ayran
17.11.10, 18:32
P.: Posłuchaj. On miał wygrać. Popatrz na Komorowskiego i przypomnij sobie, co sam mówiłeś jeszcze wiosną. Że taką miernotę pokona każdy. A z tą całą siłą, jaką nam dało to, co powszechnie nazywamy Solidarnymi 2010, on miał być rozniesiony w pierwszej turze. Przypomnij to sobie. I popatrz dziś, jak oni z tą ohydna satysfakcją pokazują te migawki z czasu kampanii, te z gibającym się Migalskim, z tym idiotycznym kwiatkiem w zębach. Ty myślisz, że komu się to spodobało? Ilu ludzi uznało, że to jest to czego oni chcą. Jakieś, przepraszam dziwadło w kolorowych szmatkach żrące kwiatki!
www.pis.org.pl/article.php?id=18021&st=5
PiS na swojej stronie zamieszcza rozrachunki ze swoimi sztabowcami. Ogólnie gdyby nie lenistwo i niekompetencja Kluzik i Poncyljusza, Jarosław rozniósłby tego Komorowskiego z palcem w d. Wprawdzie sam Kaczyński twierdził coś innego - mianowicie, że wygrałby z każdym, zwłaszcza z Tuskiem, dlatego ten ostatni wyznaczył w swoim tchórzostwie Komorowskiego, który jako jedyny miał szanse z Kaczyńskim, ponieważ ludzie zupełnie bezpodstawnie uważali go za polskiego patriotę o bardzo dobrym (choć nie żoliborskim) pochodzeniu.