white_lake
21.09.10, 22:52
Właśnie obejrzałam wczorajszy występ młodego orła Temidy w Kropce nad i.
Zgroza, ten człowiek jednego zdania prawidłowo po polsku nie powiedział. A mówił dużo, otwór gębowy mu się praktycznie nie zamykał.
Pod każdym względem nadaje się do pisu. Nawet artykulację ma tak samo knajacką jak Jarosław, "prokrator" i tym podobne. Słuchać się nie dało.
Kolejny butny debil z parciem na szkło i poczuciem misji.
Jak ja mam już dość takich typów.
Skąd oni się biorą?