Gość: Leonid
IP: *.czajen.pl
05.03.02, 13:35
Od lat z zaniepokojeniem obserwuję to co dzieje się u nas w tak zwanym wymiarze
sprawiedliwości. Środowisko sędziowskie otrzymało nieograniczoną autonomię,
poniważ ustawodawca założył że samo będzie w stanie oczyścić się z mętów.
Tymczasem tzw Krajowa Rada Sądownictwa wsławiła się jedynie blokowaniem
blokowaniem ustawy lustracyjnej, co daje dużo do myślenia na temat powiązań
sędziów z ubecją. Nie słyszałem natomiast o przypadkach wykluczenia ze swego
grona ludzi łamiących prawo, bądż postępujących nieetycznie. Jedynym
dotychczasowym ministrem który o tym wspominał publicznie był Lech Kaczyński.
Spotkała go za to zasłużona kara. Sąd rejonowy odroczył o dwa miesiące sprawę
Kaczyńskich przeciwko TVP ,dając firmie czas na zgromadzenie dowodów. Żeby było
śmieszniej "publiczna" już pół roku temu emitując ten program głosiła ,że
dysponuje dowodami nieuczciwości Kaczyńskich. Odwlekanie tej sprawy jak łatwo
się domyślić, ma uniemożliwić Kaczyńskim oczyszczenie się z zarzutów przed
wyborami samorządowymi w których ich ugrupowanie ma szansę odnieść znaczący
sukces. Chciałbym poznać nazwiska sędziów prowadzących tą sprawę. Wróżę im
świetlaną przyszłość w milleropiwnym towarzystwie.