Kaski dla rowerzystów

IP: *.sssa.com.pl 03.07.01, 07:29
kOLEJNE SZTUCZNE UTRUDNIANIE ŻYCIA DLA TYCH KTÓRZY CHCĄ SKORZYSTAĆ Z BARDZIEJ
ZDROWEGO ŚRODKA LOKOMOCJI. ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ NIE BĘDZIE TEGO "MĄDREGO "
PRZEPISU PRZESTRZEGAŁA.PASY W SAMOCHODACH NIE SĄ ARGUMENTEM GDYŻ BYŁY ONE
MONTOWANE PRZEZ PRODUCENTÓW AUT.A ZWIĘKSZONE KOSZTY SPRZEDAŻY NIE STANOWIŁY DLA
PRZYSZŁEGO WŁAŚCICIELA SAMOCHODU ŻADNEGO ZNACZENIA.TE PROPORCJE ZDECYDOWANIE
SIE ZMIENIAJĄ W PRZYPADKU KASKU ROWEROWEGO.
    • Gość: nimm2 Re: Kaski dla rowerzystów IP: 213.25.187.* 03.07.01, 08:01
      jeśli ktoś kupuje sobie rower, nawet ten najtańszy za 300zł, i żal mu jeszcze
      100zł na porządny kask rowerowy, to ja mu gratuluję poszanowania swojego życia.
      rozumiem, że egzekwowanie przepisu o nałożeniu kasku jest łatwiejsze niż
      przepisu o zachowaniu 1 metra odstępu przy wyprzedzaniu rowerzysty, niestety.
      • Gość: stan Re: Kaski dla rowerzystów IP: 9.67.96.* 03.07.01, 08:09
        albo jesteś producentem kasków albo masz z nimi związek finansowy.jeśli chcesz
        jeździć w kasku to twoja sprawa ale nie zmuszaj do tego innych.
      • Gość: Alek Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.pl 03.07.01, 08:10
        Dlaczego mamy dopłacać miliony do leczenia
        potłuczonych rowerzystów. Kaski tak, wbrew kretynom,
        którzy uważaja, że to ich prywatna sprawa, skoro tak
        to po wypadku i urazie czaszki też lecz sie prywatnie.
        • Gość: stan Re: Kaski dla rowerzystów IP: 9.67.96.* 03.07.01, 08:20
          należy wprowadzić także obowiązek noszenia kasków i ochraniaczy kończyn w
          okresie zimowym po śliskich ulicach. A może zakazać wychodzić. Pomysły idiotów
          są nieobliczalne.
          • Gość: KocziS Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.zus.pl 03.07.01, 09:04
            Ludzie którzy chodzą po ulicach też są przecież narażeni na urazy spowodowane
            przechodzeniem choćby przez jezdnię, albo po parku, a ludzie którzy uprawiają
            biegi to są w szczególności narażeni na urazy głowy w spotkaniu z drzewem.
            Reasumując należy wprowadzić całkowity nakaz noszenia kasków poza domem.
            Dziękuję naszym wsopaniałym posłom za tak wyśmienity pomysł i niech lepiej sami
            założą kaski, bo powinni się zdrowo puknąć w łeb, a kask może ich ochronić
            przed urazem mózgownicy!
          • Gość: Wojtek Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.dialup.online.no 03.07.01, 09:59
            Jak to mozliwe ze pomysly idiotow i lapowkarzy maja zatruwac zycie normalnych
            ludzi
        • Gość: Gall Re: Kaski dla rowerzystów IP: 213.25.97.* 03.07.01, 09:10
          W porzadku, idac tym tokiem rozumowania jesli piles kiedys alkohol, albo
          paliles papierosa, to nie bedziemy Cie leczyc na serce ani na pluca, jesli
          spadniesz z drabiny i okaze sie ze nie miales szelek zabezpieczajacych to lecz
          sie sam, jesli sie poslizniesz na lodzie i zlamiesz noge, a wczesniej nie
          zatroszczyles sie o zakup rakow, to tez lecz sie na wlasny rachunek - przyklady
          mozna mnozyc w nieskonczonosc !
          Te kaski to kolejny bezsens - ja np. w takim przypadku bez watpienia przesiade
          sie do samochodu !
          • Gość: Bazyli Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.ltk.com.pl 03.07.01, 17:17
            Ja tam jeżdżę w kasku, używam głównie dróg miejskich i kilka razy uratowało
            mnie to od poważniejszej stłuczki. Moje własne doświadczenie mówi jednak, że
            jeżeli już jakikolwiek obowiązek powinien powstać w głowie szanownych panów
            osłów, to obowiązek noszenia rękawic rowerowych w trakcie jazdy, gdyby nie to,
            żaden kask nie uratowałby mi facjaty przed zmianą. Nikt z pomysłodawców chyba
            nie jeździł na rowerze dalej niż do sklepu GS po fajki. Pozdrawiam.
            • Gość: Magnolia Re: Kaski dla rowerzystów IP: 195.205.43.* 03.07.01, 18:02
              Ja jeżdżę trochę rowerem po górach. W kasku. Przeważnie. Ale sam wybieram,
              kiedy kask założę. I nikt nie może decydować za mnie. A jeżeli ma taką ochotę,
              to niech się wybierze na Białoruś i zaprzyjaźni z Łukaszenką. On też wie
              najlepiej, co dla ludzi jest najlepsze. To kolejny pomysł pragnących decydować,
              co ludzie mogą robić, oglądać, słuchać, czytać. Jest to kolejny krok, po
              GAŚNICACH, systemach głośnomówiących do komórek. A najbezpieczniej będzie w
              ogóle zakazać jazdy na rowerach!
        • Gość: Wojtek Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.dialup.online.no 03.07.01, 09:58
          jestes kretynem
        • Gość: MW Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.chem.univ.gda.pl 04.07.01, 15:27
          Gość portalu: Alek napisał(a):

