - tandetne obrazki
        itd.
        Rosną przychody i dochody.
        Dziennikarze wykupują akredytacje a stacje telewizyjne
        prawa do transmisji.
        To akurat może być dodatkowy dochód
        kościoła.
        Ale dochody to także dodatkowe podatki dla
        samorządu
        i
        państwa.
        Więc co
        ?

        Zrobimy bilans
        "ile można zarobić w razie się straci ???"

        > Związane z tą wizytą
        > emocje wynikają z faktu, że przy okazji wizyt
        > papieskich, dofiansowywane były również uroczystości
        > czysto religijne, ze środków np.samorządowych.
        > Rozumiem ,że władze lokalne też czuły się w obowiązku
        > podjąć gościa.
        > Nie wiem, czy przy wizytach papieża jest możliwe
        > rozgraniczenie uroczystości czysto państwowych
        > od religijnych.

        osobiście wolałbym by pielgrzymki miały charakter
        czysto religijny i służbę porządkową organizował sam
        kościół, tak jak było np w 1979 - byłem w tej służbie,
        oczywiście społecznie, i myślę, że lepiej pilnowaliśmy
        papieża niż większość milicjantów.
        Kiedy widzę polityka w pierwszym rzędzie od ołtarza
        ma brzydkie podejrzenia.
        Wolałbym żeby samorządy nie dofinansowywały pielgrzymki
        ale ..... jak wyżej, business plan.
        > Nie chodzi mi o mszę dla Kwaśniewskiego, czy innego
        > lokalnego notabla podczas tej uroczystości.
        Nie wiem czy AK będzie miał czelność przyjść po tym jak
        kpili sobie z Siwcem z papieża. Będzie musiał mieć,
        ale po nim wszystko spływa.
        > Wskazana byłaby przejrzystość i jawność finansowania
        > takich przedsięwzięć, dla uniknięcia niedomówien.
        Zgoda i też jestem za tym by KK płacił podatki ale
        wtedy z całym rozliczeniem jak napisałem
        wyżej.
        > Podejrzewam ,że przy wizytach głów państw są też
        > częsci prywatne i nie wiem kto je finansuje, jednak
        > to nie są tak masowe spotkania jak z
        papieżem.

        Całą ta sprawa jest dość bolesna.
        Nie uważam, że Polska jest dziś w gorszej sytuacji
        niż kilkanaście czy dwadzieścia lat temu.
        Jest bezrobocie.
        To tragedia, która dotyczy ok 20% osób zdolnych
        do pracy, więc z rodzinami kilku milionów.
        Ale kiedy patrzę, a jeżdżę co nieco po kraju, na duże
        i małe miasta widzę jednak rozwój - miasta i ludzie się
        bogacą, ludzie jeżdzą o niebo lepszymi autami niż
        kiedyś,
        wakacje spędzają za granicą o której kiedyś można
        było
        marzyć (pytanie dlaczego nie w kraju)
        -
        mimo trudności kraj się
        rozwija.

        I właśnie teraz słyszę, że nas nie stać na wizytę
        papieża.

        Kiedy był nam potrzebny,
        kiedy mówił w naszym imieniu
        (do dziś pamiętam jak generałowi J trzęsły się w 1983
        ręce, gdy czytał na zamku wypociny majora
        Górnickego),
        choć były kartki na wszystko i powszechne
        trudności
        z zaspokojeniem podstawowych potrzeb
        mieszkaniowych,
        higienicznych, ubraniowych i kulturalnych
        wtedy
        było nas
        stać.
        Dziś, kiedy chciałby przyjechać, kiedy może my
        jesteśmy
        jemu potrzebni ktoś tam pisze siedząc przy
        komputerze
        za kilka tysięcy złotych lub myśli jadąc
        autem
        za kilkdziesiąt tysięcy, że nas nie stać.
        Wstyd.


        "NIE MOŻECIE SŁUŻYĆ BOGU I MAMONIE !"

        "kto to powiedział ? kto powiedział ?
        Zapomniałem."

        To już dwa tysiące lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka