Dodaj do ulubionych

To nawet logiczne:

18.08.10, 20:56
www.tvn24.pl/0,1669873,0,1,8222gdyby-prezydent-nie-zginal--nie-byloby-powodu-stawiac-pomnik8221,wiadomosc.html

Skoro nie żyje, to należy mu się pomnik. Z reguły takie stawia się przecież
zmarłym na grobach. Jarosław nie chciał Lecha pochować na Powązkach, tylko na
Wawelu, więc zamiast porządnego nagrobnego pomnika ma tylko takie coś:

www.se.pl/media/pics/2010/04/20/akpa20100418_uroczystosci_krakowskie_en2871_300x250.jpg
Ale jak Jarosław się opamięta, to zabierze brata na Powązki i ładny pomnik mu
chyba wystawi.

Jak każdy swojemu zmarłemu bliskiemu.
Obserwuj wątek
    • marudna.menda Re: To nawet logiczne: 18.08.10, 20:57
      Znaczy zaloba juz oficjalna? Ciotka Jadzia odgwizdala?
      • marudna.menda Re: To nawet logiczne:/ps 18.08.10, 20:58
        marudna.menda napisał:

        > Znaczy zaloba juz oficjalna? Ciotka Jadzia odgwizdala?

        Znaczy zaloba juz oficjalnie zakonczona? - chcialem napisac.;)
    • cookies9 Re: To nawet logiczne: 18.08.10, 21:02
      Pomnik się należy,bo 'zginął ku chwale ojczyzny' cyt.obronca krzyża
      Stanisławski.
    • indeed4 A czy tym___ ofiarom___ należy się pomnik ? 18.08.10, 21:07
      www.wprost.pl/ar/126671/Odslonieto-pomnik-ofiar-katastrofy-samolotu-CASA/
      • bezpocztyonline Tam gdzie zginęli? Tak 18.08.10, 21:20
        indeed4 napisał:

        > A czy tym___ ofiarom___ należy się pomnik ?
        > www.wprost.pl/ar/126671/Odslonieto-pomnik-ofiar-katastrofy-samolotu-CASA/

        "W niedzielę w Mirosławcu (Zachodniopomorskie) w miejscu katastrofy samolotu
        transportowego CASA odsłonięto pomnik
        poświęcony pamięci 20 oficerów Sił
        Powietrznych, którzy 23 stycznia zginęli w tym tragicznym wypadku.

        W uroczystości wzięły udział rodziny zmarłych oficerów, wiceminister obrony
        narodowej Czesław Piątas, dowódca Sił Powietrznych gen. broni Andrzej Błasik,
        szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszek Gągor, biskup polowy
        Wojska Polskiego gen. dyw. Tadeusz Płoski.

        "Utraceni, lecz nie zapomniani, pokonani nie w walce, lecz przez los.
        Jakież znamienne i prawdziwe są te słowa wyryte na pamiątkowej tablicy ofiar
        samolotu CASA. Nikt bowiem nie ma wątpliwości, że 23 stycznia 2008 polskie
        lotnictwo wojskowe utraciło 20 lotników wielkiej miary" - powiedział podczas
        uroczystości gen. broni Andrzej Błasik."

        No proszę, wtedy jakoś PiS nie wpadł na pomysł zamachu.

        Myślę, że Rosjanie się zgodzą, by i u nich w Smoleńsku powstał pomnik
        upamiętniający ofiary katastrofy.

        W końcu i tak co chwilę ktoś z Polski jedzie składać tam kwiaty:

        www.tvp.info/informacje/swiat/bor-uczcil-pamiec-kolegow-w-smolensku/2432479
        • indeed4 No właśnie :-) 18.08.10, 21:34
          Tam gdzie zginęli - tak :-) No i jeszcze tam gdzie ich pochowano - też tak.
          Ale tam, gdzie żyli, mieszkali i pracowali - momentalnie jest krzyk i zapieranie
          rękami i nogami.

          Dlaczego - możesz mi wyjaśnić ?

          Dlaczego Komorowski upamiętnił Lecha i Marię Kaczyńskich niejako tylko dla
          siebie - wewnątrz pałacu, zapominając o symbolicznym upamiętnieniu na
          zewnątrz, tak aby symbol ten był widoczny i dostępny dla wszystkich obywateli ?

          • bezpocztyonline Re: No właśnie :-) 18.08.10, 22:19
            indeed4 napisał:

            > Tam gdzie zginęli - tak :-) No i jeszcze tam gdzie ich pochowano - też tak.
            > Ale tam, gdzie żyli, mieszkali i pracowali - momentalnie jest
            > krzyk i zapieranie rękami i nogami.
            >
            > Dlaczego - możesz mi wyjaśnić ?


            Nie umiem. Też się dziwię, dlaczego Jarosław nie chciał krzyża przed domem:

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8246168,PiS_alarmuje__internauci_z_krzyzami_ida_pod_dom_prezesa.html
            > Dlaczego Komorowski upamiętnił Lecha i Marię Kaczyńskich niejako
            > tylko dla siebie - wewnątrz pałacu, zapominając o
            > symbolicznym upamiętnieniu na zewnątrz, tak aby symbol ten był
            > widoczny i dostępny dla wszystkich obywateli?


            Nie słyszałam, by gdziekolwiek przed wejściem do jakiejkolwiek firmy był pomnik
            jakiegoś byłego dyrektora czy prezesa tejże firmy, który kilka lat był
            dyrektorem/prezesem i wprawdzie niczym wielkim dla tej firmy się nie zasłużył,
            ale jadąc kiedyś na delegację czy spotkanie służbowe miał nieszczęśliwy wypadek
            drogowy i zginął.

            Jeżeli Komorowski upamiętnił w pałacu jakąś tablicą Lecha Kaczyńskiego to i tak
            zrobił aż nadto.
            • indeed4 " Nie słyszałaś" ..... a wiesz dlaczego ? 19.08.10, 18:47
              www.cluelessinboston.com/2008/03/jfk-statue.html


              bezpocztyonline napisała:


              > Nie słyszałam, by gdziekolwiek przed wejściem do jakiejkolwiek
              firmy był pomnik jakiegoś byłego dyrektora czy prezesa tejże firmy,
              który kilka lat był dyrektorem/prezesem i wprawdzie niczym wielkim
              dla tej firmy się nie zasłużył, ale jadąc kiedyś na delegację czy
              spotkanie służbowe miał nieszczęśliwy wypadek drogowy i zginął.

              Powiem krótko : bo masz klasyczną - zacofaną, potwornie
              prowincjonalną i nieobeznaną z cywilizowanym światem
              postkomunistyczną mentalność ... - rozumiesz ?
              • ayran Re: " Nie słyszałaś" ..... a wiesz dlaczego ? 19.08.10, 19:06
                czyli jaka powinna być analogia do tego pomnika z Bostonu?
                Przy wejściu do Ratusza, czy do centrali NIK?
                • indeed4 Re: " Nie słyszałaś" ..... a wiesz dlaczego ? 19.08.10, 20:06
                  A gdzie ostatni mieszkał i "pracował" prezydent LK ?
                  • indeed4 . 19.08.10, 20:06
                    ostatnio
                  • ayran Re: " Nie słyszałaś" ..... a wiesz dlaczego ? 19.08.10, 20:44
                    JFK ostatnio "robił" w Bostonie?
                    • indeeed.4 A robił :-D 20.08.10, 18:24
                      Kłopoty z angielskim ?


                      Kennedy represented the state of Massachusetts from 1947 to 1960, first as a
                      member of the U.S. House of Representatives, and then, in the U.S. Senate.
                      Kennedy, the Democratic candidate, was elected president of the United States in
                      1960, at age 43, against Republican candidate Richard Nixon in one of the
                      closest elections
                      • ayran Re: A robił :-D 20.08.10, 18:48
                        A nie wydaje ci się, że z tego co wklejasz nie wynika, że w Bostonie
                        robił "ostatnio", tylko jednak wcześniej? Podobnie jak LK w Ratuszu
                        czy NIK-u, tak jak pisałem?
                        • indeeed.4 No i ..... ? 20.08.10, 18:55
                          Wydaje mi się, że jednak "robił", darling :-D
                          • indeeed.4 No i jak tam ? 20.08.10, 18:56
                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,115477242,115481976,Re_No_wlasnie_.html
                            • indeeed.4 ....? 20.08.10, 18:57
                              bezpocztyonline napisała:


                              > Nie słyszałam, by gdziekolwiek przed wejściem do jakiejkolwiek firmy był
                              pomnik jakiegoś byłego dyrektora czy prezesa tejże firmy, który kilka lat był
                              dyrektorem/prezesem i wprawdzie niczym wielkim dla tej firmy się nie zasłużył,
                              ale jadąc kiedyś na delegację czy spotkanie służbowe miał nieszczęśliwy wypadek
                              drogowy i zginął.
                              • ayran Re: ....? 20.08.10, 20:00
                                Tyś zawsze taki niecierpliwy?
                                Nie slęczę przy komputerze, żeby nie uronić kawałka twojego wpisu.
                                Coś miał, łaskawco na myśli, pytając?

                                A gdzie ostatni mieszkał i "pracował" prezydent LK ?

                                Przyjąłem roboczo, że zamiast "ostatni" mialo być "ostatnio", stąd
                                pytanie, czy Boston dla Kenneddy'ego tez było "ostatnio". Było czy
                                nie, bo coś mi się wydaje, że "ostatnio" to był Waszyngton?
                      • atak_bezecny Re: a Lech Kaczyński reprezentował Pomorskie 21.08.10, 00:47
                        w Parlamencie czyli to województwo powinno cos postawic
                        u siebie z dopiskiem, że był prezydentem RP od 2005 do 2010
                  • klara551 Re: " Nie słyszałaś" ..... a wiesz dlaczego ? 19.08.10, 20:47
                    Najczęściej przebywał w Jastarnii/Helu/,więc tam po jakichś 30
                    latach może by postawić jakiś znak,że tam żył ,mieszkał.A
                    dziedziniec przed pałacem prezydenckim? Ani po nim nie chodził,ani
                    na nim mieszkał,a tym bardziej nie pracował. Tablica we wnętrzu
                    pałacu upamiętniająca jego średnią prezydenturę,to wystarczający
                    dowód pamięci.A brat niech jeździ do Krakowa,bo tam powinien
                    upamiętniać brata i bratową,a nie podchodzić pod pałac prezydencki i
                    wylewać żale,że naród go do pałacu nie wpuścił,a teraz ochona nie
                    pozwoli ucałować biurka przy którym brat głównie wetował ustawy.
              • venus99 Re: " Nie słyszałaś" ..... a wiesz dlaczego ? 19.08.10, 20:22
                lepiej mieć zaściankowo-parafialno-dewocyjną?
    • zoil44elwer Re: To nawet logiczne: 18.08.10, 21:07
      Przenieśli stolicę do Warszawy w zamian Kraków dostał Prezydenta RP na
      przechowanie.Tzw krakowskim targiem?
    • wkkr W mysl zasady 19.08.10, 20:07
      Dobry Kaczyński to martwy Kaczyński....
      • volupte Re: W mysl zasady 20.08.10, 18:35
        Miał zmiennika . Co z nim?
    • nie_pis_mienny Na szczęście PIS rządząc Warszawą......... 21.08.10, 08:21
      .....z ablokował możliwość stawiania pomników w mieście na koszt
      miasta, przed upływem 5 lat po śmierci osoby której pomnik chce się
      wystawić!
      Myślę, że w obecnej rzeczywistości jest to większa zasługa dla
      Warszawy niż muzeum powstania warszawskiego!
      ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka