Dodaj do ulubionych

Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu

26.04.11, 19:07
napisano tam, że to nr pierwszy "Biuletynu informacyjnego" /deklarowany nakład - 15 tys.egz./
Solidarni 2010 i że powstał on dzięki ofiarności mieszkańców powiatu otwockiego korzystając z
"gościnności" zarejestrowanego tytułu "WOT.pl".
red.nacz. Izabella Baran zachęca, by dawać pieniądze tym, ktorzy gazetkę wręczają,
bo wtedy jest nadzieja na dalsze, gazetowe przekazywanie informacji z Krakowskiego Przedmieścia, gdyż to jest celem wydawania biuletynu.

na początek, w ramach przekazywania newsów z Krakowskiego, umieszczono na 1. stronie zdjęcie leżącego na poduszce dziennikarza Michała Stróżyka.
dodano napis, iż został on "pobity przez Strażników Miejskich (?)" - pisownia oryginalna i znak zapytania też. czemu ten znak ? Solidarni mówią o pobiciu przez strażników miejskich, choć nie są pewni czy to oni bestialsko maltretowali ?
duże zdjęcie pokazuje na wpół zakrytą twarz pana z "GP", ale przede wszystkim podkoszulek, jaki ma na sobie leżący.
jest on zdobny w 2 wielke zdjęcia - po lewej fotka prezydenta Komorowskiego z podpisem "ZERO", po prawej Ś.P. prezydenta Kaczyńskiego z podpisem "Hero".
jakie fakty owe zero i hero mają uzasadniać nie wyjaśniono.
mniemam, że z tłumaczeniem "zera" autorzy fotki nie mieliby problemu.
ale czym "hero" wyjaśnić, to ja nie wiem.

na dalszych stronach zdjęcia z manifestacji sprzed Pałacu z napisem "warto porównać".
haseł strony PiSowkiej prawie nie widać.
jest tylko wieniec, pan Kaczyński w tulipanach czerwonych, biało-czerwone flagi z kirem.
za to są dokładnie obfotografowane hasła przeciwników manifestacji m.in. : "Przyszli i Spartaczyli" czy " Rewolucja MORALNA w IV RP - czarne jest białe, białe jest czarne - Spieprzaj dziadu z taką moralnością".

i jeszcze podpis o tym, że "funkcjonariusze BOR rozbili posłami i senatorami barierki i tym samym umożliwili, by kwiaty i znicze od uczestników uroczystości parlamentarzyści mogli układać przed pałacem."

w numerze tylko 2 teksty - jeden zachęcający do wspierania "Solidarnych 2010" i drugi o katastrofie, prześmiewczy w założeniu z użyciem określeń w stylu "dysfunkcjonalny intelektualnie Pan Prezydęt Komorowski".
na koniec fotomontaże - np. prezydent Komorowski całujący w rękę gen. Jaruzelskiego czy przedruki dowcipów z "Rz" np. o tow. Bolku wydającym zaświadczenia o niewinności byłym funkcjonariuszom SB.

podsumowując : od A do Z jest to biuletyn godny ludzi, których ostatnio w "ND" pan Zybertowicz nazywa tymi, co to posiadają w sercu Boga i Ojczyznę.

zastanowiłam się przez chwilę czemu podobnego biuletynu pokazującego nieco inne widzenie świata nie wydają ludzie, którzy nie są zwolennikami pana Kaczyńskiego i PiS.
i jeszcze - ile decybeli miałby wrzask PiSowców, gdyby takowe wydano.
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 19:14
      Powinni do kazdego egzemplarza gazetki dolaczac slowniczek wolsko-polski.
    • mietowe_loczki Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 19:19
      Zaraz to nazwą wydawnictwem drugiego obiegu :D
      • ave.duce Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:17
        mietowe_loczki napisała:

        > Zaraz to nazwą wydawnictwem drugiego obiegu :D

        Było "Dno nicości" pana Bronisława W., jest pisowskie wydawnictwo dennego obiegu ;)
    • szwampuch58 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 19:22
      zachowaj koniecznie,taki rarytas glupoty bedzie sporo warty w przyszlosci
      • olga_w_ogrodzie Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 19:35
        szwampuch58 napisał:

