Dodaj do ulubionych

Nie lubię stać w tłumie.

04.10.10, 03:35
Dlatego nie było mnie na kongresie Palikota, Olgo. I nie miałem zamiaru iść. Ale po kolei.

Reportaż Olgi w ogrodzie po prostu wspaniały. Najwyższa szkoła prasowego reportażu, wielki talent, wspaniała lakoniczność i zero tezy - a okazja dla zamanifestowania tezy była świetna. Czytałem z pasją. Usiłuję sobie przypomnieć kto wiele lat temu pisał na podobnym poziomie, pewnie sobie w końcu przypomnę, bo to nie było częste zjawisko.

Na kongres się nie wybierałem, bo jestem za cwany lis jako wilk. Za przebiegły jestem, za wielu widziałem Palikotów, Kaliszów, widziałem ten naród, jak galopował Mazowieckiego do Tymińskiego, a potem od Wałęsy do Leppera, a potem się rzucił w stronę Kwasniewskiego, by skoczyć w objęcia zbawiciela Kaczyńskiego, po czym spie...ł w tempie Usaina Bolta w ramiona Tuska.
Polska to kangur. Bezmyślny. I ten kongres tego również dowiódł.

Palikot na swoim blogu, na który zajrzałem właśnie po raz pierwszy w życiu, by coś sprawdzić, wykasował całą zawartośc sprzed katastrofy smoleńskiej. Wszystkie swoje bluzgi, poniewierki, teksty o spermie na twarzy Schetyny, o alkoholiźmie Kaczyńskiego i całe wielkie mizdrzenie się do Tuska - wyparowało. Dziś to elegancki zdeczka żartujący pan. Gdy dziś mówi wespół z Kaliszem, że Polska jest dla wszystkich Polaków, to mi się przpomina jego debilnie homofobiczne pytanie "Ja – niepytany – oświadczam, że jednoznacznie preferuję kobiety. A pan, panie Jarosławie?". Gdy mówił, że Giertych wynajmuje dom na burdel - co się okazało kłamstwem - również daleki był od męża stanu.

Tak, przypomiona mi fenomen Tymińskiego czy Leppera. Jest magnesem dla frustratów. Dla ludzi, którzy na co dzień lgną do PiSu, nie niosą żadnej dodanej wartości, piszą skargi, chcą kogoś przetrącić, bo mają nagromadzone żale. Z takiego czegoś może powstać jedynie hałastra, nie partia czy ruch.

I tu się zaczyna mój wielkii zarzut do Palikota: ukradł mlodym ścieżkę. On, wydawca ortodoksyjnego katolickiego tygodnika "Ozon" z Terlikowskim jako naczelnym, nagle staje się młodzieżowym harcmistrzem lewicy, antyklerykałem, zwolennikiem aborcji, in vitro?
Bo zauważył, że młodzież lewicuje i ma dość, więc chce stanąć na jej czele?

Partia, w której rządzą on, 46 latek, Środa lat 56, Kalisz lat 56, Kutz lat 82 ma przegonić starców czyli Tuska lat 53, Napieralskiego lat 36 czy Schetynę lat 50? To to ma być ta nowa generacja? Kora i Wojewódzki?

Nowa generacja to ludzie, których nie znamy. Mają po 25 lat, coś sięw nich gotuje może, może nie, ale wsysanie ich w istniejącą kanalizację polityczną przez frustrata, który wie, że jest na aucie, to jest najgorsza rzecz, jaką Palikot mógł zrobić. Odebrał młodzieży bilet na młodość. Ukradł im path. Wrzeszczy w ich imieniu wyczytane na blogach ich własne hasła, przejmując je jako swoje, a które sam wyśmiewał kilka lat temu (Nieznalską wysyłał na szafot).

Palikot to ktoś taki, jak Stefan Olszowski, który był szefem ruchów młodzieżowych za PZPR i dyrygował Sztandarem Młodych z gabinetu w Biurze Politycznym. Jak Jaskiernia. Ale to nie jest nowe pokolenie. To jest jedynie dziwak.

Tymczasem młodzież musi urodzić swój własny ruch, wyrazić własne potrzeby, wyartykułować definicje współczesnej cywilizacji, swój stosunek do religii, aborcji, in vitro, narkotyków, wojen, edukacji. Musi pogonić istniejące partie, nie tylko stare, pogonić Krytykę Polityczną, nawet Partię Zielonych - wszak Palikot nie jest niczym nowym. Jest starym cwaniakiem, jak Michał Wiśniewski, który może zapełnić Salę Kongresową byle czym, bo skandal przyciąga, ale nie ruszy spraw, które wymagają wielkiej odwagi, kompetencji, rozwagi i wiedzy. Może je powiedzieć, może pokazać penisa jak Wiśniewski Hannie Bakule i przynieśc kolejny świński łeb, z a który powinien dostać mandat (w USA by dostał natychmiast od Policji Dla Zwierząt, gdyż zabite zwierzęta nie mogą służyć celom entertainmentu).


Ot, megalmoman napompował swój balon kosztem nadziei wielu ludzi.
A teraz w domu się przeciąga.
Osiągnął sukces w kategorii naiwności nie kiwnąwszy palcem w sprawach parlamentarnych (komisja przyjazna - fiasko total).

Jest taka scena w "Człowieku z marmuru", kiedy młody Birkut rwie się na mainifestacje marcowe na uniwerek, a stary zamyka drzwi i mówi "Nigdzie nie pójdziesz. To nie jest ten czas. To jest prowokacja".

Palikot to nie jest prowokacja, ale to jest destrukcja. To jest wyrwanie lontu z rąk nowego pokolenia. To jest odebranie mu impetu. To jest zawłaszczenie imperatywu, który zbliżał się wielkimi krokami. Wierny pies Tuska i jego Hlava dziś bawi się dalej. Narodem.

Pozdrawiam cię Olgo.
Skołowany proszkami niczym Kaczyński - wilk.
Obserwuj wątek
    • polazrski Re: Łżesz 04.10.10, 03:42
      wilk.podhalanski napisał:

      > Dlatego nie było mnie na kongresie Palikota, Olgo. I nie miałem zamiaru iść. Al
      > e po kolei.

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,117103526,117103526,Kocham_Palikota.html
      Kocham Palikota
      Autor: wilk.podhalanski 01.10.10, 14:22

      i jutro waruję w Kongresowej.

      Wilk
      • wilk.podhalanski Nieskomplikowany jesteś bardzo. 04.10.10, 03:53

        Świetna gleba na wszelkie prowokacje, zarówno te groźne z bójkami na mieście, jak i literackie czy artystyczne. Kto wie ile razy brałeś udział po niewłaściwej stronie, bo nie zajarzyłeś, że cię ktoś banalnie wkręcił.

        W stadzie wilków ta pozycja nazywa się Omega.
        • polazrski Re:Lzesz 04.10.10, 04:06
          jednak i zadna slowna sraczka tego faktu nie przysloni.
        • trzecikot Re: Nieskomplikowany jesteś bardzo. 04.10.10, 08:35
          No dobra, ale w końcu kochasz Palikota czy nie? Ja deklaruję jasno - jeżeli będzie działał na rzecz sekularyzacji państwa, to będzie miał mój głos - w tym przypadku nieważne, czy kot jest biały czy czarny, byleby księża na księżyc.
          - Nie podzielam opinii o konieczności likwidacji Senatu. Jedynie Senat jest w stanie ostudzić dymiące łby posłów. JOW, likwidacja immunitetu i subsydiowania partii - nie będzie szabel, bo obecna ordynacja to koryto, a nie znam świni, która dobrowolnie zrzekłaby się koryta. Mrzonka.
          - Postulat kadencyjności władz partyjnych jest durny i niemożliwy do realizacji - partie to dobrowolne zrzeszenia, mają swoje statuty i ustawodawcy nic do tego, bo partyjna czapa to nie urząd publiczny.
          - Aborcja - jestem przeciw, ale mam g...do gadania w tej sprawie, macicy nie posiadając.
          - In vitro i antykoncepcja - OK. Rozmnażać powinni się ci, którzy tego pragną.
          - Oświadczenia, jawność dokumentów urzędowych i milcząca zgoda - OK, tylko dlaczego ta ustawa nie weszła w życie z inicjatywy komisji "przyjazne państwo"?
          - 1% na kulturę, darmowy net i równe prawa ekonomiczne dla małżeństw i związków partnerskich - pomimo że niegłupie, to sądzę, że to cukierki, żeby zyskać poparcie "niezłych" nazwisk i rzeszy internautów.

          Myślę, że Palikot szybko się znudzi i znajdzie nową zabawkę. Talk is cheap.
        • gejowy.kaczucha Lepsza twarz Palikota - niż żadna 04.10.10, 14:48
          Wbrew temu, co wilq piszesz w swoim (bardzo dobrym skądinąd) tekście - Palikot niczego młodym nie "ukradł" ani nie "zabrał".
          Mieli oni wiele lat i mnóstwo okazji by ze swoich frustracji wygenerować własny ruch, z własnymi przywódcami, tyle jakoś dotąd im się to niespecjalnie udawało. Bo jeśli twarzą takiego ruchu miałby być np. ten Dominik Taras, facet, który wprawdzie potrafi skrzyknąć ludzi na Krakowskie Przedmieście, ale nie umie za to sklecić składnych trzech zdań po polsku - to ja dziękuję: wolę już Palikota ;-)

          P.S. A "Kutz lat 82" jest - mentalnie - i tak o wiele młodszy od tow. "Napieralskiego lat 36", zapewniam ;)
      • odnowiony_moralnie he! he! he! :-)) 04.10.10, 08:04
        polazrski napisał:

        > wilk.podhalanski napisał:
        >
        > > Dlatego nie było mnie na kongresie Palikota, Olgo. I nie miałem zamiar
        > u iść
        . Al
        > > e po kolei.
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/w,28,117103526,117103526,Kocham_Palikota.html
        > Kocham Palikota
        > Autor: wilk.podhalanski 01.10.10, 14:22
        >
        > i jutro waruję w Kongresowej.
        >
        > Wilk
        • 4_oddech_kaczuchy Re: he! he! he! :-)) 04.10.10, 12:27
          odnowiony_moralnie napisał:

          > polazrski napisał:
          >
          > > wilk.podhalanski napisał:
          > >
          > > > Dlatego nie było mnie na kongresie Palikota, Olgo. I nie miałem
          > zamiar
          > > u iść
          . Al
          > > > e po kolei.
          > >
          > > forum.gazeta.pl/forum/w,28,117103526,117103526,Kocham_Palikota.html
          > > Kocham Palikota
          > > Autor: wilk.podhalanski 01.10.10, 14:22
          > >
          > > i jutro waruję w Kongresowej.
          > >
          > > Wilk

          #
          Uśmiać się można z tej całej "literatury" faktu.
          Pierwszy wychwala drugiego, drugi włazi pierwszemu i jakoś leci.
          Ale to "Kocham Palikota i jutro waruję w Kongresowej" jest genialne!!
    • wilk.podhalanski Tak w sumie to mój list do Olgi i innych 04.10.10, 04:13

      którzy jeszcze raz szarpnęli swoje serce w kierunku nadziei.
      W stronę niezniszczalnych i zawsze gotowych.
      Dzielnych. CZekających e sterczącymi uszami i wpatrzonymi oczami.
      Opinie innych mnie nie intere nicanic.
      • ave.duce > Opinie innych mnie nie intere nicanic. 04.10.10, 09:42
        I wicewersja.
        • remez2 Re: > Opinie innych mnie nie intere nicanic. 04.10.10, 10:15
          ave.duce napisała:

          > I wicewersja.
          Trzeba przyznać, że potrafi zyskiwać przyjaciół/sympatyków/sprzymierzeńców/ stronników/ zwolenników. Duża i cenna umiejętność. Ale jakoś nie zazdroszczę

          ----------------
          • ave.duce Re: > Opinie innych mnie nie intere nicanic. 04.10.10, 10:19
            Zwłaszcza forumowiczki.
            Metoda prowokacji nieustającej.
            • remez2 Re: > Opinie innych mnie nie intere nicanic. 04.10.10, 10:27
              ave.duce napisała:

              > Zwłaszcza forumowiczki.
              > Metoda prowokacji nieustającej.
              Ale za to osobnik alfa przyjmuje od wszystkich członków stada dowody przychylności, bez względu na płeć.

              -----
              • polazrski Re: > Opinie innych mnie nie intere nicanic. 04.10.10, 10:43
                W tym watku jedynym czlonkiem osobnika alfa jest czlonek osobnika alfa.;)
              • ave.duce Re: > Opinie innych mnie nie intere nicanic. 04.10.10, 11:03
                Biorąc pod uwagę liczbę zwolenników PiS > ludzie lubią być manipulowani.

                ps. kasowanie niewygodnych wpisów to nie tylko cecha Palikota ;)))
                • remez2 Re: > Opinie innych mnie nie intere nicanic. 04.10.10, 11:10
                  ave.duce napisała:

                  > Biorąc pod uwagę liczbę zwolenników PiS > ludzie lubią być manipulowani.
                  Biorąc pod uwagę liczbę zwolenników J. Palikota > ludzie lubią być manipulowani.
                  > ps. kasowanie niewygodnych wpisów to nie tylko cecha Palikota ;)))
                  Oczywiście. Nawet na FK to potrafią. :-)
                  • ave.duce Re: > Opinie innych mnie nie intere nicanic. 04.10.10, 11:17
                    Może i są. Przez wszystkich?większość? polityków.
                    Ty przez, np., Grzegorza Napieralskiego nigdy nie?

                    Inna para kaloszy to forumowicze manipulowani przez innych forumowiczów. Tak jak w tym przypadku.

                    I nie o FK mi głównie chodzi, ale o fora prywatne.
                    Ok,3maj się cieplutko, spadam z TEGO mątku.

                    ps. zaraz mnie wyklikają.
                    • remez2 Re: > Opinie innych mnie nie intere nicanic. 04.10.10, 11:26
                      ave.duce napisała:

                      > Może i są. Przez wszystkich?większość? polityków.
                      > Ty przez, np., Grzegorza Napieralskiego nigdy nie?
                      Nie. I mam nadzieję, że jeszcze długo nie. :-)
                      > Inna para kaloszy to forumowicze manipulowani przez innych forumowiczów. Tak j
                      > ak w tym przypadku.
                      >
                      > I nie o FK mi głównie chodzi, ale o fora prywatne.
                      > Ok,3maj się cieplutko, spadam z TEGO mątku.
                      Hi.
                      > ps. zaraz mnie wyklikają.
                      Szkoda p ...
                      • ave.duce Re: > Opinie innych mnie nie intere nicanic. 04.10.10, 14:59
                        Dobrze czasem coś "zastrzec" ...

                        Nie? Oj, Remezie, Twoja pewność mnie bawi i zazdroszczę Ci jej :)
                        Ale ok. Ponoć wiara czyni cuda.
      • sclavus Re: Tak w sumie to mój list do Olgi i innych 04.10.10, 15:09
        Skoro nicanic cię nieintere co poniżej, to poniżej niemanicanic...
        (między nami - to też jest opinia)
    • cookies9 Re: Nie lubię stać w tłumie. 04.10.10, 10:22
      Najważniejsze,aby nie stać w przeciągu:-)
    • man_sapiens Re: Nie lubię stać w tłumie. 04.10.10, 11:22
      Ja nie widzę sprzeczności pomiędzy żądaniem rozdziału Kościoła Katolickiego od państwa i katolicyzmem Palikota. Już niejaki Jezus z Nazaretu postulował, żeby oddać cesarzowi co cesarskie. Nazywanie antyklerykalizmem postulatu, żeby państwo nie dotowało KK i żeby biskupi (widział ktoś chudego biskupa) nie brali udziału w państwowych uroczystościach jest propagandowym oszustwem.
      • remez2 Re: Nie lubię stać w tłumie. 04.10.10, 11:28
        man_sapiens napisał:

        > Nazywanie antyklerykalizmem postulatu, żeby państ
        > wo nie dotowało KK i żeby biskupi (widział ktoś chudego biskupa) nie brali udzi
        > ału w państwowych uroczystościach jest propagandowym oszustwem.
        Masz rację.
      • cookies9 Re: Nie lubię stać w tłumie. 04.10.10, 14:04
        man_sapiens napisał:

        > Ja nie widzę sprzeczności pomiędzy żądaniem rozdziału Kościoła Katolickiego od
        > państwa i katolicyzmem Palikota. Już niejaki Jezus z Nazaretu postulował, żeby
        > oddać cesarzowi co cesarskie. Nazywanie antyklerykalizmem postulatu, żeby państ
        > wo nie dotowało KK i żeby biskupi (widział ktoś chudego biskupa) nie brali udzi
        > ału w państwowych uroczystościach jest propagandowym oszustwem.

        Oczywiści,zgodnie z maksymą - co papieskie- papieżowi,co cesarskie -cesarzowi.
        I wtedy będzie dobrze.
      • olga_w_ogrodzie Re: Nie lubię stać w tłumie. 05.10.10, 00:43
        man_sapiens napisał:

        > Ja nie widzę sprzeczności pomiędzy żądaniem rozdziału Kościoła Katolickiego od
        > państwa i katolicyzmem Palikota. Już niejaki Jezus z Nazaretu postulował, żeby
        > oddać cesarzowi co cesarskie. Nazywanie antyklerykalizmem postulatu, żeby państ
        > wo nie dotowało KK i żeby biskupi (widział ktoś chudego biskupa) nie brali udzi
        > ału w państwowych uroczystościach jest propagandowym oszustwem.

        Manuela Gretkowska powiedziała na Kongresie :
        "Religia jest jak seks. Jest sprawą prywatną."
        • hummer Re: Nie lubię stać w tłumie. 05.10.10, 01:15
          Dlatego nikt nie komentuje, z kim się ludzie kochają. Alkowa to alkowa. A KK to KK. Przykro mi.
    • titerlitury Re: Nie lubię stać w tłumie. 04.10.10, 11:31
      Wilku, masz rację, Palikot kieruje się chłodna kalkulacją, może nawet w porozumieniu z Tuskiem. Ale naiwne jest twierdzenie, że to młodzież ma się prwać sama do działania, założyc struktury polityczne i realnie wpływać na rzeczywistśc stając się częścią - jak to nazywasz - establishmentu. Zapał młodych, ich chęć działania, energia zawsze wymaga kanalizacji, strukturyzacji, ukierunkowania, a tym zajmują się od zawsze tacy starzy cynicy jak Palikot: od powstań nardowych, po warszawskie, od marca '68 po spotkania przeciwnikw krzyża na Krakowskim. Za tymi zrywami młodzieńczymi stoją starzy, ktrzy mają (lub nie) jakąś wizję przyszłości, oraz plan organizacyjny.
      I niech sobie Palikot twrzy struktury za włąsną kasę, niech kanalizuje młodzieńczy bunt, a że od czasów Ozonu wykonał woltę o 180 st w poglądach? Któż tego nie czyni/ł? Jarsław, jak sam przyznaje, był "na prochach" twiuerdząc, ze Plska jest najważniejsza. Tusk u Lisa mówi, że ma w dupie takie reformy, co najubższym zabiorą zasiłki (to ten liberał mówi, w telewizorze!). Lewicowcy sami stworzyli rękami Millera leszka komisję majatkową, która grabi skarb państwa ubogacając KK. Więc pierwszy co jest bez grzechu zmiany pglądw niech rzuci w Palikota kamieniem. Ty Wilku rzucisz? Ja nie.
      • polazrski Re: Nie lubię stać w tłumie. 04.10.10, 12:03
        Nic sie nie martw. Wilk.phanski tez na prochach:

        Skołowany proszkami niczym Kaczyński - wilk.
    • olga_w_ogrodzie Re: Nie lubię stać w tłumie. 04.10.10, 12:47
      Wilku,

      zastanawiam się teraz nad tym :

      > Palikot na swoim blogu, na który zajrzałem właśnie po raz pierwszy w życiu, by
      > coś sprawdzić, wykasował całą zawartośc sprzed katastrofy smoleńskiej. Wszystk
      > ie swoje bluzgi, poniewierki, teksty o spermie na twarzy Schetyny, o alkoholiźm
      > ie Kaczyńskiego i całe wielkie mizdrzenie się do Tuska - wyparowało. Dziś to el
      > egancki zdeczka żartujący pan. Gdy dziś mówi wespół z Kaliszem, że Polska jest
      > dla wszystkich Polaków, to mi się przpomina jego debilnie homofobiczne pytanie
      > "Ja – niepytany – oświadczam, że jednoznacznie preferuję kobiety. A
      > pan, panie Jarosławie?". Gdy mówił, że Giertych wynajmuje dom na burdel - co s
      > ię okazało kłamstwem - również daleki był od męża stanu.

      i nad tym złwaszcza :

      > Partia, w której rządzą on, 46 latek, Środa lat 56, Kalisz lat 56, Kutz lat 82
      > ma przegonić starców czyli Tuska lat 53, Napieralskiego lat 36 czy Schetynę lat
      > 50? To to ma być ta nowa generacja? Kora i Wojewódzki?
      >
      > Nowa generacja to ludzie, których nie znamy. Mają po 25 lat, coś sięw nich gotu
      > je może, może nie, ale wsysanie ich w istniejącą kanalizację polityczną przez f
      > rustrata, który wie, że jest na aucie, to jest najgorsza rzecz, jaką Palikot mó
      > gł zrobić. Odebrał młodzieży bilet na młodość. Ukradł im path. Wrzeszczy w ich
      > imieniu wyczytane na blogach ich własne hasła, przejmując je jako swoje, a któr
      > e sam wyśmiewał kilka lat temu (Nieznalską wysyłał na szafot).
      >
      /.../
      > Tymczasem młodzież musi urodzić swój własny ruch, wyrazić własne potrzeby, wyar
      > tykułować definicje współczesnej cywilizacji, swój stosunek do religii, aborcji
      > , in vitro, narkotyków, wojen, edukacji. Musi pogonić istniejące partie, nie ty
      > lko stare, pogonić Krytykę Polityczną, nawet Partię Zielonych - wszak Palikot n
      > ie jest niczym nowym. Jest starym cwaniakiem, jak Michał Wiśniewski, który może
      > zapełnić Salę Kongresową byle czym, bo skandal przyciąga, ale nie ruszy spraw,
      > które wymagają wielkiej odwagi, kompetencji, rozwagi i wiedzy. Może je powiedz
      > ieć, może pokazać penisa jak Wiśniewski Hannie Bakule i przynieśc kolejny świńs
      > ki łeb, z a który powinien dostać mandat (w USA by dostał natychmiast od Policj
      > i Dla Zwierząt, gdyż zabite zwierzęta nie mogą służyć celom entertainmentu).

      nie bardzo mam chęć z Tobą rozmawiać o tym akurat tu, bo to nie jest najlepsze miejsce, jak wiesz.
      Twój mocno studzący tekst nasuwa pytania, które powinny były paść na Kongresie.
      nie padły, ale zastanawiać się nad tym, co napisałeś, można.
      ja będę.
      dzięki.
      pozdrawiam takoż
      olga
      • polazrski Re: Nie lubię stać w tłumie. 04.10.10, 12:52
        Moze zalozycie forum "Prochownia"?;))
    • jakt-otak nie masz racji,IMO, wilku 04.10.10, 13:15
      Palikot jest tylko przejsciowym slabiutkim magnesem dla odmozdzonych cpunow i sfrustrowanych grafomanek, ktore gola sempitena nie potrafily wykreowac wlasnej partii, wiec choc przyczepia sie do lidera partii cpunow. Palikot jest antyteza idealow zdrowej mlodziezy. Ta mlodziez wkrotce zrobi rewolucje wspolnie z ograbiona z przyszlowsci mlodzieza swiata. Wiesz skad sie wzial witrioliczny antyklerykalizm Palikota? Otoz stad ze ten arogancki balon wyobraza sobie, ze potrafi zniszczyc wspolne dobro ludzklosci, jakim jest KK, ktory w Polsce jest ostatnia ostoja dysydencji. KK przetrwal ponad 2000 lat i przetrwa, tylko ten odmozdzony alkohololik palikot tego nie rozumie. Palokot dziala pod dyktando globalnych banksterskich mafii, ktore doskonale pojmuja, ze nadzieja europejskiej spolecznosci jest wlasnie KK.
      • trzecikot Re: nie masz racji,IMO, wilku 04.10.10, 13:25
        [...]wspolne dobro ludzklosci, jakim jest KK, ktory w Polsce jest ostatnia ostoja dysydencji[...]

        Tekst miesiąca!
        ROTFL
        • ploniekocica Re: nie masz racji,IMO, wilku 04.10.10, 14:54
          trzecikot napisał:

          > [...]wspolne dobro ludzklosci, jakim jest KK, ktory w Polsce jest ostatnia osto
          > ja dysydencji[...]
          >
          > Tekst miesiąca!
          > ROTFL

          No jak nie, jak tak!
          Najbardziej znani dysydenci polscy Jarosław K. Tadeusz R. buszują w tej ostatniej ostoi. Tylko nikt ich za bardzo represjonować nie chce. :(
          • blind_as_a_bat Re: nie masz racji,IMO, wilku 05.10.10, 07:35
            Ty z tych sfrustrowanych grafomanek, oh yes :-)
    • mr.sajgon Spozniony zaplon u wilka 04.10.10, 13:21
      Do tak wnioskow mozna bylo dojsc juz dawno, wystarczylo posluchac kto dzwoni do "Szklanego oka" , i postawic pytanie gdzie jest ta mlodziez co glosuje na PO ?
      To nie pierwszy przypadek ze serwuje sie spoleczenstwu smierdzacy kotlet, wystarczy sprawdzic w jakich partiach byli aktualni liderzy.
      Wiekszosc lapie sie na tzw. swiezosc czytaj zmiane szyldu i jest jak jest. A mlodzi emigruja majac w dupie takie panstwo w ktorym rzadza nieporadne staruchy.
      • hummer Re: Spozniony zaplon u wilka 05.10.10, 01:32
        Nie spóźniony ale z premedytacją wystawienie Olgi.

        Facet się zlewa z niej, gdy tak cisnęła się na salę. Ohyda.
        • olga_w_ogrodzie Re: Spozniony zaplon u wilka 05.10.10, 01:58
          hummer napisał:

          > Nie spóźniony ale z premedytacją wystawienie Olgi.
          >
          > Facet się zlewa z niej, gdy tak cisnęła się na salę. Ohyda.
          >

          aż taka niechęć w stosunku do Wilka i do mnie,
          że aż trzeba tak szczuć i bzdury opowiadać ?

          • vuvuzela Re: Spozniony zaplon u wilka 05.10.10, 02:06

            > aż taka niechęć w stosunku do Wilka i do mnie,
            > że aż trzeba tak szczuć i bzdury opowiadać ?
            >
            Naprawdę przejmujesz się co pisze ten nudny smerf ważniak?

            Z tej niechęci do wilka to mozna by powietrze kroić. Piękny wysyp nienawidzących go na fk po tym jak napisał kilka słów. To samo dotyczy ciebie. zazdrość, zwykla ludzka zazdrość. Chcieliby tak ładnie pisać ale nie potrafią. Pozostaje im plucie.
          • hummer Re: Spozniony zaplon u wilka 05.10.10, 02:19
            Nie jesteś z mojej bajki, ale nie podoba mi się jak ktoś się bawi czyimś kosztem. Skoro Ci się to podoba, znikam. Wilk się pasie ślepym zaufaniem do polityków. Jest przy tym uczciwym - nie ściemnia, że jest inaczej. Tym bardziej jako igraszki są wciągające. :) Miłej nocy Olgo.
            • vuvuzela Re: Spozniony zaplon u wilka 05.10.10, 02:23
              hummer napisał:
              Skoro Ci się to podoba, znikam.

              potrafisz dotrzymać słowa?

              znikaj, ale w podskokach!
    • camille_pissarro To oczywiste - wilki atakują watahami ;-))))) n/t 05.10.10, 07:39

    • prawieemeryt Re: Nie lubię stać w tłumie. 05.10.10, 07:48
      I słusznie! Vuvuzela natomiast, jak sama nazwa wskazuje ma co chwile nowy powód by podnosić nieopisany wrzask z powodu oczywiście oburzenia, że rząd często nie robi tego co ona by chciała. A wystarczy przecież poczekać do wyborów i nie wybrać go - to juz niedługo. Nawet się zadeklarowała swego czasu, że gotowa by była oddać waaaaadzę w ręce psychika.
    • wilk.podhalanski Z pustymy ręcamy 06.10.10, 01:01

      Najpierw u Olejnik, jak zgaszona świeca, jedynie dymek z knota się snuł.
      A potem u Lisa - kompoletny grzbiet psi i odkrycie brzucha przed Senyszyn.
      Palikot zgasl.
      Już wie, co nawyrabiał.
      Wyleciał jak z sokowirówki poza skład owoców i nie ma comebacku. Teraz czeka go mozolne odwiedzanie kreju w celu tworzenia struktur, a tam pan Zdzisio zada pytanie co z jego rentą. I Pani Eugenia zapyta o KRUS. Pan Wójcik [położy mu na stole tysiąc kartek pism z histroią jego sporu z gimną o studnię. Zjawi się uprzejmy Johny, rzutki młodzieniec z gotowymi ulotkami, wzbudzi zaufanie i okaże się zwolennikiem ministra Ziobro.

      To jest żmudna praca. Ryzykowna. Jej rezultat jest nieprzewidywalny. W składzie ruchu może się znaleźć Szczypińska, paru Napieralskich, lokalni przewalacze, były ubek, diler dopalaczy, bezrobotna z Samoobrony z dzieckiem. Zaczną płacić za podpisy na listach ialbo biegać ze sztucznymi penisami, jako symbolem nowej partii. Może obrzucą jajkami komitet PiS.

      A w tym czasie Senyszyn i paru innych będą cytować co Palikot The Mistrz zapieprzył z ich programów i teraz prezentuje jako własne złote myśli.

      Cynik i egomaniak blizutki Kaczyńskiego. Jest w stanie pokochać i wspierać księży, by ich potem opluć - tak, jak tamten czołowy antykomunista świata nagle pokochał Rosjan i Gierka, by w końcu powiedzieć, że był nieprzytomny.
      Bezideowy kłamca.
      I tyle.
      • polazrski Re: Z pustymy ręcamy 06.10.10, 06:32
        Z partia troche tak jak z zakladaniem swojego, wyjatkowego jak i sam zalozyciel, forum. W tej kwestii masz kolosalne doswiadczenie, bo w ciagu paru miesiecy zalozyles z 5 forów, kazde po kolei zamykajac, kiedy do forum (partii) dostali sie osobnicy tobie nie w smak. Mam nadzieje, ze Palikot bedzie madrzejszy. Wiadomo, ze madrzejszy jest; wystarczy spojrzec.
      • prawieemeryt Re: Z pustymy ręcamy 06.10.10, 07:29
        Jeżeli tak to koniecznie nie ręcamy - tylko recyma. Tylko tyle mogę dodać po tym co słyszę z tego chlewika zwanego „polska polityka“.
        • polazrski Re: Z pustymy ręcamy 06.10.10, 07:31
          Chyba: reNcyma?
    • haen2010 Nie martw się, wilku 06.10.10, 03:26
      Jakoś to będzie. Chyba nie zauważyłeś, że zmienia image. Wyborów nie wygrywa się głosami tylko rozbawionej młodzieży spod krzyża. Ale na pewno parę numerów w sezonie wyborczym zrobi pod jej adresem.
      Jeżeli tak się martwisz o jego powodzenie, to facet zapowiedział, że pod koniec listopada zaprezentuje całą swoją partię, ze strukturami regionalnymi włącznie. Zaczyna od jaskini gowinowych dewotów.

      I domyślając się jego zdolności menadżerskich oraz będąc pewnym zasobów finansowych oceniam, że pod koniec roku jego sondaże przeskoczą partyjkę Napieralskiego. Już przeskoczyły stutysięczne PSL.

      A więc poczekajmy te parę tygodni.
      • psiogon Re: Sawka 08.10.10, 01:11
        Rysunek Sawki w Polityce (!): Na tle rzędów zapełnionych ludźmi krzesełek (kongresowa ? ) Palikot zza kotary spogląda i mówi do telefonu " tak jest panie premierze ". :)
    • zoil44elwer Re: Nie lubię stać w tłumie. 08.10.10, 01:18
      Piejo kury piejo na biłgorajsko nuta,kapłon Palikot udowo koguta(kokota)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka