Dodaj do ulubionych

Dzisiaj PRL miałaby 67 lat

22.07.11, 09:47
Kraj bez nędzy, bez bezrobocia, bez panoszącego się kleru, bez oligarchów, afer gospodarczych, bez Kaczyńskich, Tusków, Grobelnych, bez Radia Maryja, kraj w którym nikt obywatela nie represjonował za to, że pije piwo na ulicy, pali na przystanku, posiada i zażywa różne substancje, użytwa pirackiego softu, usunie niechcianą ciążę. Jak się okazuje także inwigilacja i represyjność służb była w porównaniu do tego co mamy dzisiaj żadna. Prawo inwigilacji miały w zasadzie dwie służby, dzisiaj jest ich 9. Nielubiane ORMO zostało zastąpione znienawidzoną strażą miejską. Tyle ludzi co obecnie, nie siedziało w więzieniach nawet w najtrudniejszym początkowym okresie PRL, nawet stalinowski reżim nie zamknął tylu Polaków w więzieniach, ile zamknięto za III i IV RP. Ale tamten system nie zabierał rodzinom dzieci z powodu biedy, nie wysiedlał ludzi z mieszkań komunalnych do podmiejskich obozów koncentracyjnych, nie tolerował gospodarczych aferzystów, nie siedział w kieszeni banksterów, mafiozów i amerykańskich korporacji.

Kraj budujący drogi (niepłatne i bez fotoradarów), budujący mieszkania, odnoszący sukcesy na polach sportu, kultury, kraj znany na świecie z jak najlepszej strony. Jako niesuwerenny kraj Układu Warszawskiego znaczyliśmy na świecie więcej niż obecnie w roli amerykańskiego lotniskowca u wrogiego wybrzeża. Z resztą nie mieliśmy u swoich granic wrogów, a teraz jest nimi większość naszych sąsiadów. PRL można było i należało naprawiać, demokratyzować, obecnej Polski naprawić się nie da, będzie coraz gorzej i przekonacie się o tym już niebawem, być może jeszcze w tym roku.

Zbyt wiele lat minęło by stosować bezpośrednie odniesienie, porównanie poziomu życia dzisiaj i w PRL. Najpewniej w średniowieczu w najbogatszym kraju ówczesnego świata Włoszech żyło się obiektywnie gorzej niż dzisiaj w kraju III-go świata. Ale dobrym porównaniem jest zestawienie bilansów otwarcia i zamknięcia obu krajów. Od czego zaczynała PRL, co po sobie zostawiła, co po PRL odziedziczyła obecna Polska, co się dzieje teraz i strach myśleć jaka będzie sytuacja gdy obecny reżim padnie.
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:10
      > PRL można było i należało naprawiać, demokratyzować, obecnej Polski naprawić
      > się nie da

      Tutaj sie zgodze.
      • kzet69 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 21:31
        Zgodzisz się? Naprawiać? To byś osiągnął efekt dzisiejszej Białorusi... Demokratyzować ? Niemożliwe, bo centralizm demokratyczny i centralnie sterowana gospodarka nie są w stanie istnieć w systemie demokratycznym.
      • czerwony.poll74 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 27.02.12, 21:08
        Można było demokratyzować tak naprawdę to socjalizm jest bliższy demokracji, a to że jej w PRL nie było to właśnie przyczyna upadku, natomiast kapitalizm i demokracja to przeciwieństwa, promocja na czas zimnej wojny, ale te resztki fasadowej demokracji z resztą jakiej demokracji, jaki masz wpływ na cokolwiek poza tym, że wybierzesz co 4 lata złodzieja przy władzy? W końcu kapitalizm bez demokracji radził sobie świetnie i to w różnych epokach czy to za cara, czy w II RP, w III Rzeszy, Chile Pinocheta, poradzi sobie i teraz, albo kapitalizm albo ludzkość.
    • simera16 Ciekawa refleksja... 22.07.11, 10:15
      Trochę to naciągane, ale i sporo w Twoim tekście racji...
      • piq [...] 22.07.11, 22:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:18
      czerwony.poll74 napisał:

      > Kraj bez nędzy, bez bezrobocia, bez panoszącego się kleru, bez oligarchów, afer
      > gospodarczych, bez Kaczyńskich, Tusków, Grobelnych, bez Radia Maryja, kraj w k
      > tórym nikt obywatela nie represjonował za to, że pije piwo na ulicy, pali na pr
      > zystanku, posiada i zażywa różne substancje, użytwa pirackiego softu, usunie ni
      > echcianą ciążę. Jak się okazuje także inwigilacja i represyjność służb była w p
      > orównaniu do tego co mamy dzisiaj żadna. .....

      Albo sobie jaja robisz albo jestes tak mlody, ze PRLu nie pamietasz.
      Stawiam na to pierwsze.
      • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:20
        didjeridu napisała:

        > czerwony.poll74 napisał:
        >
        > > Kraj bez nędzy, bez bezrobocia, bez panoszącego się kleru, bez oligarchów
        > , afer
        > > gospodarczych, bez Kaczyńskich, Tusków, Grobelnych, bez Radia Maryja, kr
        > aj w k

        >
        > Albo sobie jaja robisz albo jestes tak mlody, ze PRLu nie pamietasz.
        > Stawiam na to pierwsze.

        Co mu zarzucasz? Przeciez dobrze prawi. Moze troche przesadzil, ale niewiele.
        • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:32
          pies_na_czarnych napisała:

          > > Albo sobie jaja robisz albo jestes tak mlody, ze PRLu nie pamietasz.
          > > Stawiam na to pierwsze.
          >
          > Co mu zarzucasz? Przeciez dobrze prawi. Moze troche przesadzil, ale niewiele.
          >
          Bieda byla wszechobecna, bezrobocie ukryte, za przyzwoite buty placilo sie rownowartosc pensji miesiecznej, przekretow gospodarczych miliony, na mieszkanie czekalo sie 10lat.
          Wiele artykulow na talony (tylko dla wybranych) inne reglamentowane i tak mozna by sie odniesc do kazdego z punktow.
          Pamiec ludzka jest wyjatklowo zawodna.
          No chyba ze mialo sie posade w komitecie i wtedy zylo sie faktycznie dobrze.
          • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:37
            > Bieda byla wszechobecna, bezrobocie ukryte, za przyzwoite buty placilo sie rown
            > owartosc pensji miesiecznej

            :o)))) To kim ty bylas, ze tak malo zarabialas?

            > Wiele artykulow na talony (tylko dla wybranych) inne reglamentowane i tak mozna
            > by sie odniesc do kazdego z punktow.

            Pamietasz tylko koncowke PRL.
            • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:48
              pies_na_czarnych napisała:

              > > Bieda byla wszechobecna, bezrobocie ukryte, za przyzwoite buty placilo si
              > e rown
              > > owartosc pensji miesiecznej
              >
              > :o)))) To kim ty bylas, ze tak malo zarabialas?
              >
              Zarabialam przecietnie. W 83 roku ok 6000 zl i tyle kosztowaly wloskie buty w Modzie Polskiej.
              Pamietam bo sobie kupilam.
              • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:54
                didjeridu napisała:

                >
                > >
                > > :o)))) To kim ty bylas, ze tak malo zarabialas?
                > >
                > Zarabialam przecietnie. W 83 roku ok 6000 zl i tyle kosztowaly wloskie buty w M
                > odzie Polskiej.
                > Pamietam bo sobie kupilam.
                >
                w "Modzie Polskiej" nie kupowali "robole", podobnie jak teraz nie kupują u "Gucciego"... Były też i kartki wraz z kolejkami po reglamentowane artykuły... Teraz są pełne pułki... i kolejki do przyparafialnych garkuchni... etc.
                • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:58
                  simera16 napisał:

                  > w "Modzie Polskiej" nie kupowali "robole", podobnie jak teraz nie kupują u "Guc
                  > ciego"...

                  Nie bylam nigdy "robolem" a w Modzie Polskiej nie sprzedawano Gucciego tylko zwykle przyzwoite buty pochodzace z Wloch a nawet z Brazylii. Nic nadzwyczajnego.
                  • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:05
                    didjeridu napisała:

                    > simera16 napisał:
                    >
                    > > w "Modzie Polskiej" nie kupowali "robole", podobnie jak teraz nie kupują
                    > u "Guc
                    > > ciego"...
                    >
                    > Nie bylam nigdy "robolem" a w Modzie Polskiej nie sprzedawano Gucciego tylko zw
                    > ykle przyzwoite buty pochodzace z Wloch a nawet z Brazylii. Nic nadzwyczajnego.
                    >
                    Szkoda, że nie zrozumiałaś przesłania... Wiem co i gdzie sprzedawano wówczas i teraz, a i bycie "robolem", to powód raczej do dumy niż sromoty... Skoro w owym czasie "stać" Cię było na "shopping" w "MP", to do tych "biednych" nie należałaś... Wydaje mi się, ze Twoje wpisy to raczej chęć bycia "poprawną politycznie"...
                    • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:54
                      simera16 napisał:

                      Skoro w owym
                      > czasie "stać" Cię było na "shopping" w "MP", to do tych "biednych" nie należał
                      > aś...

                      Jak pisalam zarabiialam przecietnie a zakupy w MP bywaly raczej rzadkie.
                      Chodzilo mi tylko o porownanie owczesnych zarobkow do cen.
                      Cen zwyklych artykulow codziennego uzycia a nie jakichs luksusow.
                • klara551 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 25.10.11, 21:38
                  Pułki to są w wojskach np lotnictwie w sklepach są półki. Za PRL nie było przyparafialnych garkuchni,teraz zresztą te przyparafialne są tak liczne jak rysie w lasach. Za PRL nie końcowego nikt nie przejmował się czy rodziny maja co jeść czy nie.Dzieci nosiły ciuchy jedno po drugim i bieda aż piszczała. Kolejki były zawsze gdy pojawiał się lepszy towar.Nie było chińszczyzny ,a konfekcja gotowa szaro-bura i nijaka i droga. Albo się szyło ciuchy u krawcowej,albo samemu. Nie każdy mieszkał w Warszawie i nie każdy miał rodzinę za granicą.
                • erte2 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 01.02.12, 23:29
                  simera16 napisał:
                  ...Teraz są pełne pułki... i kolejki do przyparafialnych garkuchni... etc.

                  Pełne "pułki" to były w PRL-u. Szczególnie sowieckiego wojska.
            • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:54
              pies_na_czarnych napisała:

              > Pamietasz tylko koncowke PRL.
              >
              pl.wikipedia.org/wiki/Afera_mi%C4%99sna
              • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:58
                didjeridu napisała:

                > pies_na_czarnych napisała:
                >
                > > Pamietasz tylko koncowke PRL.
                > >
                > pl.wikipedia.org/wiki/Afera_mi%C4%99sna
                >
                A to pamiętasz: www.historycy.org/index.php?showtopic=13458 ?
                Sorki za paralelę, ale każdy czas był inny...
              • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:00
                didjeridu napisała:

                > pies_na_czarnych napisała:
                >
                > > Pamietasz tylko koncowke PRL.
                > >
                > pl.wikipedia.org/wiki/Afera_mi%C4%99sna

                Co chcesz udowodnic tym linkiem? Dzisiaj masz wieksze przekrety odbywajace sie w majestacie prawa. Kolesie z Solidarnosci rozdali miedzy siebie majatek narodowy i zyje im sie lepiej jak kiedyc tym z Komitetow :o)))
                • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 12:38
                  pies_na_czarnych napisała:

                  > didjeridu napisała:
                  >
                  > > pies_na_czarnych napisała:
                  > >
                  > > > Pamietasz tylko koncowke PRL.
                  > > >
                  > > pl.wikipedia.org/wiki/Afera_mi%C4%99sna
                  >
                  > Co chcesz udowodnic tym linkiem?

                  Tylko tyle, ze i w tamtym czasie wielkich afer nie brakowalo a lapowkarstwo bylo rzecza codzienna. To byl rynek producenta i praktycznie niczego nie mozna bylo kupic bez lapowki lub dobrych znajomosci. To byl system demoralizujacy i dawanie lapowek bylo akceptowana oczywistoscia. Chyba nikt kto to pamieta nie chce do tego wracac
                  • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:36
                    didjeridu napisała:


                    > Tylko tyle, ze i w tamtym czasie wielkich afer nie brakowalo

                    Akurat w tym wypadku strzelilas kula w plot. Afera miesna zostala rozdmuchana do niemozliwie duzych rozmiarow na zapotrzebowanie polityczne. Wyroki byly niewspolmierne do przewinienia.
                    Dzisiaj masz wieksze afery dokonywane w majestacie prawa. Prawa, ktore czesto sami aferzysci nagieli dla swoich potrzeb (czytaj Telegraf, Srebrna...).
                    • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:54
                      pies_na_czarnych napisała:

                      > Dzisiaj masz wieksze afery dokonywane w majestacie prawa. Prawa, ktore czesto s
                      > ami aferzysci nagieli dla swoich potrzeb (czytaj Telegraf, Srebrna...).
                      >
                      Moze i tak ale normalny, szary czlowiek zyje dzisiaj normalnie.
                      Nie musisz wczasow zalatwiac z pania z dzialu socjalnego, nie musisz starac sie o jakies talony, mieszkania "zakladowe" nie sa rozdzielane miedzy pociotkami sekretarzy i dyrektorow nie kupujesz uzywanych aut za cene wyzsza od nowych itd.
                      Zycie stalo sie bardziej normalne a to juz duzo
                      • tytanya Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:57
                        No wybacz, ale jako normalny szary człowiek mogę tylko zareagować tak:
                        :D :D :D
                        • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:00
                          tytanya napisała:

                          > No wybacz, ale jako normalny szary człowiek mogę tylko zareagować tak:
                          > :D :D :D

                          Bo ?
                          • tytanya Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:02
                            Bo za wiele by pisać o moim normalnym, szarym i prywatnym życiu.
                            • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:04
                              tytanya napisała:

                              > Bo za wiele by pisać o moim normalnym, szarym i prywatnym życiu.

                              Kazdy jest sam kowalem wlasnego losu. Podobno.
                              • tornson Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:36
                                didjeridu napisała:

                                > tytanya napisała:
                                >
                                > > Bo za wiele by pisać o moim normalnym, szarym i prywatnym życiu.
                                >
                                > Kazdy jest sam kowalem wlasnego losu. Podobno.
                                Tylko podobno. Zbyt wiele czynników zewnętrznych wpływa na los każdego człowieka by można było nazwać go kowalem własnego losu.
                              • tytanya Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 17:29
                                Takiej mniej więcej odpowiedzi się spodziewałam.
                      • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:25
                        didjeridu napisała:

                        >
                        > Moze i tak ale normalny, szary czlowiek zyje dzisiaj normalnie.
                        > Nie musisz wczasow zalatwiac z pania z dzialu socjalnego, nie musisz starac sie
                        > o jakies talony, mieszkania "zakladowe" nie sa rozdzielane miedzy pociotkami s
                        > ekretarzy i dyrektorow nie kupujesz uzywanych aut za cene wyzsza od nowych itd.
                        > Zycie stalo sie bardziej normalne a to juz duzo
                        >
                        Jasne że nie... Ale za to Polacy są narodem najlepiej radzącym sobie w trudnych sytuacjach, a za swoją inwencję i wszechstronność zagraniczni pracodawcy bardzo ich chwalą... :)
                      • tornson Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 15:08
                        didjeridu napisała:

                        > Moze i tak ale normalny, szary czlowiek zyje dzisiaj normalnie.
                        > Nie musisz wczasow zalatwiac z pania z dzialu socjalnego,
                        Tylko słono za nie płacić

                        > nie musisz starac sie o jakies talony, mieszkania "zakladowe"
                        Bo lepszy kredyt który trzeba dożywotnio spłacać, a i to tylko dla niektórych.

                        > nie sa rozdzielane miedzy pociotkami s
                        > ekretarzy i dyrektorow nie kupujesz uzywanych aut za cene wyzsza od nowych itd.
                        Ani nowych za cenę niższą od używanych.

                        > Zycie stalo sie bardziej normalne a to juz duzo
                        taaaaa, szczególnie jak idziesz do lekarza czekając w niebotycznych kolejkach.
                        • kzet69 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 21:21
                          Czyli uważasz że PRL bylo lepsze bo "dawało" "za darmo"? Tylko czemu ekonomia socjalizmu po prostu zbankrutowała?
                      • klara551 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 25.10.11, 21:56
                        Mieszkania były budowane za pieniądze z łańcuszka św Antoniego nazywanego spółdzielczością mieszkaniową,a stare domy wcale nie były remontowane. Z czasów PRL pochodzi dowcip-jak rozwiązać problem mieszkaniowy w PRL? Otworzyć granice na zachód. Afery były ,a tylko nie można było o nich informować,tak jak o katastrofach,wypadkach w zakładach pracy,bo ustrój miał być idealny z idealnym społeczeństwem. Teraz jakoś nikomu do głowy nie przychodzi żeby jeździć na wieś i kupować u chłopa świniaki. Teraz nikt w małych miasteczkach nie hoduje świniaków,królików,kur na działkach jest rekreacja a nie poletko z warzywami.Nie ma czego idealizować ,bo PRL był siermiężny i biedny. Leki były jakie były a nowocześniejsze byly sprowadzane na specjalne zamówienie . W szpitalach jedynie RTg i karaluchy.
                        • wlodekbar Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 25.10.11, 23:22
                          "Mieszkania były budowane za pieniądze z łańcuszka św Antoniego nazywanego spółdzielczością mieszkaniową" - wytlumacz, prosze, co konkretnie masz na mysli? Ja z tym lancuszkiem jestem od lat na bakier:), a ciekaw jestem rzeczy bardzo:)
          • ekmat didjerdu rozejrzyj się wokół siebie 27.02.12, 23:00
            Bieda była? Widziałeś głodne dzieci? Widziałeś dziś ile kosztują przyzwoite buty i jaki to jest część średniej płacy? Przekręty chyba teraz ida w miliony. Na mieszkanie darowane czekało się 10 lat. Mogłeś sobie kupić na rynku wtórnym bez żadnego problemu. Talony były w końcówce PRL ale był na te produkty także wolny rynek. Mogłeś na bazarze kupić każdy produkt objęty reglamentacją talonowa.Ale w PRL mieliśmy flotę handlowa, niezły przemysł lekki, tysiące zakładów w malych miejscowaościach, niskie czynsze, identyczną opiekę lekarska
            była jakaś armia ponoć niezle oceniana itp
      • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:28
        didjeridu napisała:

        >
        >
        > Albo sobie jaja robisz albo jestes tak mlody, ze PRLu nie pamietasz.
        > Stawiam na to pierwsze.
        >
        Ja pamięta i to dobrze... Dlatego napisałem, że sporo tez jest naciągane, ale też i sporo prawdy jest w tym tekście...
        • kzet69 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 21:28
          Nie tyle prawdy co nostalgii za młodością, to tak jak moi dziadkowie za PRL wspominali jak to było dobrze za Piłsudskiego (chociaż poziom nędzy w II RP był dla nas dzisiaj niewyobrażalny). Ja za PRL nie tęsknię, nie potępiam go w czambuł bo istniał w takich warunkach geopolitycznych i ekonomicznych w jakich istniał, ale dobrze że przeszedł do historii. Zreformowany socjalizm marksistowski to mamy dzisiaj w Białorusi i trudno stawiać ją za wzór...
    • cookies9 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:29
      Byłoby niezle, gdyby nie :- cenzura, tłumienie wolności wypowiedzi i kreacji twórczej, zmuszanie twórczych jednostek do emigracji lub “emigracji wewnętrznej”, zaprzepaszczenie szans rozwoju Polski, degradacja środowiska naturalnego, zapóźnienia cywilizacyjne i gospodarcze oraz zadłużenie...Zawsze mozna emigrować do Korei Północnej:-)
      • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:37
        cookies9 napisała:

        > Byłoby niezle, gdyby nie :- cenzura, tłumienie wolności wypowiedzi

        Wolnosci w ogole.
        Nic mnie tak nie denerwowalo jak wystawanie godzinami pod biurem paszportowym bez pewnosci, ze sie paszport otrzyma.
        Mogac wyjezdzac do pracy za granica dalo sie jakos zwiazac koniec z koncem ale to zalezalo czesto od widzimisie jakies marnego urzedniczyny.
        • simera16 Teraz... 22.07.11, 10:42
          ... są mieszkania, na które stać nielicznych... Inni czekają na te 3 mln budowane przez PiS... Nikt nie twierdzi, ze było wspaniale, bo nie było, ale proszę popatrz również na pozytywy... Ot choćby powojenna odbudowa kraju...
          • didjeridu Re: Teraz... 22.07.11, 11:01
            simera16 napisał:

            > ale proszę popatrz również na pozytywy...

            Glownym pozytywem jest to zy bylismy o kilkadziesiat lat mlodsi.
            Nigdy nie narzekalam, bo jakos udawalo mi sie do tej sytuacji przystosowac ale jak bylo pamietam i nie moge na temat PRLu wyspiewywac peanow.
            • simera16 Re: Teraz... 22.07.11, 11:09
              didjeridu napisała:
              >
              > Glownym pozytywem jest to zy bylismy o kilkadziesiat lat mlodsi.
              > Nigdy nie narzekalam, bo jakos udawalo mi sie do tej sytuacji przystosowac ale
              > jak bylo pamietam i nie moge na temat PRLu wyspiewywac peanow.
              >
              I nikt tego od Ciebie nie wymaga... Proszę jedynie o próbę zachowania proporcji, a i odniesienie się do obecnych reali...
      • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 10:37
        cookies9 napisała:

        > Byłoby niezle, gdyby nie :- cenzura, tłumienie wolności wypowiedzi i kreacji tw
        > órczej, zmuszanie twórczych jednostek do emigracji lub “emigracji wewnętr
        > znej”, zaprzepaszczenie szans rozwoju Polski, degradacja środowiska natur
        > alnego, zapóźnienia cywilizacyjne i gospodarcze oraz zadłużenie...Zawsze mozna
        > emigrować do Korei Północnej:-)
        >
        Zgoda, ale odnieś się również do przesłania w którym mowa o pozytywach... Ponadto w tym co piszesz sporo winy jest też i zachodnich demokracji, które to nas jako członka RWPG i UW traktowały ze sporym ostracyzmem, a potrzebni byliśmy jedynie jako pionek do walki z ZSRR... Zwróć uwagę, że i teraz jesteśmy traktowani jak biedny krewny...
        • cookies9 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:14
          >Zwróć uwagę, że i teraz jesteśmy traktowani jak biedny krewny...<

          Dzięki ZSRR , odrzuciliśmy pomoc z planu Marshalla. W tym czasie przekazano około 13 mld dolarów (co najmniej 107 mld. dolarów według obecnych cen) w postaci pomocy technicznej i ekonomicznej, aby wesprzeć odbudowę gospodarek krajów europejskich po II wojnie św.
          A dodatkowo,to my pomagaliśmy innym...Gdyby było tak dobrze,to klasa robotnicza nie
          wychodziłaby na ulice....Nie byłoby Czerwca 56 , Grudnia 70, Radomia 76 ,Sierpnia 80...
          Szanujmy obecne ,własne państwo i naprawiajmy w miarę możliwości...

          • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:20
            cookies9 napisała:
            >
            > Dzięki ZSRR , odrzuciliśmy pomoc z planu Marshalla. W tym czasie przekazano oko
            > ło 13 mld dolarów (co najmniej 107 mld. dolarów według obecnych cen) w postaci
            > pomocy technicznej i ekonomicznej, aby wesprzeć odbudowę gospodarek krajów euro
            > pejskich po II wojnie św.
            > A dodatkowo,to my pomagaliśmy innym...Gdyby było tak dobrze,to klasa robotnicza
            > nie
            > wychodziłaby na ulice....Nie byłoby Czerwca 56 , Grudnia 70, Radomia 76 ,Sier
            > pnia 80...
            > Szanujmy obecne ,własne państwo i naprawiajmy w miarę możliwości...
            >
            W żaden sposób nie neguję tego co piszesz, bo to prawda... Ale w pewnym sensie to "zachód" rzucił nas w objęcia Moskwy przy podziale świata po zakończeniu II WŚ...
            • klara551 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 25.10.11, 22:11
              No dobrze PRL była taką małą Atlantydą,gdzie wszyscy byli zadowoleni,ty wspominasz jak utracony raj z małymi zaskrońcami co trochę psuły atmosferę. Powiedzmy sobie szczerze PRL zmarnotrawiło powojenny zapał narodu. PRL w zasadach dobre w realizacji denne. Zacofane gospodarczo,technologicznie,hołubiące prostego robotnika nie myślącego. Popatrz ilu zostało w spadku po PRL ludzi we wsiach po PGRowskich co nic nie potrafią. PRL bylo jak św Mikołaj i wszyscy czekali na prezenty ,bo Mikołaj był od prezentów. A jak Mikołaj nie dał to się kombinowało,a państwowe traktowało jak niczyje.
          • czerwony.poll74 Plan M. 02.03.12, 22:49
            Czytałeś całość, czy wiesz że ten wspaniały plan był przygotowany indywidualnie pod każde państwo, czy sądzisz, że opcja dla PRL była taka jak dla RFN? To poczytaj troszkę..,

            Mieliśmy być zapleczem surowcowym, zrezygnować z rozwoju przemysłu, rozwijać rolnictwo i przemysł wydobywczy, żeby niemieccy i żydowscy spadkobiercy mieli co kraść. Żaden szanujący się kraj takiego planu by nie przyjął. Przypomnę jeszcze UB-kom z IPN-u, że PRL zgłosiła akces do planu Marshalla, a odrzuciła go gdy zaznajomiła się z jego częścią dla Polski. Daj Boże tyle patriotyzmu dzisiaj, idiotom podpisującym pakt fiskalny, dzięki któremu dołożymy się do pokrycia strat banksterów z Niemiec i Francji!
            • mazala1 Bardzo interesujacy wątek. Czytajcie! 08.02.17, 17:05
              Warto.
      • remez2 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:04
        Twój tekst godny jest pióra Charlesa-Maurice de Talleyranda. Trudno się zorientować czy piszesz o PRL, czy o III RP.
    • tornson Dobrze napisane, a pinezka od Giwi świadczy 22.07.11, 10:44
      o tym o czym często tutaj piszę, że internetowe forum Gazeta.pl to zupełnie inna jakość niż jednostronnie zakłamana papierkowa wersja GW.

      Co do PRLu i współczesnej III/IVRP to trudno znaleźć w czym PRL tym nowym tworom ustępował. Mikrokomputery (które już za PRLu zaczynały być dostępne i nawet produkowane w Polsce), internet, przenośne cyfrowe odtwarzacze dźwięku i obrazu, telefonia komórkowa to wszystko wynik ogólnoświatowego postępu technologicznego a nie zmiany ustroju w Polsce.
      • kzet69 Re: Dobrze napisane, a pinezka od Giwi świadczy 22.07.11, 23:49
        tornson napisał: > Co do PRLu i współczesnej III/IVRP to trudno znaleźć w czym PRL tym nowym tworo
        > m ustępował.

        Jasne sznurek do snopowiązałek, którego brak paraliżował żniwa, zdobyczny dumnie noszony na szyi papier toaletowy, gospodarka wiecznego niedoboru, trzycyfrowa inflacja, nocne dyżury w listach kolejkowych by wykupić kartkowy przydział mięsa, towary zdobywane "spod lady", wszechobecna korupcja jako styl przetrwania, bałwochwalcze akademie ku czci wiecznego sojusznika ZSRR, podróże zagranicę nie turystyczne ale po to by w brudzie i syfie handlować szmatami na jakichś targowiskach, centralnie rozdzielane poprzez "promesy" zgody na wyjazd na "zachód", dolar wart oficjalnie 1/10 rzeczywistej wartości, zakaz posiadania obcych walut, dżinsy w peweksie kosztujące więcej niż moja mama miesięcznie zarabiała, samochody na talony od władzy.... itp. itd.
        Tego ci brakuje?
        A skoro było tak dobrze to czemu było tak źle i czemu PRL p[o prostu splajtował? Czemu gospodarka według zasad ekonomii socjalistycznej padła na pysk?
    • janonet4-4 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:01
      e gierek zaciągnął kredyty na 68 mld USD ,a teraz 600 mld usd
      • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:05
        janonet4-4 napisał:

        > e gierek zaciągnął kredyty na 68 mld USD ,a teraz 600 mld usd

        Uwzglednij jjeszcze fakt, ze w tamtym czasie dolar kosztowal 120zl.
        • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:09
          didjeridu napisała:

          > janonet4-4 napisał:
          >
          > > e gierek zaciągnął kredyty na 68 mld USD ,a teraz 600 mld usd
          >
          > Uwzglednij jjeszcze fakt, ze w tamtym czasie dolar kosztowal 120zl.

          :o))))))) Jakim kursem liczysz i o jakich czasach mowisz?
          • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:16
            pies_na_czarnych napisała:


            >
            > :o))))))) Jakim kursem liczysz

            realnym rynkowym.
            Nigdy niczego nie kupowales w PEWEXie ?
            Po tyle sprzedawali dolary konicy.
            • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:20
              didjeridu napisała:

              > pies_na_czarnych napisała:
              >
              >
              > >
              > > :o))))))) Jakim kursem liczysz
              >
              > realnym rynkowym.
              > Nigdy niczego nie kupowales w PEWEXie ?
              > Po tyle sprzedawali dolary konicy.

              :o)))))
              Kurs dolara w tamtych czasach szybko sie zmienial i wynosil zawsze troche mniej niz cena pol litra wodeczki. 120 zl na czarnym rynku to koniec lat 70 o ile dobrze pamietam. Pozniej to juz kolo tysiaca sie krecilo :ppp
              • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:25
                pies_na_czarnych napisała:

                > Kurs dolara w tamtych czasach szybko sie zmienial i wynosil zawsze troche mniej
                > niz cena pol litra wodeczki. 120 zl na czarnym rynku to koniec lat 70 o ile do
                > brze pamietam. Pozniej to juz kolo tysiaca sie krecilo :ppp
                >
                Szybko dewaluowal sie zloty a pisze o polowie lat siedemdziesiatych
                • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:31
                  didjeridu napisała:

                  > pies_na_czarnych napisała:
                  >
                  > > Kurs dolara w tamtych czasach szybko sie zmienial i wynosil zawsze troche
                  > mniej
                  > > niz cena pol litra wodeczki. 120 zl na czarnym rynku to koniec lat 70 o
                  > ile do
                  > > brze pamietam. Pozniej to juz kolo tysiaca sie krecilo :ppp
                  > >
                  > Szybko dewaluowal sie zloty a pisze o polowie lat siedemdziesiatych

                  Raz piszesz o 80ktoryms teraz mowisz, ze o polowie 70. Krecisz i tyle. Jezeli chcesz wiedziec to w polowie 70 dolar kosztowal max 100 zlotych (pamietam dobrze bo wowczas zaczynalem prace na statkach handlowych).
                  • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:38
                    pies_na_czarnych napisała:

                    > Raz piszesz o 80ktoryms teraz mowisz, ze o polowie 70. Krecisz i tyle. Jezeli c
                    > hcesz wiedziec to w polowie 70 dolar kosztowal max 100 zlotych (pamietam dobrze
                    > bo wowczas zaczynalem prace na statkach handlowych).
                    >
                    Piszemy o czasach PRLu a one trwaly nieco dluzej niz lata siedemdziesiate i osiemdziesiate.
                    Podalam przyklady z roznych lat.
                    A co do ceny dolara to pewnie na wybrzezu mozna go bylo dostac taniej bo i podaz byla wieksza no i zmieniala sie z miesiaca na miesiac. Polowa lat siiedemdziesiatych to raczej okreslenie malo dokladne.
                    • giwi Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:46
                      Ja w tym znalazłam kursy dolarów z tamtych lat
                      www.e-numizmatyka.pl/phpbb2/viewtopic.php?t=23845&sid=492fc9b80748772dba202df39425003b
                      Nie ma jak zalinkować, jest ciekawy wpis użytkownika igorek
                      Rok Śr wyn $(NBP) $(czarny rynek)
                      1971 28.296 24,00 96,00 294,75 $/rok 24,56$/m-c
                      1972 30.108 22,08 88,32 340,90$/rok 28,49$/m-c
                      1973 33.576 19,92 79,68 421,40$/rok 35,11$/m-c
                      1974 38.220 19.92 79,68 479,67$/rok 39,97$/m-c
                      1975 46.596 19,92 79,68 572,23$/rok 47,68$/m-c
                      1976 51.372 19,92 79,68 644,73$/rok 53,72$/m-c
                      1977 55.152 19,92 79,68 692,17$/rok 59,68$/m-c
                      1978 58.644 31,33 126,64 463,08$/rok 38,59$/m-c
                      1979 63.924 30,01 120,04 532,70$/rok 44,39$/m-c

                      • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 12:42
                        giwi napisała:

                        > Ja w tym znalazłam kursy dolarów z tamtych lat
                        > www.e-numizmatyka.pl/phpbb2/viewtopic.php?t=23845&sid=492fc9b80748772dba202df39425003b
                        > Nie ma jak zalinkować, jest ciekawy wpis użytkownika igorek
                        > Rok Śr wyn $(NBP) $(czarny rynek)
                        > 1971 28.296 24,00 96,00 294,75 $/rok 24,56$/m-c
                        > 1972 30.108 22,08 88,32 340,90$/rok 28,49$/m-c
                        > 1973 33.576 19,92 79,68 421,40$/rok 35,11$/m-c
                        > 1974 38.220 19.92 79,68 479,67$/rok 39,97$/m-c
                        > 1975 46.596 19,92 79,68 572,23$/rok 47,68$/m-c
                        > 1976 51.372 19,92 79,68 644,73$/rok 53,72$/m-c
                        > 1977 55.152 19,92 79,68 692,17$/rok 59,68$/m-c
                        > 1978 58.644 31,33 126,64 463,08$/rok 38,59$/m-c
                        > 1979 63.924 30,01 120,04 532,70$/rok 44,39$/m-c


                        Dzieki,

                        Jak sie widzi, ze zarabialo sie 50-60 dolarow miesiecznie to trudno sie dziwic, ze dwuletni kontrakt za granica nawet za 500 dolarow miesiecznie byl marzeniem wielu.
                        Kto dzisiaj chcialby wyjezdzac do pracy za takie pieniadze ?
                        • giwi Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:06
                          Ach, dla niektórych i 250 $ to był interes życia. Moja ciotka tyle zarabiała na kontrakcie w Libii na początku. Gdy wróciła, swoje mieszkanie zostawiła synowi z rodziną a dla siebie wynajęła dwupokojowe. Płaciła wówczas 10$ miesięcznie i mówiła, że żyje sobie jak panisko.
                          • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:39
                            giwi napisała:

                            > Ach, dla niektórych i 250 $ to był interes życia. Moja ciotka tyle zarabiała na
                            > kontrakcie w Libii na początku.

                            Zasluzona komuszka, czy TW???? :o)))))))))) Inni przeciez nie wyjezdzali na kontrakty :ppp
                            • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:46
                              pies_na_czarnych napisała:
                              >
                              > Zasluzona komuszka, czy TW???? :o)))))))))) Inni przeciez nie wyjezdzali na kon
                              > trakty :ppp
                              >
                              Wyjezdzali, wyjezdzali.
                              Trzeba bylo tylko umiec sobie "zalatwic"
                              • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:47
                                didjeridu napisała:

                                > pies_na_czarnych napisała:
                                > >
                                > > Zasluzona komuszka, czy TW???? :o)))))))))) Inni przeciez nie wyjezdzali
                                > na kon
                                > > trakty :ppp
                                > >
                                > Wyjezdzali, wyjezdzali.
                                > Trzeba bylo tylko umiec sobie "zalatwic"

                                Taaak. Trzeba bylo miec znajomosci w KW, a pozniej podpisac papierek w SB.
                                • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:59
                                  pies_na_czarnych napisała:

                                  > didjeridu napisała:
                                  >
                                  > > pies_na_czarnych napisała:
                                  > > >
                                  > > > Zasluzona komuszka, czy TW???? :o)))))))))) Inni przeciez nie wyjez
                                  > dzali
                                  > > na kon
                                  > > > trakty :ppp
                                  > > >
                                  > > Wyjezdzali, wyjezdzali.
                                  > > Trzeba bylo tylko umiec sobie "zalatwic"
                                  >
                                  > Taaak. Trzeba bylo miec znajomosci w KW, a pozniej podpisac papierek w SB.
                                  >
                                  Chyba nie.
                                  Sama moglam wyjechac ale odstapilam to miejsce koledze. Niczego nie podpisywal.
                            • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:29
                              pies_na_czarnych napisała:

                              > giwi napisała:
                              >
                              > > Ach, dla niektórych i 250 $ to był interes życia. Moja ciotka tyle zarabi
                              > ała na
                              > > kontrakcie w Libii na początku.
                              >
                              > Zasluzona komuszka, czy TW???? :o)))))))))) Inni przeciez nie wyjezdzali na kon
                              > trakty :ppp
                              >
                              >
                              >
                              Wyjeżdżali, wyjeżdżali...Sam byłem na kontrakcie, a tylko normals od eSBeckich złogów mnie wyzywał.... :)
                            • giwi Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:32
                              A skąd czerpiesz takie informacje, że nie wyjeżdzali? Wyjeżdzało wiele osób legalnie przez Polservice. Trzeba było się zgłosić i czekać na wolne miejsce. Również wiele polskich firm budowlanych siedziało w krajach arabskich.
                              • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 16:47
                                giwi napisała:

                                > A skąd czerpiesz takie informacje, że nie wyjeżdzali? Wyjeżdzało wiele osób leg
                                > alnie przez Polservice. Trzeba było się zgłosić i czekać na wolne miejsce. Równ
                                > ież wiele polskich firm budowlanych siedziało w krajach arabskich.

                                :o)))
                                Znam to z autopsji. Tak jak piszesz bylo dopiero w latach 90. Ja jakos doczekac sie nie moglem zgody na bezplatny urlop, aby pojsc pracowac do peweksu (Polservice w marynarskiej gwarze). W koncu sie wkur... i sam sobie wzialem bezplatny i do dzisiaj na nim jestem :o)))
                                Jezeli chodzi o arabskie kraje to byla wymiana. Terrorysci Kadafiego na polskich uniwersytetach, a nasi budowlancy tam za psie pieniadze. Nie powiesz mi jednak, ze tam jechali za ladne oczy. :p
                        • wariant_b Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:24
                          didjeridu napisała
                          > Jak sie widzi, ze zarabialo sie 50-60 dolarow miesiecznie...

                          To człowiek się nie dziwi, że bilet w komunikacji miejskiej nie kosztował około dolara,
                          a poniżej jednego centa, a za dolara można było jeść przez tydzień w Barze Mlecznym.

                          Od jakichś 12-13 lat średni poziom życia mamy wyższy niż w najlepszym 1976 roku PRL-u.
                          Określenie średni, nie oznacza, że wszyscy się na niego załapali, ale większość ma lepiej.
                          Zmiana ustroju kosztowała nas w przeliczeniu na poziom życia jakieś 15-20 lat, ale
                          przez te 12-13 lat już je nadrobiliśmy.
                          • w.i.l Re:Od jakichś 12-13 lat średni poziom życia mamy 22.07.11, 14:24
                            >Od jakichś 12-13 lat średni poziom życia mamy wyższy niż w najlepszym 1976 roku
                            > PRL-u.

                            Jak odejmiesz od tego "poziomu" zadłużenie państwa to nie wyjdzie ci poziom większy niż w PRL.
                            To wszystko są długi za które żremy i pijemy.
                            600 mld.
                            Tak jak w Grecji.
                            Zapłacimy za to z procentem a poziom życia wróci do normy.
                            Na dno.
                            A jak doliczysz poziom emerytór to wyjdzie poniżej dna.
                            • wariant_b Re:Od jakichś 12-13 lat średni poziom życia mamy 22.07.11, 14:39
                              w.i.l napisał:
                              > Jak odejmiesz od tego "poziomu" zadłużenie państwa

                              Zawsze coś za coś.
                              Jak chcesz mieszkać za trzydzieści lat, możesz odkładać.
                              Jak od jutra - musisz się zapożyczyć lub mieć bogatego wujka.

                              > Zapłacimy za to z procentem a poziom życia wróci do normy.
                              > Na dno.

                              Chciałaby dusza do raju.
                              Złote czasy dla demagogów już nie wrócą.
                              • w.i.l To dopiero teraz mamy złote czasy dla demagogów, 22.07.11, 14:54
                                oszustów i specjalistów od gołego PR.
                                Zapłacimy za to tak jak Grecy, Islandczycy, Hiszpanie i Portugalczycy.

                                Zaufanie do premiera wynosi obecnie 51%.
                                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9984659,Komu_najbardziej_ufamy__Prezydentowi__premierowi___.html

                                To takie samo zaufanie jak głębokie zaufanie babć do dzwoniących do nich "wnuczków", którzy nagle znależli się w tarapatach i pilnie potrzebują gotówki...

                                www.gazetapodatnika.pl/artykuly/premier_tusk_w_expose_obnizymy_podatki-a_5743.htm
                                Z expose premiera listopad 2007
                                "— Podstawą dla mojego rządu będzie stopniowe obniżanie podatków i danin publicznych — mówił dalej szef rządu. Przekonywał, że obniżanie podatków przy jednoczesnym zwiększaniu płac w sferze budżetowej jest możliwe. Według niego, cele te nie są ze sobą sprzeczne, ponieważ „ludzie wolni wytwarzają coraz więcej dóbr”. — Liberalna polityka gospodarcza i solidarna polityka społeczna – to nasza propozycja — oznajmił Tusk."

                                Te kanty bardzo drogo nas kosztują - w złotówkach.
                                • wariant_b Re: To dopiero teraz mamy złote czasy dla demagog 22.07.11, 15:46
                                  w.i.l napisał:
                                  > Te kanty bardzo drogo nas kosztują - w złotówkach.


                                  Oczywiście - gdyby Tusk obniżył podatki a podniósł płace budżetówki byłoby zdecydowanie
                                  lepiej, bo możliwości manewru rząd miałby większe. Tak uczy doświadczenie państw, które
                                  obniżając płace budżetówki i emerytury zwalczyły u siebie deficyt spowodowany kryzysem.
                                  A tak, to nie ma z czego zabierać. A i kryzys nas ominął. Tragedia po prostu.
                                  • w.i.l Ja nie wymagam aby podnoszono płace budżetówki. 22.07.11, 16:01
                                    Ja wymagam aby nie kłamano, że się to zrobi.

                                    Wymagam też aby OSZCZĘDZANO wydatki a nie podnoszono podatki, kłamiąc uprzednio, że będzie się je obniżać.
                                    • wariant_b Re: Ja nie wymagam aby podnoszono płace budżetówk 22.07.11, 16:20
                                      w.i.l napisał:
                                      > Wymagam też aby OSZCZĘDZANO wydatki ...

                                      Na Służbie Zdrowia, płacach nauczycieli czy emeryturach? A może na budowie dróg?

                                      Tak na dobrą sprawę, to każdy znajdzie kawałek budżetu, który go nie dotyczy,
                                      więc jest odpowiedni do oszczędności, ale czy uda się uzyskać konsensus?
                                      • w.i.l Wymagam aby oszczędzano na 60 000 nowych urzęd- 22.07.11, 16:48
                                        ników.
                                        Na wojnie w Afganistanie.
                                        Na uposażeniach posłów, senatorów (po co senat?) i aparatu prezydenta.
                                        Na bezustannych lotach premiera do domciu.
                                        I na budowie dróg, które buduje się bez kontroli ale za to przez złodziei kradnących kruszywo.
                                        Itp. itp.
                            • didjeridu Re:Od jakichś 12-13 lat średni poziom życia mamy 22.07.11, 14:54
                              w.i.l napisał:

                              > A jak doliczysz poziom emerytór to wyjdzie poniżej dna.

                              No tak. W PRLu emeryci mogli sobie poszalec a teraz....

                              Szkoda gadac!
                              • w.i.l W PRL emerytura zapewniała opłaty za lokal, 22.07.11, 15:09
                                media, koszta leczenia i jedzenie.
                                W III RP emerytura tego nie zapewnia.
                                I nikt tego nawet nie ukrywa.
                                • erte2 Re: W PRL emerytura zapewniała opłaty za lokal, 01.02.12, 23:42
                                  A szczególnie dobrze mieli się ci emeryci którzy wynajmowali się jako "stacze" kolejkowi. Taki i zarobił, i czasem sam sobie coś wystał co mógł z zyskiem odsprzedać.
                                  No i nikt sobie nóg nie łamał pośligznąwszy się na skórce od banana...
        • remez2 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:13
          didjeridu napisała:

          > janonet4-4 napisał:
          >
          > > e gierek zaciągnął kredyty na 68 mld USD ,a teraz 600 mld usd
          >
          > Uwzglednij jjeszcze fakt, ze w tamtym czasie dolar kosztowal 120zl.
          A ile USD kosztował 1 kg chleba?

          • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:21
            remez2 napisał:

            > didjeridu napisała:
            >
            > > janonet4-4 napisał:
            > >
            > > > e gierek zaciągnął kredyty na 68 mld USD ,a teraz 600 mld usd
            > >
            > > Uwzglednij jjeszcze fakt, ze w tamtym czasie dolar kosztowal 120zl.
            > A ile USD kosztował 1 kg chleba?
            >
            Nie wiem ale pamietam, ze swoje pierwsze dzinsy (Super Rifle) kupilam za 7 dolarow i byla to kwota oszolomiajaca.
            • giwi Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:23
              Old Spice kosztował dolara. Pamiętam, bo kupowałam na imieniny.
              • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:29
                giwi napisała:

                > Old Spice kosztował dolara. Pamiętam, bo kupowałam na imieniny.

                Old spice to byl ten zapach dla mezczyzny. Uwielbialam go.
                Mozna go kupic do dzisiaj ale stoi zwykle gdzies na najnizszej polce.
                • giwi Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:34
                  Wtedy to był wielki świat kosmetyczny. Teraz wszystko spowszechniało.
                  • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:43
                    giwi napisała:

                    > Wtedy to był wielki świat kosmetyczny. Teraz wszystko spowszechniało.

                    Mylisz sie. Old Spice na Zachodzie to byly i sa do dzisiaj kosmetyki, ktore sprzedawaje sie przy kasie w marketach. Sprzedawano je u nas w Pewex i Baltona bo przeciez nikt by w Polsce nie dal w tamtych czasach 10 dolcow za buteleczke Dior czy inny markowy kosmetyk.
                    • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:00
                      pies_na_czarnych napisała:

                      > Mylisz sie. Old Spice na Zachodzie to byly i sa do dzisiaj kosmetyki, ktore spr
                      > zedawaje sie przy kasie w marketach. Sprzedawano je u nas w Pewex i Baltona bo
                      > przeciez nikt by w Polsce nie dal w tamtych czasach 10 dolcow za buteleczke Dio
                      > r czy inny markowy kosmetyk.
                      >
                      Sprzedaje sie ale jest sa to kosmetyki niedrogie.
                      Nie zmienia to faktu, ze zapach podoba mi sie nadal ale nikomuu bym juz go w prezenicie nie kupila. Po prostu nie wypada a kiedys byl to dla nas luksus.
                      >
                      • giwi Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:02
                        No własnie, od dobrobytu się ludziom w głowach poprzewracało. :)))
                        • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:24
                          giwi napisała:

                          > No własnie, od dobrobytu się ludziom w głowach poprzewracało. :)))

                          Mysle, ze to raczej natura czlowieka, ktora wymazuje z pamieci to co bylo zle a pozostaja jedynie przyjemne wspomnienia.
                          Bylismy duzo mlodsi i cieszylismy sie zyciem takim jakie bylo kierujac sie zasada, ze jest dobra wiadomosc- sa tacy ktorzy maja gorzej.
                          • iryda11 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:28
                            Ano miałaby ale nie doczekała bo taka jest kolejność losu .Każda rzecz ma swój początek i musi mieć swój koniec ,czy chce czy też nie .
                      • wariant_b Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:37
                        didjeridu napisała:
                        > Sprzedaje sie ale...

                        Ale w 1990 został wykupiony przez Procter & Gamble i niczym prócz nazwy nie przypomina
                        oryginalnego Old Spice jakiego znaliśmy z Pewexu. Tak jak Schwepps od Pepsi w niczym
                        nie przypomina oryginalnego Schweppsa, a sama Pepsi tego, co rozlewano za PRL-u
                        w nieistniejącym Browarze Kraków w ćwierćlitrowe szklane butelki i co dało się wypić.
                        • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:41
                          wariant_b napisał:

                          > didjeridu napisała:
                          > > Sprzedaje sie ale...
                          >
                          > Ale w 1990 został wykupiony przez Procter & Gamble i niczym prócz nazwy nie prz
                          > ypomina
                          > oryginalnego Old Spice jakiego znaliśmy z Pewexu. Tak jak Schwepps od Pepsi w n
                          > iczym
                          > nie przypomina oryginalnego Schweppsa, a sama Pepsi tego, co rozlewano za PRL-u
                          > w nieistniejącym Browarze Kraków w ćwierćlitrowe szklane butelki i co dało się
                          > wypić.

                          W tamtych czasach robili jeszcze Cole jeszcze na lisciach coca nie tak jak dzis na wywarze z kawy :o((
                          • wariant_b Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:50
                            pies_na_czarnych napisała:
                            > W tamtych czasach robili jeszcze Cole jeszcze na lisciach coca nie tak jak dzis
                            > na wywarze z kawy :o((

                            Cola też pojawiła się za PRL-u, ale szczerze mówiąc od samego początku była
                            słodkawą lurą i nie dawała się pić. Pepsi w ćwierćlitrówkach było o klasę lepsze.
                            I co komu przeszkadzał ten PRL?
                            • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:03
                              wariant_b napisał:

                              > I co komu przeszkadzał ten PRL?

                              Popatrz na ulice dzisiaj i przypomnij sobie jak wygladala w latach siedemdziesiatych.
                              • wariant_b Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:31
                                didjeridu napisała:
                                > Popatrz na ulice dzisiaj i przypomnij sobie jak wygladala w latach siedemdziesiatych.

                                Fatalnie, a w latach pięćdziesiątych jeszcze gorzej. A na krakowskim Rynku
                                wystarczyło wejść w bramę, by zobaczyć jak wyglądało to przed wojną.

                                Właściwie to dopiero wraz z III RP przyszły do Polski tynki, które wytrzymują
                                więcej niż pięć lat i własność prywatna, które nie pozwala po nich babrać.

                                Ale jezdnie były o dwadzieściaparę lat mniej dziurawe. Tam, gdzie były, oczywiście.
                                • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:44
                                  wariant_b napisał:

                                  > Ale jezdnie były o dwadzieściaparę lat mniej dziurawe. Tam, gdzie były, oczywiście.

                                  Dosc rzadko jezdze po Polsce samochodem ale dzieki powstajacym autostradom jezdzi mi sie coraz lepiej.
                                  Co innego jazda po miescie. Tu zgoda. Trzeba jeszcze sporo zrobic.
                              • taziuta Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:35
                                didjeridu napisała:

                                >
                                > Popatrz na ulice dzisiaj i przypomnij sobie jak wygladala w latach siedemdziesiatych.

                                W latach siedemdziesiątych jeżdżenie samochodem to była przyjemność, taki na drogach był luz, dziś to katorga... :)
                                • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:40
                                  taziuta napisał:

                                  > W latach siedemdziesiątych jeżdżenie samochodem to była przyjemność, taki na dr
                                  > ogach był luz, dziś to katorga... :)
                                  >
                                  W latach siedemdziesiatych to byl luksus a dzisiaj rzecz normala.
                                • wariant_b Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:44
                                  taziuta napisał:
                                  W latach siedemdziesiątych jeżdżenie samochodem to była przyjemność,

                                  A autostopem.
                                  W biedzie ludzie chętniej się dzielą dobrami, niż w bogactwie.
                                  • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 14:49
                                    wariant_b napisał:


                                    > W biedzie ludzie chętniej się dzielą dobrami, niż w bogactwie.

                                    W biedzie ludzie sa skazani na wzajemna pomoc.
                                    Ja Tobie a Ty mnie.
                                    Tam gdzie wszystko mozesz kupic takie zwiazki sa mniej potrzebne.
                                    Oby na tym nie tracila zwykla, bezinteresoowna przyjazn.
                                    • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 16:54
                                      didjeridu napisała:

                                      > wariant_b napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > W biedzie ludzie chętniej się dzielą dobrami, niż w bogactwie.
                                      >
                                      > W biedzie ludzie sa skazani na wzajemna pomoc.
                                      > Ja Tobie a Ty mnie.
                                      > Tam gdzie wszystko mozesz kupic takie zwiazki sa mniej potrzebne.
                                      > Oby na tym nie tracila zwykla, bezinteresoowna przyjazn.

                                      Rzadko bywam w Polse, ale za kazdym razem widze, ze zawisc i skapstwo coraz bardziej zastepuja przyjazn i zyczliwosc. :o((
              • boblebowsky Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:36
                Dolara kosztowało też pół litra Żytniej:))
                • didjeridu Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:42
                  boblebowsky napisał:

                  > Dolara kosztowało też pół litra Żytniej:))

                  Nie pamietam ile kosztowal ale pamietam, ze w 84 roku taniej wychodzilo kupic czasta wodke w PEWEXie niz w sklepie monopolowym
                  • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:44
                    didjeridu napisała:
                    >
                    > Nie pamietam ile kosztowal ale pamietam, ze w 84 roku taniej wychodzilo kupic c
                    > zasta wodke w PEWEXie niz w sklepie monopolowym
                    >
                    I przed 13...!!!
                  • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:46
                    didjeridu napisała:

                    > boblebowsky napisał:
                    >
                    > > Dolara kosztowało też pół litra Żytniej:))
                    >
                    > Nie pamietam ile kosztowal ale pamietam, ze w 84 roku taniej wychodzilo kupic c
                    > zasta wodke w PEWEXie niz w sklepie monopolowym

                    Jak juz wyzej napisalem w tamtych czasach cena dolara opierala sie o cene pol litra wodki. W Pewex flaszka kosztowala troche taniej i w ten sposob panstwo skupowalo czarnorynkowe dolary.
                • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:43
                  boblebowsky napisał:

                  > Dolara kosztowało też pół litra Żytniej:))
                  >
                  Był czas, że była po 60-65 centów... :D
            • simera16 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 11:26
              didjeridu napisała:

              >
              > Nie wiem ale pamietam, ze swoje pierwsze dzinsy (Super Rifle) kupilam za 7 dola
              > row i byla to kwota oszolomiajaca.
              >
              Potem kosztowały ok. 20$, ale można było kupić i niezłe "szariki" produkcji "Odry"... :)
            • x2468 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 25.10.11, 19:50
              To chyba w promocji.Ja za Wranglery zapłaciłem 10$50C.Samochód marki Skarpeta,tfu Syrena z silnikiem od strażackiej motopompy kosztował 60000 Zl.Rower dziecinny 1500 czyli mniej-więcej tyle ile wynosiła przeciętna pensja.Telewizor 2 kolorowy około 10000.Na założenie telefonu czekało się nawet 20 lat.
        • w.i.l Dolar na czarnym rynku kosztował tyle 22.07.11, 14:17
          bo państwo nie sprzedawało dolarów obywatelom.
          Dolarów nie wolno było mieć.
          Waluta szła na zakup technologii, surowców i sprzętu do budowanych fabryk.
          W tym fabryk domów.
          To się zwracało ludziom w dostępności miejsc pracy i mieszkań.
          Tak samo ze służbą zdrowia i emeryturami.
          Nie było na co dzień w sklepach cytrusów i włoskich butów ale były w fabrykach włoskie maszyny, na których wytwarzano polskie buty i przy tych maszynach była praca dla Polaków.
          Dlatego liczenie polskich zarobków w dolarach to głupia demagogia i prostactwo.
    • boblebowsky Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:08
      komentarzy innych niby rozsądnych forumowiczów już nie? Gdzie jest ta prawda zawarta w tekście? Przecież to poza kilkoma faktami wynikającymi z rozwoju państwa czysty bełkot.
      Czy wy żeście poszaleli czy dopadła was wszystkich amnezja?
      • simera16 Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:14
        boblebowsky napisał:

        > komentarzy innych niby rozsądnych forumowiczów już nie? Gdzie jest ta prawda za
        > warta w tekście? Przecież to poza kilkoma faktami wynikającymi z rozwoju państw
        > a czysty bełkot.
        > Czy wy żeście poszaleli czy dopadła was wszystkich amnezja?
        >
        Uderzasz w wysokie tony: "poszaleli", "amnezja"... Nikt (przynajmniej ja) nie nobilituję PRL, ale warto przecież napisać i o tym co w tamtym czasie było dobre... Dzielenie na "białe" i "czarne", to z góry fałszywy obraz... Życie to też i szarości...
        • boblebowsky Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:26
          > Uderzasz w wysokie tony: "poszaleli", "amnezja"... Nikt (przynajmniej ja) nie n
          > obilituję PRL, ale warto przecież napisać i o tym co w tamtym czasie było dobre
          > ... Dzielenie na "białe" i "czarne", to z góry fałszywy obraz... Życie to też i
          > szarości...

          Proponuję się zastanowić, że za to nieliczne "dobre" płaciliśmy ogromną cenę w innych segmentach i że wszystko w tym systemie było postawione na głowie. Rozbawiają mnie np. argumenty typu małego bezrobocia. Moglibyśmy do tego wrócić, tylko każdy musiałby podzielić się swoją pensją a tymi, którym się pracować nie chce, zgodnie ze starą zasadą, czy się stoi czy się leży... I tak jest z każdym przykładem z tego lewackiego bełkotu.
          • simera16 Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:31
            boblebowsky napisał:
            >
            > Proponuję się zastanowić, że za to nieliczne "dobre" płaciliśmy ogromną cenę w
            > innych segmentach i że wszystko w tym systemie było postawione na głowie. Rozba
            > wiają mnie np. argumenty typu małego bezrobocia. Moglibyśmy do tego wrócić, tyl
            > ko każdy musiałby podzielić się swoją pensją a tymi, którym się pracować nie ch
            > ce, zgodnie ze starą zasadą, czy się stoi czy się leży... I tak jest z każdym p
            > rzykładem z tego lewackiego bełkotu.
            >
            Nawet nie staram się zaprzeczać faktom przez Ciebie opisanych, bo to prawda... Jednak Ty opisujesz to okiem wytrawnego obserwatora życia, ja z kolei piszę o odczuciach przeciętnego zjadacza chleba...
            • boblebowsky Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:34
              > Nawet nie staram się zaprzeczać faktom przez Ciebie opisanych, bo to prawda...
              > Jednak Ty opisujesz to okiem wytrawnego obserwatora życia, ja z kolei piszę o o
              > dczuciach przeciętnego zjadacza chleba...
              >

              Komplementujesz mnie zupełnie niesłusznie, bo żaden ze mnie wytrawny obserwator:)
              To tylko pamięć.
              • simera16 Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:42
                boblebowsky napisał:

                > > Nawet nie staram się zaprzeczać faktom przez Ciebie opisanych, bo to praw
                > da...
                > > Jednak Ty opisujesz to okiem wytrawnego obserwatora życia, ja z kolei pis
                > zę o o
                > > dczuciach przeciętnego zjadacza chleba...
                > >
                >
                > Komplementujesz mnie zupełnie niesłusznie, bo żaden ze mnie wytrawny obserwator
                > :)
                > To tylko pamięć.
                >
                Nie bądź taki skromny... :)
                Ja to co piszę, również na pamięci opieram...
      • giwi Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:19
        Mnie się wydaje, że był jeden plus w odczuciu ogólnym najbardziej - była praca. Trzeba było się naprawdę starać, żeby stracić robotę. Oczywiście pomijam dlaczego była i co się z tym wiąże (ukryte bezrobocie, niski poziom techniczny itd), ale pamięć ludzka jest jest wybiórcza i mnóstwo zwykłych szarych ludzi tak zapamiętało tamten okres i do niego wzdycha.
        • boblebowsky Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:31
          giwi napisała:

          > Mnie się wydaje, że był jeden plus w odczuciu ogólnym najbardziej - była praca.
          > Trzeba było się naprawdę starać, żeby stracić robotę. Oczywiście pomijam dlacz
          > ego była i co się z tym wiąże (ukryte bezrobocie, niski poziom techniczny itd),
          > ale pamięć ludzka jest jest wybiórcza i mnóstwo zwykłych szarych ludzi tak zap
          > amiętało tamten okres i do niego wzdycha.

          Właśnie o tym napisałem powyżej. No była praca, ale na jakich zasadach. Przede wszystkim oparta na zasadach księżycowych jak cała ekonomia tego okresu. Ideologia mówiła że pracę musi mieć każdy w związku z tym jedni rowy kopali, a drudzy je zasypywali, itd....
          Wydajność takiej pracy byłaby wystarczająca, pod warunkiem, że świat nie znał by innego systemu opartego na konkurencji:)
          • pies_na_czarnych Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:38
            boblebowsky napisał:

            > giwi napisała:
            >

            OK wiadomo jak z ta praca bylo. Tylko niewielu zarabialo dobrze. Zwroccie jednak uwage, ze w tamtych czasach wszystkim wystarczalo, aby dac dziecku do szkoly drugie sniadanie.
            Rowniez bylo bezpieczniej na ulicach. Nikt nie bal sie chodzic w nocy po ulicach.
            • boblebowsky Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:42
              > OK wiadomo jak z ta praca bylo. Tylko niewielu zarabialo dobrze. Zwroccie jedna
              > k uwage, ze w tamtych czasach wszystkim wystarczalo, aby dac dziecku do szkoly
              > drugie sniadanie.

              Przykre to że dziś niektórych nie stać na drugie śniadanie, ale praca pozbawiona sensu i konkurencji do niczego nie prowadzi, czego przykładem były osiągnięcia socjalistycznej gospodarki. Najbiedniejszych państwo powinno wspierać, ale nie w sposób, który demobilizuje
              innych.
            • giwi Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:58
              Zdecydowanie bezpieczniej było. Dzieci same bawiły się na podwórkach.
              Jakis czas temu w nocy z metra policja wyciągneła dwóch pijanych idących po torach tunelem. Tłumaczyli się bełkotliwie, ze oni by sie bali maszerowac nocą przez miasto. :-)
              • boblebowsky A propos bezpieczeństwa 22.07.11, 12:05
                Wydaje mi się, że wasza opinia jest wynikiem zachowania w pamięci burzliwych lat dziewięćdziesiątych, bo obecnie jest pod tym względem dużo lepiej.
                I jeszcze jeden przykład z warszawskiej Pragi, za komuny wieczorem czy w nocy wyjście na Ząbkowską było jednoznaczne z oberwaniem w głowę, a na Brzeskiej nie parkował żaden samochód, a dziś.... Dziś spokojnie można się na taką wycieczkę wybrać.

                giwi napisała:

                > Zdecydowanie bezpieczniej było. Dzieci same bawiły się na podwórkach.
                > Jakis czas temu w nocy z metra policja wyciągneła dwóch pijanych idących po tor
                > ach tunelem. Tłumaczyli się bełkotliwie, ze oni by sie bali maszerowac nocą prz
                > ez miasto. :-)
                • simera16 Re: A propos bezpieczeństwa 22.07.11, 12:11
                  boblebowsky napisał:

                  > Wydaje mi się, że wasza opinia jest wynikiem zachowania w pamięci burzliwych la
                  > t dziewięćdziesiątych, bo obecnie jest pod tym względem dużo lepiej.
                  > I jeszcze jeden przykład z warszawskiej Pragi, za komuny wieczorem czy w nocy w
                  > yjście na Ząbkowską było jednoznaczne z oberwaniem w głowę, a na Brzeskiej nie
                  > parkował żaden samochód, a dziś.... Dziś spokojnie można się na taką wycieczkę
                  > wybrać.
                  >
                  Bo modnym jest "zamieszkiwanie" przez celebrytów pod adresami Ząbkowskiej Targowej Brzeskiej... Taka forma snobizmu... :)
                • giwi Re: A propos bezpieczeństwa 22.07.11, 12:12
                  Jesli chodzi o Pragę to masz rację. Gdy kiedyś w nocy zmuszona byłam przejśc koło Wileńskiego mało nie zeszłam na serce. Teraz też bywa różnie. Z jednej strony przenoszą się tam artyści, z drugiej strony - znajomemu fotografowi w biały dzień chcieli ukraść profesjonalny sprzęt. Wykupił się 50 złotymi na flaszki.
                • wariant_b Re: A propos bezpieczeństwa 22.07.11, 12:29
                  boblebowsky napisał:
                  > I jeszcze jeden przykład z warszawskiej Pragi...

                  Bezpieczeństwo na ulicach w mniejszym stopniu zależy od ustroju, w większym
                  od liczebności populacji młodych mężczyzn bez obowiązków i stałego zajęcia.
                  Jeśli przekroczy wartości krytyczne - zaczynają zbijać się w bandy i stanowić
                  własny porządek zawłaszczając teren.
                  • pies_na_czarnych Re: A propos bezpieczeństwa 22.07.11, 13:46
                    wariant_b napisał:

                    > boblebowsky napisał:
                    > > I jeszcze jeden przykład z warszawskiej Pragi...
                    >
                    > Bezpieczeństwo na ulicach w mniejszym stopniu zależy od ustroju, w większym
                    > od liczebności populacji młodych mężczyzn bez obowiązków i stałego zajęcia.
                    > Jeśli przekroczy wartości krytyczne - zaczynają zbijać się w bandy i stanowić
                    > własny porządek zawłaszczając teren.

                    Za duzo wolnosci moze obrocic sie przeciwko zwyklym obywatelom. Dzisiaj mozesz kupic kalacha na ryku, przy zakupie dwoch dostajesz wiadro naboji gratis :o))
                    Za komuny o takich rzeczach to tylko w filmach bylo ;o)
          • giwi Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:43
            To prawda, że zasady księżycowe, ale ludzie z pamięci rzeczy niewygodne wypychają. Jeśli nie mysli się o kartkach, kolejkach, pustych półkach to wychodzi na to, że wtedy żyło się lżej. Wiele osób mówi tak jak mój znajomy: "wtedy miałem pieniądze ale nie mogłem nic za to kupić. Teraz mogę, ale nie mam za co". Nie widzą związku między swoim ówczesnym "bogactwem" a brakiem towarów. Tak jest i nic na to się nie poradzi.
            • boblebowsky Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:47
              giwi napisała:

              > To prawda, że zasady księżycowe, ale ludzie z pamięci rzeczy niewygodne wypycha
              > ją.

              Niestety tak jest, przecież kiedyś nawet byki miały dłuższe rogi:))
            • pies_na_czarnych Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 11:54
              giwi napisała:

              > To prawda, że zasady księżycowe, ale ludzie z pamięci rzeczy niewygodne wypycha
              > ją. Jeśli nie mysli się o kartkach, kolejkach, pustych półkach to wychodzi na t
              > o, że wtedy żyło się lżej. Wiele osób mówi tak jak mój znajomy: "wtedy miałem p
              > ieniądze ale nie mogłem nic za to kupić. Teraz mogę, ale nie mam za co". Nie wi
              > dzą związku między swoim ówczesnym "bogactwem" a brakiem towarów. Tak jest i ni
              > c na to się nie poradzi.

              Najgorsze jest to, ze wiekszosc ludzi porownuje tamte czasy z punktu widzenia pelnej polki sklepowej. Pomyslcie lepiej o sprawach socjalnych jakie oferowalo tamto panstwo zwyklemu czlowiekowi i dlaczego to nowe panstwo to wszystko skasowalo.
              • giwi Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 12:18
                A kto ma za to płacić? Dobra socjalne szły przeważnie z zakładów pracy. Nierentowne zakłady poupadały, te które jeszcze się trzymają 5 razy oglądają każdy grosz zanim wydadzą.
                • pies_na_czarnych Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 13:32
                  giwi napisała:

                  > A kto ma za to płacić? Dobra socjalne szły przeważnie z zakładów pracy. Nierent
                  > owne zakłady poupadały, te które jeszcze się trzymają 5 razy oglądają każdy gro
                  > sz zanim wydadzą.

                  Na Zachoodzie nawet za czasow PRL dobra socjalne ludzie mieli duzo wieksze niz w PL. Po obaleniu komuny nawet te slabiutkie odebrano przyjmujac ustroj ni pies ni wydra cos na ksztalt swidra. Solidaruchy zrobily w PL taki ustroj jaki Polacy znali z propagandy komunistycznej, aby zylo sie lepiej kolesiom.
                  • tytanya Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 13:38
                    Wczoraj był artykuł na portalu o zasiłkach w Wielkiej Brytanii, a u nas nadal nie wiadomo jakie jest w zasadzie minimum socjalne.

                    pies_na_czarnych napisała:

                    giwi napisała:A kto ma za to płacić? Dobra socjalne szły przeważnie z zakładów pracy. Nierentowne zakłady poupadały, te które jeszcze się trzymają 5 razy oglądają każdy grosz zanim wydadzą.

                    pies_na_czarnych napisała:Na Zachodzie nawet za czasow PRL dobra socjalne ludzie mieli duzo wieksze niż w PL. Po obaleniu komuny nawet te slabiutkie odebrano przyjmujac ustroj ni pies ni wydra cos na ksztalt swidra.
              • didjeridu Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 15:07
                pies_na_czarnych napisała:

                > Pomyslcie lepiej o sprawach socjalnych jakie oferowalo tamto panstwo zwyklemu czlowiekowi i dlaczego to nowe panstwo to wszystko skasowalo.
                >
                Wez przyklad FWP.
                Za nasze wspolne pieniadze wybrancy jezdzili w tamtym czasie do Bulgarii, Jugoslawii czy na Krym.
                Czlowiek bez powiazan mogl sie wybrac raz na jakis czas do osrodka campingowego w Wisle.

                Dzisiaj kazdy moze pojechac gdzie chce ale za wlasne pieniadze.

                Uwazam ze tak jest lepiej. nie mam ochoty dokladac do wczasow dla bonzow.
                • didjeridu Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 15:13
                  didjeridu napisała:

                  > Wez przyklad FWP.

                  Inny przyklad.

                  Lekarz zakladowy.

                  W zakladzie w ktorym pracowalam dawal takie terminy zeby zniechecic do korzystania z gabinetu. W godzinach pracy w zakladzie przyjmowal prywatnie.
                  Dostawal pensje na ktora my sie skladalismy praktycznie za darmo a jednoczesnie zarabial.
                  My korzystalismy z wizyt prywatnych.
                  Po co mi taki gabinet ?
                  Dziisiaj mam ubezpieczenie i jak potrzebuje to ide do lekarza i nie muis too byc ten zakladowy i nie musze do niego obowiazkowo doplacac.
                • giwi Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 15:50
                  Tak było. A jesli juz się załapał, to na pewnie nie w sezonie, zwłaszcza jeśli nie miał dzieci. Zreszta to samo było z wczasami krajowymi. Lipiec i sierpień tylko dla małżeństw z dziećmi.

                  U mnie potem po 80-tym roku zrobiło się inaczej. Skończyły sie wczasy ulgowe. Każdy dostawał ekwiwalent urlopowy ale był warunek, że trzeba wziąć co najmniej 10 dni roboczych urlopu pod rząd. Każdy mógł jechac gdzie chce, więc już nie było oblężenia ośrodków zakładowych. Część nawet została sprzedana.
                  Teraz jest zdecydowanie lepiej, jadę kiedy chcę i gdzie chcę. Nikt mi nie robi łaski.
                • pies_na_czarnych Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 18:02
                  >
                  > Dzisiaj kazdy moze pojechac gdzie chce ale za wlasne pieniadze.
                  >
                  > Uwazam ze tak jest lepiej. nie mam ochoty dokladac do wczasow dla bonzow.

                  Bzdurzysz. Popatrz jak jest w kapitalistycznych krajach. Prawie wszedzie dostajesz tak zwane pieniadze wakacyjne. Ja w tym roku od rzadu dostalem 7200€. :)))
                  • des4 tak mało? 22.07.11, 18:47
                    u mnie rządowa średnia wychodzi ok. 21000 euro w przeliczeniu licząc na urzędnika

                    a w zasadzie to mediana, są tacy co dostają 15 000, są tacy co ponad 40000, ja dostalem na rodzinę 28700 euro na wyjazd wakacyjny
              • erte2 Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 01.02.12, 23:57
                pies_na_czarnych
                Tiaa, zdobycze socjalne były porażające... a takie stołówki przyzakładowe...
                Sam pamiętam obiady w szczecińskim POLMO i "specialite de la maison" - makaron z jarzynami. Taka biaława bryja upstrzona gdzieniegdzie kawałkami pogniecionego zielska, marchewki i pietruszki, najbardziej przypominająca rezultat nadużycia "Vistuli" pomieszanej z winem marki "Wino".
                Do dziś mam odruchy....
            • wlodekbar Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 19:26
              Trafione w dychę.

              plfoto.com/zdjecie,reporterskie,cykl-spuscizna-czwarte-zdjecie,1767970.html
              plfoto.com/zdjecie,reporterskie,cykl-spuscizna-trzecie-zdjecie,1768752.html
              plfoto.com/zdjecie,reporterskie,cykl-spuscizna-pierwsze-zdjecie,1773481.html
              plfoto.com/zdjecie,reporterskie,zdjecie,1808642.html
              • pies_na_czarnych Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 21:16
                wlodekbar napisał:

                > Trafione w dychę.
                >
                > plfoto.com/zdjecie,reporterskie,cykl-spuscizna-czwarte-zdjecie,1767970.html
                > plfoto.com/zdjecie,reporterskie,cykl-spuscizna-trzecie-zdjecie,1768752.html
                > plfoto.com/zdjecie,reporterskie,cykl-spuscizna-pierwsze-zdjecie,1773481.html
                > plfoto.com/zdjecie,reporterskie,zdjecie,1808642.html

                W jakim kosciele to rozdaja? :p
                Dzisiaj w sklepach sprzedaja chabanine z 60% zawartoscia wody. Za komuny zwyczajna byla zjadliwa. Ta dzisiejsza jest dobra jedynie jako pomoc przy rzyganiu.
                • wlodekbar Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 21:26
                  Rzeczywiscie wtedy zwyczajna byla mniam mniam.
                  Potem juz w ogole nic prawie nie bylo - jak na zdjeciach. Nie rozdaja ich w zadnym kosciele, natomiast zna je caly swiat. Caly swiat, bo tak bylo.
                  • pies_na_czarnych Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 22.07.11, 21:38
                    wlodekbar napisał:

                    > Rzeczywiscie wtedy zwyczajna byla mniam mniam.
                    > Potem juz w ogole nic prawie nie bylo - jak na zdjeciach. Nie rozdaja ich w zad
                    > nym kosciele, natomiast zna je caly swiat. Caly swiat, bo tak bylo.

                    Nikt po smietnikach nie szukal jedzenia wiec nie pierwdziel IPNowskiek propagandy. Bylo zle, ale nie az tak zle.
                    • pies_na_czarnych Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 23.07.11, 10:15
                      > > Potem juz w ogole nic prawie nie bylo - jak na zdjeciach. Nie rozdaja ich
                      > w zad
                      > > nym kosciele, natomiast zna je caly swiat.

                      Nie pisalem, ze rozdaja zdjecia. Pytalem sie w jakim kosciele rozdaja ta kielbase z zawartoscia 60% wody.
                      • wlodekbar Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 23.07.11, 17:29
                        U muzulmanow.

                        Amen.
        • wlodekbar ;) 22.07.11, 19:00
          www.youtube.com/watch?v=8x8S5Mgimy0&feature=related
        • wlodekbar Wazna rzecz... 22.07.11, 23:24
          Dochodza do naszej (pod)swiadomosci typowe i odwieczne neurasteniczne lęki Zachodu.
          Tlumaczy je znakomicie Kazimierz Brandys w "Listach do Pani Z."(eseje skierowane do polskiego inteligenta, jak sam w ksiazce pisze).
          Moze podam link na allegro do tej wielokrotnie wznawianej ksiazki (jest tam takze kilkustronicowa anatomia rodzimego koltuna i wiele innych rzeczy, sporzyjajacych poznaniu przyczyn naszych nastrojow, frustracji etc.). Za kilka doslownie zlotych mozna lepiej zrozumiec rzeczywistosc i siebie:

          allegro.pl/listing.php/search?string=LIsty+do+Pani+Z.&category=0&sg=0¶ms_top_cookie=635c8699ec6a48ca70780f0e041b45ce82fe39d8
      • wojtekwojtek44 Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 23.07.11, 12:17
        mnie też to dziwi, napisałem odpowiedź, gdzie zbijałem każdy argument tego lewaka, ale gdzieś zniknęła. Do grona wielbicieli PRL-u dołączyła jeszcze katarynka650 i jak czytam te nonsensy to bebechy mi się wywracają. Szkoda, ze nie zyli w tycz czasach. Moje dzieci jak im opowiadam jak było wybałuszają oczy ze zdziwienia, jak mogło być tak idiotycznie. Swoja drogą, jak moi rodzice w czasach PRL-u opowiadali mi jak było przed wojną też się dziwiłem,, że było tak normalnie. Pozdrawiam
        • pies_na_czarnych Re: Rozumiem zachwyt młodego lewaka, ale 23.07.11, 12:25
          wojtekwojtek44 napisał:

          > Moje dzieci jak im opowiadam jak było wybałuszają oczy ze zdziwi
          > enia, jak mogło być tak idiotycznie.

          Mlody jestes skoro twoje dzieci nie maja wlasnych wspomnien z tamtych czasow. Zamilcz lepiej bo twoja wiedza pachnie IPNem.
    • wariant_b Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 12:03
      czerwony.poll74 napisał:
      > PRL można było i należało naprawiać, demokratyzować, obecnej Polski naprawić się nie da,
      > będzie coraz gorzej

      PRL-u nie dało się naprawić i to był jego główny ból.

      Kiedy się zaczynał, był okres węgla i stali. W tym nie byliśmy wcale tacy najgorsi,
      ba, nawet byliśmy całkiem dobrzy. Ale potem zaczął się okres nowych technologii,
      elektroniki i informatyki, które kumulowały w sobie całą myśl technologiczną.
      A Polska wraz z całymi demoludami była niewymienialna. Mieliśmy to, co mogliśmy
      u siebie stworzyć - a reszta świata tworzyła szybciej i wymieniała bez przeszkód.
      Bez zmiany systemu ekonomicznego nasz system był umowny i nie przekładalny
      na realia zachodu.

      Demokracja? Demokracja w socjalizmie jest teoretycznie niemożliwa. Opiera się
      na wolnym wyborze, a ten opiera się na pieniądzach włożonych w kampanię
      wyborczą. Kto wkłada pieniądze, chce je potem odzyskać. Żeby je odzyskać
      musi pracować nad zmianą systemu. To się nie miało prawa udać.

      Demokracja ma podstawową zaletę - nie dzieli na naszych i onych. Jeśli nasi
      wygrają, będę musieli kontynuować to co robili oni - mniej lub bardziej udolnie.
      Jedyne co różni ugrupowania, to pudełko w które opakowują się na wybory.
      Socjalizm dzielił, bo nie było demokracji. Szybciutko stracił bazę społeczną.

      > co się dzieje teraz i strach myśleć jaka będzie sytuacja gdy obecny reżim padnie.

      Pomijając krótki incydent zwany IV RP obecnie nie ma reżimu. Jest zbędny,
      bo kapitalizm jest w jakimś zakresie stabilny. Nasi wybrańcy z kategorii ludu
      pracującego miast i wsi przechodzą do kategorii biznesmenów. W sejmie nie ma
      i nie będzie reprezentacji bezrobotnych czy z trudem wiążących koniec z końcem.
      Nikt ich nie reprezentuje i nikt nie będzie dbał o ich interesy kosztem swoich.
      Społeczeństwo musi się na nowo zorganizować i musi tę czynność powtarzać
      w kółko, bo każda stabilizacja ma swoich beneficjentów.
      • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:49
        wariant_b napisał:

        > czerwony.poll74 napisał:
        > > PRL można było i należało naprawiać, demokratyzować, obecnej Polski napra
        > wić się nie da,
        > > będzie coraz gorzej
        >
        > PRL-u nie dało się naprawić i to był jego główny ból.
        >

        W Chinach bylo gorzej i jakos im sie udaje naprawiac.
        • wariant_b Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:56
          pies_na_czarnych napisała:
          > W Chinach bylo gorzej i jakos im sie udaje naprawiac.


          Chiny nigdy nie były obiema nogami w bloku sowieckim.

          Gierek też próbował, ale za szybko chciał podnieść poziom życia
          i przejedliśmy szansę na własną drogę rozwoju.

          Poza tym, na twarz to PKB licząc, Chiny ciągle nas jeszcze gonią.
          Uciekać zaczną za kilka-kilkanaście lat dopiero.
          • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 18:07
            wariant_b napisał:

            > pies_na_czarnych napisała:
            > > W Chinach bylo gorzej i jakos im sie udaje naprawiac.
            >
            >
            > Chiny nigdy nie były obiema nogami w bloku sowieckim.
            >

            Ten sowiecki blok w porownaniu z chinskim to byl raj.


            > Poza tym, na twarz to PKB licząc, Chiny ciągle nas jeszcze gonią.
            > Uciekać zaczną za kilka-kilkanaście lat dopiero.

            Chcialbym tak gonic jak Chiny. Popatrz na wykup jakich przedsiebiorstw europejskich juz ich stac.
        • ave.duce Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 15:58
          pies_na_czarnych napisała:

          > W Chinach bylo gorzej i jakos im sie udaje naprawiac.

          To żart?
      • w.i.l Ulegasz złudzeniu, że demokracja w kapitaliźmie 22.07.11, 14:41
        jest możliwa.
        Nie jest, bo w tym systemie aby zaistnieć politycznie trzeba mieć kasę.
        Dużo kasy, aby kupić sobie media.
        Dlatego PO uchwala ustawę za ustawą obcinającą środki konkurencyjnym partiom politycznym.
        Obcięcie dotacji, zakaz bilboardów, zakaz klipów.
        W ten sposób PO chciała odciąć konkurencję od mediów.

        W kapitaliźmie masz tyle "demokracji" ile masz kasy.
        To złudzenie wyboru: PO albo PiS, Republikanie albo Demokraci.
        Dokładnie tak jak było w PRL: PZPR, SD czy ZSL.
        • pies_na_czarnych Re: Ulegasz złudzeniu, że demokracja w kapitaliźm 22.07.11, 18:09
          w.i.l napisał:

          > jest możliwa.
          > Nie jest, bo w tym systemie aby zaistnieć politycznie trzeba mieć kasę.
          > Dużo kasy, aby kupić sobie media.
          > Dlatego PO uchwala ustawę za ustawą obcinającą środki konkurencyjnym partiom po
          > litycznym.
          > Obcięcie dotacji, zakaz bilboardów, zakaz klipów.
          > W ten sposób PO chciała odciąć konkurencję od mediów.
          >
          > W kapitaliźmie masz tyle "demokracji" ile masz kasy.
          > To złudzenie wyboru: PO albo PiS, Republikanie albo Demokraci.
          > Dokładnie tak jak było w PRL: PZPR, SD czy ZSL.

          O jakim kapitalizmie mowisz? Jezeli o polskim to nie ma o czym rozmawiac. Ten polski dziwolak malo ma z kapitalizmem wspolnego. Bardziej z jakims burzuazyjnym systemem wyzysku to moze tak.
        • wariant_b Re: Ulegasz złudzeniu, że demokracja w kapitaliźm 22.07.11, 18:51
          w.i.l napisał:
          > jest możliwa.

          Dlatego jestem za likwidacja sejmu i bezpośrednimi wyborami rządu.
          Nowe ugrupowania są w stanie wystawić lepszą ekipę, bo nie są uwikłane
          w kanapowe układy i układziki. Również mogłaby go firmować jakaś
          organizacja społeczna, a nawet uniwersytet. Oznacza to również mniej
          etatów politycznych, a zatem i bardziej profesjonalną administrację
          na bazie służby cywilnej.

          A jako wyborca miałbym bezpośrednią konfrontację programów i osób,
          a nie obietnice bez pokrycia, bo wicie, rozumicie, koalicjant się nie zgodził,
          albo opozycja przeszkodziła. A tak mamy, że partia wystawia rząd
          i ta sama partia, jako większość sejmowa, go ocenia i rozlicza.
          I oczywiście jednocześnie, jako władza ustawodawcza, stanowi prawo.
      • czerwony.poll74 [...] 02.03.12, 22:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ave.duce Całe szczęście, że PRL nie doczekałA ... 22.07.11, 12:21
      - niczym Jaś.
    • zoil44elwer Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 12:39
      PRL zaczynał od powojennych ruin.Platforma przez 4 lata "próbuje" naprawić 2 letnie rządy swoich kolesi z PiS.Może PO wreszcie zacznie coś robić w ciągu następnych 4 lat swoich rządów-nierządów.Przekroczy w zadłużeniu BILION PLN?
      • pan_kultura-live Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 13:12
        A wreszcie Gomułka doczeka Orła Białego...

        bo chciał dobrze a moze najlepiej od tego trzeba było zacząć

        ....wogony i won !
        • simera16 No właśnie "panie kultura"... 22.07.11, 13:23
          ......wogony i won !
          Była to do tej pory wymiana poglądów ludzi o różnym rozumieniu tego problemu, a "pan" to sprowadziłeś do zwykłego chamstwa... :(
    • w.i.l Jest to spora idealizacja Polskiej Rzeczpospolitej 22.07.11, 13:59
      Ludowej.
      Dużo słusznych tez ale tez sporo demagogii (brak fotoradarów bo ich wtedy nie wynaleziono!)
      Trzeba jednak powiedzieć, że system gospodarczy PRL był mało wydolny (brak konkurencji) i obciążony z istoty rzeczy przez chmary pasożytów i złodziei (czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy...).

      Czy system gospodarczy III RP jest lepszy od systemu PRL to też rzecz dyskusyjna.
      Przecież III RP nic nie robi dla rozwoju swego systemu gospodarczego.
      Nic się systemowo nie buduje, za to wyprzedaż majątku i zadłużanie idzie pełną parą.

      Czy po krachu na wzór greckiego (a jest on nieunikniony), ludzie nie uznają, że rzeczywiście mimo wszystkich problemów w PRL było lepiej?
      • ave.duce I dzieci można było bić do woli... 22.07.11, 14:14
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,111088091,111089123,Tylko_oszolom_moze_uwazac_ze_pozbawione.html
        • w.i.l [...] 22.07.11, 14:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • w.i.l [...] 22.07.11, 15:05
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ave.duce To do mnie? Pudło, w.i.l ;) 22.07.11, 15:18
            Nie spamuj.
            • w.i.l Pudło? Trafiony, zatopiony! 22.07.11, 15:30
              Idiota z "dobrymi chęciami" zepsuje nie tylko zegarek czy radio.
              Teraz tacy "fachowcy" wzięli się już do "naprawiania" rodzin.
              Poczytałbyś wyżej jak to już wygląda np. w Norwegii (detektyw Rutkowski musiał ratować dziecko) ale cenzura GW bezmyślnie wycięła.
              • ave.duce Re: Pudło? Trafiony, zatopiony!> nonsens ;) 22.07.11, 15:37
                Nie poczytałabym, bo to bzdety, których pełno. Szkoda czasu.
                Ktoś, kto uważa, że dziecka nie można wychować bez kar cielesnych jest dla mnie zi0brem.
                Mniej niż zi0brem.
    • humbak Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 15:16
      Prowokacja przypięta na szpilce? Brawo.
      • w.i.l A kto to boi się przypomnienia PRL? 22.07.11, 15:32
        Czy nie dzisiejsi rządowi i sejmowi psuje, przy których ludzie z rozrzewnieniem wspominają Gierka?
        • ave.duce Wypisz, wymaluj > Jarosław Poseł Kaczyński! 22.07.11, 15:38
        • wlodekbar Re: A kto to boi się przypomnienia PRL? 22.07.11, 21:45

          Jaki przystojny byl Edward, oj, jaki przystojny!

          Karol
    • homosovieticus Kraj bez GW, TVN-u, Zetki, Tokfemu ale za to 22.07.11, 15:24
      z Urbanem, Jaruzelskim i opozycjonistą walecznym Adamem. M.
    • behemot17-13 Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 17:20
      zakładając, że PRL dotrwałby do obecnych czasów, co pozostałoby z tego słodkiego życia ? g.... na patyku?, skansen?. czas nie kutas, nie postoi.
      • pies_na_czarnych Najwiekszym plusem PRL bylo to 22.07.11, 18:13
        Najwiekszym plusem PRL bylo to, ze czarna zaraza siedziala cicho na swoich wowczas nie takich jak dzis grubych dupskach :p
    • honeyr Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 22.07.11, 18:31
      Pomijając ton jednak zbyt przesadnej apoteozy, to sie zgadzam - schemat "poprawnosci politycznej" wymagającej opluwania PRL od A do Z to jedno z najdurniejszych zaczadzeń umysłowych w historii.
    • wlodekbar !!!!!! 22.07.11, 18:57
      www.youtube.com/watch?v=h9ZQElA1LjQ
      • pies_na_czarnych Re: !!!!!! 22.07.11, 21:21
        wlodekbar napisał:

        > www.youtube.com/watch?v=h9ZQElA1LjQ

        No i popatrz Pan w rezimowym PRL takie teksty na festiwalach mozna bylo gadac. :ppp
        www.youtube.com/watch?v=ViGCnJ7Li7g&feature=related
        • wlodekbar Re: !!!!!! 22.07.11, 21:36
          Zawsze mowilem, ze Polacy i system totalitarny przecinaja sie w nieskonczonosci jak dwie rownolegle i to, zdaje sie, tylko w matematyce euklidesowej.
          Jednak system i u nas byl, jednak reZim i u nas byl.
          Istnialo tez i funkcjonowalo kilka znakomitych kabaretow, miedzy innymi TEY. Funkcjonowaly one w duzej czesci w ramach tzw. wentyla bvezpieczenstwa )co nie umniejsza ich wartosci).
          • wlodekbar Re: !!!!!! 22.07.11, 21:39
            Rezim byl, niszczono tysiace i tysiace wartosciowych ludzi.
            Tych, co sie jawnie nie zgadzali z tzw. linia partii, tych, co przejawiali zbyt duza inwencje tworcza... To MY rzadzimy, i nikt nie ma prawa sie wychylac.!
            • pies_na_czarnych Re: !!!!!! 22.07.11, 21:43
              wlodekbar napisał:

              > Rezim byl, niszczono tysiace i tysiace wartosciowych ludzi.
              > Tych, co sie jawnie nie zgadzali z tzw. linia partii, tych, co przejawiali zbyt
              > duza inwencje tworcza... To MY rzadzimy, i nikt nie ma prawa sie wychylac.!

              Tych bylo setki. Wierz mi. Reszta siedziala cicho, albo donosila uprzejmie.
              • wlodekbar Re: !!!!!! 22.07.11, 21:50
                Dziekuje. Bylem jednym z nich, ale ani nawet nie mialem mysli samobojczych, ani sie nie rozpilem. Myslalem o tym, by cos z siebie dawac, i dzieki temu ani razu sie nie zalamalem, ani sie nie zlamalem i zachowalem swoja postawe. Tak bylo.:) Pare osob tutaj zna mnie z stad.
          • pies_na_czarnych Re: !!!!!! 22.07.11, 21:40
            > Istnialo tez i funkcjonowalo kilka znakomitych kabaretow, miedzy innymi TEY. Fu
            > nkcjonowaly one w duzej czesci w ramach tzw. wentyla bvezpieczenstwa )co nie um
            > niejsza ich wartosci).

            Mogli swobodnie funkcjonowac poniewaz nie bylo wowczas prawa o obrazie uczuc religijnych :ppp
            • ave.duce Re: !!!!!! 22.07.11, 21:43
              pies_na_czarnych napisała:
              >
              > Mogli swobodnie funkcjonowac poniewaz nie bylo wowczas prawa o obrazie uczuc re
              > ligijnych :ppp

              Ale były inne :(
              • pies_na_czarnych Re: !!!!!! 22.07.11, 21:51
                ave.duce napisała:

                > pies_na_czarnych napisała:
                > >
                > > Mogli swobodnie funkcjonowac poniewaz nie bylo wowczas prawa o obrazie uc
                > zuc re
                > > ligijnych :ppp
                >
                > Ale były inne :(

                Chodzilo mi o to, ze Laskowik byl pupilkiem komuny. Mogl pierwdzielic glupoty i to bylo mu wybaczane. Smolenia w pewnym momencie udupiono, ale nie pokrzywdzono. Pozwolono mu zostac prywaciarzem i dobrze sobie zyl.
                • ave.duce Re: !!!!!! 22.07.11, 22:11
                  Wentyle bezpieczeństwa :)

                  ps. kto "udupił" Smolenia? Czytałam wywiad z nim w ostatnim "Wprost" ...
            • wlodekbar Re: !!!!!! 22.07.11, 21:51
              Co Ty z tym Kosciolem.
              i wcale nie mogli swobodnie funkcjonowac. Musieli inteligentnie lawirowac.
              • pies_na_czarnych Re: !!!!!! 22.07.11, 21:55
                wlodekbar napisał:

                > Co Ty z tym Kosciolem.
                > i wcale nie mogli swobodnie funkcjonowac. Musieli inteligentnie lawirowac.

                W IPN ci to powiedzieli?
                • wlodekbar Re: !!!!!! 22.07.11, 22:01
                  Nie.

                  W Marii Kurii Sklodowskiej.

                  Amen.
                  • pies_na_czarnych Re: !!!!!! 22.07.11, 22:04
                    wlodekbar napisał:

                    > Nie.
                    >
                    > W Marii Kurii Sklodowskiej.
                    >
                    > Amen.

                    Nigdy o czyms takim nie slyszalem. Sorry. Za komuny tego nie bylo :ppp
                    • wlodekbar Re: !!!!!! 22.07.11, 22:10
                      Ale jest w guglu:
                      www.google.pl/search?q=Maria+Kuria+Sklodowska&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
    • piq [...] 22.07.11, 21:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pies_na_czarnych Re: jeśli, komuchu, urodziłeś się w 1974 roku,... 22.07.11, 22:02
        piq napisał:

        >
        Lecz sie chory "czlowieku".
        • wlodekbar Re: jeśli, komuchu, urodziłeś się w 1974 roku,... 22.07.11, 22:07
          Nie gadaj, prosze, o leczeniu glowy, bo kojarzy sie to z retoryka Sluzby Bezpieczenstwa.

          B/o.
        • piq [...] 22.07.11, 22:22
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wlodekbar Re: leżeć,... 22.07.11, 22:28
            Gratuluje.
            Oto jeden z ludzi, co potrafia gardzic innymi.

      • wlodekbar Re: jeśli, komuchu, urodziłeś się w 1974 roku,... 22.07.11, 22:05
        "Jednak największą winą prlu, towarzyszu bolszewiku, była totalna demoralizacja społeczeństwa, łapownictwo, donoszenie, nepotyzm, złodziejstwo, pijaństwo, służalczość wobec władzuchny i jej czynowników, chamstwo urzędników i kierowniczek sklepów, pomiatanie ludźmi przez chłopstwo dyktujące ceny na deficytowym "rynku" żywności, rozdawnictwo przywilejów (np. talonów na lodówki albo pralki) dla partyjnych oraz ubeckich pomiotów. Nie było niczego dostępnego normalnie, tow. krasnoarmiejcu, od mieszkań począwszy a na paczce herbaty skończywszy."

        Totalna nie, reszta sie zgadza,
        TYlko za duzo w Tobie (przepraszam) jadu nienawisci.;)
        • piq dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 22:32
          ...czytanie takich elukubracji młodych debili na temat prlu jak post otwierający. Wydzielam wtedy jad. Ale prl też mnie kosztował dużo zdrowia, i przez swoją czkawkę (taką jak ten wątek) dalej mnie kosztuje, więc wybacz, że mam ochotę mordować takich bezmózgów jak założyciel wątku. Po prostu nie mogę znieść nawet myśli o tym, że moje dzieci czy wnuki, czy jakiekolwiek jeszcze pokolenie, miałyby żyć w czymś takim jak prl.

          Rzeczywiście, nie było demoralizacji w sensie "totalna = całkowita" dzięki zachowywaniu w rodzinach jakichś tradycji przyzwoitości. Ale była demoralizacja w sensie "totalna = systemowa". Każdy się z nią stykał, na szczęście nie każdy ulegał.
          • wlodekbar Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 22:38
            Systemowa.
            Nie kazdy ulegal.
          • wariant_b Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 23:15
            piq napisał:
            > Wydzielam wtedy jad.

            A w czym tak straszliwie podpadłeś PRL-owi, że wydzielasz jad jeszcze po latach?

            Był jaki był, nie lubiliśmy go za bardzo, ale miał oprócz złych i swoje dobre strony.
            We mnie, poza nostalgią za młodością, nie budzi żadnych większych emocji.
            Żyło się podobnie, pracowało podobnie, ludzie byli w większości ci sami.
            No, może życie codzienne było bardziej upierdliwe, ale nie aż tak znowu bardziej.
            Co takiego ważnego, poza przeskokiem z jednego systemu do drugiego się zdarzyło?
            Tamten był zbyt niestabilny, sztuczny, ale i ten też dojrzewa już do jakiegoś buntu.
            • woda_woda Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 23:20
              wariant_b napisał:


              > Co takiego ważnego, poza przeskokiem z jednego systemu do drugiego się zdarzyło
              > ?


              Ano to, że teraz mogę założyć dowolną organizację pozarządową.
              Ano to, że mam w domu paszport a wyjechać mogę na dowód osobisty dokąd chcę.
              Ano to, że nie muszę wybierać posłów z jednej listy, tylko z wielu.
              Ano to, że mam wpływ na wybór prezydenta mojego miasta.
              • wariant_b Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 23:37
                woda_woda napisała:
                > Ano to...

                Ano, przeskoczyliśmy. Dla obecnego systemu nie jest zagrożeniem to, że wybierzesz
                posła z jednej lub z drugiej listy, bo i tak obaj będą w sejmie robić to samo.
                To, że podróżujesz nie zagraża pozycji banków czy korporacji. Nie ma znaczenia
                dla budżetu państwa w zakresie, w jakim nasz pieniądz jest wymienialny.

                Czujesz się lepiej, bo więcej zależy od ciebie. A przynajmniej takie masz wrażenie.
                • woda_woda Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 23:42
                  wariant_b napisał:


                  > Czujesz się lepiej, bo więcej zależy od ciebie. A przynajmniej takie masz wraże
                  > nie.

                  Czuję się lepiej, bo mam wybór.
                  • wariant_b Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 23:50
                    woda_woda napisała:
                    > Czuję się lepiej, bo mam wybór.

                    Ja też, ale nie powiem, żeby był to jakiś wielki przeskok.
                    Warunki ustrojowe są jak pogoda. Żyje się w takiej, jaka jest.
                    • woda_woda Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 23:53
                      wariant_b napisał:


                      > Ja też, ale nie powiem, żeby był to jakiś wielki przeskok.

                      Widocznie dla ciebie manie wyboru (co dla mnie oznacza poczucie wolności i posiadanie wpływu na własne życie) nie jest tak ważne, jak dla mnie.
                • wlodekbar Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 23:49
                  "Czujesz się lepiej, bo więcej zależy od ciebie. A przynajmniej takie masz wraże
                  nie."
                  O, to niebywale wazne.
              • wlodekbar Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 23:38
                I tamte czasy UPOKARZALY.
                NIe darmo W sierpniu '80., gdy wybuchly strajki, Ryszard Kapuscinski po dojechaniu do Gdanska natychmiast udal sie na komende milicji i zapytal o przestepczosc - spadla do zera.
                W nastepnym zdaniu albo w kilka zdan dalej przedstawil scenke:
                Cztery kobiety pragna dolaczyc do strakujacych stoczniowcow. Chlopcy przy bramie pytaja:
                - Skad jestescie?
                Kobiety odpowiadaja, ze ze spoldzielni pracy jakiejs tam.
                - Nie mozecie dolaczyc, strajk robotniczy. -
                Ale nasz szef jest chamem.
                I brama stoczni otworzyla sie.
                ---
                No i dzien powszedni znakomitej wiekszosci osob: upokarzajace dluuugie kolejki, moze rzucili (czyli "oni"), kartki, czesto chamstwo obslugi (w dodatku "na kolchozowym")...
                • wlodekbar Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 23:40
                  Cd. Mowie o reportazu RK zamieszczonym w "KULTURZE". Sam poczatek wydrukowany "wolowymi" literami.
                • woda_woda Re: dużo zdrowia mnie kosztuje... 22.07.11, 23:44
                  wlodekbar napisał:

                  > I tamte czasy UPOKARZALY.

                  Owszem.
                  • czerwony.poll74 PRL upokarzał 02.03.12, 22:04
                    Popracuj w Biedronce albo Tesco zrozumiesz różnice między upokorzeniami w PRL a prawdziwymi, albo obejrzyj "ZAKLĘTE REWIRY" jak ekstra było w twojej kochanej tfu II RP
        • wlodekbar No, to jest przesadzone, jest falszem: 22.07.11, 22:36
          "Nie było niczego dostępnego normalnie, tow. krasnoarmiejcu, od mieszkań począwszy a na paczce herbaty skończywszy"
          • piq nie jest,... 22.07.11, 23:07
            ...pamiętam. Mieszkanie nowe "normalnie" można było kupić tylko za dolary w peweksie albo baltonie, a więc za waliutę przez długi czas nielegalną. Na rynku wtórnym mieszkań raczej nie było zbyt wielu, a jeśli były to też zwykle "za walutę". Zakup mieszkania nowego za złotówki się zdarzał nawet niełapownikowi i niepartyjnemu, ale to był zwykle cud. Pozostawały mieszkania zakładowe, "na przydział", służbowe albo kwaterunek, czyli nibywynajem.

            Po herbatę sam stałem wielokrotnie w kolejkach, więc wiem jak było. Do wyboru była wtedy popularna. I nie było można sobie kupić ile się chciało. A w sklepie dla przeciętnego człowieka zostawała tylko reszta z tego, co najpierw z hurtu rozsyłane było po kasynach milicyjnych, bufetach w komitetach oraz w zakładowych sklepikach "wielkoprzemysłowej klasy robotniczej", reszta szła do detalu, a z tego do sprzedaży trafiała resztka z tego co poszło przez tylne drzwi dla znajomych albo było wynoszone pod kiecką przez panie sklepowe.

            To chyba spełnia warunki nienormalnej dostępności?
            • wlodekbar Re: nie jest,... 22.07.11, 23:14
              Widze, ze lepiej znasz konkrety;)
            • pies_na_czarnych Re: nie jest,... 23.07.11, 11:12
              piq napisał:

              > dla przeciętnego człowieka zostawała tylko reszta z tego, co najpierw z hurtu r
              > ozsyłane było po kasynach milicyjnych, bufetach w komitetach...

              Rozumie, ze byles tam czestym bywalcem skoro z taka pewnoscia to piszesz.
              • piq zrób sobie, biedactwo, testy... 23.07.11, 18:32
                ...na inteligencję, a potem popracuj nad sobą, żeby twój nik nie był aż tak na wyrost. Na razie sytuujesz się gdzieś w okolicach "zabka_na_czarnych".
                • pies_na_czarnych [...] 23.07.11, 18:36
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • piq nie żartuj, ... 23.07.11, 19:03
                    ...od ciebie? Przecież ty jesteś intelektualnie nieszkodliwy, bo niezdolny do naprawdę poważnego tekstowego lewego sierpa (i młota też nie). Dlatego mój poprzedni post to była porada dla ciebie, zabko_na_czarnych, ponieważ twoja "bolesna złośliwość" był na kompromitującym poziomie. Trochę pracy i może będzie cię stać na więcej.
            • czerwony.poll74 Re: nie jest,... 27.10.11, 02:15
              To jak to było, te miliony wybudowanych mieszkań kupili ludzie za dolary, czy byli aparatczykami PZPR? W PZPR było w szczytowym momencie niecałe 2 mln członków, nie tylko za Gierka, ale nawet w kryzysowych latach 80-tych, i chudych latach 60-tych poziom budownictwa mieszkaniowego w metrach nie spadł do poziomu roku 2007 który był górką i rekordem po 1989 roku. W sumie tych mieszkań wybudowano przeszło 10 mln. przez cały PRL. Jeśli tylu było aparatczyków to znaczy Solidarność i PZPR reprezentowały mniej więcej po 1/3 ogółu obywateli, to chyba niemożliwe, więc musieli sobie za dolary kupić, powiedz mi jakim sposobem kupili sobie za dolary, skoro zarabiali 25 USD miesięcznie. A dzisiaj zarabiają przynajmniej 20 razy więcej dolarów i nie stać ich na wynajęcie kawalerki w odległości mniejszej niż 5 km do miejsca pracy. O tych co roboty nie mają to już nawet nie wspomnę.
      • boblebowsky :))) 22.07.11, 22:21
        Adekwatnie do poziomu głupoty autora wątku. Żałuję, że tak się szczypałem ze swoją oceną:)
        • indeed4 On nie ma na kogo głosować 22.07.11, 23:01
          i to jest dopiero problem - tak samo jak mnóstwo moich znajomych zraził się do PiS, a PO zdaje się nie jest jego faworytką. No i niech teraz ktoś powie, że prawica nie jest potrzebna ...
          • piq pisu w ogóle nigdy nie brałem pod uwagę,... 22.07.11, 23:12
            ...bo to jakaś karykatura, na platfusów dałem się kiedyś nabrać. Ale już mi przeszło. Zostaje mi dzisiaj tylko KNP, jeśli już mam głosować na kogoś.
        • indeed4 Usunięty komentarz piqa 22.07.11, 23:23
          wersja ocenzurowana ;-)

          ...to jeszcze zdaje się zdążyłeś skorzystać z dobrodziejstw, które dawał prl swoim prominentom. Jednak pamiętaj [...] , że tzw. przeciętny i uczciwy człowiek żył w zupełnie innych warunkach niż ty (czyżby twoi rodzice dostali duże mieszkanie z dwoma balkonami przy ulicy Lisa-Kuli w Warszawie?). Tu była nędza, góvvno i syf, niestety nie było bezrobocia, które selekcjonuje jakość pracy. Za picie piwa na ulicy może i nikt nie represjonował, ale za jakąkolwiek niekoncesjonowaną aktywność polityczną szło się do pierdla natychmiast, a można i było dostać czapę.

          Jednak największą winą prlu, towarzyszu bolszewiku, była totalna demoralizacja społeczeństwa, łapownictwo, donoszenie, nepotyzm, złodziejstwo, pijaństwo, służalczość wobec władzuchny i jej czynowników, chamstwo urzędników i kierowniczek sklepów, pomiatanie ludźmi przez chłopstwo dyktujące ceny na deficytowym "rynku" żywności, rozdawnictwo przywilejów (np. talonów na lodówki albo pralki) dla partyjnych oraz ubeckich [...]. Nie było niczego dostępnego normalnie, tow. krasnoarmiejcu, od mieszkań począwszy a na paczce herbaty skończywszy.

          Jeśli spróbujesz kiedykolwiek przywrócić prl [...] Na razie się powstrzymam, bo w demokracji masz prawo do odmóżdżenia i głupoty i możesz pinkolić dowolne bzdury na dowolny temat. Ale spróbuj ruszyć palcem na rzecz prlu [...] Nie było w historii Polski niczego gorszego od prlu, niczego bardziej upodlającego. Nawet carski zabór był oazą praworządności i normalności w porównaniu z tą enkawudowską tanią prostytutką - prlem.



      • indeed4 piq ... 22.07.11, 22:32
        mam propozycję, może byś pomyślał nad tym, żeby ograniczyć wulgaryzmy w postach, co? We własnym interesie - nie szkoda ci, że z powodu dwóch głupich słów twoje sensowne, długie komentarze wylatują w kosmos?
      • piq wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy... 22.07.11, 23:29
        ...forumowiczu, urodziłeś się w 1974 roku, ...to jeszcze zdaje się zdążyłeś skorzystać z dobrodziejstw, które dawał prl swoim prominentom. Jednak pamiętaj, umiłowany bracie, że tzw. przeciętny i uczciwy człowiek żył w zupełnie innych warunkach niż ty (czyżby twoi rodzice dostali duże mieszkanie z dwoma balkonami przy ulicy Lisa-Kuli w Warszawie?). Tu była nędza, odchód i popularna choroba weneryczna, niestety nie było bezrobocia, które selekcjonuje jakość pracy. Za picie piwa na ulicy może i nikt nie represjonował, ale za jakąkolwiek niekoncesjonowaną aktywność polityczną szło się do sanatorium natychmiast, a można i było dostać czapę.

        Jednak największą winą prlu, mój zacny rodaku, była totalna demoralizacja społeczeństwa, łapownictwo, donoszenie, nepotyzm, złodziejstwo, pijaństwo, służalczość wobec władzuchny i jej czynowników, chamstwo urzędników i kierowniczek sklepów, pomiatanie ludźmi przez chłopstwo dyktujące ceny na deficytowym "rynku" żywności, rozdawnictwo przywilejów (np. talonów na lodówki albo pralki) dla partyjnych oraz ubeckich pomiotów. Nie było niczego dostępnego normalnie, mężny żołnierzu bohaterskiej i wyzwoleńczej armii czerwonej, od mieszkań począwszy a na paczce herbaty skończywszy.

        Jeśli spróbujesz kiedykolwiek przywrócić prl, to cię uściskam jak Longinus Pułjana, okazie owadziej fauny żywiącej się ludzką krwią z naczyń umieszczonych zwłaszcza w okolicach intymnych, albo uczeszę grzebieniem. Na razie się powstrzymam, bo w demokracji masz prawo do wylewu śródczaszkowego i wydzielania parapoetyckich fraz i możesz uzewnętrzniać dowolne mądrości na dowolny temat. Ale spróbuj ruszyć palcem na rzecz prlu - to ci go natychmiast troskliwie opatrzę osobiście. Nie było w historii Polski niczego gorszego od prlu, niczego bardziej upodlającego. Nawet carski zabór był oazą praworządności i normalności w porównaniu z tą enkawudowską tanią prostytutką - prlem.

        ______________
        Autopoprawki pogrubione. Czy teraz już jest porządnie, jak w prlu, drodzy przyjaciele z urzędu przy Mysiej?
        • indeed4 Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 22.07.11, 23:35
          Coś mi się zdaje, że Giwi już ostrzy nożyczki na obie :-)
          • piq dziękuję ci, doceniam /nt 22.07.11, 23:43
        • wariant_b Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 22.07.11, 23:44
          piq napisał:
          > Jednak największą winą prlu, mój zacny rodaku, była totalna demoralizacja społeczeństwa

          W jakim towarzystwie żeś się obracał piq?
          Tego można było nie mieć. Czaiło się gdzieś tam w tle, ale nie dotykało bezpośrednio.
          Tak jak teraz.
          • woda_woda Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 22.07.11, 23:49
            wariant_b napisał:


            > W jakim towarzystwie żeś się obracał piq?

            Prawdopodobnie w przeciętnym.
            Demoralizujące bowiem było to, że się "załatwiało".
            • wariant_b Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 22.07.11, 23:55
              woda_woda napisała:
              > Demoralizujące bowiem było to, że się "załatwiało".

              A teraz chcesz, to masz?
              Szczęśliwa istota z Ciebie.
              • woda_woda Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 23.07.11, 00:02
                wariant_b napisał:


                > A teraz chcesz, to masz?

                Oczywiście, że nie. Nikt nie ma wszystkiego, co chce mieć.
                Ale - jeśli mnie nie stać, nie kupuję, nie muszę poddawać się upokarzającemu procederowi "załatwiania", czyli łapówkarstwa.

                A mięsa nie jem nie dlatego, że go nie ma, tylko dlatego, że nie lubię. Widzisz różnicę?
                • wariant_b Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 23.07.11, 00:15
                  woda_woda napisała:
                  > Ale - jeśli mnie nie stać, nie kupuję, nie muszę poddawać się upokarzającemu
                  > procederowi "załatwiania", czyli łapówkarstwa.

                  Jakoś radziłem sobie bez tego. Może niepowodzeń było trochę więcej,
                  ale przyzwoici ludzie zdarzają się w każdym systemie.
                  Nie akceptuję "wdzięczności", choć to zwyczaj mocno zakorzeniony w naszym społeczeństwie.

                  > A mięsa nie jem nie dlatego, że go nie ma, tylko dlatego, że nie lubię.
                  > Widzisz różnicę?

                  Szczerze mówiąc - nie. Znaczy w PRL-u jadłaś, bo go nie było, więc wypadało jeść?
                  • woda_woda Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 23.07.11, 00:19
                    > Jakoś radziłem sobie bez tego.

                    Ja również, chcoćby dlatego, że nigdy nie umiałam "załatwiać. Ale "załatwiali" wszyscy wokół. Ten więc, kto nie "załatwiał", czyli był w porządku, nie miał, a łapownik miał - powszechnie. To właśnie była ta demoralizacja.

                    > Szczerze mówiąc - nie. Znaczy w PRL-u jadłaś, bo go nie było, więc wypadało jeś
                    > ć?

                    Nie, w PRL-u nie jadłam, bo nie było a teraz nie jem, bo taki jest mój wybór.
                    • wariant_b Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 23.07.11, 00:33
                      woda_woda napisała:
                      > a łapownik miał - powszechnie. To właśnie była ta demoralizacja.

                      Nie potwierdzę i nie zaprzeczę. Jakoś miałem więcej szczęścia do towarzystwa.
                      Chodziły słuchy, że podobno można, ale ludzie różne rzeczy mówią.
                      Z ludźmi, którzy różne rzeczy robią, nie ma sensu utrzymywać kontaktów.

                      > Nie, w PRL-u nie jadłam, bo nie było a teraz nie jem, bo taki jest mój wybór.

                      W PRL-u jadłem i teraz jem. Nie przepadam, ale to nie powód by robić afront żonie.
                      Przyznam, że w PRL-u bardziej nieregularnie - teraz nie kupiłbym całej szynki
                      do gotowania na święta, a i połowica nie zdecydowałaby się na pracochłonny obiadu.
                      • woda_woda Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 23.07.11, 00:36
                        > Jakoś miałem więcej szczęścia do towarzystwa.

                        Oczywiście.

                        > W PRL-u jadłem i teraz jem. Nie przepadam, ale to nie powód by robić afront żon
                        > ie.

                        Oczywiście.


                        Dobranoc.
                    • jola.iza1 Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 25.10.11, 22:29
                      woda_woda napisała:
                      > Nie, w PRL-u nie jadłam, bo nie było a teraz nie jem, bo taki jest mój wybór.
                      Podwójna?
                      No popaCZ, a w mojej rodzinie, i prababka, i prawnuczek nie jada/ją/li mięsa.
                      Oni i za Cara, i za PRL-u nie mówili, że nie było. Do dzisiaj nie pytają czy ich stać.
          • piq a czy ty żyłeś w jakiejś izolacji? 22.07.11, 23:54
            Nie chodziłeś na zakupy albo do urzędów? Nie widziałeś, jak zamiast lać asfalt na drogę lano go na prywatne podwórko za flaszkę?

            Obracałem się w niezłym towarzystwie. Jedyną rzeczą, której mi dzisiaj żal, jest to, jak prowadziło się życie towarzyskie - spontanicznie, czasem przy samej herbacie. I tematów rozmów - bo się dużo czytało, a panny rwało się na Marqueza, Bergsona albo Cassirera (na Heideggera już nie).
            • wariant_b Re: a czy ty żyłeś w jakiejś izolacji? 23.07.11, 00:10
              piq napisał:
              > Nie chodziłeś na zakupy albo do urzędów?

              Owszem - żona zajmowała się dziećmi, aprowizacja należała do mnie.
              Cała firma stadnie i zorganizowanie polowała na towar. Z mieszanym skutkiem.
              PRL miał ciekawą cechę - brak pieniądza nie ograniczał konsumpcji. Towaru - owszem.

              > Obracałem się w niezłym towarzystwie. Jedyną rzeczą, której mi dzisiaj żal,
              > jest to, jak prowadziło się życie towarzyskie - spontanicznie, czasem przy samej
              > herbacie.

              Mówiłeś, że nie było herbaty - mnie jako herbaciarzowi jakoś zawsze udawało się
              ją upolować. Różnica polegała na tym, że nie kupowało się dwudziestu paczek
              a kilka - bo następnym razem będzie taka sama i w tej samej cenie.

              Ale faktycznie podobnie jak ty w życiu towarzyskim nie odczuwałem żadnych
              ograniczeń - myślało się i mówiło, o czym tylko człowiek zechciał. Jak obecnie,
              choć również mam wrażenie, że ludzie stali się jakby mniej szczerzy i rozmowni.

              > bo się dużo czytało

              Bo wtedy się dużo czytało. W kulturze mamy regres potworny. Wypadła z głównego
              obiegu, nie ma już praktycznie wydarzeń kulturalnych. Komercja ją zmieliła na
              lekkostrawną papkę dla mas z celebrytami w rolach głównych.
              • woda_woda Re: a czy ty żyłeś w jakiejś izolacji? 23.07.11, 00:16
                wariant_b napisał:


                > W kulturze mamy regres potworny. Wypadła z głównego
                > obiegu, nie ma już praktycznie wydarzeń kulturalnych. Komercja ją zmieliła na
                > lekkostrawną papkę dla mas z celebrytami w rolach głównych.


                To jest nieprawda.
                W kulturze obecnie dzieje się dużo więcej, niż niegdyś. Tyle, że prawdopodobnie nie śledzisz tego - i nie bierzesz udziału.

                • wariant_b Re: a czy ty żyłeś w jakiejś izolacji? 23.07.11, 00:43
                  woda_woda napisała:
                  > To jest nieprawda.
                  > W kulturze obecnie dzieje się dużo więcej, niż niegdyś.

                  To jest background. Coś co dzieje się w tle i nie potrafi przebić się na powierzchnię.
                  Jako społeczność nie żyjemy kulturą - żyjemy jako jednostki.
                  Cieszy, że widać ssanie, że czuć potrzebę jakichś zmian.

                  Ale generalnie III RP nie wykreowała wielkich twórców i wielkich artystów.
                  Gdybyśmy musieli uzgodnić nazwiska - byłby ogromny problem.
                  Dalej żerujemy na PRL-u, choć tamte pokolenia już odchodzą.
                  • boblebowsky Re: a czy ty żyłeś w jakiejś izolacji? 23.07.11, 01:04
                    > To jest background. Coś co dzieje się w tle i nie potrafi przebić się na powier
                    > zchnię.
                    > Jako społeczność nie żyjemy kulturą - żyjemy jako jednostki.
                    > Cieszy, że widać ssanie, że czuć potrzebę jakichś zmian.

                    To że coś nie przebija się do twojej świadomości nie oznacza od razu, że nie trafia do innych.
                    A kulturą to nie żyliśmy nigdy, tym bardziej za komuny, bo pochłonięci byliśmy zajmowaniem się sprawami całkiem przyziemnymi. Książki czytało się po prostu z braku innych możliwości.

                    > Ale generalnie III RP nie wykreowała wielkich twórców i wielkich artystów.
                    > Gdybyśmy musieli uzgodnić nazwiska - byłby ogromny problem.
                    > Dalej żerujemy na PRL-u, choć tamte pokolenia już odchodzą.

                    Warto by sobie zadać pytanie jaki państwo ma wpływ na kreowanie wielkich twórców i czy ma w ogóle? No chyba, że masz na myśli ból życia codziennego, który wyzwalał w niektórych potrzebę tworzenia. Z kolei tych którym PRL rzeczywiście pomógł trudno chyba nazwać artystami, przez ograniczenia jakie z tej pomocy wynikały.
                    • wariant_b Re: a czy ty żyłeś w jakiejś izolacji? 23.07.11, 01:48
                      boblebowsky napisał:
                      > To że coś nie przebija się do twojej świadomości nie oznacza od razu, że nie trafia do innych.

                      Mogę się zgodzić z tak postawioną tezą.

                      > A kulturą to nie żyliśmy nigdy,

                      "Dziady" Dejmka oczywiście nie były tłem Marca 68 (choć sam Dejmek nie był
                      ani NASZ ani ONY), a Ivo Pogorelić nie przyćmił na kilka dni "Solidarności".
                      Oczywiście "Życia Literackiego" nikt nie czytał.

                      > Warto by sobie zadać pytanie jaki państwo ma wpływ na kreowanie wielkich twórców

                      Oczywiście, że ma. Zapewnia selekcję i promocję najlepszych.
                      Albo nie zapewnia, jak teraz.

                      > Z kolei tych którym PRL rzeczywiście pomógł trudno chyba nazwać artystami,
                      > przez ograniczenia jakie z tej pomocy wynikały.

                      A jakie wynikały i jakie konkretnie nazwiska masz na myśli?
                      Chodzi ci o Niemena, Łomnickiego, Lema czy Osiecką - bo nie kojarzę.
                      • boblebowsky Re: a czy ty żyłeś w jakiejś izolacji? 23.07.11, 14:16
                        > > A kulturą to nie żyliśmy nigdy,
                        >
                        > "Dziady" Dejmka oczywiście nie były tłem Marca 68 (choć sam Dejmek nie był
                        > ani NASZ ani ONY), a Ivo Pogorelić nie przyćmił na kilka dni "Solidarności".
                        > Oczywiście "Życia Literackiego" nikt nie czytał.

                        Sam teraz napisałeś o jednostkach, na podstawie których trudno powiedzieć, że naród żył wtedy kulturą w porównaniu z obecnymi czasami. Poza tym zainteresowanie Dziadami miało wyraźnie polityczny kontekst.

                        > > Warto by sobie zadać pytanie jaki państwo ma wpływ na kreowanie wielkich
                        > twórców
                        >
                        > Oczywiście, że ma. Zapewnia selekcję i promocję najlepszych.
                        > Albo nie zapewnia, jak teraz.

                        Normalne państwo takie jak dziś tak, socjalistyczne nie. PRL zapewniał promocję nie najlepszym, ale najbardziej gorliwie popierającym system, a przebić bez oddawania pokłonów mogły się tylko jednostki wybitne, które temu systemowi nic nie zawdzięczały, bo państwo ich potrzebowało.

                        > > przez ograniczenia jakie z tej pomocy wynikały.
                        >
                        > A jakie wynikały i jakie konkretnie nazwiska masz na myśli?
                        > Chodzi ci o Niemena, Łomnickiego, Lema czy Osiecką - bo nie kojarzę.

                        O tym napisałem już powyżej, ale powtórzę, że tak wybitne jednostki nic państwu nie zawdzięczały i jeśli już to państwo czerpało z nich.
                        • wariant_b Re: a czy ty żyłeś w jakiejś izolacji? 23.07.11, 15:40
                          boblebowsky napisał:
                          > Sam teraz napisałeś o jednostkach, na podstawie których trudno powiedzieć,
                          > że naród żył wtedy kulturą w porównaniu z obecnymi czasami.

                          Primo - pamiętam, po wtóre wystarczy zrobić sobie małą retrospekcję
                          i porównać dostępne materiały - prasę, programy telewizyjne...
                          i w końcu po trzecie zinwentaryzować to, co wybitnego powstało
                          w kulturze po 1945 roku.

                          > Normalne państwo takie jak dziś tak, socjalistyczne nie. PRL zapewniał promocję
                          > nie najlepszym, ale najbardziej gorliwie popierającym system...

                          A jakoś tak po nazwiskach i bardziej konkretnie mógłbyś powiedzieć.
                          Wymienić tych miernych aktorów, co grali w nędznych sztukach reżyserowanych
                          przez podrzędnych reżyserów w kiepskich teatrach a odnieśli wielki sukces?
                          Marnych pisarzy, do czytania których zmuszano w bibliotekach publicznych?
                          Piosenkarki, które zdobyły sławę i uznanie, bo miały fajne cycki?

                          Pomińmy okres stalinowski i jego młodych i zawsze słusznych aktywistów.
                          Odpuśćmy sobie biedaka Rymkiewicza, bo ilustruje, że tu niewiele się zmieniło.

                          > dawania pokłonów mogły się tylko jednostki wybitne, które temu systemowi nic
                          > nie zawdzięczały, bo państwo ich potrzebowało.

                          Wybitne jednostki musiały się najpierw przebić. Ktoś musiał je znaleźć, ocenić,
                          wydrukować. Czy pamięć nie podpowiada ci, że wtedy nie można było sobie
                          od tak, wydać coś własnym sumptem za pieniądze rodzica?


                          > O tym napisałem już powyżej, ale powtórzę, że tak wybitne jednostki nic państwu
                          > nie zawdzięczały i jeśli już to państwo czerpało z nich.

                          A dzisiaj zawdzięczają? Dlaczego dzisiaj państwo nie chce z nich czerpać?
                          Ile młodych talentów przebiło się dzięki mecenatowi państwa?
                          • boblebowsky Re: a czy ty żyłeś w jakiejś izolacji? 23.07.11, 17:14
                            > Primo - pamiętam, po wtóre wystarczy zrobić sobie małą retrospekcję
                            > i porównać dostępne materiały - prasę, programy telewizyjne...
                            > i w końcu po trzecie zinwentaryzować to, co wybitnego powstało
                            > w kulturze po 1945 roku.

                            Tu możemy jedynie spierać różnić subiektywną oceną. Porównując jednak kulturę w PRL do czasów obecnych należy mieć świadomość jednego i drugiego okresu, a ty już zdaje się swoją ocenę o współczesnej kulturze wyraziłeś pokazując, że zbytnio cię ten temat nie pochłania.


                            > A jakoś tak po nazwiskach i bardziej konkretnie mógłbyś powiedzieć.
                            > Wymienić tych miernych aktorów, co grali w nędznych sztukach reżyserowanych
                            > przez podrzędnych reżyserów w kiepskich teatrach a odnieśli wielki sukces?
                            > Marnych pisarzy, do czytania których zmuszano w bibliotekach publicznych?
                            > Piosenkarki, które zdobyły sławę i uznanie, bo miały fajne cycki?

                            A co to ja encyklopedia, żeby znać wszystkich twórców, którzy mimo tego iż byli zdolni się nie przebili? Mało było takich którzy nie podpisali lojalek nie byli OZI, TW, albo nie chcieli tworzyć na zamówienie władz? Nie mniej było takich którzy byli pieszczochami systemu i dzięki niemu robili swoje kariery. I nie karz mi przytaczać nazwisk, bo za chwilę zabrniemy w ślepy zaułek analizując poszczególne osoby. To co piszę jest po prostu oczywiste i spierać się można tylko co do skali.


                            > Wybitne jednostki musiały się najpierw przebić. Ktoś musiał je znaleźć, ocenić,
                            > wydrukować. Czy pamięć nie podpowiada ci, że wtedy nie można było sobie
                            > od tak, wydać coś własnym sumptem za pieniądze rodzica?

                            Świetny przykład podałeś na potwierdzenie mojej tezy. Właśnie samemu nie można było zrobić nic, a każdy kto chciał coś zdziałać musiał współpracować z "socjalistyczną kulturą", namalować obraz Stalina, napisać wiersz o tow. Wiesławie, albo zgrać w wojennym filmie przekłamującym historię. Po odpracowaniu socjalistycznej pańszczyzny oczywiście mógł mieć wolną rękę, ale często najpierw musiał się podłożyć. O takim wsparciu piszesz?


                            > A dzisiaj zawdzięczają? Dlaczego dzisiaj państwo nie chce z nich czerpać?
                            > Ile młodych talentów przebiło się dzięki mecenatowi państwa?

                            A skąd pomysł, że państwo nie wykorzystuje wybitnych twórców? Wykorzystuje i wspiera nie oczekując od nich niczego poza reprezentowaniem kraju i ma to miejsce w wszystkich dziedzinach, w miarę możliwości finansowych. Poza tym zasadność mecenatu państwa w kulturze to temat na oddzielną dyskusję.
                            • wariant_b Re: a czy ty żyłeś w jakiejś izolacji? 23.07.11, 18:07
                              boblebowsky napisał:
                              Tu możemy jedynie spierać różnić subiektywną oceną. Porównując jednak kulturę w PRL do czasów obecnych należy mieć świadomość jednego i drugiego okresu, a ty już zdaje się swoją ocenę o współczesnej kulturze wyraziłeś pokazując, że zbytnio cię ten temat nie pochłania.

                              Z pewnymi wyjątkami nie pochłania i nie pochłaniał. Odnotowuję jedynie obecność
                              kultury w masowym przekazie i jakość tego przekazu. Jest gorzej niż było kiedyś.

                              > Mało było takich którzy nie podpisali lojalek nie byli OZI, TW, albo nie chcieli
                              > tworzyć na zamówienie władz?

                              Lubię SF, ale dobrą. Gdzie ty wtedy żyłeś i ile Stalinów namalowałeś?

                              > A skąd pomysł, że państwo nie wykorzystuje wybitnych twórców?

                              Z obserwacji własnych. Choć muszę przyznać, że coś i w tej materii drgnęło.
                              Na przykład Penderecki jest w Kapitule Orła Białego. Dużo wydarzeń kulturalnych
                              jest w programie naszej prezydencji, choćby Europejski Kongres Kultury
                              planowany na wrzesień. Sam koncert inauguracyjny (z Kupą Wojewódzkim,
                              to wstawka dla naszych braci w PiS-ie) był bardzo udany w odróżnieniu
                              od drętwych i byle jakich akademii ku czci, jakie serwowano nam wcześniej.
        • czerwony.poll74 Nie byłem z rodziny prominentów, ale paru znałem 23.07.11, 04:29
          W porównaniu do talonowych przywilejów tamtych prominentów, dzisiejsze "przywileje" złodziei i megazłodziei różnych Kulczyków, Krauzów, innych gangsterów to są dopiero przywileje, nie pamiętam, żeby sekretarze przepisywali na siebie akty własności majątku odbieranego obszarnikom czy innym, a solidaruchy od tego zaczęły.
          O tym, że dla moich rodaków zarówno tzw. mohery, jak i lemingi woleli zabór rosyjski od PRL, pewnie GG też woleli, ale byli w mniejszości, na pewno w 1944, potem proporcje się zmieniły, a dzisiaj zmieniają się w drugą stronę i to radykalnie. Cała kampania nienawiści do PRL przybiera na sile im od PRL dalej, a dzieje się tak dlatego, że jest to jedyny argument dla młodych ludzi, na całkowity brak perspektyw na życie w kraju. W stanie wojennym lepsze perspektywy były. Bo perspektywy w PRL nawet te wyśmiewane 25 lat czekania na mieszkanie i marna ale starczająca na życie pensja, pewna emerytura i opieka medyczna to marzenie niedostępne dla współczesnych młodych. Powiedz o wolności i demokracji matce którą wysiedlili do kontenera i zabrali jej dziecko do domu dziecka, albo do adopcji dwupedalskiej rodzinie bo nie miała na czynsz, a na czynsz nie miała bo sprzedali ją razem z mieszkaniem i nowy właściciel zażądał wyższej kwoty niż jej miesięczne zarobki.

          To obecna Polska jest może poza końcówką I RP najgorszym szambem ku...twem i zbrodnią. Tylko hitlerowcy represjonowali dzieci, a dzisiaj dzieci są jedną z naliczniejszych grup ofiar systemu. Więc jeśli za politykę szło się w PRL do sanatorium (a w latach 80-tych dosłownie do sanatorium lub ośrodka FWP), to patrząc na to co nawyprawiali po roku 1989 powiem, że słusznie tylko że powinno się robić to znacznie bardziej brutalnie, nie strzelać do robotników, tylko do doradców z Heweliusza.

          I nie śmiesz mnie, że demoralizacja w PRL była, bo takiego schamienia społeczeństwa i agresji jak dzisiaj to nie było chyba od czasów okupacji, ale tamto była wojna, a dzisiaj turbokapitalizm.
          • wariant_b Re: Nie byłem z rodziny prominentów, ale paru zna 23.07.11, 11:01
            czerwony.poll74 napisał:
            > Cała kampania nienawiści do PRL przybiera na sile im od PRL dalej

            Obserwuję raczej odwrotne zjawisko, o PRL-u mówi się coraz spokojniej i racjonalniej.
            Nawet pewną fascynację u młodzieży tym okresem widać - bo ich on nie dotyczył.
            Nie należy się sugerować Wielkim Poetą Rymkiewiczem czy stadkiem jego dawnych
            kolegów z młodzieżówek hasających sobie teraz pod krzyżem - są głośni, ale raczej
            osamotnieni. I pewnie gdzieś tam w duszy pląta się im to "Komuno wróć".

            ---
            Niestety, pożegnanie z komuną w dawnej formie było nieuniknione.
            Chcąc równać do świata musieliśmy przyjąć warunki, na jakich on działa.
            Tu nie ma zlituj się - z niewymienialnym pieniądzem nie wejdzie się do obiegu,
            a wymienialność pieniądza oznacza również wymienialność systemów ekonomicznych.

            Przegraliśmy, jako społeczeństwo lata 1990-93. Do władzy dorwały się "młode wilczki
            odnowy" podoczepiane do "Solidarności" i zaczęło się budowanie państwa dla swoich.
            Wrócił Kościół Katolicki i zaczął brać procenty za tworzenie i wspieranie opozycji.
            Ale w końcu szczęśliwie weszliśmy do Europy, "młode wilczki" straszą jeszcze
            spróchniałymi ząbkami, ale ich układy, ich republika kolesiów też powoli zaczyna
            wygasać. Powoli będą odbudowywane instytucje, które zniknęły wraz z PRL-em,
            może inaczej niż wtedy, w oparciu o inną ekonomię. Powolutku będzie rosła
            pozycja obywateli. Chyba, że ci potrafią się zorganizować i przyspieszyć zmiany.
            Ale solidarność ludzka też jakby wygasła, o związku o tej nazwie nawet nie wspomnę.
            Dużo zmian nas jeszcze czeka, zanim staniemy się normalnym społeczeństwem.
            • czerwony.poll74 A jakie to instytucje zniknęły w PRL??? 27.10.11, 02:01
              Piszecie tak jakby PRL przyszedł do Polski demokratycznej, wolnej, dostatniej, zachodniej. Przyszedł na ruskich bagnetach i został, prawda. Komuniści zabrali demokrację, co jeszcze zabrali? Ja wiem, każdy miał dziadka z pałacem, każdy polski obartus miał jak nie pałac to conajmniej fabrykę, a brytyjskie dziewczyny takie bajki kupowały, podobnie jak polskie wnuki 50 lat później. Widać to też po roszczeniach "spadkobierców", żeby je zaspokoić, wraz z tymi niepolskimi spadkobiercami to wychodzi na to, że przedwojenna Warszawa była wielkości NY i pewnie to komuniści ją zburzyli, a solidaruchy odbudowały. Wcale się nie zdziwię, jeśli za 10 lat w podręczniku do historii wydanym przez IPN napiszą, że Schleswig Holstein był sowieckim pancernikiem, a Himmler był agentem NKWD, w ogóle sami agenci NKWD taki wczesny Macierewicz. Bo o tym, że to Ruscy wojnę wywołali to już z ust jednego propagandzisty z tytułem profesora zdobytym w PRL na antenie trójki usłyszałem, więc nic mnie nie zdziwi.

              Jakie to instytucje zabrała PRL? Berezę Kartuską, KOP, prawa pracownicze, a może prąd i umiejętność czytania na wsi. Czy chodzi może o zdobycze z lat 1939-1944? Demokrację pewnie? Jeśli nie przedwojenną to pewnie tę domniemaną, którą niechybnie wprowadziłby gen. Anders gdyby tylko sowieci pozwolili mu przyjechać do Warszawy na białym koniu, a szczególnie gdyby "przypadkowe społeczeństwo" w wolnych wyborach wybrało PPS, PSL, a oni z pomocą PPR zaczęli wprowadzać w życie np. reformę rolną. Oczywiście wielcy demokraci jak gen. Anders, Sosnkowski i im podobnie powiedzieliby wtedy, "jasne szanujemy demokratyczny werdykt narodu", naprawdę w coś takiego wierzycie? Kto by nie wygrał warszawski Mokotów byłby pełen, tylko bity i bijący zamieniliby się rolami. Tak się złożyło, że po drugiej wojnie nikt się nie pytał nikogo po której stronie żelaznej kurtyny chce się znaleźć, Włosi i Grecy chcieli tu gdzie my, a my tam gdzie oni, a w głosowaniu miało wyjśc tak jak ustawiono w Jałcie i tak wyszło, a jak nie wyszło to pułkownicy wyszli.

              Niestety nadzieja jest płonna. Żadna wymiana pokoleniowa nie zmieni jakości życia politycznego i gospodarczego w Polsce. Po pierwsze w polityce ta zmiana jeszcze nieprędko nastąpi. Od 1989 oglądamy te same gęby i jeszcze conajmniej 20 lat pooglądamy, potem obsadzą stanowiska swoimi Olejniczakami, Napieralskimi, Błaszczakami czy innymi specami od noszenia teczek jeszcze większymi nieudacznikami i złodziejami od obecnych no i będą nienapasieni. W gospodarce oligarchowie dzięki likwidacji podatku spadkowego przekażą swoje majątki dzieciom i dalej będzie jak jest. W końcu żeby trzepać kasę z koncesji na autostradę zbudowaną za publiczne pieniądze nie trzeba mieć głowy do interesów jak Warren Buffet, wystarczyło że tatuś był blisko rządzących gangsterów i na kilka pokoleń do przodu rodzinę zabezpieczył, a jak się coś spieprzy to zawsze można sprzedać co się ma globalnej korporacji i spokojnie sobie żyć za oceanem, ci już sobie poradzą.
          • pies_na_czarnych Re: Nie byłem z rodziny prominentów, ale paru zna 23.07.11, 11:34
            czerwony.poll74 napisał:

            > W porównaniu do talonowych przywilejów tamtych prominentów, dzisiejsze "przywil
            > eje" złodziei i megazłodziei różnych Kulczyków, Krauzów,

            Ci sami ludzie za komuny zyli sobie jak u pana Boga za piecem.
          • wojtekwojtek44 [...] 23.07.11, 12:21
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • piq oczywiście, czerwony, chciałbyś kogoś,... 23.07.11, 18:54
            ...kto się dorobił, okraść, znanym zwyczajem bolszewickim? Bo jeśli ktoś ma, to znaczy, że ukradł.

            A u źródeł III RP najlepiej ustawili się sykretorze i ubecy; jabyś nie wiedział, to ubecja już od początku lat '80 przewidywała załamanie się systemu.

            Najlepiej zrobisz, jeśli pójdziesz do pracy, zarobisz, założysz sobie firmę, zatrudnisz ludzi, dorobisz się, zapłacisz podatki, założysz fundację wspomagającą dzieci. Wtedy nie powiem ci ani jednego złego słowa, czerwony khmerze. Ale teraz jesteś kolejnym nieudacznym frustratem, który wspomina prlowski gnój z rozrzewnieniem, bo wtedy można było nic nie robić, a zarabiało się kasę - a jak już się było w kręgach zbliżonych do władzy, to dostawało się to, czego zwykły obywatel nigdy nie oglądał na oczy.

            Weź się za siebie i zrób ze sobą coś konstruktywnego, żeby cię kiedyś szanowały wnuki, zamiast pisać kompromitujące głupoty i mazać się jak żałosna 3pa z tęsknoty za bezpiecznym bagnem prlu, bo udawanie skrzywdzonej księżniczki nie przystoi komuchowi.

            Demoralizacja prlowska do dzisiaj jest zmorą Polski, towarzyszu pollpocie
            • pies_na_czarnych [...] 23.07.11, 19:01
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • piq jednak z chrześcijańską troską... 23.07.11, 19:05
                ...zalecam ci jakieś ćwiczenia na umysł, bo jakoś nie możesz mnie trafić.
            • czerwony.poll74 [...] 02.03.12, 22:36
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wojtekwojtek44 Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 23.07.11, 12:20
          brawo piq!!!! Napisałem coś w podobnym stylu, ale gdzieś to wessało. Popieram w 100%
        • erte2 Re: wersja oautonenzurowana: Jeśli, miły lewicowy 02.02.12, 00:12
          piq
          "Tanią prostytutkę" poprawiłbym na "dostępną kobietę lekkich obyczajów". Reszta może być.
    • trevik Same bzdury... 22.07.11, 22:28
      > Kraj bez nędzy,

      I na tym pierwszym kłamstwie w pierwszym zdaniu należałoby zaprzestać lektury,

      T.
      • wlodekbar Rzeczywiscie.. bt 22.07.11, 22:30

      • zoil44elwer Re: Same bzdury... 22.07.11, 23:40
        trevik napisał:

        > > Kraj bez nędzy,
        >
        > I na tym pierwszym kłamstwie w pierwszym zdaniu należałoby zaprzestać lektury,
        >
        > T.
        > W PRLu nie było tzw śmietnikowych "nurków"!! Dziś aż żal patrzeć na Polaków grzebiących w śmietnikach.W PRLu nie było bezdomnych,dziś ich liczbę szacują na 200 tys.Za PRLu nie zamarzało co zimę 200-300 bezdomnych!!W PRL nie było ok 25 % populacji żyjącej na "pozoimie" poniżej minimum socjalnego.
        • piq Eeee, chrzanisz... 22.07.11, 23:48
          ...pamiętam niedożywione i bose dzieci na wsi chodzące w lecie w czapkach. Żeby używać pojęcia "200-300 zamarzających bezdomnych" musisz każde słowo udowodnić. Pono najczęstszą przyczyną zamarzania w Polsce jest zwykłe uhlanie się.

          A, w prlu nie było minimum socjalnego, dlatego nikt nie żył poniżej.
          • zoil44elwer Re: Eeee, chrzanisz... 23.07.11, 00:45
            W PRL Polacy więcej chlali a jakoś nie było tylu zamarzniętych na śmierć bezdomnych.
            • pies_na_czarnych Re: Eeee, chrzanisz... 23.07.11, 11:37
              zoil44elwer napisał:

              > W PRL Polacy więcej chlali a jakoś nie było tylu zamarzniętych na śmierć bezdom
              > nych.

              Moze dlatego, ze nikt o tym nie pisal? :o
    • woda_woda Boże... 22.07.11, 22:30
      ... jak można pisać takie brednie ? :)
      • zoil44elwer Re: Boże... 22.07.11, 22:46
        1 brednia:Polska RL była pod sowiecką okupacją/dyżurny slogan prawicy/
        2 brednia:W 1981 Sowieci nie mieli zamiaru "wejść"/slogan solidaruchów/
        • boblebowsky Re: Boże... 23.07.11, 01:07
          zoil44elwer napisał:

          > 1 brednia:Polska RL była pod sowiecką okupacją/dyżurny slogan prawicy/

          Nie manipuluj górnik, bo tylko nieliczne oszołomy twierdzą, że to była okupacja.

          > 2 brednia:W 1981 Sowieci nie mieli zamiaru "wejść"/slogan solidaruchów/

          Sprawę do dziś trudno rozstrzygnąć więc se daruj te jednoznaczne i przez to głupie stwierdzenia.
    • homosovieticus Po przeczytaniu uważnym wielu wpisów zaczynam 23.07.11, 09:45
      rozumieć na jakich podstawach moralnych i intelektualnych wyrosły forumowe, pożal się Boże, indywidualności.
      • wariant_b Re: Po przeczytaniu uważnym wielu wpisów zaczynam 23.07.11, 11:05
        Ciemnoty nam tu nie wciskaj.
        Nigdy nie rozumiałeś i nigdy nie zrozumiesz.

        A jeśli masz jakieś własne poglądy w temacie to proszę - przedstaw je i przedyskutuj.
        Twoje uwagi o forumowiczach znamy i nie wydają się szczególnie ciekawe.
        • ave.duce Spokojnie... 23.07.11, 11:13
          homosovieticus napisał:

          > Po przeczytaniu uważnym wielu wpisów zaczynam
          > rozumieć na jakich podstawach moralnych i intelektualnych wyrosły forumowe, pożal się
          > Boże, indywidualności.

          Nie warto się denerwować, wszak "radziecki człowieczek" pisze o sobie (jak - prawie - zawsze).

          Pozdrawiam.
        • homosovieticus Re: Po przeczytaniu uważnym wielu wpisów zaczynam 23.07.11, 14:23
          Niczego nie wciskam. Wyraziłem opinię, że wątek ten pozwolił mi zrozumiec lepiej podstawy światopogladowe wielu aktywnych forumowiczów z FK.
          ps
          Gdybym nie miał "jakiś własnych pogladów w temacie" to w jaki sposób mógłbym napisać to co napisałem.
          Przy czytaniu i przy pisaniu należy myśleć intensywnie i, co ważniejsze, SAMODZIELNIE.
          Własnie to ostatnie ( samodzielne myślenie) nie jest cechą charakterystyczną, nie tylko Twoją, ale i większości politycznie zaangażowanych forumowiczów
        • homosovieticus Moje poglady na temat przyczyn transformacji 23.07.11, 14:35
          ustrojowej przedstawiałem już wiele razy. Nawet z Tobą próbowałem ustalić wspólnie przyczyny wprowadzenia SW, obrad OS i niezrozumiałej dla mnie do dzisiaj etyki wielu byłych opozycjonistów i ich młodszych naśladowców
          Niestety, właśnie brak samodzielnej, logicznie uzasadnionej myśli uczynił tą próbę daremną.
    • kubala11 Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 11:49
      co sie nie podobało ludziom w 1956, 1968, 1970, 1980 czy 4 czerwca 1989 wtedy gdy wymierzyli wielki kopniak w d.upę temu całemu PRL-owi?
      • ave.duce Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 12:01
        Fajnie się (czasem) z Tobą zgadzać, Kubalo11 :)
        • pies_na_czarnych Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 12:12
          Kielbasa podrozala. :o
          • kubala11 Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 12:16
            Nie jarzę dowcipu piesku, badź łaskaw jasniej mój ulubiony czworonożku.:)
            • pies_na_czarnych Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 12:29
              kubala11 napisał:

              > Nie jarzę dowcipu piesku, badź łaskaw jasniej mój ulubiony czworonożku.:)

              Za mlody jestes. Gdybys to przezyl na wlasnej skorze to bez trudu zrozumialbys co mam na mysli. Kubusiu :o)
              • kubala11 Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 12:34
                Nie no, miałem cie tylko za powazniejszego pieska, a ty twierdzisz, ze ludziom sie nie podobało, iz kiełbasa podrozała.:( Ale moze masz racje, im drozsza kiełbasa tym mniej spadało jej pod stół, dlatego z twojej perspektywy ten powód był najwazniejszy.:P
                • pies_na_czarnych Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 12:54
                  kubala11 napisał:

                  > Nie no, miałem cie tylko za powazniejszego pieska, a ty twierdzisz, ze ludziom
                  > sie nie podobało, iz kiełbasa podrozała.:( Ale moze masz racje, im drozsza kie
                  > łbasa tym mniej spadało jej pod stół, dlatego z twojej perspektywy ten powód by
                  > ł najwazniejszy.:P

                  O zmianach politycznych zaczeto mowic dopiero w latach 80 dzieki Gorbaczowowi i pierestrojce. Wczesniej to byla tylko kielbasa. Gdybys troche zaczol uwazniej zwracac uwage na to co sie wokol twojej dzieciecej osobki dziala to zauwazylbys rowniez, ze Solidarnosc wcale nie chciala zmiany ustroju tylko jego poprawienia. Zacznij czytac cos poza biuletynami IPN moze ci sie rozjasni kubusiu puchatku :o)
                  • kubala11 Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 13:08
                    pies_na_czarnych napisała:

                    > O zmianach politycznych zaczeto mowic dopiero w latach 80 dzieki Gorbaczowowi i
                    > pierestrojce. Wczesniej to byla tylko kielbasa.

                    Czyli motywacja działania Michnika czy Kuronia była zwyczajna kiełbasa? A może nie zwyczajna tylko krakowska sucha?;)
                    • pies_na_czarnych Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 16:23
                      kubala11 napisał:

                      > pies_na_czarnych napisała:
                      >
                      > > O zmianach politycznych zaczeto mowic dopiero w latach 80 dzieki Gorbaczo
                      > wowi i
                      > > pierestrojce. Wczesniej to byla tylko kielbasa.
                      >
                      > Czyli motywacja działania Michnika czy Kuronia była zwyczajna kiełbasa? A może
                      > nie zwyczajna tylko krakowska sucha?;)

                      Kiedy ci panowie nawolywali do zmiany ustroju? Nie przypominam sobie, moglbys jakis link podrzucic kubusiu?
                      :p
          • ave.duce Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 12:20
            To też. Zresztą wystarczy przypomnieć 21. postulatów...
          • boblebowsky Tylko kiełbasa podrożała powiadasz? 23.07.11, 14:17
            A nie zadało sobie psisko pytania dlaczego podrożała?
            • pies_na_czarnych Re: Tylko kiełbasa podrożała powiadasz? 23.07.11, 16:25
              boblebowsky napisał:

              > A nie zadało sobie psisko pytania dlaczego podrożała?
              >

              A przedstawiciel warszawskiej hołoty zadaje sobie pytanie dlaczego dzisiaj drozeje i dlaczego w kielbasie jest 60% wody?
              :p
              • boblebowsky Re: Tylko kiełbasa podrożała powiadasz? 23.07.11, 17:24
                pies_na_czarnych napisała:

                > boblebowsky napisał:
                >
                > > A nie zadało sobie psisko pytania dlaczego podrożała?
                > >
                >
                > A przedstawiciel warszawskiej hołoty zadaje sobie pytanie dlaczego dzisiaj droz
                > eje i dlaczego w kielbasie jest 60% wody?

                Czy mi się wydaje czy psisko odpowiadając pytaniem sugeruje te same powody?
                • pies_na_czarnych Re: Tylko kiełbasa podrożała powiadasz? 23.07.11, 17:27
                  boblebowsky napisał:

                  > pies_na_czarnych napisała:
                  >
                  > > boblebowsky napisał:
                  > >
                  > > > A nie zadało sobie psisko pytania dlaczego podrożała?
                  > > >
                  > >
                  > > A przedstawiciel warszawskiej hołoty zadaje sobie pytanie dlaczego dzisia
                  > j droz
                  > > eje i dlaczego w kielbasie jest 60% wody?
                  >
                  > Czy mi się wydaje czy psisko odpowiadając pytaniem sugeruje te same powody?

                  i tylko czekac na nowa rewolucje kielbasiana w Polsce :p
                  • boblebowsky Re: Tylko kiełbasa podrożała powiadasz? 23.07.11, 17:32
                    > > > boblebowsky napisał:
                    > > >
                    > > > > A nie zadało sobie psisko pytania dlaczego podrożała?
                    > > > >
                    > > >
                    > > > A przedstawiciel warszawskiej hołoty zadaje sobie pytanie dlaczego
                    > dzisia
                    > > j droz
                    > > > eje i dlaczego w kielbasie jest 60% wody?
                    > >
                    > > Czy mi się wydaje czy psisko odpowiadając pytaniem sugeruje te same powod
                    > y?
                    >
                    > i tylko czekac na nowa rewolucje kielbasiana w Polsce :p

                    Tak myślałem:))
        • kubala11 Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 12:14
          Wiem.:D
      • wariant_b Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 13:40
        kubala11 napisał:

        > co sie nie podobało ludziom w 1956, 1970, 1980 ...
        Ceny kiełbasy.

        > ...czy 4 czerwca 1989...
        Ustrój.
        • kubala11 Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 13:55
          Czyli KOR czy ROPCiO powstały z pobudek, ze tak powiem, kiełbasianych?:)
          • pies_na_czarnych Re: Skoro było tak cudownie, to... 23.07.11, 16:27
            kubala11 napisał:

            > Czyli KOR czy ROPCiO powstały z pobudek, ze tak powiem, kiełbasianych?:)

            Jak sama nazwa wskazuje chcieli bronic wielbicieli kielbas :o)
    • a-lfa Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 23.07.11, 16:15
      Cóż niestety socjalizm zbankrutował. Wyścig zbrojen okazał się być przegranym. Tyle tylko iż reformy poszły w złym kierunku. Pozostawiono socjalizm w wilu miejscach w innych zas zastąpiono go kapitalizmem rodem z XIX wieku w jeszcze innych wprowadzno liberalizm. Wszytko razem stało sie potrawą trudna do strawienia. Jesli jeszcze do tego dodamy KK który z chce budowy państwa reigijnego tworzy się cos dziwnego a ciekawego.
      • pies_na_czarnych Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 23.07.11, 16:31
        a-lfa napisał:

        > Cóż niestety socjalizm zbankrutował. Wyścig zbrojen okazał się być przegranym.
        > Tyle tylko iż reformy poszły w złym kierunku. Pozostawiono socjalizm w wilu mie
        > jscach w innych zas zastąpiono go kapitalizmem rodem z XIX wieku w jeszcze inny
        > ch wprowadzno liberalizm. Wszytko razem stało sie potrawą trudna do strawienia.
        > Jesli jeszcze do tego dodamy KK który z chce budowy państwa reigijnego tworzy
        > się cos dziwnego a ciekawego.

        Czyli jak juz wyzej napisalem. "Ni pies ni wydra cos na ksztalt swidra". Stworzono system taki jaki Polacy znali z propagandy komunistycznej. Coby towarzyszom z Solidarnosci zylo sie lepiej.
    • wlodekbar Re: Dzisiaj PRL miałaby 67 lat 25.10.11, 18:42
      No to jak jest w tej Polsce
      No to jak jest w tej Polsce. Idzie ku lepszemu?








      • don.kichote Lepiej - to już było!!! 25.10.11, 19:17
        wlodekbar napisał:

        > No to jak jest w tej Polsce
        > No to jak jest w tej Polsce. Idzie ku lepszemu?
        • x2468 Re: Lepiej - to już było!!! 25.10.11, 19:53
          Kraj bez Tuska lecz z ,wicie-rozumicie sekretarzem PZPR.
          • olo-x Re: Lepiej - to już było!!! 25.10.11, 20:26
            Jak było tak było ale było,jak jest tak jest ale nie ma ,,,(pracy i prawdziwej demokracji )
    • bogucjusz To se ne vrati, towarzyszu. n/t 25.10.11, 20:46

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka