bryt.bryt
28.04.11, 20:39
Zycie propisowskiego dziennikarza musi byc blogie. Logika w mysleniu czasem nie ma zastosowania, wiec i mniej klopotow ze zrozumieniem swiata.
Pan redaktor Marek Pyza:
"(...)„Szef Biura Ochrony Rządu potwierdza, że doszło do rozmowy generała Błasika z pilotem tupolewa kapitanem Arkadiuszem Protasiukiem przed lotem do Smoleńska 10 kwietnia. Wczoraj Marian Janicki złożył w tej sprawie zeznania w prokuraturze wojskowej."
Tak zaczyna się news RMF o nowych, ważnych - jak podają reporterzy - zeznaniach w śledztwie. Od razu się dziwię, że Marian Janicki cokolwiek potwierdza, bo przecież w Smoleńsku nie był(...)"
Co prawda redaktor pisze dalej cos o bytnosci na Okeciu, ale pierwszy (zapewne najwazniejszy) z argumentow przeciw szefowi BOR jest lekko od czapy. Co wiecej - jest podkreslony w tzw. "leadzie" nad tekstem:
"(...)Wraca wątek nacisków na pilotów. Za sprawą szefa BOR, który akurat o tym, co działo się w Smoleńsku wie najmniej(...)"
wpolityce.pl/view/11036/Wraca_watek_naciskow_na_pilotow__Za_sprawa_szefa_BOR__ktory_akurat_o_tym__co_dzialo_sie_w_Smolensku_wie_najmniej.html