dystans4
09.04.11, 09:33
Poncyliusz w TOK FM
Chyba to on. Nie mam pewności, bo nie zawsze rozróżniam wszystkie głosy. Mówił o wyłudzeniu trzystu kilku euro przez europosłów: Nie zawsze trzeba siedzieć na całym zebraniu, żeby załatwić rzeczy najważniejsze. […] Nie każdy europoseł jest kompetentny, żeby zabierać głos w każdej kwestii.
(Niektóre słowa mogą być zmienione, ale sens został zachowany.)
Jak tu nie cenić Freuda – przecież ślicznie powiedział: załatwić rzeczy najważniejsze (tego nie przekręciłem).
Z pierwszej ręki dowiadujemy się, co dla nich najważniejsze. Zresztą, tego się domyślaliśmy.
--
Pozdrowienia, buldog.