Dodaj do ulubionych

Pytanie serio

11.10.10, 17:56
Ostatnimi wystąpieniami PiS przekroczył kolejny Rubikon. Powrót do zwykłego, racjonalnego dyskursu politycznego wydaje się dziś wykluczony.

Ale żeby utrzymać się na powierzchni, PiS musi wymyślać stale coś nowego (to widać – takie pomysły działają na mocno, ale krótko). Nie obowiązują żadne ograniczenia (zasady etc.), liczy się wyłącznie skuteczność.

Co jeszcze można wymyślić będąc na miejscu polityków i PR-owców PiS?
--
Pozdrowienia, buldog.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Pytanie serio 11.10.10, 18:01
      Zagrożenie życia Jarosława K.
      • tw_wielgus Re: Pytanie serio 11.10.10, 18:03
        Było...;/
        • ave.duce Re: Pytanie serio 11.10.10, 20:00
          Będzie.
      • henry.rollins Re: Pytanie serio 11.10.10, 18:05
        myślę, że to bardzo prawdopodobna zagrywka
        • ave.duce Re: Pytanie serio 11.10.10, 20:02
          Scenariusze na każdą okazję już się zapewne "piszą" na Nowogrodzkiej.
      • dystans4 Re: Pytanie serio 11.10.10, 18:29
        To rozsądne. Zamach na JK organizowany przez Tuska, wykonywany rękami KGB, czy GRU.
        Ale konieczne jakieś dowody, najlepiej porażające.
        Trzeba je przedstawić na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

        Ale jeśli okaże się, że Tusk wystąpił przeciw podstawom demokracji i podpalił Sejm, można by spróbować delegalizacji PO (innych zbytecznych partii politcznych też) czynem.
        • ave.duce Re: Pytanie serio 11.10.10, 20:03
          Prowokacje to specjalność Nerwuska Kamińskiego. Ale on coś dal w krzaki ostatnio.
      • wariant_b Re: Pytanie serio 11.10.10, 20:04
        ave.duce napisała:
        > Zagrożenie życia Jarosława K.

        Jeśli wierzyć Kaczmarkowi, to ten wariant rozważał już Ziobro.
        Medialnie bardzo nośny - minister walczy z korupcją, a korupcja walczy z ministrem.
        Ale z Jaro wydaje się nierealny, bo prezes nie zaufa wykonawcom nieudanego zamachu.
    • 4_oddech_kaczuchy Re: Pytanie serio 11.10.10, 18:04
      buldog2 napisał:

      > Ostatnimi wystąpieniami PiS przekroczył kolejny Rubikon. Powrót do zwykłego, ra
      > cjonalnego dyskursu politycznego wydaje się dziś wykluczony.
      #

      Zara, zara.
      Najpierw wyjaśnij, ile tych wszystkich Rubikonów było ...
      • dystans4 Przynajmniej kilka 11.10.10, 18:18
        Było przynajmniej kilka:

        - w 2005, kiedy "przyjaciół z PO" oskarżył o to, że pod rządami liberałów ludzie będą umierać z głodu (reklama z pustą lodówką i misiem). Zabił koallicję, zabił w ludziach nadzieję i na wiele lat przesądził o niszczącym państwo charakterze walki politycznej.

        - kiedy pomówił Tuska o neohitleryzm (takie oskarżenie, to coś jakościowo nowego).

        - kiedy wszedł w koalicję z Samoobroną.

        - kiedy na Jasnej Górze przysiągł, że "już nigdy więcej" i za chwilę tę przysięgę złamał.

        Określenie piątego sprawia kłopot, bo nie wiem, w którym miejscu umieścić przekroczenie progu utrzymywania państwa praworządnego i przyzwoitego (krycie własnych afer, tworzenie afer w opozycji, podsłuchy, oszczerstwa etc. etc.

        Powiedzmy, że tyle.
        Pozostałe pomysły, w porównaniu z tymi, to drobiazg.
        --
        Pozdrowienia, bul.
    • henry.rollins Re: Pytanie serio 11.10.10, 18:04
      Wnioski o Trybunał Stanu przedstawiane hurtowo.
      • dystans4 Re: Pytanie serio 11.10.10, 18:39
        To już było. Pisanie wniosków do Trybunału Stanu w sprawie niekonstytucyjności TL (jak sobie przypominam). Tego TL, który wynegocjował i podpisał Prezydent Kaczyński.
        Można pisać, ale po raz drugi ten numer nie zrobi potrzebnego wrażenia.
        --
        :), bul.
    • hordol Ale żeby utrzymać się na powierzchni, PO 11.10.10, 18:11
      musi wymyślać stale coś nowego
      krzywonos,krzyz,palikot.dopalacze,podsłuchy a przede wszystkmi utrzynywac spoleczeństwo w niechęci do pis.

      bez tego król jest nagi
      • 4_oddech_kaczuchy Re: Ale żeby utrzymać się na powierzchni, PO 11.10.10, 18:17
        hordol napisała:

        > musi wymyślać stale coś nowego
        > krzywonos,krzyz,palikot.dopalacze,podsłuchy a przede wszystkmi utrzynywac spole
        > czeństwo w niechęci do pis.
        >
        > bez tego król jest nagi

        #
        Nie widziałem jeszcze nagiego, rudego króla
        • hordol Re: Ale żeby utrzymać się na powierzchni, PO 11.10.10, 18:20
          totez co mówię czym przysłania swą nagość
      • dystans4 Re: Ale żeby utrzymać się na powierzchni, PO 11.10.10, 18:23
        bez tego król jest nagi - bez tego królowi brak sporej części odzienia, tak będzie sprawiedliwiej.
        Żaden Palikot nie zrobi dla PO tego, co robi PiS. Nikt nie nagania Platformie elektoratu tak jak PiS.

        Ale to wątek o PiS-ie, nie o niedostatkach PO.
        --
        Pozdrowienia, bul.
        • hordol Re: Ale żeby utrzymać się na powierzchni, PO 11.10.10, 18:43
          chłopskim targiem proponuję : bez tego jest tylko w mocno dziurawych, starych gaciach.
      • damakier1 Re: Ale żeby utrzymać się na powierzchni, PO 11.10.10, 19:54
        hordol napisała:

        > musi wymyślać stale coś nowego

        Może i by tak było, gdyby PiS nie odwalał całej czarnej roboty. PO w ogóle niczego nie musi robić, bo wystraczy jeden występek prezesa, a już naród za PO zagłosuje ręcami i nogami, byle tylko tej Paranoi i Strachu do władzy nie dopuścić.
      • hal9000 Re: Ale żeby utrzymać się na powierzchni, PO 11.10.10, 19:59
        przede wszystkmi utrzynywac spoleczeństwo w niechęci do pis.

        O to dba najlepiej sam PiS.
        • odnowiony_moralnie Re: Ale żeby utrzymać się na powierzchni, PO 11.10.10, 22:00
          hal9000 napisał:

          > przede wszystkmi utrzynywac spoleczeństwo w niechęci do pis.

          Kaczyński robi to doskonale.
          Ostatni jego bonmot "Chcemy by ten kraj był nasz" będziemy powtarzć częściej niż kiedyś wyście powtarzali fałszywie zinterpretowane hasło "grubej krechy".
          Wy zwolennicy, PiS, dla których hasło "Chcemy by ten kraj był nasz" jest normalne bo oczywiste, nie wyobrażacie jak jest ono nośne w kontekście negatywnym dla nas, nie-zwolenników PiS. Kojarzy nam się z "korytarzem" i nieoddawaniem nawet guzika.
          I jak sadzę będziemy to wykorzystywać..

    • strikemaster Re: Pytanie serio 11.10.10, 19:59
      > Ostatnimi wystąpieniami PiS przekroczył kolejny Rubikon. Powrót do zwykłego, ra
      > cjonalnego dyskursu politycznego wydaje się dziś wykluczony.

      W ramach POPIOSowego monopolu jakikolwiek dyskurs od dawna nie był możliwy, bo wszystko kończylo się na wygodnym dla obu stron absurdyźmie quasi-politycznym. Na szczęście czasy POPISu dobiegają happy endu.
      • dystans4 Re: Pytanie serio 11.10.10, 21:06
        Niewykluczone, że tak się stanie. Wychodząc z dość ogólnych założeń i opierając się na przykładach z przeszłosci doszedłem do wniosku (kiedyś ten tekst wywieszę), że w pewnych okolicznościach, kiedy nie realizuje początkowego programu, partia typu PO (obywatelskiego, co to znaczyło - dość długo opowiadać) może ulec erozji po czasie nie dłuższym niż ok. 5 lat. Opisując zupełnie inne struktury społeczne (systemy ustrojowe) rosyjski historyk Andriej Fursow napisał, że jednym z czynników stymulujących rozwój i samo istnienie kapitalizmu jest systemowy antykapitalizm, najpełniej uwidoczniony w komunizmie. Kiedy komuna pada, przeżywa się i tradycyjny kapitalizm. Być może opisany przez Fursowa schemat stosuje się i do relacji PO-PiS, ale stawianie takiej tezy wymaga przemyślenia (choć zewnętrzne analogie są uderzające).
        Pozdrowienia, bul.
    • odnowiony_moralnie Re: Pytanie serio 11.10.10, 21:45
      buldog2 napisał:

      > Co jeszcze można wymyślić będąc na miejscu polityków i PR-owców PiS?
      > --

      Obawiam się że cokolwiek wymyślą, bez ofiar w ludziach nie wypali ....
      Świetnie rozegrali propagandowo katastrofę w Smoleńsku. Tak świetnie ze czasem odnoszę wrażenie
      iż scenariusz był napisany długo przed wypadkiem. Może był jako jeden z wielu przygotowany na różne tragiczne zdarzenia.
      Niestety, Kaczyński się radykalizuje. Nie odrzucałbym tezy o możliwości kolejnej katastrofy, tym razem sprokurowanej. W końcu miał niebywałe szczęście - kryzys, Smoleńsk, kilka powodzi ....
      - Jak długo można je mieć?
      Jeżeli los wiosną lub latem przyszłego roku nie sprawi kolejnego nieszczęścia, obawiam się że będą "zmuszeni" pogonić albo wręcz zastąpić los ....
    • cookies9 Re: Pytanie serio 12.10.10, 10:02
      >Co jeszcze można wymyślić będąc na miejscu polityków i PR-owców PiS? <

      JarKacz obrzuca przeciwników politycznych obelgami a może zacząć obrzucać kamieniami,
      jeszcze tylko jeden krok.
      • buldog2 Re: Pytanie serio 12.10.10, 11:59
        O to go nie podejrzewam. Gdyby naprawdę spróbował (sztafety ochronne "Solidarności", aktyw Ojca Dyrektora itp.) oberwałby okrutnie. Za dużo takich, którzy naprawdę chcieliby mu przyłożyć i on to wie. Ile osób przyszło na Krakowskie Przedmieście w odpowiedzi na wezwanie do zbiórki w Internecie, a ilu zebrał PiS? Ile całkiem spontanicznie przyszło pod Wawel, kiedy ważyły się losy miejsca pochówku LK? On to wszystko wie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka