Dodaj do ulubionych

Przewóz kota do Londynu

03.08.09, 14:43
Witam i o radę pytam
W marcu mam zamiar wyjechać na jakiś czas do Londynu. Nie mam z kim
zostawić mojego futra i muszę kocika na ten wyjazd przygotować. I tu
moje pytanie do Was - czy ktoś wyjeżdżał z kotem w tak długą
podróż??? jak to wszystko wygląda od strony technicznej czyli
szczepienia, paszport, chip...i najwazniejsza kwestia - przelotu-
które linie lotnicze pozwalają wziąć zwierzaka na pokład???
Czytałam, ze chyba PLL LOT, o ile zwierzę wraz z klatka nie waży
więcej niż 8 kg. Aha no i jak uspokoić zwierzę, bo mój jest kotem
nie wychodzącym i na dodatek takie mała strachajło z niego,
(transportera nienawidzi, do weta jeździ na smyczy) i sama w tej
chwili jestem przerażona, jak on ta podróż zniesie

Proszę o rady od osób, które mają doświadczenie z przewozem
zwierzaków. Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: Przewóz kota do Londynu IP: 217.33.252.* 03.08.09, 14:52
      Jak masz pol roku na zalatwienie spraw to zdazysz, jak wyjezdzasz juz niedlugo
      to raczej zapomnij.

      Poszukaj na stronie defra.gov.uk informacji o PETS - Pet Travel Scheme. Tam jest
      wszystko wyjasnione.
      • devilseyes_xxx Re: Przewóz kota do Londynu 03.08.09, 15:02
        Jadę w marcu...dzieki za link.Pozdrawiam
        • kingaolsz Re: Przewóz kota do Londynu 03.08.09, 18:01
          Idz do lokalnej lecznicy weterynaryjnej i zacznij starania o paszport, bo trwa
          to w sumie do 7 miesiecy.
          Co do przewozow to dowiedz sie u zrodla, czyli linii lotniczych na ile wyceniaja
          taka usluge ( moze byc drogo) i jak zwierze podrozuje ( z cargo?).
          • devilseyes_xxx Re: Przewóz kota do Londynu 03.08.09, 22:00
            Dziś dzwoniłam...1200zł za przelot cargo...masakra i to nawet nie
            cenowa...chodzi raczej o to, że nie wyobrażam sobie mojego kota podróżującego w
            ten sposób ( kot nie wychodzący,małe strachajło, raz w życiu był w
            transporterze, z uwagi na traumę, do weta jeździł na smyczy...)żaden z tanich
            przewoźników nie zezwala na przewóz zwierząt, LOT tylko w luku bagażowym grrrr,
            jestem w kropce:/
            • Gość: A Re: Przewóz kota do Londynu IP: 217.33.252.* 04.08.09, 09:56
              Bardziej stresujesz sie niz kot.

              Nie chce mi sie szukac moich postow sprzed 4 lat, ale moj kot tez byl dosc
              strachliwy i wlozenie go do transportera graniczylo z cudem, a mimo to dolecial
              i ma sie dobrze. Owszem, bylo na pewno troche traumatycznie, kotka z kolei
              zawsze jest odwazna, a wyla cala droge na lotnisko i na lotnisku rowniez,
              oddalam ja na cargo w Warszawie, odebralam na Heathrow, tez wyla w samochodzie,
              ale mimo to dojechala i jest ok.

              Na pocieszenie Ci powiem, ze ja zaplacilam 3900zl za transport dwoch kotow BA w
              2005r. Jeden cena min. 3200zl. Jeszcze musisz doliczyc koszty transportera
              spelniajacego wymogi przewoznikow.

              Zreszta skoro napisalas, ze nie masz komu zostawic kota to co z nim zrobisz?
              • devilseyes_xxx Re: Przewóz kota do Londynu 05.08.09, 11:39
                Zabiorę ze sobą, ale sobie chyba też bedę musiała zaaplikować cos na
                uspokojenie;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka