agnostic5
18.05.11, 10:43
Polityk, który jak Richard Czarnecki zawsze potrafi utrzymać się na powierzchni.
Karierę zaczynał w PZPR, by potem przystąpić do Unii Demokratycznej, był dość miernym prezydentem Warszawy, który jednakowoż coś tam znajomym pozałatwiał.
Potem w UW, Demokratach. Teraz okazuje się, że startuje z list PO.
Ciekawa osobowość, bo wyróżniająca się jej brakiem.