agnostic5
26.10.10, 15:47
W książce Dąbskiego - "Egzekutor". Autor był członkiem grupy likwidacyjnej, zajmował się m.in. wykonywaniem wyroków śmierci, oraz akcjami odwetowymi przeciwko ludności ukraińskiej.
Stefan Dąmbski pisał je jako protest. Uważał, że kombatanci Armii Krajowej przedstawiają lukrowany obraz wojny. Że wspomnienie o zabijaniu Niemców jawi się tylko jako wypełnianie obowiązku. Tymczasem u niego pozostawiło poczucie zezwierzęcenia. Pokazuje drogę, jaką przebył - od zwykłego nastolatka z dobrego domu do zabójcy.
Więcej... wyborcza.pl/1,75475,8566891,Przyjemnosc_zabijania.html#ixzz13TKft9y2