        > zachowaj koniecznie,taki rarytas glupoty bedzie sporo warty w przyszlosci

        a wiesz, że miałam wywalić, nie pomyślałam o tym.

        zawsze biorę od ludzi wszelkie ulotki, gazetki, by pomóc w pracy.
        ale tu się zawahałam, bo wiedziałam, że propagandówa,
        nikt nie brał, jakaś pani przede mną wzdrygnęła się aż, gdy jej
        to pod nos podsunęła inna kobieta.
        no, ale byłam ciekawa "wydawnictwa drugiego obiegu" jak coś takiego prześmiesznie nazywa Anwad.
    • mike.recz Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 19:40
      olga_w_ogrodzie napisała:

      "...iż został on "pobity przez Strażników Miejskich (?)" - pisownia
      oryginalna i znak zapytania też. czemu ten znak ? "

      Z jednej strony dupokryjka bo oni tylko pytają. Z drugiej strony ich narracja to "pobity przez bandytów w mundurach straży miejskiej". Niby nie podali numerów służbowych itp.
      • bryt.bryt Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:01
        mike.recz napisał:

        > olga_w_ogrodzie napisała:
        >
        > "...iż został on "pobity przez Strażników Miejskich (?)" - pisownia
        > oryginalna i znak zapytania też. czemu ten znak ? "
        >
        > Z jednej strony dupokryjka bo oni tylko pytają.(...)

        Dlaczego wiec we wniosku do prokuratury pisza o pobiciu bez znaku zapytania?
        • olga_w_ogrodzie Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:07
          wniosek był pierwszy, a oni mają tendencję, by działać pochopnie, więc dopiero potem się przestraszyli i teraz, jak mówi Mike.recz, wolą już w tej gazetce ostrożniej ?
          • zoro_wieczorowo_poro Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 21:46
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > wniosek był pierwszy, a oni mają tendencję, by działać pochopnie, więc dopiero
            > potem się przestraszyli i teraz, jak mówi Mike.recz, wolą już w tej gazetce ost
            > rożniej ?

            nie. nie , nie :) ten (?) to jest wątpliwość czy to aby zwykli strażnicy, a nie np najemnicy tuskowi lub inna niepatriotyczna swołocz
            • olga_w_ogrodzie Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 23:43
              zoro_wieczorowo_poro napisał:

              > nie. nie , nie :) ten (?) to jest wątpliwość czy to aby zwykli strażnicy, a nie
              > np najemnicy tuskowi lub inna niepatriotyczna swołocz

              tak, tak, tak.
              przysięgam, iż taka była moja pierwsza myśl, gdym ten znak zapytania ujrzała.
              tylko potem mi ten Mike.recz w głowie namącił.

              to mogli być nie - zwykli strażnicy miejscy, ale specjalne, groźne służby tuskowczyków.
              i dlatego w tej gazecie przy zdjęciu nieomal zabitego pana z "GP" napisano też jeszcze :

              Bądźcie z nami. To samo grozi każdemu u nas w państwie, które własnych obywateli ma za nic !
    • bryt.bryt Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 19:56
      Po co taka gazetka, skoro maja calkiem drozne kanaly dystrybucji idace w setki tysiecy egzemplarzy ("Rz", "Gazeta Polska", "Nasz Dziennik")?
      • olga_w_ogrodzie Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:10
        też nie wiem po co.
        naprawdę nikt nie brał tej gazetki.
    • cookies9 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 19:59
      >nie wydają ludzie, którzy nie są zwolennikami pana Kaczyńskiego i PiS.<

      proste:-) nie mają czasu na banialuki,pracują i dbają o to,aby wszystko szło do przodu...
    • remez2 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:09
      Jutro będę w Warszawie, może też się załapię na "Wiadomości namiotowe".
      • olga_w_ogrodzie Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:12
        idź pod Namiot Drzymały.
        na pewno jutro też będzie pani rozdawać.
        może i groszem sypniesz.
        ja się skąpiradłem okazałam byłam.
        • ave.duce Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:19
          A zezwolenie na zbiórkę publiczną "prawi i sprawiedliwi" mają?
          • olga_w_ogrodzie Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:47
            ave.duce napisała:

            > A zezwolenie na zbiórkę publiczną "prawi i sprawiedliwi" mają?

            się nad tym właśnie zastanawiałam byłam.
            i jak się ma ich deklaracja w gazetce o tym kasy zbieraniu
            do działalności ludzi proszących o jałmużnę.
            chodzi mi o to czy jedni i drudzy muszą mieć zezwolenie ?
            ci drudzy raczej nie przecież.
            a namiotowcy ?
        • remez2 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:23
          Ja im groszem sypnę a oni mnie piaskiem w oczy. Bad business. :-)
          • olga_w_ogrodzie Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:43
            remez2 napisał:

            > Ja im groszem sypnę a oni mnie piaskiem w oczy. Bad business. :-)

            nie sypną, bo tam nie ma piasku.
            a ponadto są kamerowani non-stop, zatem zainteresowani tylko
            aktami terroru wobec nich samych, bo nie ma to jak ofiarą być udokumentowaną.
            • remez2 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:48
              Chodziło mi o:
              sypać (komuś) piaskiem w oczy - okłamywać kogoś, dezinformować; wprowadzać kogoś w błąd, utrudniając mu działanie. :-)
              • olga_w_ogrodzie Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 21:20
                wybacz dosłowność zatem.

                niemniej, nawet, jeśli po gazetkę ni sięgniesz i groszem nie sypniesz,
                to i tak mogą Cię w błąd wprowadzić.
                taki jeden krzyczy tam często przez trąbę z stronę Pałacu zwrócon :

                - Tusku ! Żądamy twojej dymisji ! Jesteś zdrajcą i tchórzem !

                no i zaraz ktoś, kto szuka Tuska, by z nim to i owo załatwić,
                może myśleć, że Tusk w Pałacu tym siedzi i na darmo tam pójdzie
                przez namiotowców tych.
                • remez2 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 21:33
                  Będę czujny jak ważka. Obiecuję.
    • tomek.54321 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:24
      Cale to ich przedsiewzięcie to kupa smiechu. Trafilem ostatnio na filmik z aresztowania tego dziennikarza, a dokladniej filmik ktory pokazywal grupke Solidarnych otaczajacych samochod strazy miejskiej, pytajacych o powod zatrzymania tego czlowieka i nie pozwalajacych straznikom wykonywac czynnosci. Pomijam fakt, ze straznik i tak mial cierpliwosc bo zaczekal az przyjdzie przelozony i grzecznie wyprosi to towarzystwo (ja podejrzewam ze za takie utrudniani mi pracy to wyjalbym pale i walil przez leb). Natomiast przeczytalem podpis w ktorym autor filmu zarzucal niedopelnienie czynnosci sluzbowych poprzez nie podanie osobom upominajacym sie o zatrzymanych powodu zatrzymania tamtych ludzi. Gdy zapytalem o to jakim prawem niby straznik mialby takie powody podawac osobom postronnym zostalem wyzwany od idiotow i zablokowano moje komentarze. To jest dopiero wolnosc slowa wobec ludzi ktorzy tak szumnie tej wolnosci sie domagaja pod palacem ;]
      • x2468 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:40
        Widziałem kiedyś podobne zdarzenie w Berlinie.Kolo nie posłuchał policjantów mówiących mu ze ma odejść,wiec rzucili go na maskę samochodu,zrewidowali i wsadzili do suki.I tu zaczęło się najlepsze.Próbowali zdjąć mu kajdanki,lecz te się zacięły.być może były zbyt mocno zaciśnięte.Nie wiem.Nie znam się na tym.Kolo wył z bólu,policjanci lekko spanikowani przez radio wezwali posiłki.Przyjechali jeszcze trzech,a koleś wył.Co było dalej nie wiem Wypiłem kawę i poszedłem swoja droga.(cale wydarzenie obserwowałem siedząc w kawiarnianym ogródku). Jak widać w demokratycznym kraju należy słuchać poleceń policjantów.Szkoda ze nie u nas.
        • gat45 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 26.04.11, 20:59
          Przypomniało mi to widok sprzed wielu lat, kiedy fancuskie tajniaki rzucały na maskę jajorzutnych chłopaków z Ligi Republikańskiej (ćwiczyli rzut w urzędującego pezydenta RP). Mundurowi pojawili się ciut później, na avenue Montaigne dyżurowali tajniacy. Nie zapomnę ściskającej się pod platanem pary, która od pierwszego jaja rozlepiła się i każde swojego jajomiotacza zakajdankowało. Mała, drobna blondyneczka, trzymająca w szachu istnego byczka w dresie, to było coś.

          A potem ich policja o.o. Palotynom oddała, żeby incydentu dyplomatycznego nie czynić. Mariuszkowi Kamińskiemu zawsze się udawało psim swędem wykręcić.
    • hummer Czy nie uważasz "rze..." 26.04.11, 20:58
      Dzięki Twojemu postowi, wiadomość o charakterze lokalnym nie zyskała reklamy na cały kraj?

      Co mnie obchodzi jakiś namiot w gminie na drugiej stronie RP? Inna gmina, inne problemy lokalne.
      • olga_w_ogrodzie Re: Czy nie uważasz "rze..." 26.04.11, 21:23
        hummer napisał:

        > Dzięki Twojemu postowi, wiadomość o charakterze lokalnym nie zyskała reklamy na
        > cały kraj?

        jej, jej, jej.
        to straszne.
        choć z drugiej strony miłe, że uważasz, iż czytają mnie miliony.

        Co mnie obchodzi jakiś namiot w gminie na drugiej stronie RP? Inna gmina, inne
        > problemy lokalne.

        a co mnie obchodzi to, co Ciebie obchodzi ?
    • mike.recz Fragment relacji z trzymania namiotu mi wpadł 27.04.11, 14:14
      w oko. Ten konkretnie:
      Przykro, że opiekunowie wycieczek szkolnych przy dzieciach wyzywali niektórych z nas...


      W jaki sposób opiekunowie mogli wyzywać?

      -Patrzcie dzieci i uczcie się bo wylądujecie pod takim namiotem?

      -Co Pan dzieciom rozdajesz?
      • zoro_wieczorowo_poro Re: Fragment relacji z trzymania namiotu mi wpadł 27.04.11, 14:31
        to jest wspaniałe :) :
        "Przeprowadziłem też rozmowę z jednym pracownikiem kancelarii Prezydenta, który zapewniał mnie, że duża liczba pracowników kancelarii całkowicie popiera nasze postulaty."
        • mike.recz Re: Fragment relacji z trzymania namiotu mi wpadł 27.04.11, 14:40
          zoro_wieczorowo_poro napisał: to jest wspaniałe :) :

          "Przeprowadziłem też rozmowę z jednym pracownikiem kancelarii Prezydenta, który
          zapewniał mnie, że duża liczba pracowników kancelarii całkowicie popiera nasze postulaty."

          Może po prostu zapomniał dodać, że rozmawiał z byłym pracownikiem i nazywał
          się on Jakub Opara;)
          • ave.duce Re: Fragment relacji z trzymania namiotu mi wpadł 27.04.11, 20:10
            Jego osoba zapomniała...

            ... Wiele osób dziękowało nam za to, że walczymy o prawdziwie demokratyczną Polskę, chwaląc także moją osobę mówiąc, że w takich młodych jak ja nadzieja na lepszą Polskę ...
            • mike.recz Re: Fragment relacji z trzymania namiotu mi wpadł 27.04.11, 20:12
              ave.duce napisała:

              > Jego osoba zapomniała...
              >
              > ... Wiele osób dziękowało nam za to, że walczymy o prawdziwie demokratyczną Pol
              > skę, chwaląc także moją osobę mówiąc, że w takich młodych jak ja nadziej
              > a na lepszą Polskę ...

              Jego osoba została dowartościowana.
              • gat45 Re: Fragment relacji z trzymania namiotu mi wpadł 27.04.11, 20:20
                mike.recz napisał:
                >
                > Jego osoba została dowartościowana.

                A może czynnie i zwrotnie ? Jego osoba dowartościowała się ?
                • mike.recz Re: Fragment relacji z trzymania namiotu mi wpadł 27.04.11, 20:26
                  gat45 napisała:

                  > mike.recz napisał:
                  > >
                  > > Jego osoba została dowartościowana.
                  >
                  > A może czynnie i zwrotnie ? Jego osoba dowartościowała się ?

                  Tak ale z drobną pomocą innych osób;)
                  • ave.duce Re: Fragment relacji z trzymania namiotu mi wpadł 27.04.11, 21:38
                    Innych WIELU osób.
    • x2468 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 27.04.11, 21:44
      Jako prześladowani przez reżym swoja gazetę drukują na powielaczu?
    • remez2 Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 27.04.11, 21:47
      Otóż:
      veni, vidi, fugati.
      Namiot stał na dwóch plecakach, i dwóch butach, w tym jednej takiej dziwnie myszowatej pani. Gazety - "Wiadomości namiotowe" nie było. Dwóch "paparazzi" czujnie obserwowało przechodniów.
      Gość o wyglądzie człowieka uczciwego po liftingu, co jakiś czas dawał głos przez megafon. Raczej tak bez sensu. Reasumując - wielka nuuuuda.
      • olga_w_ogrodzie Re: Swoją gazetę wręczyli mi państwo spod namiotu 27.04.11, 22:55
        remez2 napisał:

        > Otóż:
        > veni, vidi, fugati.
        > Namiot stał na dwóch plecakach, i dwóch butach, w tym jednej takiej dziwnie mys
        > zowatej pani. Gazety - "Wiadomości namiotowe" nie było. Dwóch "paparazzi" czujn
        > ie obserwowało przechodniów.
        > Gość o wyglądzie człowieka uczciwego po liftingu, co jakiś czas dawał głos prze
        > z megafon. Raczej tak bez sensu. Reasumując - wielka nuuuuda.

        nie wiem o której byłeś.
        ja po 15.
        namiot stał na chodniku i było
        chyba 5. facetów.
        gazety były, ale oni ich nie próbowali rozdawać już.
        na stołku leżały.

        od kilku dni, gdy przechodzę, zawsze jest taki siwy z brodą.
        czasem siedzi pod baldachimem, czasem woła w trąbę do Tuska.
        musi to jakiś większy aktywista, ale nie wiem jak się nazywa,
        choć twarz znajoma.
    • anwad Manipulacje Pani Olgi 28.04.11, 00:15
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > napisano tam, że to nr pierwszy "Biuletynu informacyjnego" /deklarowany nakład
      > - 15 tys.egz./
      > Solidarni 2010 i że powstał on dzięki ofiarności mieszkańców powiatu otwockiego
      > korzystając z
      > "gościnności" zarejestrowanego tytułu "WOT.pl".
      > red.nacz. Izabella Baran zachęca, by dawać pieniądze tym, ktorzy gazetkę wręcza
      > ją,
      > bo wtedy jest nadzieja na dalsze, gazetowe przekazywanie informacji z Krakowski
      > ego Przedmieścia, gdyż to jest celem wydawania biuletynu.

      O tym, że chodzi o 50 groszy, czyli koszt wydania jednego egzemplarza Pani Olga nie wspomina.

      > na początek, w ramach przekazywania newsów z Krakowskiego, umieszczono na 1. st
      > ronie zdjęcie leżącego na poduszce dziennikarza Michała Stróżyka.

      Że leży w szpitalu to według Pani Olgi informacja nieważna.

      > dodano napis, iż został on "pobity przez Strażników Miejskich (?)" - pisownia
      > oryginalna i znak zapytania też. czemu ten znak ? Solidarni mówią o pobiciu prz
      > ez strażników miejskich, choć nie są pewni czy to oni bestialsko maltretowali ?

      Straż Miejska wyjaśniała, że to nie oni, tylko inna jednostka interweniowała, stąd znak zapytania.

      > duże zdjęcie pokazuje na wpół zakrytą twarz pana z "GP",

      Że zakrytą kołnierzem ortopedycznym to według Pani Olgi nieważna informacja dla jej czytelników. Nie podaje jej.

      ale przede wszystkim p
      > odkoszulek, jaki ma na sobie leżący.
      > jest on zdobny w 2 wielke zdjęcia - po lewej fotka prezydenta Komorowskiego z p
      > odpisem "ZERO", po prawej Ś.P. prezydenta Kaczyńskiego z podpisem "Hero".
      > jakie fakty owe zero i hero mają uzasadniać nie wyjaśniono.
      > mniemam, że z tłumaczeniem "zera" autorzy fotki nie mieliby problemu.
      > ale czym "hero" wyjaśnić, to ja nie wiem.
      >
      > na dalszych stronach zdjęcia z manifestacji sprzed Pałacu z napisem "warto poró
      > wnać".
      > haseł strony PiSowkiej prawie nie widać.
      > jest tylko wieniec, pan Kaczyński w tulipanach czerwonych, biało-czerwone flagi
      > z kirem.
      > za to są dokładnie obfotografowane hasła przeciwników manifestacji m.in. : "Prz
      > yszli i Spartaczyli" czy " Rewolucja MORALNA w IV RP - czarne jest białe, białe
      > jest czarne - Spieprzaj dziadu z taką moralnością".

      A o torebce z powieszonym (jak na szubienicy) Kaczyńskim nie raczy Pani Olga wspomnieć? O hasłach jak np. "przeproście i spie...jcie" czy "PIeS Was lizał". W wątku Sajgona można obejrzeć te zdjęcia.

      > i jeszcze podpis o tym, że "funkcjonariusze BOR rozbili posłami i senatorami
      > barierki
      i tym samym umożliwili, by kwiaty i znicze od uczestników uroczys
      > tości parlamentarzyści mogli układać przed pałacem."
      >
      > w numerze tylko 2 teksty - jeden zachęcający do wspierania "Solidarnych 2010" i
      > drugi o katastrofie, prześmiewczy w założeniu z użyciem określeń w stylu "dysf
      > unkcjonalny intelektualnie Pan Prezydęt Komorowski".
      > na koniec fotomontaże - np. prezydent Komorowski całujący w rękę gen. Jaruzelsk
      > iego czy przedruki dowcipów z "Rz" np. o tow. Bolku wydającym zaświadczenia o n
      > iewinności byłym funkcjonariuszom SB.

      A zdjęcie z trybuny na stadionie krytykujące "GW" (kibice utworzyli z samych siebie ogromne logo "GW" wraz z napisem określającym rodzaj prawdy serwowanej przez ten dziennik...)

      > podsumowując : od A do Z jest to biuletyn godny ludzi, których ostatnio w "ND"
      > pan Zybertowicz nazywa tymi, co to posiadają w sercu Boga i Ojczyznę.

      Relacja godna dziennikarza spod szyldu gw... prawdy.

      Nie czujesz niesmaku?

      > zastanowiłam się przez chwilę czemu podobnego biuletynu pokazującego nieco inne
      > widzenie świata nie wydają ludzie, którzy nie są zwolennikami pana Kaczyńskieg
      > o i PiS.
      > i jeszcze - ile decybeli miałby wrzask PiSowców, gdyby takowe wydano.
      • olga_w_ogrodzie Re: Manipulacje Pani Olgi 28.04.11, 00:57
        anwad napisała:
        /.../

        staram się unikać epitetów i głupim nie nazywać nikogo, ale na usta się ciśnie
        po tej stercie absurdów Twych.

        naprawdę uważasz, że, by opisać jakąś gazetę, książkę etc.
        mam obowiązek ją, w zasadzie, skopiować dokładnie ?
        tj. zrobić ksero i tu umieścić skan, bo musi być słowo w słowo ?
        albo, jeszcze lepiej, muszą być wybrane takie słowa, jakie Ty chcesz ?

        pisząc, np. o kasie mam informować dokładnie na ile obliczono koszt egzemlarza przy założeniu, że nakład będzie 15. tysięczny .
        mam obowiązek podawać, ile chcą na łapę i jeszcze podać nr konta na który należy wpłacać większe, oczekiwane przez namiotówców pieniądze?
        bo co ?
        bo Ty tak chcesz ?

        na fotce jest facet na poduszce z zasłoniętą twarzą,
        nie ma podpisu, iż lezy w szpitalu i podpisu czym jest zasłonięty,
        dlaczego mam pisać o szpitalu ?
        bo Ty tak chcesz ?

        a jeśli piszę o hasłach, to, obowiązkowo mam wymienić wszystkie, bo tak chce Anwad ?

        etc., etc.

        czy czuję niesmak ?
        nie.
        po przeczytaniu Twego postu czuję raczej niechęć,
        jak zawsze wtedy, gdy mam do czynienia z głupotą i
        zarzutami tak absurdalnymi, że najlepiej byłoby skwitować je jednym
        słowem : BZDURY.

        ogarnij się trochę kobito, boś już totalnie poszła w myślenie p. Kaczyńskiego - co nie tak, jak Ty chcesz, jak on chce, to g.... warta manipulacja.

        g... warta wydaje się być Twoja zdolność do logicznego myślenia.

        /a na cholerę siedzisz na portalu, gdzie są teksty GW, g..., wg Ciebie, warte, to nie wiem./
      • blind_as_a_bat Manipulacje Pani Anwad 28.04.11, 07:18
        anwad napisała:

        > Nie czujesz niesmaku?

        Kiedy czytałem Twój post, nie czułem nic, prócz absmaku.
        • anwad Re: Manipulacje Pani Anwad 28.04.11, 10:12
          Cieszę się, że dzięki Jarosławowi Kaczyńskiemu miał Pan możliwość poszerzenia swojego słownictwa. Cieszyłabym się jeszcze bardziej, gdyby nauczył się Pan logicznie argumentować.
          • olga_w_ogrodzie Re: Manipulacje Pani Anwad 28.04.11, 13:51
            anwad napisała:

            > Cieszę się, że dzięki Jarosławowi Kaczyńskiemu miał Pan możliwość poszerzenia s
            > wojego słownictwa. Cieszyłabym się jeszcze bardziej, gdyby nauczył się Pan logi
            > cznie argumentować.

            mam podejrzenia, że Twoje cieszenie się lub nie,
            jest Nietoperzowi mocno obojętne.
            niemniej, jeśli logicznej argumentacji miałby się on od Ciebie uczyć,
            to polegnie natentychmiast.
            /vide : Twoja "argumentacja" n/t tego, co ja powinnam była napisać o gazetce
            z newsami z Krakowskiego, by było zadowalająco.
            dla Ciebie, rzecz jasna./
            • anwad Re: Manipulacje Pani Anwad 28.04.11, 18:03
              Skończyłaby Waćpani i wstydu sobie oszczędziła...:)
              • olga_w_ogrodzie Re: Manipulacje Pani Anwad 28.04.11, 19:42
                anwad napisała:

                > Skończyłaby Waćpani i wstydu sobie oszczędziła...:)

                wygłupiłaś się w tym wątku, co niemiara, a teraz jeszcze te 'argumenty logiczne', których się wciąż domagasz od innych ?
          • blind_as_a_bat Re: Manipulacje Pani Anwad 01.05.11, 01:42
            Pani radość nie na miejscu jest, ale lepszeto od przekonywania, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Co do drugiej kwestii - medice cura te ipsum.
            • etykieta-zastepcza Re: Manipulacje Pani Anwad 01.05.11, 15:36
              Ta pani nie argumentuje nawet, że białe to czarne. Ona nie musi, bo wie - ma najwyższe IQ, zawsze nadsłuszność, zawsze nadrację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka