IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:29
prosze o fachowa ocene uzywalnosci (zwlaszcza osoby z Niemiec czy Austrii)
bowiem troche jestem niepewny...

jesli mysle 'burak', mowie: 'die Rübe' czy raczej 'rote Rübe'?
a rzepa? tez 'die Rübe'?
no i czy uzywa sie 'Gelbe Rübe' (bawaria?) miast 'die Möhre'?
'Weiße Rübe'? 'brukiew'? (pomijajac ze nie wiem co to to w ogole;])

i w temacie pozawarzywnym: w okresleniu ludzi 'Rübe' oznacza raczej
takiego 'cwaniaka'? niz naszego 'buraka'? :)

to wszytko - dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: goniapa Re: buraczki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.01.05, 22:05
      W Niemczech na buraczki czerwone mowi sie Rote Beten! a reszty nei wiem.
      • Gość: julchen Re: buraczki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.01.05, 19:16
        jak juz to rote Bete! bez N
    • kokolores Re: buraczki 19.01.05, 20:39
      rote Bete
      :o)
    • Gość: Aga Re: buraczki IP: *.chello.pl 21.01.05, 01:29
      Rote Bete - potwierdzam.
      Rübe - to mi się kojarzy z cukrowym.
      Gelbe Rübe - nie słyszałam. Za to słyszałam po prostu Wurzel - HH, jeśli
      potrzebujesz regionalizmów.
      Brukiew - roslina pastewna. W obozach karmili ludzi zupą z brukwi. To tyle, co
      mi się kojarzy. Kohlrübe bym na to powiedziała.
      Rübe w określeniu do człowieka nie kojarzę.

      Uff, więcej warzyw nie było ;P?

      Aga
    • Gość: bahuk Re: buraczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 18:45
      dziekuje za wsparcie.

      czekam na dalsze odpowiedzi.
      dawidoos? cranmer? geduld?
    • Gość: julchen Re: buraczki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.01.05, 22:15
      rzepa - Winterrettich albo tez (rzadziej) Schwarzer Rettich; tez nie wiedzalam,
      ze sie tak zwie ale dostalam niedawno katalog ogrodniczy, przegladam i co
      widze? rzepa jak zywa! a myslalam, ze juz nikt jej nie hoduje :))

      buraczki - w sklepie, restauracji i ksiazkach kucharskich to zawsze, jak juz
      wielu tu to potwierdzilo, Rote Bete
      Rote Rübe to moze bardziej nazwa botaniczna albo uzywana w uprawie na skale
      przemyslowa

      Gelbe Rübe - tez juz to slyszalam, ale nie tak czesto. to regionalizm -
      mieszkam na poludniu Niemiec(Badenia) spytalam nawet meza i potwierdzil - jego
      babcia zawsze mowila: heute essen wir gelbe Rüble und Erbsen ; te "Rüble" to
      taka tutejsza gwara - marcheweczki
      nawet Duden potwierdza, ze na poludniu Niemiec (czyli nie tylko Bawarii!) jest
      to okreslenie na marchewki

      Rübe - jako okreslenie na czlowieka nie istnieje, ale w jezyku potocznym
      okresla sie tak glowe, leb
      er hat aber ´ne rote Rübe bekommen - ale sie zaczerwienil!
      eins auf die Rübe kriegen - dostac w leb

      przypomnialao mi sie, ze mam jeszcze 2 buraki jako pozostalosc z wigilii, wiec
      jutro chyba bedzie salatka :)) nabralam apetytu!

      Pozdrowienia!
      • Gość: bahuk smacznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 13:13
        oo, super - dzieki!
      • Gość: Alma Re: do Julchen IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.05, 01:09
        Czesc Julchen,

        ja tez mieszkam w badenii i tez jestem zona Niemca. Masz ochote na wymiane
        maili?

        Pozdrowienia
        Alma
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka