Dodaj do ulubionych

a skąd przekonanie o niewinności Blidy

01.12.10, 17:42
...skoro żaden organ państwowy nie oczyścił jej z zarzutów.
Prokuratura umorzyła postępowanie z powodu śmierci oskarżonej, co oznacza, że nie badała meritum sprawy.
Również prace komisji śledczej zostały tak ustawione aby skupić się wyłącznie na wydarzeniach 25 kwietnia i przebiegu śledztwa a nie sprawie mafii węglowej. Dlatego np. nie przesłuchano Barbary Kmiecik.
O tym czy Blida była zamieszana w aferę węglową wiedziała ona sama i może wie rzeczona Kmiecik, ale jej wiarygodność nie jest zbyt duża.

Można tu oczywiście sypać frazesami o "domniemaniu neiwinności" ale to wyłącznie konstrukcja prawna. Chyba, że ktoś z forumowiczów dysponuje szczegółową wiedzą.
Blida sama pozbawiła się możliwości oczyszczenia z zarzutów i taki był jej wybór.
Obserwuj wątek
    • mike.recz Sam sobie przez przypadek odpowiedziałeś. 01.12.10, 17:46
      piotr7777 napisał: "...może wie rzeczona Kmiecik, ale jej wiarygodność nie jest zbyt duża."
      • simera16 Re: Sam sobie przez przypadek odpowiedziałeś. 01.12.10, 17:51
        ...a zarazem wykluczyłeś możliwość rzeczowej dyskusji...Ty już swoje wiesz...; "...Blida sama pozbawiła się możliwości oczyszczenia z zarzutów i taki był jej wybór..." :(
    • na_sekunde Re: a skąd przekonanie o niewinności Blidy 01.12.10, 17:48
      piotr7777 napisał:

      > ...skoro żaden organ państwowy nie oczyścił jej z zarzutów.

      Stąd własnie.

      Ziobro oczyszczono nawet z zarzutu umoczenia notebooka, a przecież wszyscy widzieli ze był umoczony.
    • mariner4 Jeżeli nawet winna, to czy ma to oznaczać, 01.12.10, 17:49
      że służby mogą ja skasować?
      M.
    • simera16 Re: a skąd przekonanie o niewinności Blidy 01.12.10, 17:54
      Bo już niektórzy "bohaterowie" tej akcji portkami trzęsą... wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8749924,TVP__nie_wycofamy_sie_z_emisji_filmu_o_Blidzie.html
    • porannakawa01 Re: a skąd przekonanie o niewinności Blidy 01.12.10, 17:55
      piotr7777 napisał:

      > ...skoro żaden organ państwowy nie oczyścił jej z zarzutów.

      Cały problem z myśleniem ziobrowym kaczyńskim, które reprezentujesz i podajesz tutaj na tacy jest to, że wg was wszyscy są umoczeni i jedynym wyjsciem przez uwięzieniem wszystkich jest oczyszczenie z zarzutów przez organ państwowy - jak piszesz.

      W normalnych krajach, w normalnym mysleniu przyczyną niewinnosci jest to, że żaden organ państwowy nie był w stanie wykazać prawdziwości zarzutów.

      Reprezentujesz typowo bolszewicko-kaczyńsko-ziobrowe myślenie.
      Stąd Kaczyńscy do rządu wzięli sobie sedziego Kryże i esbeka Jasińskiego.
    • ponte_aronte to może przypomnij, jaki to był zarzut? 01.12.10, 18:11
      bo był tylko jeden, przyszyty Babrarze Blidzie na podstawie zeznań Alexis
      w ogóle nie było mowy o jakichkolwiek związkach Blidy z jakakolwiek mafia węglową
      dopiero po jej śmierci Ziobro zarzadził kwerendę pod kątem, ale null mu z tego wyszło
      • marta.von.zpalacu Re: to może przypomnij, jaki to był zarzut? 01.12.10, 18:23
        Skoro byla skorumpowana to gdzie sa pieniadze, ktore niby zarobila? Ziobro w piekle bedzie sie smarzyl.
        • ponte_aronte rodzina Blidów powinna zniszczyć 01.12.10, 18:43
          Ziobrę i Święczkowskiego
          rodzina Olewników dawno by już to zrobiła
          • marta.von.zpalacu Re: rodzina Blidów powinna zniszczyć 01.12.10, 19:31
            ponte_aronte napisał:

            > Ziobrę i Święczkowskiego
            > rodzina Olewników dawno by już to zrobiła

            Na to trzeba miec forse. :(
    • piotr7777 to że ktoś w świetle prawa uchodzi za niewinnego 01.12.10, 20:26
      ...nie oznacza, że jest niewinny naprawdę.
      Postępowanie wobec Blidy umorzono ze względu na jej śmierć a nie dlatego że nie popełniła czynu zabronionego. Żaden sąd jej nie uniewinnił. Zmarła jako osoba niekarana i lepiej spuścić na nią zasłonę milczenia a nie próbować jej beatyfikacji, bo to się skończy żałośnie dla beatyfikujących.
      • simera16 [...] 01.12.10, 20:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ponte_aronte żaden sąd jej nie uniewinnił 01.12.10, 20:34
        ponieważ umorzono postępowanie ze względu na śmierć
        czemu tak ci zależy na tym, żeby była winna?

        "Sąd uchylił wiele zawartych w prokuratorskim umorzeniu ustaleń i sformułowań, utrzymując w mocy samą decyzję o umorzeniu sprawy. Postanowienie sądu zamieścił na swojej stronie internetowej "Newsweek". Jak napisał tygodnik, jest ono druzgoczące dla katowickiej prokuratury okręgowej.

        "Sposób zredagowania skarżonego uzasadnienia jest taki, że uchylone fragmenty uzasadnienia odczytywać można jako dokonane przez prokuratora ustalenia. Skoro jednak mają to być ustalenia, to dowody na ich poparcie powinny być wystarczające, a tego w sprawie niniejszej przyjąć nie można" - napisał w postanowieniu sędzia Adam Mainka-Pawłowski.

        Sędzia zaznaczył, że nie byłoby potrzeby ingerencji w treść uzasadnienia, gdyby nie zawierało ono kategorycznych stwierdzeń. Sąd zgodził się ze stanowiskiem mec. Mizdry, że "wybiórczo dokonano w uzasadnieniu ustaleń faktycznych, przywołując na ich poparcie dowody również w sposób wybiórczy i podobnie je opisując".

        Nie sposób odmówić racji skarżącemu, gdy wskazuje na to, że taki sposób redakcji i taka zawartość uzasadnienia naruszają cześć i dobre imię zmarłej, wskazując, że mogła dopuścić się przestępstwa - podkreślił sędzia."
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tresc-umorzenia-sledztwa-narusza-dobre-imie-Blidy,wid,10007003,wiadomosc.html?ticaid=1b57d&_ticrsn=3
      • wariant_b Re: to że ktoś w świetle prawa uchodzi za niewinn 01.12.10, 20:52
        piotr7777 napisał:
        > ...nie oznacza, że jest niewinny naprawdę.

        Barbara Blida nie żyje, ale Zbigniew Ziobro żyje i w świetle prawa uchodzi za niewinnego.
        Jak długo jeszcze?
      • x2468 Re: to że ktoś w świetle prawa uchodzi za niewinn 01.12.10, 22:20
        ..nie oznacza, że jest niewinny naprawdę.
        > Postępowanie wobec Blidy umorzono ze względu na jej śmierć a nie dlatego że nie
        > popełniła czynu zabronionego. Żaden sąd jej nie uniewinnił. Zmarła jako osoba
        > niekarana i lepiej spuścić na nią zasłonę milczenia a nie próbować jej beatyfik
        > acji, bo to się skończy żałośnie dla beatyfikujących
        Brawo.uczniu Dzierzynskiego.W bolszewickiej 4rp"Nie ma niewinnych.Sa tylko zle przesluchani".
        • kum.z.antalowki W świetle Prawa & Sprawiedliwości tylko Prezes 02.12.10, 00:57
          może, póki co, uchodzić za niewinnego...
          I presume.
    • woda_woda Ulala :) 01.12.10, 20:39
      > Można tu oczywiście sypać frazesami o "domniemaniu neiwinności" ale to wyłączni
      > e konstrukcja prawna.

      To jest konstrukcja cywilizacyjna.
      Jej przeciwieństwem jest konstrukcja taka oto - jesteś winny, chyba, że udowodnisz swą niewinność - taka bardziej bolszewicka.
      • simera16 Re: Ulala :) 01.12.10, 20:44
        woda_woda napisała:

        >
        > To jest konstrukcja cywilizacyjna.
        > Jej przeciwieństwem jest konstrukcja taka oto - jesteś winny, chyba, że udowodn
        > isz swą niewinność - taka bardziej bolszewicka.
        >
        Znaczy się Pieti...
      • ponte_aronte oh, nie watpię, że gdyby chodziło 01.12.10, 20:50
        o Ziobro czy innego pisowca, Piotr777 pierwszy by się domagał domniemania niewinności ;)
    • notozobaczymy kwestia winy jest bez znaczenia 01.12.10, 20:50
      podstawową sprawą jest kwestia braku przesłanek do zatrzymania - skoro BB wiedziała lub mogła łatwo się dowiedzieć, że są inni wezwani na przesłuchania lub że są prowadzone inne czynności, skoro od rzekomego przestępstwa upłynęło 5 czy 10 lat, to nie było żadnej obawy matactwa uzasadniającego zatrzymanie. Tłumaczenie, że chcieli od razu przeszukać jest kuriozalne. A przysłanie typków z kamerą wideo, którzy nie kręcili zatrzymania wewnątrz (najważniejszego elementu!), a czekali na zewnątrz po prostu potwierdza, że miała być medialna szopka.
    • simera16 Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 01.12.10, 21:30
      Pochodzi ono z chorych, schizofrenicznych umysłów PiSowskiego betonu, który to dla swych partykularnych celów co rusz potrzebuje "złego luda", by móc swe doktrynerskie fantasmagorie w życie wcielać....
    • retronick Żaden sąd jej nie skazał, a skoro tak .... 01.12.10, 21:32
      ... to oczywistym jest domniemanie o jej niewinności tym bardziej,
      że nie sformułowano wobec niej jakichkolwiek zarzutów,

      W prawie, czy tobie się to podoba czy nie,
      obowiązują określone zasady zawarte w kodeksach, które ty nazywasz konstrukcjami ( koszmar pojęciowy - to tak nawiasem).

      U PiSuarów, czyli teoretyków sPiSkowych dziejów
      obowiązuje oszczercze jątrzenie z wykorzystaniem sparciałej kory mózgowej,
      czego jak widać ty jesteś zwolennikiem.
      Taka też jest różnica między profesjonalnym stosowaniem prawa,
      a pier**leniem o wpływie jeszcze żywej Blidy na proces miesiączkowania wśród funkcjonariuszy gestapo.
      • qqazz Re: Żaden sąd jej nie skazał, a skoro tak .... 01.12.10, 22:23
        Wiesz na blokowiskach mieszka wielu takich których zaden sa dnigdy nie skazywał a trudno ich nazawć inaczej niz złodziejami albo dilerami.
        Czym innym jest stan prawny stwierdzony wyrokiem a czym innym faktyczny.



        pozdrawiam
        • ponte_aronte a w sprawie Blidy 01.12.10, 22:49
          jaki jest faktyczny?
          • qqazz Re: a w sprawie Blidy 01.12.10, 22:55
            Tego nie wiemy, mozemy miec tylko podejzenia oparte na nienajmocniejszych podstawach.


            pozdrawiam
            • x2468 Re: a w sprawie Blidy 02.12.10, 00:17
              I to nam daje prawo do nazywania blizniego przestepca,?
              • qqazz Re: a w sprawie Blidy 02.12.10, 17:17
                Akurat w tym przypadku nie mamy do tego podstaw. Choc taki Ziobro czy prokuratorzy moga miec w temacie sporo większa wiedzę ale my nic o tym nie wiemy.



                pozdrawiam
    • wariant_b Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 01.12.10, 22:14
      andzia.won.zpalacu napisał:
      > Kto to widział, żeby w cywilizowanym, demokratycznym kraju wsadzać łapówkarzy
      > do więzienia.

      Niestety, łapówki w formie awansów, premii, udziału w radach nadzorczych różnych
      Operatorów Paliw ani półdarmowe leśniczówki nie są w świetle prawa łapówką.

      Nie są nią również niepotwierdzone zeznania jakiejś pani, której prokuratura coś
      obiecała za zeznania, których sąd nie przyjął za wiarygodne.
      • qqazz Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 01.12.10, 22:25
        wariant_b napisał:
        > Niestety, łapówki w formie awansów, premii, udziału w radach nadzorczych różnych
        > Operatorów Paliw ani półdarmowe leśniczówki nie są w świetle prawa łapówką.
        > Nie są nią również niepotwierdzone zeznania jakiejś pani, której prokuratura coś
        > obiecała za zeznania, których sąd nie przyjął za wiarygodne.

        Owszem są, tyle tylko, ze ciezko w naszym kraju to wykazać.



        pozdrawiam
        • wariant_b Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 01.12.10, 22:48
          qqazz napisał:
          > Owszem są, tyle tylko, ze ciezko w naszym kraju to wykazać.

          A z jakiego paragrafu wszystkie żony Gosiewskiego nie mogą być radnymi lub posłankami
          a Hofmanowa trwale chorować za pieniądze KGHM? Co każe Janowi Marii Tomaszewskiemu
          pokazywać się we wszystkich miejscach pracy? Jakie kwalifikacje wymagane są do
          uczestnictwa w Radach Nadzorczych i jaka jest procedura konkursowa?
          • qqazz Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 01.12.10, 22:59
            Z paragrafu jak za kazda inna korupcje, fachowo nazywa się to korupcja stanowiskową, tyle, ze jak pisałem to bardzo cięzko udowodnić zwłaszcza w naszym kraju.



            pozdrawiam
            • ayran Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 08:07
              Fachowo tak się nazywa? A cóż to za fachowcy używają takiego określenia? Czyżby "prawnicy"?
              • qqazz Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 17:14
                Np. doswiadczeni prokuratorzy zajmujacy sie przestepczościa zorganizowaną.



                pozdrawiam
                • ayran Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 17:24
                  czy mógłbyś podać konkretny przykład takiego prokuratora używającego takiego określenia?
                  • qqazz Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 17:39
                    Konkretnie to uzywają go wszyscy prokuratorzy i inni funkcjonariusze którzy takimi sprawami się zajmują.


                    pozdrawiam
                    • ayran Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 17:43
                      Konkretnie, to nie będziesz w stanie podać przykładu żadnego.
                      Skoro wszyscy, to skąd twój problem wskazać jednego, "prawniku"?
                      • qqazz Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 17:50
                        Widzisz mój drogi, byc może twoja wiedza i doswiadczenie zyciowe biora się z tego forum, ale wielu innych ma swoje doswiadczenia często praktyczne i niekoniecznie mogą na ten temat za wiele rozmawiać publicznie przekazujac innym jedynie to co mozna.
                        Proponowałbym miec czasem troche wiecej zaufania do innych w sprawie tego o czym mówią a nie oceniać ich swoja miarą. Tutaj wszyscy sa anonimowi ale nie raz się okazuje ze wdajesz się jako laik w polemikę z fachowcem obeznanym w temacie, który nie może ci za wiele powiedziec ponad to co mógłby powiedzmy swoim studentom na wykładzie.



                        pozdrawiam
                        • ayran Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 17:53
                          Daj spokój. To nawet zabawne, jak się nadymasz i udajesz kogoś kim nie jesteś, ale poza tobą nikt i tak nie wierzy, że jesteś tym, kogo udajesz, czyli prawnikiem. No - chyba że po technikum adwokackim.
                          • qqazz Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 19:31
                            Nie no jasne chylę czoła.


                            pozdrawiam;)
                    • simera16 Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 18:53
                      qqazz napisał:

                      > Konkretnie to uzywają go wszyscy prokuratorzy i inni funkcjonariusze którzy tak
                      > imi sprawami się zajmują.
                      >
                      >
                      >
                      Kolego nie myl slangu z określeniami kodeksowymi...
                      • qqazz Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 19:31
                        O jakim slangu piszesz?



                        pozdrawiam
                        • simera16 Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 19:53
                          qqazz napisał:

                          > O jakim slangu piszesz?
                          >
                          >
                          A piszemy o piekarzach, hydraulikach...etc. ...?
                          • ayran Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 19:55
                            O "prawnikach" po technikum adwokackim.
                            • qqazz Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 20:00
                              Prosiłbym cie abyś nie używał pojęc których znaczeni nie rozumiesz, zdaje sobie sprawę, że wtedy musiałbyś posługiwać się jezykiem takim jak pewien senator, ale zawsze możesz zamilknąć. "Gdybyś milczał nikt nie dowiedziałby sie o twojej głupocie" jak mawia stara ale jakże aktualna madrość starozytnych Rzymian.



                              pozdrawiam
                              • simera16 Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 20:20
                                qqazz napisał:

                                > Prosiłbym cie abyś nie używał pojęc których znaczeni nie rozumiesz, zdaje sobie
                                > sprawę, że wtedy musiałbyś posługiwać się jezykiem takim jak pewien senator, a
                                > le zawsze możesz zamilknąć. "Gdybyś milczał nikt nie dowiedziałby sie o twojej
                                > głupocie" jak mawia stara ale jakże aktualna madrość starozytnych Rzymian.
                                >
                                >
                                >
                                >
                                Sorki...Do mnie "pijesz"...?
                                • qqazz Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 20:33
                                  Nie do ciebie, chyba widac po drzewku?


                                  pozdrawiam
                              • ayran Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 20:31
                                qqazz napisał:

                                > Prosiłbym cie abyś nie używał pojęc których znaczeni nie rozumiesz, zdaje sobie
                                > sprawę, że wtedy musiałbyś posługiwać się jezykiem takim jak pewien senator, a
                                > le zawsze możesz zamilknąć. "Gdybyś milczał nikt nie dowiedziałby sie o twojej
                                > głupocie" jak mawia stara ale jakże aktualna madrość starozytnych Rzymian.
                                >
                                To co napisałeś, to odpowiedź na moje O "prawnikach" po technikum adwokackim.

                                Którego pojęcia, twoim zdaniem, nie rozumiem? "prawnik"? Wytłumaczyć ci, co oznacza słowo prawnik ujęte w cudzysłowie? Technikum adwokackie? Wytłumaczyć ci, co mam na myśli nazywając cię "prawnikiem" po technikum adwokackim?
                                • qqazz Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 20:36
                                  Nie chce mie się z toba gadać, owszem krótka wymiana zdań czasem ujdzie, czasem bawia mnie takie odpowiedzi jak twoje ludzi zarozumiałych w swej niewiedzy i głupocie, ale na dłuzszą rozmowę nie mam specjalnej ochoty bo nie ma z kim i o czym.



                                  pozdrawiam
                                  • ayran Re: a skąd przekonanie o winie Blidy 02.12.10, 20:41
                                    ja również pozdrawiam ciebie i wszystkich twoich kolegów z technikum.
    • volupte01 Re: a skąd przekonanie o niewinności Blidy 02.12.10, 01:20
      A czy prokuratura postawiła jej zarzuty?
      • kum.z.antalowki po zastrzeleniu się w akrobatycznej pozycji, 02.12.10, 03:25
        juz jako nieboszczska, schowała broń, wytarła ślady palców, namówiła abeczkę do podmiany kurtki na czystą, bez sladów krwi, a wszystkich uczestniczących w akcji abeków do umycia rąk przed pobraniem materiału do badań ew śladów prochu oraz do trzygodzinnego zadeptywania śladów
    • cookies9 Re: a skąd przekonanie o niewinności Blidy 02.12.10, 07:48
      a skąd przekonanie o niewinności JarKacza i Ziobry?
    • snajper55 Z braku dowodów jej winy 02.12.10, 09:16
      Nie wiem czy wiesz, ale w cywilizowanych państwach, w odróżnieniu od IV RP, to wibnę trzeba udowodnić, a nie niewinność.

      S.
      • full_kit_monster zdaje się, że autor wątku to prawnik 02.12.10, 09:19
        lepiej nie wpaść w jego ręce!
        • obraza.uczuc.religijnych Re: zdaje się, że autor wątku to prawnik 02.12.10, 09:22
          Prawnik, w dodatku nagle olśniony "niezależnością" i "samodzielnością" "myślenia".
          • mike.recz Re: zdaje się, że autor wątku to prawnik 02.12.10, 09:31
            obraza.uczuc.religijnych napisał:
            Prawnik, w dodatku nagle olśniony "niezależnością" i "samodzielnością" "myślenia".

            Doszedł do tego wniosku po obejrzeniu "Misji Specjalnej" Anity Gargas.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: zdaje się, że autor wątku to prawnik 02.12.10, 09:38
              Tej samej która walczy z wolnością słowa niczym Michnik?
              • mike.recz Re: zdaje się, że autor wątku to prawnik 02.12.10, 09:44
                Jak Michnik, Lisicki i Wildstein.
                • piotr7777 czyli sąd nie oczyścił Blidy z zarzutów 02.12.10, 17:03
                  ...a jedynie stwierdził, że skoro zmarła to w postępowaniu o umorzeniu postępowania winno się znaleźć jedynie stwierdzenie o jej śmierci i jakiekolwiek odniesienia do meritum sprawy były zbędne.
                  Trudno się z tym nie zgodzić. Jednak wyciąganie z tego faktu przekonania o niewinności Blidy jest błędem.
                  Poza tym po samobójstwie Blidy sprawa domniemanej mafii węglowej została właściwie utopiona.
                  • woda_woda Re: czyli sąd nie oczyścił Blidy z zarzutów 02.12.10, 17:08
                    piotr7777 napisał:

                    > Jednak wyciąganie z tego faktu przekonania o niew
                    > inności Blidy jest błędem.

                    A czemu winna jest pani Blida?
                  • ponte_aronte naprawdę jesteś prawnikiem? 02.12.10, 17:12
                    aż trudno uwierzyć, przykro mi
                    • snajper55 Re: naprawdę jesteś prawnikiem? 02.12.10, 17:19
                      ponte_aronte napisał:

                      > aż trudno uwierzyć, przykro mi

                      Chyba w swojej wyobraźni jest prawnikiem. Tak jak niektórzy są Napoleonami.

                      S.
                  • snajper55 Sąd nie jest od czyszczenia z zarzutów 02.12.10, 17:18
                    Sąd jest od udowadniania wony. Ten, któremu wina nie została udowodniona jest niewinny. Ja wiem,że w IV RP Przyzwyczaiłeś się do czego innego, ale teraz żyjemy w cywilizowanym państwie i winę trzeba udowodnić, a nie niewinność.

                    S.
                  • qqazz Re: czyli sąd nie oczyścił Blidy z zarzutów 02.12.10, 17:19
                    Przekonania o winie też nie mamy za bardzo na czym oprzeć, moze prokuratorzy ale nie my, nam pozostaja tylko przypuszczenia i domysły oparte na niepewnych przesłankach.


                    pozdrawiam
                  • ayran Re: czyli sąd nie oczyścił Blidy z zarzutów 02.12.10, 17:22
                    Gdyby niesłusznie oskarżony o morderstwo popełnił samobójstwo, to potem sad również nie wydawałby wyroku o jego winie bądź jej braku. Przyjmując twój sposób rozumowania nie byłoby podstaw do uznania go za niewinnego nawet gdyby odnaleziono rzekomą ofiarę zabójstwa ofiarę żywą i w dobrym zdrowiu.
                  • wariant_b Re: czyli sąd nie oczyścił Blidy z zarzutów 02.12.10, 17:49
                    A może "mafia węglowa" węglowa wcale nie jest tym, za co się ją powszechnie uważa?
                    Może, tak jak "uwłaszczenie nomenklatury" miało przykrywać interesy w rodzaju "Telegrafu"
                    i koncesjonowanie gospodarki z czasów PC, tak "mafia węglowa" miała tylko zdyscyplinować
                    kolesiów, którzy przez kilka lat nieobecności Kaczyńskich w polityce zapomnieli, komu
                    zawdzięczają swoje możliwości działania? A kiedy się okazało, że w górnictwo w międzyczasie
                    przestano pompować tyle państwowej forsy "mafia węglowa" przestała być potrzebna
                    i chłopcy zajęli się "ratowaniem przemysłu stoczniowego"?

                    Po samobójstwie Blidy jakoś temat przestał zupełnie kolesiów interesować.
                    Widać nie było już z tego korzyści ani politycznych, ani żadnych innych.
                  • simera16 Re: czyli sąd nie oczyścił Blidy z zarzutów 02.12.10, 19:20
                    piotr7777 napisał:

                    > ...a jedynie stwierdził, że skoro zmarła to w postępowaniu o umorzeniu postępow
                    > ania winno się znaleźć jedynie stwierdzenie o jej śmierci i jakiekolwiek odnies
                    > ienia do meritum sprawy były zbędne.
                    > Trudno się z tym nie zgodzić. Jednak wyciąganie z tego faktu przekonania o niew
                    > inności Blidy jest błędem.
                    > Poza tym po samobójstwie Blidy sprawa domniemanej mafii węglowej została właści
                    > wie utopiona.

                    Te, "jurysta"...Aby było z czego "oczyszczać", to w pierwszej kolejności należy delikwentowi odczytać "Postanowienie o przedstawieniu zarzutów". W sprawie Blidy czegoś takiego nie uczyniono. Postępowanie więc do tego czasu prowadzone było w "sprawie", a nie "przeciwko"...Czynności zatrzymania, tudzież przeszukania nie zezwalają więc na snucie takich dywagacji...Istnieje również uzasadnione podejrzenie, że Blida mogła po całej tej spartolonej akcji być jedynie "rozpytana" na notatkę, lub przesłuchana jako świadek po uprzednim zapoznaniu jej z art. 187 kpk, o ile w charakterze świadka nie występuje osoba, który jest osoba podejrzana o popełnienie przestępstwa będącego przedmiotem postępowania lub pozostającego w ścisłym związku z czynem stanowiącym przedmiot postępowania albo gdy za to przestępstwo został skazany...Dlatego też nie wydaje mi się byś miał powody pitolić takie banialuki...
            • mr.sajgon Re: zdaje się, że autor wątku to prawnik 02.12.10, 19:01
              mike.recz napisał:


              > Doszedł do tego wniosku po obejrzeniu "Misji Specjalnej" Anity Gargas.

              Sadzisz ze sa gorsi od Cuchnowskiego ? watpie jego nic nie przebije no chyba ze szambo.
        • simera16 Re: zdaje się, że autor wątku to prawnik 02.12.10, 18:54
          Tiaaaa....zapewne.... :D
    • indeed4 A przepraszam - dlaczego ferujecie wyroki 02.12.10, 20:02
      skoro praktycznie sprawa jest wciąż toku - czy SN już wydał werdykt ?


      Jednak prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję. Upiera się, że prezesi spółek węglowych zarządzali firmami państwowymi, które otrzymywały dotacje z środków publicznych. - Powinni zostać więc osądzeni za korupcję - twierdzą śledczy.

      Sąd Okręgowy w Gliwicach, który w czwartek zajął się zażaleniem prokuratury, uznał, że sprawa jest skomplikowana i zwrócił się do Sądu Najwyższego z pytaniem o interpretację pojęcia "osoba publiczna". Na odpowiedź trzeba będzie poczekać kilka miesięcy.


      Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,8061487,ABW_nie_zaplaci_odszkodowania_mezowi_Barbary_Blidy.html#ixzz16yy6gfrH

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka