Dodaj do ulubionych

między Hanka a Hanką

25.06.11, 01:41
w dwumilionowej Warszawie i w 1 milionowej Łodzi mamy przypadkowe prezydentowe z PO obu kluczowych miast, całkowicie nie przygotowane do sprawowania tak odpowiedzialnych funkcji publicznych, jedna z nich zajmuje się asfaltowaniem i frezowaniem ulic zamiast szybką budową podziemnej stacji Łódż fabryczna i dwoma tunelami dla TGV,
zaś druga znana z niebezpiecznego dewotyzmu katolickiego {Konwent Świętej Katarzyny] w ciągu swoich pięciu lat urzędowania, do kompletnej ruiny doprowadziła wszyskie jak leci warszawskie inwestycje i obcięła, chwaląc się bezmyślnie sumiennym wypełnianiem ograniczeń Ministra Rostowskiego, program inwestycyjny Warszawy na cirka 3 miliardy złotych,
żadna z nich nie ma i nie miała najmniejszej nawet wizji rozwoju obu tych wielkich zespołów miejskich.
co będzie z nami i co będzie z naszą Ojczyzną - Polską pod rządami tych dwóch niebezpiecznych, bezmyślnych i nonszalanckich ,niechlujnych pod każdym względem, szczególnie w aspekcie gospodarczym dla Polski ,zupełnie niewykształconych ekonomicznie, prawnie ani politycznie kobiet ! ?

Płytka wizja, prymitywny, płytki bełkoczący język kaleczący podstawową składnię podstawowego polskiego , wymijające miałkie tłumaczenia to stały repertuar polityczny tych dwu nieznośnych wściekłych bab...mieniących się ścisłą elitą partii kierowniczej [PZ] PO..[R].
Obserwuj wątek
    • rccc Re: między Hanka a Hanką 25.06.11, 03:34
      troche przesadziles z "niebezpiecznym dewotyzmem katolickim" HGW
      ona nie oderwala sie od korzeni o czym swiadczy fakt, ze co roku pali swiece na Chanuke
      • el_matador9 Re: między Hanka a Hanką 25.06.11, 10:41
        ustawienie tych dwu nieodpowiedzialnych i niebezpiecznych dla rozwoju kobiet to przejaw oddziaływania tego co Chińczycy nazywają kryzysową , zapowiadającą upadek tego kraju, "energią jing - przeciwstawieniem energii
        męskiej, dynamiczxnej , ustawionej ku PRZYSZŁOSCI - jang , i obie te Pani aż kipią od cech energii"jing" :
        -wrażliwość.
        -intuicja.
        -wieczne wyczekiwanie , brak decyzyjności.
        -kobieca chwiehjność.
        -łatwe poddawanie się wpływom głupich, męskich ,szkodliwych dla kraju doradców
        jak szefowie ich zrujnowanych do cna inwestycji w obu miastach.
        -dawanie się : nabierać' złym podszeptiom i radom.
        -nostalgiczność.
        -paniczny , kobiecy strach przed zbliżającym się"szokiem przyszłości".
        -kobieca pycha przetykana babską zarozumiałością .
        brak skłonności do poświęceń
        -pogoń za bogactwem - niskie emanacje kobiecego materializmu.
    • woda_woda A między el a matador 25.06.11, 10:45
      jest bezgraniczna pustka :)))
      • el_matador9 Re: A między el a matador 25.06.11, 13:41
        "między el a matador jest bezgraniczna pustka...."

        wiem i jest też taka wielka i bezpłodna jak całe to czarne, pełne hipokryzji kłębowisko Peowiackiego negatywu,
        zważ kochana , bowiem trudno jest być "kryzysową narzeczoną" totalnego gospodarczego chaosu w ciężkich, upadkowych czasach jakie obie te Panie...
    • makova_panenka Re: między Hanka a Hanką 25.06.11, 13:54
      Warszawa nie powinna być stolicą Polski. Poziom buractwa skazuje ten gród na rolę pospolitej wiochy.
    • haen2010 Ale łżecie, jak ostatnie psychole z PiS. 25.06.11, 14:17
      Warszawa jest obecnie najlepiej rządzonym z dużych miast. Miała sporego pecha, bo poprzedni durnie zajmowali się glównie zlodziejstwem i polityką - co na jedno wychodzi.

      Hance po jej drugiej kadencji, zbudowaniu metra i obwodnicy zbudujemy w Warszawie ładny, skromny pomnik. Jest prezydentem na miarę Starynkiewicza.
      • el_matador9 Re: Ale łżecie, jak ostatnie psychole z PiS. 25.06.11, 14:29
        to pewnie odezwał się jej szef inwestycji albo jeden z jej nieudanych "męskich" pseudo-doradców po bezcelowym i idiotycznym ":audycie:" - za nasze przetrwonione do reszty i do cna podatkowe pieniądze - jaki przeprowadziła na początku swojej bezczelnej, nieudanej kadencji w Zarządzie Miasta ,jeden z tych co to narazili z nią Warszawę na miliardy złotych bezustannych, wiecznych strat ekonomicznych.
    • zapijaczony_ryj Jeszcze niogdy po 89 roku Warszawa tak się nie 25.06.11, 14:26
      rozwinęła jak za obecnej prezydentury HGW. Jak tego nie widzisz to jesteś albo ślepy, albo nigdy nie byłes w Warszawie
      • zgred-zisko Re: Jeszcze niogdy po 89 roku Warszawa tak się ni 25.06.11, 14:33
        Daj sobie spokój. El_matador tak ma napisane w broszurce i tak pisze. Że to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, to tym gorzej dla rzeczywistości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka