Gość: Dorota
IP: *.bg.am.poznan.pl
24.05.04, 12:18
Dyżurny ruchu MPK nie powiedział jak było naprawdę. Byłam w tym tramwaju, po
awarii motorniczy otworzył wszystkie drzwi i wszyscy pasażerowie zmuszeni
byli wysiąść, więc to nie był "głupi" pomysł starszej Pani.