fultyk
08.07.11, 18:38
Mieczysław Wachowski – gdy był ministrem u Wałęsy, mógł wszystko, ale zadarł z Kaczyńskimi i teraz nie wychodzi z sądu. Michał Płowecki, autor artykułu „Zniszczone kapcie Wałęsy”, opisuje obecne prawne kłopoty Wachowskiego spowodowane pamiętliwością Kaczyńskich – i bierze stronę „Kapciowego”, na którym przed laty tygodnik „NIE” nie zostawiał suchej nitki.
czytaliście artykuł?
Jak prezes się mści na Wachowskim za to że wylał go z roboty
to co wyrabiają sady w tej sprawie to zakrawa o bezprawie
panie Wachowski skarz się do Strasburga