niestaly_czytelnik
01.07.10, 23:23
Wszyscy widzieli jak na zakończenie debaty Bronek posłużył
długopisem Jarosławowi Kaczyńskiemu. Efekt socjotechniczny takiego
widoku jest znany. Nie wierzę, że J. Kaczyński nie nosi przy sobie
długopisu. Jeżeli go miał, a wpadł na taki pomysł na poczekaniu - to
jest po prostu geniuszem.