Dodaj do ulubionych

Czy Tusk jest mężem stanu?

21.01.11, 15:40
Powiem od razu, że moim zdaniem nie jest. Za miętki jest, nie ma wizji, nie pociąga narodu, zajmuje się ujadaniem PiS-u i nie łączy ludzi.

Ale Kaczyński nie ma nawet mikrona z poważnej postaci, jaką mąż stanu musi być. Ani ten Kaczyński, ani tamten (nie miał).

Reszta ze świt obu panów to czystej definicji kmiotki.

Czy ktoś więc w RP ma szansę albo rokuje na posadę męża stanu? Jakiś polityk, kapłan, biznesmen, sportowiec czy artysta?

"Proszę podnieśc rękę... eee.... Nie widzę."

Wilk
Obserwuj wątek
    • kkuuba11 niestety za bardzo nie widac 21.01.11, 15:44
    • don.kichote Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 21.01.11, 15:57
      wilk.podhalanski napisał:


      > Ale Kaczyński nie ma nawet mikrona z poważnej postaci, jaką mąż stanu musi być.
      > Ani ten Kaczyński, ani tamten (nie miał).

      Fakt!
      Jest za to aż do bólu skuteczny! Skuteczny do tego stopnia, że Tusk tańczy tak, jak mu Kaczyński zagra.
      • contadore Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 21.01.11, 16:00
        Czy Tusk jest mężem stanu?

        Od tego określenia dzielą go lata świetlne.Na pewno jest mężem Małgosi.
    • woda_woda Jeśli 21.01.11, 16:03
      w aktualnej polskiej polityce ktoś lokuje się najbliżej określenia "mąż stanu", to jest nim premier Tusk.
      • wilk.podhalanski To dlaczego Wodo 21.01.11, 19:02
        Tusk nie myśli o narodzie?

        Dlaczego nie spełnia obietnic podatkowych i ordynacyjno-wyborczych?

        Dlaczego widząc w jakiej degrengoladzie zanurza się Polska lnie zadba o jej przyszłość i nie rozpocznie heroicznej batalii o zmianę ordynacji na taką, która wymiecie hołotę z sejmu? Dlaczego nie skasuje list wyborczych układanych przez wodzów partii? Dlaczego sam szykuje listę gwiazd dosejmu, która mu zapewni zwycięstwo, ale w Polsce nic nie zmieni, bo Kempy, Ziobry i inny chłam będzie wstawiany z automatu przez Kaczyńskiego, z listy PiS? Dlaczego paryżanin Rostowski ma kandydować z Bydgoszczy?

        Dlaczego mamy przez kolejne lata my i nasi potomkowie dławić się syfem, który teraz panuje?

        Dlaczego w ostateczności nie postawi na apel do społeczeństwa o referendum w sprawie ordynacji wyborczej, która dziś jest dla społeczeństwa znacznie bardziej ograniczająca niż sejm kontraktowy z '89?

        I dlaczego nie zrobi tego, co zrobili prawdziwi mężowie stanu - nie rzuci swojego autorytetu na szalę, nie odezwie się do zwolenników Kaczyńskiego w celu pojednania, a nie jedynie przeciągania na swoją stronę i wykazywania im, że są ułomni? Dlaczego wzorem Piłsudskiego czy DeGaulle'a nie rzuci tego wszystkiego na znak protestu, zamiast taplać się w tym gó...e, czym poderwałby naród do myślenia o godności?

        Dlaczego nie chce pomóc narodowi, Wodo?

        Wilk

        Poza tym witalski :)
        • remez2 Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 19:09
          Niezmierne rzeczy pomieszanie. :-(
          ------------
          • wilk.podhalanski Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 19:12
            Bo pisane chaotycznie, impulsywnie, w czasie pustynnej burzy wokół.
            Ale sens z litanii da się wyłożyć.
            Mąż stanu myśli o czymś więcej niż o wygranej wyborczej.
            Ba, jest w stanie przegrać dla ważniejszych spraw.

            Pozdrówka.

            Wilczur
            • remez2 Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 19:18
              wilk.podhalanski napisał:

              > Mąż stanu myśli o czymś więcej niż o wygranej wyborczej.
              > Ba, jest w stanie przegrać dla ważniejszych spraw.
              Bez uwag. :-)
        • woda_woda Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 19:22
          > Dlaczego widząc w jakiej degrengoladzie zanurza się Polska lnie zadba o jej prz
          > yszłość i nie rozpocznie heroicznej batalii o zmianę ordynacji na taką, która w
          > ymiecie hołotę z sejmu?

          A kto mu taką ordynację uchwali w tym sejmie?

          > I dlaczego nie zrobi tego, co zrobili prawdziwi mężowie stanu - nie rzuci swoje
          > go autorytetu na szalę, nie odezwie się do zwolenników Kaczyńskiego w celu poje
          > dnania

          To znaczy: co miałby powiedzieć?

          > Dlaczego wzorem Piłsudskiego czy DeGaulle'a nie rzuci tego wszystkiego na z
          > nak protestu

          Powinien ustąpić i oddać władzę panuprezesowi?

          ---
          Witaj :)
          • taziuta Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 19:27
            woda_woda napisała:

            > Powinien ustąpić i oddać władzę panuprezesowi?

            Panu Schetynie mógłby.
            • qqazz Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 20:02
              Wszystko zalezy od decyzji prowadzącego, chyba nie sadzisz ze Donaldu samodzielnie podejmuje decyzje?


              pozdrawiam
            • woda_woda Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 20:02
              taziuta napisał:


              > Panu Schetynie mógłby.

              Uważasz, że pan Schetyna byłby lepszym premierem?
              • taziuta Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 20:14
                woda_woda napisała:

                > taziuta napisał:
                >
                >
                > > Panu Schetynie mógłby.
                >
                > Uważasz, że pan Schetyna byłby lepszym premierem?

                Pytanie jakiego premiera uważalibyśmy za 'lepszego'. Czy takiego, który lepiej potrafi do siebie przekonać publisię (tu Tuska nikt nie pobije), czy takiego, który rzeczywiście rozwiązuje konkretne problemy, a nie tylko zajmuje się zabezpieczeniem swojej reelekcji.
                • woda_woda Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 20:41
                  taziuta napisał:

                  > woda_woda napisała:
                  >
                  > > taziuta napisał:
                  > >
                  > >
                  > > > Panu Schetynie mógłby.
                  > >
                  > > Uważasz, że pan Schetyna byłby lepszym premierem?
                  >
                  > Pytanie jakiego premiera uważalibyśmy za 'lepszego'.

                  Jeśli napisałeś "panu Schetynie mógłby" rozumiem, że twoim zdaniem pan Schetyna byłby lepszy. Pytam, czemu uważasz, że byłby lepszy.
                  • taziuta Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 21:28
                    woda_woda napisała:

                    > Jeśli napisałeś "panu Schetynie mógłby" rozumiem, że twoim zdaniem pan Schetyna
                    > byłby lepszy. Pytam, czemu uważasz, że byłby lepszy.

                    Wygląda mi na technokratę. A jakoś bardziej wierzę technokratom niż populistom, i tyle.
        • rzewuski1 Re: To dlaczego Wodo 21.01.11, 21:22
          dlaczego nie zrobi tego, co zrobili prawdziwi mężowie stanu - nie rzuci swojego autorytetu na szalę, nie odezwie się do zwolenników Kaczyńskiego w celu pojednania,


          żartujesz sobie
          pojednania
          myślisz ze PiS przyjmie te rękę wyciągnięta na zgodę?
      • 1normalnycz.lowiek Jakieś nowe definicje męża stanu wymyśliliście 21.01.11, 19:20
        woda_woda napisała: to jest nim premier Tusk.

        ---> skoro za kłamstwa, oszustwa, opluwanie, namaszczacie na męża stanu.
        • monia.i Re: Jakieś nowe definicje męża stanu wymyśliliści 22.01.11, 00:27
          1normalnycz.lowiek napisał:

          > woda_woda napisała: to jest nim premier Tusk.
          >
          > ---> skoro za kłamstwa, oszustwa, opluwanie, namaszczacie na męża stanu.
          >
          Mam propozycję: podaj swoją definicję męża stanu i swoją propozycję na stanowisko ww.
          • 1normalnycz.lowiek Skąd u Was ta mania lansowania,mianowania ...??? 22.01.11, 01:19
            monia.i napisała: Mam propozycję: podaj swoją definicję męża stanu i swoją propozycję na stanowisko ww.

            ---> Mężem stanu się po prostu zostaje, tak jak i autorytetem! A zostaje się wtedy, kiedy nikt nie jest w stanie tego w sposób racjonalny zakwestionować.
            Co do definicji, to ja nie jestem panią Środą, która na słowo "prawda" reaguje natychmiast w alergiczny sposób i twierdzi, że zna 25 definicji prawdy. Ja znam jedną ogólnie przyjętą i ogólnie rozumianą definicje prawdy i również jedną, ogólnie akceptowana definicję męża stanu. To głównie bolszewicy, stosując najróżniejsze zabiegi socjotechniczne, wprowadzili do użytku publicznego NOWOMOWĘ, w której były możliwe - zależne od aktualnych potrzeb - najróżniejsze definicje, m.in. definicje wartości, także tych ogólnoludzkich. W Waszych środowiskach powstał cały "przemysł", zajmujący się dekonstrukcją wartości a zwany Gender Studies, słyszałaś? :)

            PS. Aha, bo bym zapomniał! Co do Tuska, Komorowskiego, Mazowieckiego, Bartoszewskiego, Borusewicza etc., to sprawa jest jasna od samego początku, że nie mogą uchodzić za mężów stanu - stracili na to szansę z własnej i nieprzymuszonej woli, jedni wcześniej, drudzy później ...
            • monia.i Re: Skąd u Was ta mania lansowania,mianowania ... 22.01.11, 01:33
              Czyli nikt nie zostaje - bo na przykład Ty podajesz - a ja oczywiście i racjonalnie kwestionuję.
              A masz jakąś propozycję? Na tego męża?
              (pomijając, oczywiście Tuska, Komorowkiego i resztę)
    • adam81w Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 21.01.11, 19:18
      Może mógłby być...

      Pojawia się idealna szansa na to by pokazać, że się nie jest miętkim. Na Litwie dyskryminują naszych rodaków. Panie premierze, można się wykazać i nabić punktów u narodu!
    • nie-z-wsi [...] 21.01.11, 19:23
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • chwala_panu_prezydentu 28 % obywateli uważa, że premier nie jest zdrajcą! 21.01.11, 19:28
      32% że raczej nie ! Niebywały sukces.
      • ultrabezstronny Re: Jest mężem ...swojej żony... i to wszystko! 21.01.11, 19:52

        A stanu?
        Jakiego?
        POmylonego?
    • qqazz JKM powinien zostac królem 21.01.11, 20:03
      i powywieszać ta hołotę (albo zagonic ją do uczciwej roboty), zaprowadzając przy tym porządek w kraju.


      pozdrawiam
      • woda_woda Re: JKM powinien zostac królem Lulem 21.01.11, 20:07
        z czerwonym noskiem kluposkiem.
      • martusia_krolowa_wolski Re: JKM powinien zostac królem. GŁupców chyba. 21.01.11, 21:52
        jeden jedy ny jego projekt, przyjety do realizacji, czyli
        lustracja Macierewicza spowodowała upadek jedynego rządu któremu sprzyjał.
        • qqazz Re: JKM powinien zostac królem. GŁupców chyba. 22.01.11, 22:00
          Mylisz się, pomysły i projekty jakie postuluje są realizowane tylko zwykle po latach, kiedy JKM je głosi to sie je obsmiewa jako oszołomskie, kiedy po latach okazuje się, ze to było jedyne słuszne rozwiazanie to wszyscy twierdzą, że tak nalezy zrobić tylko szkoda, że tak późno.
          Ot chocby jego uwagi do układów polsko niemieckich z lat 90tych kiedy jako jedyny domagał się zapisów aby strona niemiecka wzięła na siebie zobowiązania wobec Niemców. Dyplomatołki pokroju Skubiszewskiego czy Geremka tylko głupio sie podsmiewały.
          Nasz polityka wobec Białorusi to kolejny ciekawy temat który wyjdzie nam bokiem za kilka moze kilkanacście lat jak jej nie zmienimy podle uwag JKMa.



          pozdrawiam
    • kubala11 Tusk Donald jest meżem Małgorzaty...n/t 21.01.11, 20:04

    • rccc [...] 21.01.11, 21:10
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • martusia_krolowa_wolski Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 21.01.11, 21:48
      wilk.podhalanski napisał:

      > Powiem od razu, że moim zdaniem nie jest. Za miętki jest, nie ma wizji, nie poc
      > iąga narodu, zajmuje się ujadaniem PiS-u i nie łączy ludzi.

      Mężowie stanu raczej nie łącza ludzi za życia(politycznego), przeciwnie, są kontrowersyjnie.
      Tusk moim zdaniem też jest za miętki, ale trzeba przyznać ze jest skuteczny.
      żaden rząd w Polsce niebył poddany takim szykanom zarówna z PiSu jak z medów,
      a mimo to sienie daje.
      IMO Tusk ma zadatki na męża stanu.
      Natomiast mężem stanu na pewno jest Balcerowicz a był Geremek.
    • zalogowany.cookie Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 21.01.11, 21:52
      Czy jest mężem stanu? Nie wiem. Historia go oceni, przypuszczam, że dość surowo.

      Tusk jest politykiem niesamowicie skutecznym, który doskonale orientuje się w realiach tego, co jeszcze może w danej chwili zrobić, by utrzymać się przy władzy. No i się utrzymuje.

      Dlaczego jest skuteczny? Odpowiem pytaniami.
      Czy przypadkiem nie będzie to pierwszy rząd w 3. RP, który przetrwa całą kadencję?
      Czy pomimo światowego kryzysu, minimalnymi nakładami (bo żadnych reform nie zrobił) nie przepchnął polskiej gospodarki bez wielkich tąpnięć?
      Czy, poza jakoś tam w społeczeństwie tolerowaną koalicją z pawlakowymi pasożytami, musiał zniżać się do poziomu Leppera, Giertycha, czy innego Napieralskiego?
      Czy nie postawił na nogi (kulawe, ale jednak) programu budowy dróg?
      Czy nie posprzątał (może nie całkiem, ale jednak) międzynarodowego bałaganu politycznego powstałego przez zaledwie dwa lata kaczego totalitaryzmu?
      Czy w końcu nie posprzątał bałaganu po smoleńskiej wycieczce pewnego pana o wygórowanym ego i chęci rozpoczęcia kampanii wyborczej?
      Czy jest w Polsce jakiś polityk lepszy w zarządzaniu kryzysami? Tusk miał ich na głowie tyle, że starczyłoby na kilka rządów. A poparcie ani nie drgnie.
      Czy wreszcie jest ktoś, kto mógłby wystawić zupełnie bezbarwnego i niemedialnego kandydata na prezydenta, i to jeszcze tak, by ów wybory wygrał, a Tusk mógł sobie spokojnie dalej rządzić? I to wszystko w środku totalnej politycznej zawieruchy?

      Pewnie, wiele rzeczy spieprzył, niektóre koncertowo, niektórych nie tknął, ale skuteczny jest i już. Skuteczny w sensie partii politycznej. Celem Tuska jest utrzymanie się u władzy, nieprawdaż? A nie jakieś tam reformy.

      Wielką wadą Tuska, która ciągnie się za nim od lat, jest kompleks Kaczyńskiego (tego żywego) i na każdym kroku (również w głupocie) współzawodnictwo z nim. Po cholerę on się wdaje w te pyskówki, to nie wiem. Czasem mam wrażenie, że on chciałby pokazać, że jest bardziej radykalny od Kaczyńskiego.

      W sumie, niech już ten Tusk sobie rządzi, choć nie z mojej bajki on coraz bardziej, a my się spokojnie i bez pośpiechu rozejrzyjmy za kimś lepszym. W tym roku już nie zdążymy, ale może za cztery lata?

      Wiecie co - czuję, że Tusk może prochu nie wymyśli, ale przynajmniej chałupy nam nie podpali.
      • woda_woda Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 21.01.11, 22:09
        > Po
        > cholerę on się wdaje w te pyskówki, to nie wiem.

        Tusk od bardzo dawna nie daje się sprowokować panuprezesowi i nie wdaje się z nim i z jego kolegami w pyskówki.

        To było tytułem sprostowania.
        • x2468 Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 21.01.11, 22:18
          Tusk jest mezem stanu.Daje rady w kryzysie ogolnoswiatowym,i do tego z bolszewicka agentura oplacana przez Lukaszenke lub Zyrynowskiego w postaci pis.
    • wilk.podhalanski Poprosze o coś takiego: 22.01.11, 00:15
      Prezydent USA, John Fitzgerald Kennedy, zapowiedział w kampanii i zniósł w trakcie króciótkiej kadencji segregację rasową. Proces dla Ameryki szokujący, wstrzasowy, społecznie znacznie trudniejszy niż pojednanie PiS z PO. Przymusowa integracja w szkołach, miejscach pracy, likwidacja oddzielnych sal kinowych, toalet, miejsc w autobusach i metrze.

      W 1958 Generał Charles DeGaulle został poproszony przez prezydenta Francji René Coty
      o powołanie rządu ocalenia narodowego. Francja była o krok od wojny domowej. Jako premier De Gaulle zjednoczył Francuzów, przygotował projekt nowej konstytucji, następnie dał wolnośc wielu koloniom. W grudniu 1958 roku Charles de Gaulle został I prezydentem V Republiki. Niemal od razu dał wolność Algierii, Mali, Senegalowi i Madagaskarowi. Rok później wolnośc uzyskał Kamerun i zaraz potem kolonie Górna Wolta, Nigeria, Gabon, Wybrzeże Kości Słoniowej, Kongo, Republika Środkowoafrykańska i Czad. Na końcu Mauretania.
      Zbudował potęgę militarną Francji, także nuklearną. Wprowadził Francję do Stałej Rady Bezpieczeństwa ONZ, uczynił ją potęgą gospodarczą. W 1963 pogodził Francję z Niemcami Zachodnimi (NRF), był przeciwny amerykańskiej wjnie w Wietnamie, skrytykował IZrael za wojnę z Egiptem, wycofał Francję ze struktur wojskowych NATO, włączył ją do struktur europejskich (EWG). Wymiotły go po 12 latach rządów strajki studenckie 1969-70.

      Margaret Thatcher była przez 14 lat premierem Wielkiej Brytanii. Najtwardsza wojowniczka (obok Reagana) z komunizmem. Rozprawiła sięz IRA, z futbolowym chuligaństwem (w Anglii nie ma niemal w ogóle służb porządkowych na meczach), z socjalizującymi związkami zawodowymi, sprowadzając je do roli negocjatorów w sprawach najwyższej wagi. Zlikwidowała nieekonomiczne i dotowane przez państwo przedsiębiorstwa (kopalnie), dała zwolnionym szansę zbudowania nowej przyszłości (edukacja i kredyty), uczyniła Wielką Brytanię potęgą gospodarczą, najpierw dośc ryzykownie wprowadzając ją w inflację i recesję, ale potem brawurowo obniżając podatki wprowadziła ją do niemal zerowej inflacji, wygrała z Argentyną wojnę o Falklandy. Rządząc twardą ręką stała się przywódcą światowym i umocniła monarchię brytyjską. Padła dość nieoczekiwanie na skutek wewnątrznych zagrywek w swojej partii.

      To tak na szybko są mężowie stanu. Takie mają osiągnięcia. Można być lewicowcem i czy prawicowcem, lubić ich lub nie, ale proszę porównać dokonania powyższych państwa z panem Tuskiem.

      Przepraszam za to, co teraz napiszę, ale to już Jaruzelski był prędzej mężem stanu (zwłaszcza na tle Tuska).

      A co poza tym? :)

      Wilk
      • wilk.podhalanski Poprosze o coś takiego CD 22.01.11, 00:18
        Oczywiście Kannedy miał znacznie więcej osiągnięc, jak choćby nieprawdopodbne pokerowe rozegranie konfliktu kubańskiego i rzucenie Moskwy na kolana, tudzież zapoczątkowanie programu lotów na księżyc itd. Nie chce mi się wyliczać.

        Wilk Kosmiczny
      • volupte01 Re: Poprosze o coś takiego: 22.01.11, 00:26
        Przed Tuskiem nie ma takich wyzwań jak przed Kennedym czy De Gaullem . Natomiast Margaret nie miała koalicjanta blokujacego prezia. I mezem stanu ogila Tuska opozycja , ta najnbaedziej wroga:-)www.wiadomosci24.pl/artykul/opinie_tusk_mezem_stanu_oglasza_rzecznik_sztabu_kaczynskiego_140340.html
    • prof_hicks Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 22.01.11, 01:05
      Mezowie Stanu pojawiaja sie zazwyczaj w sytuacjach kryzysowych typu wojna, zmiana ustrojowa itd.
      Zyczmy sobie wzajemnie aby nie bylo takiego za nas, naszych dzieci, wnukow i oby jak najdalej.
      • zalogowany.cookie Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 22.01.11, 07:15
        prof_hicks napisał:
        > Mezowie Stanu pojawiaja sie zazwyczaj w sytuacjach kryzysowych typu wojna, zmia
        > na ustrojowa itd.
        > Zyczmy sobie wzajemnie aby nie bylo takiego za nas, naszych dzieci, wnukow i ob
        > y jak najdalej.

        Otóż to. Dzisiaj, dzięki temu, że politycznie jesteśmy tu, gdzie jesteśmy, potrzebujemy sprawnego administratora potrafiącego trzymać w garści finanse i gospodarkę, a nie charyzmatycznego (?) wodza pędzącego na kocie na Moskwę i wszczynającego wojenki z całym światem i 2/3 własnego kraju. Czasy rewolucji się skończyły.

        Zdając sobie sprawę, że mówienie o Tusku "sprawny administrator" jest mocno na wyrost, ale mam nadzieję, że albo on, albo ktoś po nim, taką rolę będzie sprawował.

        Mnie najbardziej odpowiadałby rząd, o którego składzie dowiadywałbym się na początku kadencji, a następnie przypominał sobie przed kolejnymi wyborami. Wtedy mógłbym podjąć decyzję. Zostają albo bierzemy nowych.
    • polazrski Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 22.01.11, 01:57
      Gdybyz to Tusk byl wilczkiem! Niestety! Musi czekac az sie nam wilczek wypali i dopiero wtedy moze moglby zastartowac do stanu meza stanu.;)
    • monia.i Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 22.01.11, 02:32
      Jest. Nie ma wyboru w tej chwili. Może niekoniecznie ma predyspozycje ale...
      • 1normalnycz.lowiek Zdolności socjotechniczne nie mogą tu być 22.01.11, 03:02
        monia.i napisała: Nie ma wyboru w tej chwili. Może niekoniecznie ma predyspozycje ale...

        ---> obowiązującym kryterium - to ni wybór Mistera Roku!
        Na siłę, wybierać? Po co?
        Już niejeden sztucznie wybrany autorytet upadł ...
    • rzeeczka Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 22.01.11, 19:39
      Trwa wielka kampania propagandowa przeciw słusznemu przywództwu Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego - Prawdziwego Prezydenta Polski.
      Widać panikę w środowiskach antypatriotycznych i wrogich Prawdziwym Polakom z Panem Prezydentem Kaczyńskim i Jego Rodziną na czele. Tak samo ten wątek pokazuje, że koniec ich wrogiej propagandy jest bliski.

      Opada smoleńska mgła i ludziom spada z oczu łuska. Na rozkaz Pana Prezydenta Jarosława Kaczyńskiego władzę obejmą Prawdziwi Polacy. I zdrajcy szukają sposobu, żeby przybrać się w szaty prawdziwych patriotów z "Niezależnej" i uchronić przed słuszną zemstą i sprawiedliwością.

      Musicie ukorzyć się przed Panem Prezesem - Prawdziwym Prezydentem Polski i prosić Go o łaskę.

      Niech żyje Pan Prezes Jarosław Kaczyński - Prawdziwy Prezydent Polski !
      • a74-7 Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 22.01.11, 21:26
        moze troche poezji w odpowiedzi na powyzsze pytanie :-)
        "Raz ordynarny niedźwiedź kucnąwszy na łące
        W dość niewybredny sposób podtarł się zającem.
        Zając się potem żonie chwalił po obiedzie:
        - Wiesz, stara, nawiązałem współpracę z niedźwiedziem!"
        • rzeeczka Re: Czy Tusk jest mężem stanu? 22.01.11, 22:01
          Wiersz słuszny i we właściwym świetle ukazuje Tuska.
          Pan Prezes Jarosław Kaczyński mówił dziś o pasywnym i uległym stronie rosyjskiej stanowisku rządu, którego nie stać było nawet na zakwestionowanie zawartości alkoholu we krwi polskiego generała. Czego się spodziewać po uczestniku tego krwawego zamachu. Niech nie liczy na naszą pobłażliwość!
          Pan Prezes Jarosław Kaczyński osobiście udowodni, że na smoleńskim lotnisku można w odpowiedzialnie i bezpiecznie lądować we mgle. W ten sposób obroni honor Narodu Polskiego, na który ośmielił się podnieść łapę rosyjski niedźwiedź w żywe oczy kłamiąc, że decyzja o lądowaniu była nieodpowiedzialna i doprowadziła do katastrofy.

          Niech żyje Pan Prezes Jarosław Kaczyński - Prawdziwy Prezydent Polski !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka