yoma 05.10.10, 13:58 - Czy poda pan rękę Donaldowi Tuskowi spotkawszy go na korytarzu? - Nie mam zamiaru rozważać tego rodzaju problemu! rotfl lol Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
simera16 Re: Prezes... 05.10.10, 14:02 ...sfrustrowana miernota przekonana o swej nieomylności i monopolu na patriotyzm... Odpowiedz Link Zgłoś
apodemus Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 14:12 Co zrobi Prezes w razie spotkania: - przejdzie na drugą stronę korytarza? - wejdzie do WC? - zacznie w skupieniu zawiązywać sznurowadło? - szybko zmieni plany co do kierunku kroków? - rozejrzy się za doradcami z powodu braku umiejętności samodzielnego podejmowania jakichkolwiek decyzji? - ... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 14:34 Rozejrzy się. Bo zauważ, że prezes ma tu problem, którego nie zamierza rozważać. Bez doradcy nie razbieriosz :) Odpowiedz Link Zgłoś
cookies9 Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 14:36 >zacznie w skupieniu zawiązywać sznurowadło? < nie zawiązuje sznurowadeł:-) Odpowiedz Link Zgłoś
etwas-geheimnis Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 14:48 Zrobi to co w Gadańsku z Putinem. Uda że nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 16:10 Nie odpowiem Ci, bo mam atak śmiechu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 16:27 Komu dzwonią, temu dzwonią Mnie nie dzwoni żaden dzwon Bo takiemu pisiakowi Jakie życie taki zgon, zgon zgon. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 16:50 Amen! I wieczny odpoczynek jak najrychlej! Odpowiedz Link Zgłoś
ploniekocica Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 16:31 ave.duce napisała: > Zatelefonuje do Mamusi. A to ma już komórkę????!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 16:41 ploniekocica napisała: > ave.duce napisała: > > > Zatelefonuje do Mamusi. > > A to ma już komórkę????!!!!!!!! Tak...na węgiel... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 16:57 A gdzież ma komórkę na węgiel, jak nie ma podwórka? Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 16:59 yoma napisała: > A gdzież ma komórkę na węgiel, jak nie ma podwórka? A mniejsza o większość...Nie czepiaj się wzorem PiSolubnych... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 17:08 Słuszna uwaga :) No to może komórkę na grabie? Prz żoliborskiej rezydencji powinien być ogród, ogród się grabi :) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 16:44 Tak to jest, jak się nie czyta od początku "NW" i nie bywało się na FzD... Nawet z ładowarką! i28.tinypic.com/11tmr14.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
nie_pis_mienny Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 15:26 apodemus napisał: > Co zrobi Prezes w razie spotkania:........ A kogo to jeszcze obchodzi? Temat zaczyna być nudny, jak cały repertuar głupawego prezesa. Im szybciej dzinnikarze zostawią go samego tym lepiej dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 15:48 ... skręci jeszcze bardziej w prawo... Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 15:55 apodemus napisał: > Co zrobi Prezes w razie spotkania: > - przejdzie na drugą stronę korytarza? > - wejdzie do WC? > - zacznie w skupieniu zawiązywać sznurowadło? > - szybko zmieni plany co do kierunku kroków? > - rozejrzy się za doradcami z powodu braku umiejętności samodzielnego podejmowa > nia jakichkolwiek decyzji? > - ... > Z tymi sznurowadłami, byłoby to usiłowanie nieudolne; atopolskawlasnie.blogspot.com/2006/03/buty-jarka.html , co do reszty; wszystkie opcje prawdopodobne.. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Zrobi obrażoną minę 05.10.10, 16:04 ploniekocica napisała: > i popatrzy na Donalda z góry. :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Zrobi obrażoną minę 05.10.10, 16:55 On nawet na Giertycha patrzyl z gory. Przynajmniej mu sie tak wydawalo. Odpowiedz Link Zgłoś
blind_as_a_bat Re: Prezes, moja miłość :) 06.10.10, 01:15 Miłość nie wybiera => [i]L'amour est enfant de bohême, Il n'a jamais connu de loi,,,[i] Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 14:35 - Proszę skomentować tegorocznego Nobla z medycyny... - Odpowiedziałem już na to pytanie: jestem katolikiem! rotfl lol Odpowiedz Link Zgłoś
trzecikot Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 14:43 Stwierdzenie Palikota wydaje się być trafne - "Platforma stała się POPiSem, a PiS stał sie UPRem" Odpowiedz Link Zgłoś
ploniekocica Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 15:08 Posunęłabym się dalej - PiS teraźniejszy to jakieś mocno zaburzone dziecko LPR-u i Samoobrony. Odpowiedz Link Zgłoś
ploniekocica Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 15:18 ave.duce napisała: > ADHD? ADHD, głęboka dysleksja, logorea, zespół paranoidalno-urojeniowy i to jest zaledwie wierzchołek góry lodowej, bo w środku to się dopiero nawarstwia i spiętrza. Łojeżu :( Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 17:04 Nie jest do końca zbadana geneza tej przypadłości. Naukowcom nie udało się do tej pory wykluczyć, iż alkoholizm nie jest chorobą zaraźliwą. Znane są wszakże liczne przypadki kiedy wystarczy propozycja – wypijemy – aby zupełnie zdrowy osobnik załapał bakcyla tej groźnej choroby. Nie wiemy, jakie są uzależnienia genetyczne, być może schorzenie przechodzi z rodziców na potomstwo. Zwrócimy przy tym uwagę na fakt, iż Rajmund Kaczyński był wykładowcą partyjnych bonzów. Jak chlała czołówka PZPR nie musze chyba przypominać a zatem zachodzi podejrzenie, iż wspomniany Rajmund Kaczyński mógł ulec infekcji wirusem alkoholizmu podczas kontaktów z członkami przywódczej siły narodu i jest to wersja wielce prawdopodobna. Nieszczęśnik nie zdając sobie sprawy z tego iż jest nosicielem przekazał wraz z genami ową przykrą przypadłość swojemu potomstwu, co wydaje się oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 17:10 Nie zwalaj wszystkiego na Rajmunda! W IBLu, czyli kIBLu też niezgorzej ponoć bywało. Leczniczo, bo kurz. ps. a jak się jakiś uodporniony trafi, to zawsze można użyć argumentu nie do odrzucenia: zemnąąsięęęnienapijeszszsz?! Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 17:39 Powszechnie wiadomo, że ten, kto nie pije ten kabluje. Należy, zatem zlecić IPN zbadanie alkoholowej przeszłości wszystkich tych osób, które z mocy ustawy lustracyjnej podlegają obowiązkowi składania stosownych oświadczeń. To zdecydowanie tansza i prostsza metoda na wykrycie potencjalnych esbeckich kapusi. To taka drobna dygresja na temat. Wróćmy jednak do zasadniczego wątku tej dyskusji. Yoma napisała – „prezes moja miłość” – i tu rodzi się pytanie: prezes po prochach czy też na odwyku? Bo jak dla mnie to dwie różna osoby, krańcowo różne. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 18:24 Prezes, szanowny kolego, jest Jeden, choćby i w Dwóch Osobach :) Dialektycznie, rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 19:20 Może tepym ale doprecyzuję pytając: Znaczy się należy rozumieć, że jak mówi -my (a często tak mówi) to myśli -ja a jak mówi - oni to ma na myśli - my. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 19:37 Z pierwszą częścią się zgadzam, pojęcie drugiej mnie dialektycznie przerasta. To już metadialektyka. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 19:43 Ależ skąd? To zjawisko opisane w psychologii, zwane projekcją, na które cierpi większość członków pis. Jeżeli prezes zarzuca komuś zamach na demokrację to oznacza to ni mniej ni wiecej że on właśnie w takiej sytuacji rzeczonego zamoachu dokonałby z oczywistą pewnością. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 19:46 Aaaaa :) No widzisz, jaka jestem tępa. Wytłumaczyłeś i się zgadzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 19:58 Ooooo z tym zgodzić się nie mogę. Jeżeli ktos pisze, że zozumiał coś po moim tłumaczeniu to Albert E. istny, w żadnym wypadku człowiek tępy. Co do reszty osiągneliśmy consensus. Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 Wypisz wymaluj -Gowin 05.10.10, 19:50 yoma napisała: > - Proszę skomentować tegorocznego Nobla z medycyny... > - Odpowiedziałem już na to pytanie: jestem katolikiem! > > rotfl lol -zgadłam?;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 15:04 - Ja już odpowiedziałem, co powinno spotkać Donalda Tuska! rotfl lol jedno już wiemy: cokolwiek go spotka, nie będzie to prezes :) Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 16:42 nie podaje się ludziom ręki którzy mają na niej krew 96 ofiar Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Znowu skandaliczny żart witoldzbazin... 05.10.10, 16:45 Nieboszczykowi trudno podać rękę...A ten co dzwonił, niech to rozstrzygnie we własnym sumieniu...O ile zna miernota JarKacz znaczenie tego słowa...Tfu...! witoldzbazin napisał: > nie podaje się ludziom ręki którzy mają na niej krew 96 ofiar Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin Re: Fakt,Tusk musi się mieć na baczności. 05.10.10, 16:48 w normalnym kraju po tym zamachu Tuska i jego rządu by nie było ...ale to dziki kraj hehehehe na dopalaczach które Tusk wprowadził i dał pozwolenie hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Znowu skandaliczny żart witoldzbazin... 05.10.10, 16:52 Tak, tak...Bereza Kartuska się miernocie i jego wyznacOM marzy...A do budy...! witoldzbazin napisał: > w normalnym kraju po tym zamachu Tuska i jego rządu by nie było ...ale to dziki > kraj hehehehe > na dopalaczach które Tusk wprowadził i dał pozwolenie hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 16:59 > nie podaje się ludziom ręki którzy mają na niej krew 96 ofiar Fajna składnia. Poeta? Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 17:06 licząc średnio 5l /osobo- ofiara daje to całkiem pokaźną ilość. Woj. Stacja Krwiodawstwa pekłaby z zazdrości. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 17:09 Ale jak taką ilość w jednej ręce utrzymać...? Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 17:31 Jest to pewien problem ale myślę, że prezes na to pytanie tak jak na każde inne ma przygotowaną odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 18:25 Np. "nie mam zamiaru rozważać tego rodzaju problemu". :P Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Prezes, moja miłość :) 05.10.10, 21:30 Jedynym, który może kilkoma w jednym, to JK. Tak, że Barnikowi pozostaje skromniejsza kondycja. Może niech spróbuje głosić tezę o tym, że teza o nieuchronności zmiany pór roku powinna być odwołana - ku większej chwale naszego Pana, Prezesa. bul. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Oczywiście Witoldzie masz rację pisząc: 05.10.10, 17:40 witoldzbazin napisał: > nie podaje się ludziom ręki którzy mają na niej krew 96 ofiar Dlatego chirurdzy po operacji myją ręce. Często nawet przed... Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Czy prawdą jest zatem iż 05.10.10, 17:10 -miłość Twojego życia - prezes pan w swoim oświadczeniu prasowym zdobył się na takie oto filozoficzne określenie drugiej strony ( tej drugiej strony) : " to co działo się pod krzyżem, bicie ludzi". i czy mozna zatem z jego słów wyciągnąć wniosek iż pod krzyżem działy się sceny rodem z "Piekła" Dantego? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Czy prawdą jest zatem iż 05.10.10, 18:27 Nie można. Nie chce mi się sięgać, ale u Dantego chyba nic nie było o biciu, jakieś bardziej wyszukane tortury tam były. Dla złośliwców: nic nie było o pączkach! :P Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Czy prawdą jest zatem iż 05.10.10, 19:23 Zatem dzieje się jeszcze gorzej niż to Dante opisał w swoim reportażu. Biorąc pod uwagę nieustający potop tego lata może należy sięgnąć po "Stary testament"? Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Yoma! Jaka tam Twoja miłość! 05.10.10, 21:20 Prędzej moja!!! ... :) bul. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Yoma! Jaka tam Twoja miłość! 05.10.10, 21:30 Podzielimy się, Buldoże :) Odpowiedz Link Zgłoś