katarsis
14.05.04, 01:44
Wszystkowiedzący Lepper podczas środowego wystąpienia w Sejmie na temat
sytuacji w służbie zdrowia skrytykował kolejne rządy za degradację i
stopniowe pozbawianie obywateli podstawowej opieki medycznej. W tym samym
czasie podpisał glejt o współpracy z ugrupowaniem Jagielińskiego, w którym
jak wiadomo posadził się honorowy i ostateczny dekonstruktor systemu opieki
zdrowotnej Łapiński. Nie usłyszeliśmy ani słowem potępienia działalności tego
pana. Od teraz ważne jest tylko by pupiluś Łapka zaszczekał w odpowiednim
momencie.
Po wystąpieniu nt. służby zdrowia, przyszła kolej na debatę o policji. I co?
To samo: Lepper wiedział najlepiej. Przyczyną kryzysu jest zazdrosne
trzymanie rezerw walutowych przez NBP. Marszałek i wódz odniósł się także do
czynności operacyjnych poznańskich policjantów, którzy zamiast strzelać -
powinni: 'wyprzedzić jadący samochód i rozwinąć przed nim kolczatkę.' Przy
tej znajomości 'się' na rzeczy bledną nawet certyfikaty i zaświadczenia o
ukończeniu polucjanta Dziewulskiego.
Lepper wie lepiej. Wie lepiej jak dymać wyborców niż jego poprzednicy.