Dodaj do ulubionych

Tusk - wróg marychy.

27.03.11, 08:15
Nie przysporzy mu to głosów tych wszystkich od jointa. Ale jest jeszcze coś innego - dziadostwo państwa, uznaniowość. Otóż prokurator moze sobie odpuścić przyłapanego gościa lub wlepić trzy lata więzienia. To jest ta polityka, cały Tusk, cała ta zas.rana polityka aparatu przemocy państwa wobec obywateli. Wprost wywołująca korupcję. To, czego doświadczamy przez ostatnie dwadzieścia lat - pokażcie mi faceta, a ja go pod celę. Znajomemu, dobremu płatnikowi odpuszczamy, wrogów państwa wsadzamy.

Nie mówiąc już o tym, że podrzucić komuś do samochodu, czy kieszeni jointa to naprawdę drobiazg dla służb.
Obserwuj wątek
    • wylogowany.pielegniarz Szansa dla Palikota! 27.03.11, 08:23
      Może wygrać wybory i zostać premierem, budując kampanię na haśle legalizacji maryśki.
      • haen2010 Re: Szansa dla Palikota! 27.03.11, 08:31
        Nie musisz mu o tym przypominać. Był na czele Wolnych Konopii w Lublinie, z tysiąc ich było.

        Mnie bardziej wnerwiają te fantastyczne mozliwości dla służb i eliminacji wrogów tuskowych.
        • haen2010 Link zapomniałem 27.03.11, 12:17
          www.rwm.wolnekonopie.pl/idealistka/relacje-z-akcji/678.html
    • man_sapiens Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 12:57
      > Nie przysporzy mu to głosów tych wszystkich od jointa. Ale jest jeszcze coś
      > innego - dziadostwo państwa, uznaniowość. Otóż prokurator moze sobie odpuścić
      > przyłapanego gościa lub wlepić trzy lata więzienia.

      Trzy lata więzienia wlepia nie prokurator, tylko sąd, który też może sprawę odpuścić.
      W uznaniowości nie ma nic złego, jeżeli tylko decyzje podejmują ludzie na jakim - takim poziomie. Problemem jest na pewno poziom prokuratury i sądów, ale nie uznaniowość prawa. Przecież w każdej praktycznie sprawie można odstąpić od ścigania, dać wyrok w zawiasach, dać wyrok najniższy albo najwyższy z widełek. Trzeba dbać o to, żeby prokuratorzy i sędziowie to byli w miarę możliwości uczciwi, mądrzy i profesjonalni urzędnicy a nie regulować w prawie każdy drobiazg do ostatecznego szczegółu. Wiara w konieczność regulowania wszystkiego przez przepisy jest jak wiara socjalistów w gospodarkę planową - wszystko ok, tylko sznurka do snopowiązałek nie ma. Państwo musi mieć urzędników, którym obywatele mogą ufać.

      Co nie zmienia faktu, ze marihuana powinna być - jak w Holandii - legalna ale dostępna pod kontrolą (tylko dla pełnoletnich, tylko w coffee-shopach na miejscu). Zmniejszyłoby to przychody lobby spirytusowego ale zmniejszyło by przestępczość a marihuana zostałaby pozbawiona smaku zakazanego owocu.

      > Nie mówiąc już o tym, że podrzucić komuś do samochodu, czy kieszeni jointa to
      > naprawdę drobiazg dla służb.

      Jak już joint będzie legalny, to co za problem podrzucić heroinę, pistolet, kostkę trotylu, sfałszowane pieniądze, alkohol albo papierosy z przemytu, dziecięcą pornografię, hakowane programy... Naiwny jesteś niczym Kukiz z Hołdysem.
      • pies_na_czarnych Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 13:16
        > Co nie zmienia faktu, ze marihuana powinna być - jak w Holandii - legalna ale d
        > ostępna pod kontrolą (tylko dla pełnoletnich, tylko w coffee-shopach na miejscu
        > ). Zmniejszyłoby to przychody lobby spirytusowego ale zmniejszyło by przestępcz
        > ość a marihuana zostałaby pozbawiona smaku zakazanego owocu.

        Holandia to jest specjalny przypadek. Nie wolno hodowac rowniez oficjalnie handel produktami jest zabroniony, a coffeeshopy kreca interes 24 h na dobe mimo, ze moga miec na skladzie tylko 500 gram :)) Tutaj zaczyna sie zabawa w kotka i myszke z policja. W wielu miastach rowniez probuja pozamykac te miejsca ze wzgledu na zaklocanie ciszy nocnej i wzmozona przestepczosc.
        nl.wikipedia.org/wiki/Coffeeshop
        Dziwne, ze polska Wikipedia pisze bzdury na ten temat.
        pl.wikipedia.org/wiki/Coffee_shop_(marihuana)
      • haen2010 Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 14:31
        Fundamentalnie się z tobą nie zgadzam. Każda uznaniowość to jest to, co wladza lubi najbardziej. Zwolnienia od podatków, koncesje, pozwolenia, krzywa pieczątka na zaswiadczeniu... Uwielbiają takie mozliwości proceduralne.

        Ogólnie uważam tzw system prawa i sprawiedliwości za najbardziej zdegenerowaną grupę urzędnikow panstwowych. Bo załatwili sobie to, co najważniejsze - bezkarność!
        • man_sapiens Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 16:13
          No to powodzenia w wydawaniu miliardów rozporządzeń, ustaw itd. No i trzeba koniecznie wprowadzić zasadę, że jak coś nie jest uregulowane przepisami, to jest zakazane.
    • pies_na_czarnych Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 13:00
      haen2010 napisał:

      > Nie przysporzy mu to głosów tych wszystkich od jointa.

      Ciebie juz dawno stracil i jakos to przezyl.
      • haen2010 Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 14:45
        Zapewne wiesz, komuchu, że obdarzam was głęboką pogardą. Więc nie czepiaj się rzeczy, na których kompletnie się nie wyznajesz, jak twój zas,rany idol od jabłuszek socjalnych.
        • pies_na_czarnych Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 15:09
          haen2010 napisał:

          > Zapewne wiesz, komuchu, że obdarzam was głęboką pogardą. Więc nie czepiaj się r
          > zeczy, na których kompletnie się nie wyznajesz, jak twój zas,rany idol od jabłu
          > szek socjalnych.

          Sluchaj no ty! Jezeli chcesz kogos obrazac to cytuj do czyjej wypowiedzi pijesz. Osobiscie nie poczuwam sie, aby to bylo do mnie, ale to nigdy nie wiadomo i pozostaje pewien "absmak". :p
          • haen2010 Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 15:29
            pies_na_czarnych napisała:

            > haen2010 napisał:
            >
            > > Zapewne wiesz, komuchu, że obdarzam was głęboką pogardą. Więc nie czepiaj
            > się r
            > > zeczy, na których kompletnie się nie wyznajesz, jak twój zas,rany idol od
            > jabłu
            > > szek socjalnych.
            >
            > Sluchaj no ty! Jezeli chcesz kogos obrazac to cytuj do czyjej wypowiedzi pijesz
            > . Osobiscie nie poczuwam sie, aby to bylo do mnie, ale to nigdy nie wiadomo i p
            > ozostaje pewien "absmak". :p

            To dokladnie do ciebie. I do tego idiotycznego nicka. Nikt nie miał tak dobrych relacji finansowych jak twoi kolesie z watykańską mafią.

            Zobaczymy, czy ten bajer się utrzyma do wyborów. Wg mnie nie dacie rady.
            >
            • pies_na_czarnych Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 16:38
              haen2010 napisał:


              > > Sluchaj no ty! Jezeli chcesz kogos obrazac to cytuj do czyjej wypowiedzi
              > pijesz
              > > . Osobiscie nie poczuwam sie, aby to bylo do mnie, ale to nigdy nie wiado
              > mo i p
              > > ozostaje pewien "absmak". :p
              >
              > To dokladnie do ciebie. I do tego idiotycznego nicka. Nikt nie miał tak dobrych
              > relacji finansowych jak twoi kolesie z watykańską mafią.
              >
              > Zobaczymy, czy ten bajer się utrzyma do wyborów. Wg mnie nie dacie rady.
              > >

              Idiota, cham czy nacpany od poludnia, a moze trzy w jednym?
    • damakier1 Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 13:34
      haen2010 napisał:

      > Nie przysporzy mu to głosów tych wszystkich od jointa.

      No właśnie - i tu mnie ciekawi: czy premier wykalkulował, że przeciwników maryśki jest więcej i powiedział to, żeby im sie podlizać z piarowskiego wyrachowania, czy może po prostu takie ma zasady i głosi je nie bacząc na piar i sondaże?
      Tak mi się to nasunęło w związku z ciągłym zarzucaniem PO, że zamiast rządzić tylko sie podlizuje publiczce pod wyniki sondaży.
      • wanda43 Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 13:45
        No to nie mam szansy, zeby sprobowac na stare lata bez obawy zapuszkowania :(
        • damakier1 Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 14:35
          Było nie przespać za młodu! :)
        • man_sapiens Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 16:17
          > No to nie mam szansy, zeby sprobowac na stare lata bez obawy zapuszkowania :(

          Czeski Cieszyn nie jest na końcu świata. Poza tym - jak się pośpieszysz to nic ci nie grozi. Karane jest posiadanie marihuany, ale bycie najaranym już nie
      • haen2010 Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 14:41
        Myślę, że skalkulował - głos liberalnej awangardy jest dla niego stracony. Już dawno temu poszedł w konserwatywną chadecję i jest konsekwentny. Broni interesów mafii watykańskiej, bo z jej osądzeniem skończy się i jego koncepcja na politykę i rządzenie.
    • cookies9 Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 14:37
      >Ale jest jeszcze coś innego - dziadostwo państwa, <

      dziadostwo państwa - język Hofmana i Brudzińskiego jest bliski wyznawcom Palikota -
      kto by kiedyś pomyślał:-)
      • haen2010 Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 15:41
        Dziadostwo państwa stworzono od uzyskania niepodległości. Jest to zwyczajny opis tego, że państwo pod byle pozorem może obłupić swych obywateli lub jednego z nich. Czyli kazdego.

        Tak po prostu - rządzi ten, co ma akurat władzę. I czerpie z niej materialne korzyści. Do wyczerpania możliwości płatniczych.

        Jak się wyczerpią, to mamy następną demokrację. Niczym nie różniącą się.
    • zoil44elwer Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 15:43
      Donka kocha Gocha więc Marychy nie pokocha.Jak powiedział Sł Nowak,Donald wyszalał się jarając przed "zamążpójściem"!
    • allspice Re: Tusk - wróg marychy. 27.03.11, 17:06
      Tusk przynajmniej zna wroga ,a prezes jest,jak 'dziecko we mgle'

      "Co do konopi no to na pewno trzeba walczyć z marihuaną. Ale czy marihuana jest z konopi? Chyba nie... ja nic na ten temat nie wiem... w każdym razie, nie wiem, jak pan łączy marihuanę z konopią, z konopiami, ale na pewno z narkomanią trzeba walczyć..."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka