cwiercinteligentzpis
28.09.11, 09:46
wo.blox.pl/2011/09/Smierc-w-plomieniach.html
„Lord Thomson, którego wszyscy opisują jako osobę kapryśną i niesympatyczną, poleciał sobie na przejażdżkę z innymi notablami i zginął straszną śmiercią. Ale dlaczego sklepy na Oxford Street mają mieć żałobne wystawy? Dlaczego wszystkie gazety mają być pełne lamentacji? To przerasta mnie i Leonarda...”