bryt.bryt
04.10.10, 22:51
Zastanowilo mnie, z jakiej przyczyny Lis zaprasza czlowieka w typie Czarneckiego. Ten facet co i rusz sie kompromituje, a jednak jest na niego popyt. Wczoraj popelnil cos takiego:
"(...)Dzisiejsza wypowiedź rzecznika rządu Tuska, min. Grasia, zawiera kwintesencję tego, co Platforma Obywatelska sądzi o opozycji, a w szczególności o PiS. Graś w porannej audycji Radia Zet, prowadzonej tradycyjnie przez Monikę Olejnik, stwierdził, ni mniej ni więcej, że „jak dalej PiS będzie się tak rozwijał (a chodziło o słynny artykuł Jarosława Kaczyńskiego o polityce międzynarodowej - dop. R. Cz. ) to skończy w lesie”... To nie żart: on naprawdę tak powiedział! To krótkie, szczere stwierdzenie jest znacznie ważniejsze niż najdłuższe exposé Donalda Tuska. Graś przynajmniej nie owija w bawełnę, nie kręci, nie udaje, w przeciwieństwie do jego pryncypała partyjnego i rządowego. „Skończą w lesie”... Oto język pogardy, oto język agresji. Oto mowa nienawiści. Ktoś już kiedyś mówił takim językiem: to była komunistyczna propaganda tuż po II wojnie światowej... Odnosiła się do tych, którzy rzeczywiście kończyli w lesie: do „zaplutych karłów reakcji”, do „leśnych band”, reakcjonistów na pasku Trumana i Churchilla, wszystkich późniejszych warchołów i „elementów antysocjalistycznych”. Zwroty retoryczne są te same, pogarda również ta sama. Przerażająca to konkluzja, ale niestety prawdziwa. (...)"
Wydawac by sie moglo, ze Gras mowi o sytuacji, kiedy PiS w efekcie nie osiagnie celu, zostanie z niczym, cofnie sie, trafi w slepy zaulek. Okazuje sie, ze czasem dobrze jest poczytac waznego przedstawiciela partii Prawdziwych Polakow. Oni objasniaja swiat tak, ze szczeka opada z wrazenia.
lubczasopismo.salon24.pl/czerwono-zieloni/post/235340,rzecznik-nienawisci