wylogowany.pielegniarz
19.12.10, 13:22
Za każdym razem, gdy w Sejmie pojawi się jakiś nachlany poseł, jest dokładnie to samo:
- absurdalne zapieranie się
- uśmieszki towarzyszy
- usprawiedliwianie kolegi
- patrzenie na to z przymrużeniem oka
- zero konsekwencji
Czy dożyjemy czasów, kiedy to bydło z Wiejskiej będzie traktowane jak każdy przeciętny obywatel w takiej sytuacji?