          > Dlaczego mamy dopłacać miliony do leczenia
          > potłuczonych rowerzystów. Kaski tak, wbrew kretynom,
          > którzy uważaja, że to ich prywatna sprawa, skoro tak
          > to po wypadku i urazie czaszki też lecz sie prywatnie.
          Proponuje ''pasy cnoty- bo gwalca'' a leczenie tez kosztuje a moze jeszcze i
          dziecko sie trafi
        • Gość: Trutu Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.acn.waw.pl 06.07.01, 20:24
          Zamiast kasków, rowerzyści powinni mieć ustawowo nakazane posiadanie świateł
          przednich i tylnych oraz dzwonka. Brak tego wyposażenia jest przyczyną wypadków
          oraz utrudnia życie zwykłych pieszych. Chyba tylko źle pojęta oszczędność
          połączona z ignoracją powoduje, że osoba kupująca rower za 1500 złotych nie
          chce dodatkowo wydać na światełka i nędzny dzwonek. Sam brak kasków nie
          powoduje zwiększenia zagrożenia ruchu, ich brak w konsekwecji odczują jedynie
          pechowi rowerzyści i producenci kasków. Oczywiście, leczenie poszkodowanych
          kosztuje, ale w takim razie może ustawowo zacznijmy się także ubierać w
          jaskrawe ubrania, aby przejść przez ulicę. Kaski powinny być indywidualną
          sprawą rowerzystów. Nie uszczęśliwiajmy wszystkich na siłę. Niech nasze prawo
          chroni nas przed wypadkami a i w ROZSĄDNY sposób przed ich skutkami. Sądzę że
          istnieje pewna granica ryzyka jazdy bez kasku, i każdy wie, czy może ją
          przekroczyć. Wierzę, że gdy nadejdzie czas kasków (tzn. rowery zaczną pędzić z
          zawrotną prędkością 300 km/h) rowerzyści sami się o nie upomną. Pozdrawiam.
      • Gość: jan Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 09:37
        pytanie: czy można będzie jeździc bez kasku po drogach osiedlowych, gdzie
        predkość samochodów nie może przekraczać 30/h
        czy można będzie jeździc po chodnikach dla pieszych?
        I dlaczego nie buduje się scieżek rowerowych, które służą także pieszym?
        Czy produkcja kasków będzie koncsesjonowana? i na jakich zasadach
      • Gość: Marcin Re: Kaski dla rowerzystów IP: 217.96.154.* 03.07.01, 10:37
        Osobom znajacym jezyk angielski polecam wizyte na tej stronie
        http://www.magma.ca/~ocbc/index.html . Jest to jedno z wielu miejsc w
        Internecie, gdzie zebrano wyniki badan i dane statystyczne odnosnie wplywu
        kaskow rowerowych na bezpieczenstwo rowerzystow. Wnioski: takie kaski w ogole
        nie podnosza bezpieczenstwa rowerzystow a nawet moga stanowic dodatkowe
        zagrozenie dla zdrowia. By glowa byla w jakims stopniu chroniona przed ciezkimi
        urazami, musielibysmy jezdzic w kaskach dla motocyklistow. I kaski takie bylyby
        bardziej wskazane dla kierowcow samochodow (sic!) i pieszych.
      • Gość: Tomiks Re: Kaski dla rowerzystów IP: 156.17.97.* 03.07.01, 13:02
        Gość portalu: nimm2 napisał(a):

        > jeśli ktoś kupuje sobie rower, nawet ten najtańszy za
        300zł, i żal mu jeszcze
        > 100zł na porządny kask rowerowy, to ja mu gratuluję
        poszanowania swojego życia.
        >
        O, a pan poseł w wywiadzie Gazety twierdził, że cena
        kasku stanowi ułamek ceny roweru - faktycznie stanowi
        ułamek - 1/3 ( a czasem dobry atestowany kask kosztuje
        _więcej_ niż rower kupiony na promocji w hipermarkecie).
        Oczywiście, przy diecie poselskiej stówa czy dwie to
        jest kwota przeznaczona na drobne wydatki, ale już
        widzę, jak po wsiach chłopi (z całym szacunkiem)
        pedałują na starych Ukrainach w gumiakach, ale
        przepisowo ubrani w kaski.
    • Gość: Jacek Re: Kaski dla rowerzystów IP: 213.77.44.* 03.07.01, 08:15
      Gość portalu: kainabru napisał(a):

      > kOLEJNE SZTUCZNE UTRUDNIANIE ŻYCIA DLA TYCH KTÓRZY CHCĄ SKORZYSTAĆ Z BARDZIEJ
      > ZDROWEGO ŚRODKA LOKOMOCJI. ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ NIE BĘDZIE TEGO "MĄDREGO "
      > PRZEPISU PRZESTRZEGAŁA.PASY W SAMOCHODACH NIE SĄ ARGUMENTEM GDYŻ BYŁY ONE
      > MONTOWANE PRZEZ PRODUCENTÓW AUT.A ZWIĘKSZONE KOSZTY SPRZEDAŻY NIE STANOWIŁY DLA
      >
      > PRZYSZŁEGO WŁAŚCICIELA SAMOCHODU ŻADNEGO ZNACZENIA.TE PROPORCJE ZDECYDOWANIE
      > SIE ZMIENIAJĄ W PRZYPADKU KASKU ROWEROWEGO.
      Niema wątpliwości, że kask zwiększa bezpieczeństwo jadącego ale wybór powinien
      należeć do rowerzysty a nie do posła nie mającego większego pojęcia o pedałowaniu
      na biku. Ci co chcą nabyć kask i go założyć to i tak to zrobią. W większości
      przypadków dotyczy to ostrego jeżdżenia (co jest nawet w modzie) ale trudno sobie
      wyobrazić abym zakładał kask kiedy jadę np. po zakupy na rowerze czy napić się
      kawy do kawiarni. Radził bym aby parlamentarzyści dali większą swobodę wyboru nam
      wszystkim a sami zajęli się konkretami takimi jak np. budowa sieci ścieżek
      rowerowych po miastach całego kraju.
      Jeszcze jedno dyskusja o tym czy powinno się jeździć w kasku czynie w kontekście
      nakazów parlamentarnych dotyczy bardziej tych właśnie nakazów niż bezpieczeństwa
      jako takiego o którym i tak finalne zadecyduje konkretny rowerzysta. Rower to w
      pewnym sensie sposób "bycia na tym świecie” a formie tego "bycia" chciałbym
      decydować sam. Chciałbym aby za moje pieniądze parlamentarzyści ułatwiali mi
      rzycie a nie komplikowali.


      • Gość: domin Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 09:23
        [przeciez tu chodzi o zwykly interes dla producenta kaskow moze jakis posel
        uruchomil produkcje a tak apropo pasow bezpieczenstwa w samochodzie ja
        notorycznie jezdze bez pasow wiele razy mijam policje i nic
      • Gość: raull Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.polkomtel.com.pl 03.07.01, 10:25
        Kiedy usłyszałem o projekcie tej ustawy - ucieszyłem się, gdyż wydało mi się,
        że nami - bikerami - w końcu się ktoś zainteresował, ale...
        Osobiście jeżdżę w kasku od ponad dwóch lat. Przekonałem się do niego po dosyć
        nieprzyjemnej wywrotce, która była konsekwencją złośliwości i chamstwa jednego
        (z całej rzeszy...) warszawskich kierowców. Dosyć poważnie rozbiłem sobie wtedy
        głowę i od tej pory jeżdżę tylko w kasku. W międzyczasie spotkały mnie jeszcze
        trzy zdarzenia, w których posiadanie kasku uratowało mi życie utwierdzając mnie
        w słuszności podjętej decyzji.
        Nie rozumiem tylko dlaczego miałoby być nakazane ustawowo jeżdżenie w kasku.
        Możliwe iż autorami projektu kierują uczciwe intencje, natomiast nie widzę
        sensu w tego typu rozwiązaniu, gdyż nikt nie będzie w stanie takiego przepisu
        wyegzekwować, po drugie zaś: niewiele on zmieni - samobójcy jeżdżący bez kasku
        i tak będą bez niego nadal jeździć. To ich sprawa i ich życie.
        W całej sprawie widzę pewne niebezpieczeństwo: za parę lat, gdy ktoś będzie
        zarzucał rządzącym brak popierania proekologicznych zachowań społecznych, brak
        nowych systemów ścieżek rowerowych, itp, itd -politycy obruszać się będą
        argumentem, że zrobili więcej (czyt.ZAMIAST!) zmuszając rowerzystów do
        obowiązkowego posiadania kasku. Na tym się wszystko skończy, a na drogach jak
        byli, tak będą śmigać po 100-180 km/h mordercy zamknięci w metalowych puszkach,
        którym wydaje się że posiadają prawo do pierwszeństwa przed jakimkolwiek innym
        użytkownikiem drogi.

        Pozdro!
        • Gość: LAmuch Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 17:00
          Gość portalu: raull napisał(a):

          > Osobiście jeżdżę w kasku od ponad dwóch lat. Przekonałem się do niego po dosyć
          > nieprzyjemnej wywrotce, która była konsekwencją złośliwości i chamstwa jednego
          > (z całej rzeszy...) warszawskich kierowców. Dosyć poważnie rozbiłem sobie wtedy

          Sądze że podstawowy błąd to zrozumienie że to kierowca powinien uważać na
          rowerzystę a nie na odwrót. Za potrącenie rowerzysty z winy kierowcy samochody
          powinno kierowcy samochodu odbierać się prawo jazdy dożywotnio. Sądze że to
          wpłynęło by bardziej na bezpieczeństwo rowerzystów niż kask. Do poprawy
          bezpieczeństwa przyczyniłyby się także scieżki rowerowe. A kaski pozostawmy do
          wyboru.

          • Gość: Bazyli Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.ltk.com.pl 03.07.01, 17:30
            Wszystko z pozoru się zgadza, ale nie wiem, czy przyznasz mi rację, ale jestem
            rowerzystą na stałe wpisanym w krajobraz swojego miasta i jeśli kto bardziej
            mnie denerwuje, to rowerzyści notorycznie łamiący wszelkie możliwe przepisy o
            ruchu drogowym. Czasami mam wrażenie, że jeśli ginie ich na drogach tak mało,
            to cud.
    • Gość: ala Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.eng.shu.ac.uk 03.07.01, 09:24
      Dodatkowo w celu zwiekszenia bezpieczenstwa nalezy wprowadzic obowiazek jazdy w
      kaskach w samochodzie. Obrazenia w wypadku samochodowym sa podobne - glowy i
      konczyn i nawet poduszka powietrzna potrafi zmasakrowac twarz, choc uratuje
      zycie. NIe wspominajac o spotkaniu niewinnego pieszego z poruszajacym sie autem.
      Wniosek : WSZYSCY I WSZEDZIE W KASKACH !!!!!!!!!!
      Organizacja Bezpieczne Ulice
    • Gość: Tom Re: Kaski dla rowerzystów IP: 213.77.14.* 03.07.01, 09:40
      Ktoś komuś dał w łapę, jezeli chodziłoby o bezpieczeństwo to kaski powinny być
      takie same jak dla motocyklistów (osłona szczęki i potylicy - czego nie ma w
      kaskach rowerowych) tylko spróbujcie przejechać w takim czymś na głowie 10km.
      A co do bezpieczeństwa rowerzystów co ze światełkami (za takie trudno uznać
      światełka odblaskowe, czy migające czerwone - widoczne tylko 50m tj. 0,5 -
      1sekundy przy samochodzie poruszającym się 80-100km/h). Dawniej obowiązkowe
      były światełko białe z przodu i czerwone z tyłu (zasilane z baterii lub
      prądnicy) obecnie spotykane sporadycznie. Szczególną plagą są tzw. "zawodowcy"
      czyli chłopaki w kolorowych strojach, kaskach na profesjonalnych rowerach - nie
      posiadają nawet światełek odblaskowych i pchają się na pas jezdni (czasami
      parami, wachlarzykiem) bo pobocze nie dla nich, żeby przynajmniej mieli na
      końcu autobus "koniec wyścigu".
    • Gość: gumiś Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.umwd.pl 03.07.01, 09:53
      Popieram całym sercem i podpiuję sie pod tym projektem. Byłem w Szwecji, a tam
      ludzie w wieku 50, 50 lat smigają w kaskach nie wspomnę o ludziach młodych. Nie
      jest to wstyd, a wręcz moda i tręd. Po prostu ROZUM !!!!
      • Gość: Gabriela Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.chem.univ.gda.pl 03.07.01, 12:42
        Gość portalu: gumiś napisał(a):

        > Popieram całym sercem i podpiuję sie pod tym projektem. Byłem w Szwecji, a tam
        > ludzie w wieku 50, 50 lat smigają w kaskach nie wspomnę o ludziach młodych. Nie
        >
        > jest to wstyd, a wręcz moda i tręd. Po prostu ROZUM !!!! Człowieku a czy
        popatrzałes jak tam jeżdzą kierowcy i jak sprawna jest policja chyba kask ci
        przesłonił widoczność!!!!! A może widziałeś tam pijanych na ulicach ??/
        Po prostu bywają kraje gdzie prawo sie egzekwuje i szanuje ale to nie nasza
        część Europy.!!

    • Gość: Wojtek Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.dialup.online.no 03.07.01, 09:56
      Edward Maniura ma dostac kase za przeforsowanie tego pomyslu
    • Gość: Gaga Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.r.univ.szczecin.pl 03.07.01, 10:09
      Co za idiotyzm! Kaski dla rowerzystow! I jeszcze to
      śmieszne zasłanianie sie bezpieczenstwem cyklisty!
      Moze najpierw zbudowaliby sciezki rowerowe w miastach
      - to o wiele bardziej poprawi bezpieczeństwo, niż
      kask. Nawet jeśli założę kask i stalową zbroję, ale
      bede jechac najbardziej ruchliwą arterią miasta, bedę
      dwa razy bardziej narażona na niebezpieczeństwo, niż
      gdybym jechała ścieżką rowerową! Wystarczy spojrzeć na
      Holandię i tamtejszą sieć ścieżek. A kto chce
      jeździć w kasku, nie potrzebuje nakazu. Czy posłowie
      naprawdę są aż tak odmóżdżeni?????
    • Gość: Lenoms Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.radom.pl 03.07.01, 10:47
      Popaprało się tym w sejmie od nadmiaru władzy. Przez nich będę musiał sprzedać
      rowery.
    • Gość: xyb Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 11:06
      Jeden z posłów zamierza otworzyć fabrykę kasków.Inny
      kolega da mu homologację-przecierz jest niezbędna.Inni
      panowi załorzą w Ministerstwie transportu departamęt
      kasków rowerowych.Policjanci się będą mieli czego
      przyczepic.....Ścieżki rowerowe staną się dzięki temu
      niepotrzebne - rowerzysta w kasku jest mniej
      domagający się ( onych ścieżek oczywiście )
      Polska to jest fajny kraj - jak się zrobią koleiny \
      dziury w jezdni to się ...stawia znak drogowy i sprawa
      załatwiona.Jak rowerzyści wpadają w dziury i pod
      samochody to się ich wyposaża w kaski.
    • Gość: cyklista Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 11:27
      Mieszkam w gminie Mosina, gdzie przeciążone,
      zdewastowane ciężarówki wielokrotnie w ciągu dnia
      posypują żwirem ulice i chodniki, sypią w oczy pieszym
      i rowerzystom.
      Dla lokalnej policji to nie jest temat.
      Ciekaw jestem czy Ci sami ludzie będą egzekwowali
      jazdę w kaskach.
      Będzie to kolejne nieegzekwowane bzdurne dzieło
      naszego Sejmu.
      Szkoda, że niewygodne przepisy dla rowerzystów
      ustalane są zza szyb luksusowych służbowych aut.
      Odpowiadając Panu Posłowi Maniurze z SKL idąc tropem
      jego rozumowania proponuję przed obowiązkiem
      wprowadzenie kasków dla rowerzystów nakazać jazdę na
      rowerze w butach do kolan (typ enduro) jako że nogi
      rowerzysty ulegają częściej obrażeniom niż głowa.
    • Gość: kaskader Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 11:39
      Kolejny głupi pomysł ludzi, którzy nie mają co robić i wymyślają nowe przepisy.
      Zakute w kask łby, bez cienia inteligencji. Idioci do sześcianu, a nawet
      więcej. Niech zajmą się przepisami regulującymi ruch na przejściach dla
      pieszych. Kierowcy dosłownie jeżdżą przechodniom po palcach lub po piętach i
      nikt się tym nie przejmuje. Jeśli wprowadzą kaski to wiadomo, że ktoś na tym
      skorzysta tak jak wielu skorzystało na nikomu nie potrzebnych w aucie gaśnic.
      Ostatnią rzeczą, którą będę wyciągał z płonącego auta to gaśnica. Ale kiedyś
      ktoś zrobił na tym dobry interes. Teraz komuchś przyszedł pomysł na kask.
    • Gość: JaJaccek Re: Kaski dla rowerzystów IP: 12.84.3.* 03.07.01, 11:48
      Koniecznie kaski, zwlaszcza dla kobiet na wsi!!!
    • Gość: JaJaccek Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.chicago-08-09rs.il.dial-access.att.net 03.07.01, 11:54
      Koniecznie kask dla posla Maniury,zeby mu leb o myslenia nie
      penknol.Bezpieczenstwo na drogach nie zalezy od kaskow dla rowerzystow.
    • Gość: LESZEK Re: Kaski dla rowerzystów IP: 192.168.2.* / *.mps.com.pl 03.07.01, 11:58
      CAŁKOWICIE POPIERAM WYPOWIEDŻ PRZEDMÓWCY Z TYM,IŻ PODEJRZEWAM PONADTO ,ŻE
      "POSEŁ"CHCE SIE WYKAZAĆ BO NIE JEST W STANIE NIC POŻYTECZNEGO WYMYSLIĆ.
    • Gość: maurycy Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 12:09
      Produkcją oraz wytwarzaniem kasków zajmują się następujące firmy:
      Sprint - Chojnice, właściciel Jan Szymański;
      Abus Polska - Łomianki;
      Secesja - Kraków.

      Może któryś z forumowiczów znajdzie powiązania sejmowe z tak silnym lobby
      kaskowym?
      • Gość: JaJaccek Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.chicago-16-17rs.il.dial-access.att.net 04.07.01, 16:29
        Gość portalu: maurycy napisał(a):

        > Produkcją oraz wytwarzaniem kasków zajmują się następujące firmy:
        > Sprint - Chojnice, właściciel Jan Szymański;
        > Abus Polska - Łomianki;
        > Secesja - Kraków.
        >
        > Może któryś z forumowiczów znajdzie powiązania sejmowe z tak silnym lobby
        > kaskowym?

        Bardzo sprytne i warto nad tym popracowac.Trzeba tez zwrocic uwage na "granice"-
        IMPORT??
    • Gość: Indris Re: Kaski - zapamiętajcie przy wyborach IP: *.ibspan.waw.pl 03.07.01, 12:13
      Autorem i głównym promotorem tego pomysłu jest p. Edward Maniura - poseł AWS obecnie SKL.
      Po głosowaniu nad tym wnioskiem radzę zajrzeć na witrynę Sejmu (www.sejm.gov.pl). Publikowane
      są tam (w dziale stenogramów) IMIENNE WYNIKI GŁOSOWANIA. Niech każdy wyciągnie wnioski a
      wyniki przekaże znajomym nie korzystającym z Internetu.
      • Gość: JaJaccek Re: Kaski - zapamiętajcie przy wyborach IP: *.chicago-16-17rs.il.dial-access.att.net 04.07.01, 17:27
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Autorem i głównym promotorem tego pomysłu jest p. Edward Maniura - poseł AWS ob
        > ecnie SKL.
        > Po głosowaniu nad tym wnioskiem radzę zajrzeć na witrynę Sejmu (www.sejm.gov.pl
        > ). Publikowane
        > są tam (w dziale stenogramów) IMIENNE WYNIKI GŁOSOWANIA. Niech każdy wyciągnie
        > wnioski a
        > wyniki przekaże znajomym nie korzystającym z Internetu.

        Adres dobry,ale nie moge znalezdz tego konkretnego przedmiotuNaprowadz mnie
        blizej.POZDRO!
    • Gość: toto Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.*.*.* 03.07.01, 12:40
      A policja zamiast piratow w samochodach, bedzie scigac rowerzystow bez kaskow,
      bo ich latwiej zlapac. ha, ha, ha....
      "Gratulacje" dla panow poslow.
      Tylko czemu, poza rowerzystami, nikt nie wspomina o jezdzacych na
      HULAJNOGACH !!!
      Panowie poslowie! Tez im kazcie jezdzic w kaskach.
      • Gość: dżony Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.poczta.poznan.pl 03.07.01, 14:14
        pierdolone sukinsyny nie potrafią wybudować metra ścieżek rowerowych a chcą
        wprowadzić kaski!!1, to banda idiotów, niech się nie wpierdalają do mojego
        zdrowia bo to moja sprawa a nie tych debili, niech sobie popatrzą co zrobili z
        reformą zdrowia to najlepiej świadczy o ich szczerych intencjach, ciekawe który
        z tych zasranych posłów ma fabrykę kasków bo tu o nic innego nie chodzi.
      • Gość: Ola Re: Kaski dla rowerzystów IP: 172.28.172.* / 62.242.162.* 03.07.01, 15:16
        I nie zapominajmy takze o jezdzacych na wozkach inwalidzkich!
        Ich tez ubrac w kaski!
        • Gość: JaJaccek Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.chicago-16-17rs.il.dial-access.att.net 04.07.01, 17:32
          Gość portalu: Ola napisał(a):

          > I nie zapominajmy takze o jezdzacych na wozkach inwalidzkich!
          > Ich tez ubrac w kaski!

          Tak wlasnie!!! I wszystkich wiejskich cyklistow i cyklistki wiejskie tez!!
    • Gość: Voytek Re: Kaski dla rowerzystów IP: 194.139.172.* 03.07.01, 15:59
      Czy ktoś może odpowiedzieć, w jakich krajach już obowiązuje nakaz jazdy rowerem
      w kaskach i czy tylko na jezdni dla samochodów, czy także na śieżkach
      rowerowych i chodnikach?
      Myślę, że takie wyjaśnienie się przyda jako podstawa do dyskusji.
      Powoływanie się na przykład pasów bezpieczeństaw w samochodach może mieć tylko
      wtedy sens, gdy okaże się, że mniej-więcej tyle samo krajów wymaga i pasów i
      kasków dla cyklistów. Przepis o pasach uważam za słuszny zwłaszcza od czasu,
      gdy zostałem spędzony z drogi przez ciężarówkę i musiałem prowadzić po
      katoflisku. Gdyby nie pasy - zamiast kierować trzymałbym się kierownicy, by nie
      wylecieć z samochodu).
      Pozdrawiam wszystkich cyklistów.

    • Gość: Greg Kaski dla rowerzystów - przyklad z Kanady IP: *.ssc.uwo.ca 03.07.01, 16:01
      W Kanadzie obowiazek nakladania kaskow dotyczy jedynie osob niepelnoletnich.
      Od prawie dwoch lat jezdze tu na rowerze - nie tylko bez kasku (ktorego miec
      nie musze) ale i bez swiatel (ktore miec powinienem). Nie zatrzymal mnie zaden
      z licznych patroli. Dlaczego? - Tu sie robi wiele, by ludzie chcieli na
      rowerach jezdzic. Nic mi nie wiadomo, by chciano zmieniac przepisy i narzucic
      obowiazek noszenia kasku wszystkim. Przyznam, ze zastanawialbym sie wtedy, czy
      dalej jezdzic na rowerze.
    • Gość: Fario Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 04.07.01, 10:10
      Dokładnie tak!!! Jeżdżę na rowerze już wystarczająco
      długo (drugie ćwierćwiecze mi juz ciecze ;-))), a
      jednocześnie jestem kierowcą. Jeżdżę po drogach
      pewnie, co nie znaczy brawurowo. Kraks miałem już
      sporo, ale nigdy (NIGDY!!!) nie miałem uszkodzonej
      głowy. Ręce, piszczele - owszem, ale głowy nie.
      Dlatego jeśli przepis nie będzie egzekwowany to w
      kasku jeżdził nie będę. Chyba, że policja będzie
      polować na rowerzystów, boć to przecież łatwiej złapać
      rowerzystę niż pijanego kierowcę, albo uzbrojonego
      bandytę. Tak kiedyś policja zmusiła traktorzystów do
      wożenia trójkąta z tyłu przyczepy lub traktora.
      Pamiętacie? W pewnym momencie wszyscy (WSZYSCY!!!)
      zaczęli wozić trójkąty. Bo policja to egzekwowała.
      Może być też tak, jak w przypadku obowiązku używania
      zestawów głośnomówiących - żona projektodawcy miała
      pierwszą w Polsce firmę zajmującą się produkcją takich
      urządzeń. Może w przypadku kasków jest podobnie, a
      może ktoś dostał w łapkę od "całkiem obcego mu"
      producenta...
      A rowerzyści nie będą bezpieczni nawet w kaskach,
      jeśli nie wyeliminuje się pijanych kierowców. Wróciłem
      przedwczoraj z tygodniowego wypadu rowerowego na
      Podlasie. W sobotę wieczorem na maxa pijany koleś o
      mało nie zgarnął nas z drogi, bo jechał lewym
      poboczem. Na szczęście jechał od przodu i widzieliśmy,
      że coś jest nie tak, ale okazało się, że chwilę
      wcześniej potrącił jakiegoś dzieciaka :-((
      Z kolei jako kierowca mam uwagę taką, że zamiast
      zmuszać rowerzystów do jazdy w kaskach, należałoby
      wyegzekwować stosowanie świateł po zmroku. O ile na
      pustej drodze widać rowerzystę z daleka, o tyle w
      przypadku sznura samochodów z przeciwka najczęściej
      widać go dopiero w trakcie wyprzedzania...

      Pozdrawiam

      Paweł Kobyłecki
      • Gość: Radek Re: Kaski dla rowerzystów IP: *.p.lodz.pl 04.07.01, 16:41
        Gość portalu: Fario napisał(a):

        > Dokładnie tak!!! Jeżdżę na rowerze już wystarczająco
        > długo (drugie ćwierćwiecze mi juz ciecze ;-))), a
        > jednocześnie jestem kierowcą. Jeżdżę po drogach
        > pewnie, co nie znaczy brawurowo. Kraks miałem już
        > sporo, ale nigdy (NIGDY!!!) nie miałem uszkodzonej
        > głowy. Ręce, piszczele - owszem, ale głowy nie.
        > Dlatego jeśli przepis nie będzie egzekwowany to w
        > kasku jeżdził nie będę. Chyba, że policja będzie
        > polować na rowerzystów, boć to przecież łatwiej złapać
        > rowerzystę niż pijanego kierowcę, albo uzbrojonego
        > bandytę. Tak kiedyś policja zmusiła traktorzystów do
        > wożenia trójkąta z tyłu przyczepy lub traktora.
        > Pamiętacie? W pewnym momencie wszyscy (WSZYSCY!!!)
        > zaczęli wozić trójkąty. Bo policja to egzekwowała.
        > Może być też tak, jak w przypadku obowiązku używania
        > zestawów głośnomówiących - żona projektodawcy miała
        > pierwszą w Polsce firmę zajmującą się produkcją takich
        > urządzeń. Może w przypadku kasków jest podobnie, a
        > może ktoś dostał w łapkę od "całkiem obcego mu"
        > producenta...
        > A rowerzyści nie będą bezpieczni nawet w kaskach,
        > jeśli nie wyeliminuje się pijanych kierowców. Wróciłem
        > przedwczoraj z tygodniowego wypadu rowerowego na
        > Podlasie. W sobotę wieczorem na maxa pijany koleś o
        > mało nie zgarnął nas z drogi, bo jechał lewym
        > poboczem. Na szczęście jechał od przodu i widzieliśmy,
        > że coś jest nie tak, ale okazało się, że chwilę
        > wcześniej potrącił jakiegoś dzieciaka :-((
        > Z kolei jako kierowca mam uwagę taką, że zamiast
        > zmuszać rowerzystów do jazdy w kaskach, należałoby
        > wyegzekwować stosowanie świateł po zmroku. O ile na
        > pustej drodze widać rowerzystę z daleka, o tyle w
        > przypadku sznura samochodów z przeciwka najczęściej
        > widać go dopiero w trakcie wyprzedzania...
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Paweł Kobyłecki

        Zgadzam się w całej rozciągłosci. Kask u rowerzysty jest równie iluzoryczną osłoną, jak u boksera. Może
        ochronić przed niewielkimi urazami mającymi miejsce w przypadku drobnych kraks, natomiast nic nie
        pomoże w przypadku staranowania przez samochód - siły są zbyt duże. A wstrząs mózgu wystąpi
        niezależnie od tego, czy ma się kask czy nie - to wynik przyspieszeń, jakim jest poddana czaszka i
        obecnosć kasku nic tu nie zmieni - to konsekwencja elementarnych praw fizyki.
        A kilka dni temu jeden z moich przyjaciół zginął na motocyklu...Przy niewielkiej prędkosci i tez w kasku -
        duzo, lepszym od rowerowego. Uderzył w samochód, który wymusił na nim pierwszeństwo i połamał się
        przy upadku.
        Swego czasu robiono badania, jaki wpływ na bezpieczeństwo mają ochraniacze stosowane przez
        karateków. Okazało się, że wprowadzenie kasków itp. ZWIEKSZYŁO liczbę powaznych urazów - ludziom
        zaczęło się wydawać, że są niezniszczalni. Obawiam się podobnego mechanizmu w przypadku
        rowerzystów.
        Uważam, że należy przede wszystkim rozdzielić ruch samochodowy, pieszy i rowerowy. I rozpropagować
        wsród rowerzystów zwyczaj jaskrawego ubierania się (nie mówiąc o swiatłach). Z własnego
        doswiadczenia wiem, jak trudno dostrzec szaroburego rowerzystę w ulicznej gęstwie. I jako zapalony
        rowerzysta prosiłbym też innych rowerzystów, żeby przestali traktować kierowców i pieszych jako swoich
        wrogów i bandytów, bo sami też nie są bez winy. W Łodzi niedawno pijany rowerzysta potrącił starszą
        panią i spowodował jej smierć (!!!). Sam też musiałem umykać przed idiotą, który za jednym zamachem:
        - nie uszanował czerwonego swiatła
        - ominął samochody przepuszczające pieszych i wymusił pierwszeństwo na tych ostatnich
        Gdyby ten osioł prowadził samochód to (przynajmniej teoretycznie) sporo by go to kosztowało. A na
        rowerze spokojnie sobie odjechał.
        Więc może ogólnie więcej wzajemnej tolerancji...dla wszystkich z wyjątkiem tej bandy nierobów z
        Wiejskiej!!!



    • Gość: Slimax Re: Kaski dla rowerzystów IP: 10.1.1.* / *.infinity.net.pl 04.07.01, 16:19
      Powiem krotko: kaski to bzdura , ale cos trzeba przeciez wymyslic . Inaczej
      powiedzieliby ze rzad nic nie robi...
      • Gość: Indris Re: w obronie rządu IP: *.ibspan.waw.pl 04.07.01, 16:27
        Mój stosunek do tego rządu jest taki jak do karaluchów, ale w tym wypadku muszę go bronić: to nie
        rząd wymyślił te kaski, ale grupa posłów AWS. Są tam widać jeszcze głupsi od rządu choć uwierzyć w
        to trudno.
        • Gość: lysy Re: Kaski dobre dla lysych - lysiny nie widac IP: *.sympatico.ca 04.07.01, 16:39
          Najczestsze urazy rowerzystow to urazy lokci.
          Moze zamiast kaskow przymusowo ochraniacze
          na lokcie.
          Przed podpisaniem ustawy zapedzic spasionych,
          zwieprzonych biurokratow na rowery.
          Niech jezdza do pracy przez miesiac a
          Kwasniewski przez pol roku. Wowczas
          nie beda sie zajmowac bzdurami.
          • Gość: John Konczy sie sejm, a z tym i koryto, trzeba otwierac produkcje kaskow IP: *.dialup.uni2.es 04.07.01, 17:17
            Przeciez to jest jasno , ktos z poslow , bedzie otwieral zaklad do produkcji
            kaskow, przeciez od osieni co ma robic bidak. Sam rowerem jezdic ne bedzie, bo
            nie musi.Trzeba chwalic taka zaradnosc naszych slug narodu, a my od razu
            gonimy......
            • Gość: Kolarz Re:Rowerzysta sie poci IP: 212.191.70.* 05.07.01, 09:05
              Kask to dodatkowe utrudnienie i dyskomfort dla
              rowerzysty gdyz stanowi izolacje termiczna dla glowy.
              Na taki pomysl wpadl ktos nigdy na rowerze nie
              jezdzacy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja