Dodaj do ulubionych

jego ekscelencja arcybiskup Paetz

IP: *.astercity.net / 10.134.129.* 26.02.02, 16:26
Myślę że nie powini się tak ludzie dziwić i zniesmaczać ponieważ część ludzi
żyjących na tym świecie jest pedałami i nic się na to nie poradzi.I co tu winny
jest arcybiskup,no jest jaki jest cóż począć,takiego go Pan Bóg stworzył.Myślę
że bardziej winni są tu ci ktorzy nadstawiali tyłka niż sama jego
ekscelencja.Bo jaki to póżniej ksiądz z takiego kleryka będzie?Sami sobie
barany są winni ,zamiast natychmiast spraw rozdmuchać ,nawet w imię porzucenia
kapłaństwa to tak kręcili te ARCY-lody palanty!
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Re: jego ekscelencja arcybiskup Paetz IP: 192.168.0.* 26.02.02, 18:13
      Powiem krotko: Rzeczpospolita zastosowala metode hitlerowskiej prasy !

      Zaraz uzasadnie ten tytul, ale najpierw pare wstepnych uwag.
      Wczoraj napisalem bardzo obszerny komentarz do wypowiedzi ksiedza prymasa
      Jozefa Glempa nt. sprawy poznanskiego arcybiskupa. I zupelnie nieoczekiwanie
      otrzymalem niemalo pochlebnych uwag pod swoim adresem. Serio - uprzejmie
      dziekuje za wszystkie odpowiedzi i zapraszam do lektury. (Moj tekst i te uwagi
      mozna odnalezc pod informacja o stanowisku prymasa Glempa; tytul, jaki
      umiescilem, brzmial: "Wywolano ogromny skandal..." itd.)
      I w tym wczorajszym komentarzu napisalem, ze sobotnia "Rzeczpospolita" podala
      informacje o homoseksualnych sklonnosciach poznanskiego arcybiskupa, bardzo
      obszerne informacje nt. wrecz wrogosci czesci kleru i srodowisk katolickich
      Poznania wobec upodoban arcybiskupa oraz - podala bardzo niewiele odnosnie
      owego, rzekomego MOLESTOWANIA SEKSUALNEGO mlodych klerykow.
      Chodzi akurat nie o to, ze w artykule "Rzeczpospolitej" ZABRAKLO tzw.
      pikantnych szczegolow i "tajemnic alkowy", ale dokladnie o to, ze mnie ZABRAKLO
      TAM CZEGOKOLWIEK, co mozna byloby odniesc do "klasycznego" pojecia molestowania
      seksualnego - w rozumieniu zarowno prawa karnego, jak tez grzechu.
      Na podstawie dokladnej analizy artykulu, opublikowanego w
      sobotniej "Rzeczpospolitej" TWIERDZE, ze w sprawie poznanskiego arcybiskupa NIE
      MA MOWY ZAROWNO O PRZESTEPSTWIE, JAK TEZ O GRZECHU !!! Chyba, ze autor tego
      artykulu swiadomie pominal pewne dane, szczegolnie istotne dla sprawy - ale to
      akurat wydaje mi sie bardzo malo prawdopodobne; z tekstu przebija raczej
      NIEDOSYT DANYCH (czyli wielki problem autora, Jerzego Morawskiego) i wyrazne
      dazenie do "uzupelnienia" tego niedostatku elementami zupelnie drugorzednymi.
      Zostala natomiast OGROMNIE WYEKSPONOWANA sprawa samych prefencji erotycznych
      arcybiskupa oraz reakcji wobec tego jakby "problemu" czesci kleru i srodowisk
      katolickich Poznania.
      Artykul ten zostal BARDZO WYRAZNIE OBLICZONY NA WYWOLANIE WIELKIEGO REZONANSU
      ZAROWNO W KOSCIELE, JAK TEZ W POLSKIM SPOLECZENSTWIE. Swiadczy o tym zarowno
      cala jego tresc, jak tez WYJATKOWO OBRZYDLIWY, PISANY W NAJPODLEJSZYM,
      STALINOWSKIM STYLU, komentarz jakiegos J. Skorzynskiego z
      tejze "Rzeczpospolitej". Ja zauwaze, ze ten komentarz J. Skorzynskiego ocieral
      sie wrecz o jezyk ludzi z marginesu spolecznego, ludzi z rynsztoka - brakowalo
      tam "jedynie" typowych dla rynsztokowcow wulgaryzmow.
      "Rzeczpospolita" WYEKSPONOWALA homoseksualna orientacje poznanskiego
      arcybiskupa, zas CALA RESZTE, owo domniemane "seksualne molestowanie", poprzez
      swiadome niedopowiedzenia i zawarcie wielu niejasnosci, ROWNIE SWIADOMIE
      POZOSTAWILA DOMYSLOM I LATWYM DO PRZEWIDZENIA KOMENTARZOM POLSKIEJ OPINII
      PUBLICZNEJ !!!

      Bardzo wyraznym i natychmiast czytelnym celem BEZPOSREDNIM tego skandalicznego
      artykulu byl brutalny atak na arcybiskupa. Natomiast celem POSREDNIM, byl
      niemniej brutalny atak na Kosciol katolicki w Polsce i TWIERDZE, ze
      najprawdopodobniej rowniez BRUTALNY ATAK na Ojca Swietego Jana Pawla II
      (poznanski arcybiskup podlega bezposrednio papiezowi !). Prosze zauwazyc, ze -
      jak wynika z tresci samego artykulu - PODRZUCONE opinii publicznej w
      Polsce "molestowanie seksualne", NIE MIALO PRAKTYCZNIE MIEJSCA Z PUNKTU
      WIDZENIA PRAWA ORAZ POJECIA GRZECHU. I najprawdopodobniej dlatego wlasnie
      arcybiskup nadal wypelnial swoja misje mimo, ze w Kosciele wiedziano od dawna o
      jego homoseksualnych sklonnosciach - ALE NIE BYLO GRZECHU I PRZESTEPSTWA !!!
      Natomiast sam ten termin, "molestowanie seksualne", PLUS wyeksponowanie
      preferencji seksualnych arcybiskupa - obie te sprawy traktowane lacznie -
      wywolaly bardzo silny, jednoznaczny rezonans w spoleczenstwie i w Kosciele.

      Prosze Panstwa !
      Od kilku dni mamy do czynienia z wyjatkowo perfidnym, wyjatkowo obrzydliwym i
      wyrafinowanym atakiem na Kosciol katolicki. Jest to atak o skali i tresci
      niespotykanej nawet w najgorszych latach okresu stalinowskiego w Polsce. Nawet
      wowczas, nawet dokladnie w tym czasie, gdy zupelnie bezprawnie aresztowano i
      internowano Kardynala Stefana Wyszynskiego, stalinowskie dziennikarstwo
      zachowywalo jeszcze pewne minimum respektu wobec Kosciola i wielu milionow
      oddanych Kosciolowi obywateli Polski.
      Ale "Rzeczpospolita" odeszla nawet od tego minimum respektu !!!

      Prosze Panstwa !
      Sobotni artykul "Rzeczpospolitej" nt. homoseksualizmu poznanskiego arcybiskupa
      i rzekomo dokonywanego przezen molestowania seksualnego mlodych klerykow, JEST
      DOKLADNYM ZASTOSOWANIEM METODY HITLEROWSKIEJ PRASY !!!
      Otoz ja przypomne, ze jestem dziennikarzem po dyplomie uniwersyteckim na
      najlepszym w Polsce wydziale, mam wieloletnia praktyke w Polsce i za granica, w
      tym jako szef redakcji rowniez, ZNAM DOSKONALE PRASE "OD KUCHNI", polska,
      amerykanska i kanadyjska, I ZNAM HISTORIE PRASY. I to m.in. predestynuje mnie
      do publicznego napisania rzeczy nastepujacej:

      Otoz w hitlerowskiej Trzeciej Rzeszy, gdy wobec jakiejs osoby publicznej, lub
      jakiejs instytucji, organizowano intryge, chciano te osobe, lub instytucje,
      NATYCHMIAST I TOTALNIE SKOMPROMITOWAC w oczach milionow Niemcow, wowczas w
      ktoryms z organow partii NSDAP, jak np. "Voelkischer Beobachter", pisano
      WPROST, ze ta publiczna osoba JEST HOMOSEKSUALISTA ! Nie tylko jakiekolwiek
      zwiazki, ale NAWET SAMA ORIENTACJA homoseksualna, byla w Trzeciej Rzeszy
      karana - gejow wysylano m.in. do obozu koncentracyjnego w Dachau, z rozowym
      trojkatem na pasiaku. Poza tym, stosunek Niemcow do homoseksualistow, byl w
      okresie hitleryzmu mniej wiecej taki, jak do Zydow - i jedni i drudzy nie mieli
      co liczyc nawet na "cicha" tolerancje (dopiero teraz jest inaczej - geje i
      lesbijki w Niemczech maja wrecz RAJ na Ziemi).
      I dlatego - wystarczylo "puscic" w jakiejs gazecie nawet zwykla informacje,
      ze "herr X." pocalowal w policzek jakiegos innego "herr", objal go, a nawet cos
      tam obiecal. A gestapo - jak pozniej Stasi w NRD - mialo ZAWSZE INFORMACJE, co
      kto, gdzie robi i jakie ma upodobania. Dopoki "herr X." byl potrzebny i
      wygodny, to nie tylko WOLNO MU BYLO byc gejem, ale nawet mogl sobie spraszac
      ladnych chlopcow do domu. Zaden problem. Ale jak "herr X." podpadl, lub
      podpadla np. cala jego instytucja - najlepszy przyklad, to SA i Roehm,
      zastrzelony w Noc Dlugich Nozy z kochankiem w lozku - no to wowczas... Co za
      okropnosc...
      "...Herr X., ktoremu tak bezgranicznie ufalismy, okazal sie homoseksualista.
      Nasi oddani fuehrerowi chlopcy zdecydowali sie przerwac milczenie i powiedziec
      policji prawde o herr X., dla ktorego mozna obecnie przeznaczyc jedynie miejsca
      odosobnienia." - pisal na przyklad "Voelkischer Beobachter" kiedys tam, w
      latach trzydziestych XX wieku.

      Szanowni moi Rodacy w Polsce i redakcjo "Rzeczpospolita" - TWIERDZE PONOWNIE:
      Brutalny atak na poznanskiego arcybiskupa z powodu jego homoseksualnej
      orientacji i BEZPODSTAWNE OSKARZENIE tego wysokiej rangi, koscielnego hierchy o
      przestepstwa na tle seksualnym (a molestowanie jest przestepstewm !) STANOWILO
      ZASTOSOWANIE METODY HITLEROWSKIEJ PRASY dla realizacji blizej nieokreslonych,
      wlasnych celow !
      O to "Rzeczpospolita" otwarcie, podpisujac sie uczciwie imieniem i nazwiskiem
      OSKARZAM.

      Powtorze: OSKARZAM o zastosowanie metody prasy Adolfa Hitlera !!! I TO JEST DO
      UDOWODNIENIA !!!

      "Rzeczpospolita" moze oczywiscie skarzyc mnie do sadu - w Polsce, lub w
      Kanadzie, gdzie chce. Prosze bardzo, CZEKAM !!!
      A dokad tego nie uczyni, bede ZAWSZE, przy kazdej, nadarzajacej sie okazji
      pisal i powtarzal: "Rzeczpospolita" jest ukazujacym sie w Polsce dziennikiem,
      ktory w swej publicystyce zastosowal metode hitlerowskiej prasy". OBIECUJE TO !
      I dodam, ze NIGDY, bezpodstawnie czegos podobnego bym nie napisal.

      ALE NA TO, CO POWYZEJ NAPISALEM, SA DOWODY !!!

      Wszystkich swoich Rodakow najserdeczniej pozdrawiam.

      Jerzy Wiechowski, Calgary, Kanada. E-ma
      • Gość: ruski Re: jego ekscelencja arcybiskup Paetz IP: *.look.ca 26.02.02, 19:34
        Jerzy jestes zdewocialym debilem i sadzic cie nikt nie bedzie za twoje
        idiotyczne porownania. Pewnie sam molestujesz ministrantow. Czuwaj.
        • Gość: Logik Re: jego ekscelencja arcybiskup Paetz IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.02, 20:09
          Gość portalu: ruski napisał(a):

          > Jerzy jestes zdewocialym debilem i sadzic cie nikt nie bedzie za twoje
          > idiotyczne porownania. Pewnie sam molestujesz ministrantow. Czuwaj.

          Typowa,ruska reakcja.Na chama,jest dobry tylko bat!Batorzyc,batorzyc i jeszcze raz
          batorzyc.
      • Gość: Marzenka Re: jego ekscelencja arcybiskup Paetz IP: *.proxy.aol.com 26.02.02, 19:56
        Na powaznym stanowisku trzeba sie umiec powaznie zachowywac! Bieganie z
        wywieszonym jezykiem i obmacywanie modlych klerykow jest co najmniej obrzydliwe
        i nalezy do kategori dyskryminacji seksualnej. Dla hipokrytow w Kosciele
        Katolickim nie ma miejsca.


        • malek1 Re: jego ekscelencja arcybiskup Paetz 26.02.02, 20:17
          A gdzie jest dla nich miejsce? Moze u Swiadkow Jehowy, he?
    • Gość: frak Re: jego ekscelencja arcybiskup Paetz IP: 161.233.153.* 26.02.02, 18:29
      co razem z nim spales, nie nie spaliscie???!!! nie zmruzyliscie oka??!!
      iskupi, mnisi, i ksieza katoliccy to klienci gej.net
      bez wyjatku, jedyny sposob na unikniecie takich problemow w przyszlosci to
      obowiazkowa kastracja! przed przyjeciem swiecen, lub nawet przed pojsciem do
      seminarium.
      Takze, kastracja!, powinna byc stosowana gdy jest podejrzenie o postepowanie
      karne.
      Prawo kanoniczne i inne bzdury da sie interpretowac na rozne sposoby, obciecie
      jaj to obciecie jaj, tgo sie nie interpretuje i sie nie chce.
      Sprawa z glowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka